Marka Błonie została reaktywowana z pasji do klasycznego zegarmistrzostwa, co często podkreślają obecni właściciele, ale także, co równie ważne, z pasji do polskiej tradycji, dziedzictwa i historii. Historii, z którą nierozerwalnie związane jest Morze Bałtyckie. Mając na sercu jego dobro, firma Błonie postanowiła wesprzeć Fundację Mare, która od lat działa na rzecz poprawy kondycji Bałtyku. Fundacja ta powstała, by edukować, wpływać na zmiany społeczne i polityczne, ale też i działać w celu chronienia Morza Bałtyckiego.
Wspieranie fundacji i dbanie o Bałtyk
Fundacja Mare jest jedyną organizacją pozarządową w naszym kraju, która skupia się na dbaniu o ekosystemy morskie, szczególnie te dotyczące Bałtyku.

Szczególnie skupia się na oczyszczaniu morza poprzez zbieranie śmieci, wykorzystując w tym celu także innowacyjną metodę SABIN, czy też dba o oczyszczanie wraków z paliwa. To wszystko pomaga spowolnić degenerację Bałtyku, którą może uda się też z czasem odwrócić.
Firma Błonie wspiera fundację - można powiedzieć - bardzo „namacalnie”, ponieważ podjęto decyzję o przekazaniu kwoty 100 złotych od każdego sprzedanego zegarka Delfin na cele statutowe Fundacji. Jak duży to gest widać, kiedy zestawimy tę kwotę z ceną zegarka.


Wspomniane 100 zł stanowi bardzo znaczącą część ceny detalicznej modelu Błonie Delfin.
Nowy model z kolekcji Błonie Klasyczne jest już dostępny dla klientów, a jego cena to 650 złotych, niezależnie od wersji jaką wybierzemy, ale o nich nieco później.
Inspirowany dawnym Delfinem z błońskich zakładów
Co do nowego wypustu marki Błonie, to jest on oczywiście inspirowany dawnym modelem Delfin z błońskich zakładów. W tej fabryce powstało wiele zegarków dziś uznawanych przez wielu za „kultowe”, urzekających swoją klasyczną, ponadczasową formą i typowym, tak cenionym dziś, wyglądem zegarków z lat 50. i 60. XX wieku.
Wedle osób związanych z dzisiejszą marką Błonie udało im się stworzyć zegarek, który z jednej strony nawiązuje do stylu retro-diverów, ale jednocześnie ma w sobie wiele cech typowo "błońskich", niejako DNA dawnych „błoniaków”.


Na tarczy nowego Delfina znalazły się, jako uatrakcyjniający ją stylistyczne element, poziomo wytłoczone fale. Oprócz nich jest też niewielka, wyraźnie wypukła sylwetka delfina widoczna między godziną 6. a osią wskazówek. Fale ułożone są dość gęsto, dzięki czemu uzyskała ona ciekawą strukturę, oraz efekt w postaci atrakcyjnego wyglądu.
Indeksy godzinowe są mieszane. Jako podstawowe, stanowiące punkt odniesienia, czyli indeksy 6. i 12., zaprezentowane zostały w postaci cyfr arabskich. Mają one srebrzyste krawędzie i wypełnienie masą luminescencyjną. Znaczniki 3. i 9. to wydłużone prostokąty stworzone na tych samych zasadach, co cyfrowe oznaczenia, łącznie z wypełnieniem masą luminescencyjną. Pozostałe indeksy to srebrzyste pałeczki.
Kształt wskazówki godzinowej i minutowej to już bezpośrednie nawiązanie do archiwalnego modelu Delfina, jednak w najnowszym wydaniu są one szersze, dla możliwości wypełnienia masą świecącą, dzięki czemu są dobrze widoczne w każdych warunkach.


Ponadczasowa, klasyczna koperta
Stalowa koperta jest również klasyczna, ponadczasowa, i nawiązuje do stylistyki stosowanej w czasach gdy powstał pierwowzór, ale nie jest odzwierciedleniem tej z modelu Błonie Delfin sprzed kilkudziesięciu lat. Tamten model swoją delikatną kopertę miał mniejszą, a uszy były wyprowadzone jako prostopadłe ramiona. Tutaj to łagodnie, płynnie wyprowadzone, zwężające się elementy, co moim zdaniem dodaje uniwersalności.
Boczna linia obudowy ma także nadany łagodny, finezyjny wręcz kształt. Średnica nowej koperty to jednak całkiem spore 42 mm. Luneta średniej szerokość nie wpływa na optyczny odbiór zegarka. Stalowy i pełny dekiel jest wkręcany. Spód koperty, który jest tym deklem zwieńczony, ma kształt spodka, zwężając się ku dołowi tak, że umieszczona na godzinie 3. niewielka koronka jest wyprowadzona z tubusu wystającego ze spodu tarczy. To pozwoliło na uzyskanie wąskiego profilu wspominanej wcześniej, bocznej linii zegarka.


Na deklu widoczny jest wygrawerowany napis „Polska”, oraz informacja o wodoszczelności, także w naszym, ojczystym języku. Jego centralną część zdobi grawer z motywem fal, podobnie jak na tarczy, oraz wizerunkiem wyskakującego z wody delfina. Wygląd dekiel jest utrzymany w klimacie dekli stosowanych w archiwalnych modelach Błonie.
Do stylu zegarka doskonale pasuje mineralne szkło, które jest podwójnie wypukle.
Opisywane tarcze występują w dwóch wersjach kolorystycznych. Biała lub granatowa. Model granatowy możemy wybrać w klasycznej stalowej kopercie. Tarcza biała występuje również w kopercie stalowej, ale i w wersji z kopertą w kolorze żółtego złota uzyskanej dzięki powłoce IP.


Każda z wersji zegarka Błonie Delfin wyposażona jest w wygodny, nylonowy pasek typu NATO, w kolorze bardzo dobrze dobranym do wariantu kolorystycznego danego modelu.
Zastosowany mechanizm to kwarcowa Miyota, a dokładnie Miyota 2035. Na jedne baterii zegarek pracuje około 3 lata. Kwarcowy mechanizm zapewnia spory poziom "bezobsługowości" i wysoką precyzję wskazań. Ma także wpływ na relatywnie niewysoką cenę zegarka.
Błonie Delfin – cena i dostępność
Dodatkową atrakcja nowego modelu Błonie Delfin, tak jak w przypadku innych zegarków dzisiejszej marki Błonie, jest niewielka liczba egzemplarzy, co czyni wybór całkiem wyjątkowym. Wraz z atrakcyjną i ponadczasową stylistyką oraz dodatkowym atutem w postaci wsparcia fundacji Mare, model ten dla wielu może być ciekawym wyborem.
Cena zegarka Błonie Delfin z kolekcji Błonie Klasyczne to 650 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Błonie znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu: zegarki Błonie
Adrian Szewczyk
09:00 10.09.2021Zegarki
Błonie Delfin - nowy zegarek z kolekcji Błonie Klasyczne
Tagi:
zegarek wodoszczelnyzegarki męskie eleganckiezegarki sportowezegarki kwarcowezegarki młodzieżowesrebrny zegarek
REKLAMA
Naciąg manualny czy automatyczny – jaki zegarek wybrać?
Zegarki mechaniczne dzielą się na dwie kategorie pod względem sposobu w jaki naciągana jest sprężyna napędowa: zegarki z naciągiem manualnym, oraz zegarki z naciągiem aut ...
Serwis zegarka mechanicznego na przykładzie Omega DeVille Co-Axial
Przyjmując zegarek do naprawy, każdy profesjonalny serwis zegarmistrzowski musi mieć pełną świadomość faktu, że będzie pracował na mieniu powierzonym przez klienta. Częst ...
Magazyn Europa Star prezentuje: „Powtórka z historii zegarków” - lata 70.
W naszym drugim odcinku historii zegarmistrzostwa na podstawie publikacji magazynu Europa Star przedstawimy lata siedemdziesiąte. Jest oczywiste, że najważniejszym w tej ...
Vario. Singapurska marka, która po prostu robi fajne zegarki i paski
Vario to singapurska firma zegarmistrzowska, która nie próbuje udawać wielkiego gracza ze stuletnią historią, tylko po prostu robi fajne rzeczy - ciekawe zegarki i paski. ...
Rado True Square Automatic Skeleton. Ceramika zamiast stali, gotyk zamiast glamour
W świecie pełnym zegarków-bibelotów, Rado rzuca rękawicę. Nowy True Square Skeleton to w mojej ocenie więcej niż naręczny zegarek mechaniczny. Nasuwa mi się skojarzenie z ...
Love is all we need! Zegarki z motywami miłosnymi, czasem nieoczywiste
Dziś 14 lutego, Walentynki - jeden z najbardziej komercyjnych dni w roku, w którym tym bardziej należy dostrzegać ukochane przez nas osoby. Zegarki z dzisiejszego zestawi ...
Exaequo i Traser. Od surrealizmu do działań sił specjalnych (AuroChronos 2025)
Marka Exaequo to wyjątkowy przykład połączenia sztuki, designu i zegarmistrzostwa, które czerpie inspirację z surrealistycznego dziedzictwa Salvadora Dalí. Odrodzenie tej ...
Nomos Club Campus Starlight i Night Sky. Odważny minimalizm z osobistym akcentem
Są w życiu chwile, które warto celebrować w wyjątkowy sposób. Ukończenie studiów, awans w pracy, zaręczyny, okrągła rocznica ślubu, narodziny dziecka, a może przeprowadzk ...
Recenzja: Epos Timeless 3511 Automatic. Casualowy zegarek z kopertą o rzadko spotykanym kształcie
Na polskim rynku marka Epos, jak i portal Zegarki i Pasja od niemal samego początku istnienia podążają równolegle. Mam tutaj na myśli sytuację, w której na łamach naszego ...
Wyniki LVMH 2025: dobra luksusowe słabiej się sprzedają, więc zysk grupy spadł
Rok 2025 nie był zbyt udany dla grupy LVMH, jednego z największych producentów dóbr luksusowych na świecie - zysk netto w 2025 r. wyniósł 10,87 mld euro, co oznacza spade ...
Omega Speedmaster Professional „Panda Dial”. Świadomy i przemyślany rozwój ikony
Czarno-białe kontrasty mają w sobie coś magnetycznego. W naturze wystarczy spojrzeć na pandy, by zrozumieć, dlaczego ten prosty układ barw jest tak fajny. W świecie zegar ...
Oris ProPilot Date. Świetny powrót ikony lotniczego minimalizmu!
Czasem mniej znaczy więcej, w świecie, w którym funkcje dodatkowe potrafią przesłonić funkcjonalność, marka z Hölstein przypomina nam o sile prostoty. Podczas Dubai Watch ...









greenlogic.eu