• Zegarki marki Orient
  • Zegarki marki Ball
  • Zegarki marki Sturmanski
  • Zegarki marki Błonie
  • Zegarki marki MeisterSinger
  • Zegarki marki Roamer
  • Zegarki marki Atlantic
  • Zegarki marki Fiyta
  • Zegarki marki Epos
  • Zegarki marki Davosa
  • Zegarki marki Doxa Sub
  • Zegarki marki Bulova
  • Zegarki marki Tissot
  • Zegarki marki Junghans
  • Zegarki marki Oris
  • Zegarki marki Aviator Swiss Made
  • Zegarki marki Delma
  • Zegarki marki Certina
  • Zegarki marki Seiko
  • Zegarki marki Traser
  • Zegarki marki Citizen
  • Zegarki marki G-SHOCK
  • Zegarki marki Grand Seiko
  • Zegarki marki Orient Star
  • Zegarki marki Michel Herbelin
  • Zegarki marki Aerowatch
  • Zegarki marki Fortis
  • Zegarki marki Omega
  • Zegarki marki Frederique Constant
  • Zegarki marki Xicorr
  • Zegarki marki U-boat
  • Zegarki marki Vostok Europe
  • Zegarki marki Eberhard
  • Zegarki marki Meccaniche Veneziane
  • Zegarki marki Delbana
  • Zegarki marki Victorinox
  • Zegarki marki Squale

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100


Powrót do kategorii

Traser to marka wchodząca w skład firmy mb microtec, czyli szwajcarskiego przedsiębiorstwa, które stworzyło rewolucyjny, nie tylko dla branży zegarmistrzowskiej, system umożliwiający podświetlenie wskazań. Ale o nim nieco później. Pierwsze zegarki, jakie oferowała firma Traser, przeznaczone były dla wojska. Zaczęto od realizacji zleceń dla US ARMy, ale siatka odbiorców szybko się rozrastała. Firma dostarczyła armii amerykańskiej, oraz innym jednostkom wojskowym, bardzo dużą liczbę taktycznych zegarków, które cieszą się doskonałą opinią z racji swoich walorów związanych ze spełnianiem norm militarnych i oczywiście świetnej czytelności, szczególne w ciemności. Do dziś modele dostępne dla każdego, czyli na rynku cywilnym, można swobodnie nazywać zegarkami taktycznymi. Ich czytelność, wytrzymałość i użyteczność wywodzą się właśnie z wymogów opracowanych na potrzeby armii, a dostosowanie do nich w wypadku zegarków Traser można uznać za wzorcowe.

Polska jest w gronie tych rynków, gdzie zegarki Traser są dostępne mając oficjalnego dystrybutora, w związku z tym każdy nabywca i użytkownik zegarka tej marki ma pełną opiekę, szczególnie po zakupie. Jak jest to ważne przekona się każdy, kto zetknie się z koniecznością działań związanych z serwisem, naprawą i gwarancją. A to może zdarzyć się w wypadku najbardziej niezawodnych nawet produktów.

W niniejszej recenzji zaprezentujemy na łamach naszego portalu kolejny już zegarek marki Traser, to model P67 Super Sub T100.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Duży, ale wygodny i ergonomiczny

Swego czasu mieliśmy przyjemność zapoznać się z kilkoma wariantami modelu Super Sub T25. Wprawdzie wtedy swoje wrażenia nie przekazywaliśmy w formie recenzji tylko prezentacji przygotowanej na podstawie materiałów prasowych, ale za to teraz model mocno z nim spokrewniony sprawdziliśmy osobiście, dużo dokładniej.

W wypadku P67 Super Sub ani trochę się nie zawiodłem w zakresie jakości. Poziom wykonania poznałem już wprawdzie przy okazji posiadania jednego z zegarków tej marki, jak i z kontaktu z innymi modelami z logo Traser w ramach naszych artykułów i recenzji. Jednak model P67 Super Sub, w aspekcie jakości użytych materiałów oraz staranności wykonania, spokojnie można porównywać z dużo droższymi zegarkami. Mimo dużych rozmiarów koperty i technicznego charakteru ten rasowy nurek Trasera ma wiele detali pozwalających podziwiać i oceniać dopieszczenie najdrobniejszych szczegółów. Kunszt zegarmistrzowski nie ucierpiał na ukierunkowaniu w stronę cech związanych z praktycznością i niezawodnością.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Postarano się, aby ten duży zegarek miał taką kopertę, by z jednej strony sprawiał wrażenie „tool watcha” o technicznym charakterze, dzięki czemu już na wstępie sugerował duże możliwości pod względem wytrzymałości, ale z drugiej - ma elementy świadczące właśnie o tym, że projektanci nie szli po linii najmniejszego oporu a wykorzystali swoją inwencję do dopieszczenia detali.  W tym wypadku precyzyjnie szczotkowane powierzchnie boczne i te na górnej części uszu są oddzielone od siebie fazowaniem o równym i wąskim profilu, które jest polerowane na wysoki połysk. Robi to świetne wrażenie wizualnie, ale i pokazuje jakość obróbki, bo linie na styku powierzchni o różnych rodzajach wykończenia są bardzo równe i wyraźne. Można wręcz powiedzieć, że są ostre.

Ja zawsze na te elementy zwracam uwagę. Traser P67 Super Sub nie ma się w tej kwestii czego wstydzić. Wręcz przeciwnie. Osiągnął poziom znany z firm mających dużo większe zegarmistrzowskie doświadczenie i oferujących zegarki kosztujące znacznie więcej.

Średnica koperty to 46 mm, grubość 15 mm a wysokość od ucha do ucha to 55 mm. Podane wymiary, ale także odczucie, które powstaje kiedy patrzymy na zegarek oznaczają, że to naprawdę duży „czasomierz”. Mimo sporych rozmiarów zegarek po założeniu całkiem nieźle dopasowuje się do nadgarstka. Bransoleta, a szczególnie pasek, są tak ukształtowane, że zaraz za uszami są mocno skierowane w dół, co wpływa korzystnie na komfort noszenia.

Oczywiście należy mieć na uwadze, że to spory zegarek, więc na pewno nie jest tak, że dopasujemy ten model do bardzo szczupłego przegubu. Ten model Trasera jest duży, i w wypadku kiedy nasza ręka jest dość filigranowa lepiej go najpierw przymierzyć.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Wodoszczelność ma kluczowe znaczenie

Również parametry techniczne modelu P67 Super Sub są adekwatne do wrażenia, jakie robi jego wygląd. To zegarek typu diver, więc wodoszczelność ma kluczowe znaczenie, a nazwa Super Sub także zobowiązuje, dlatego zegarek zachowuje szczelność do ciśnienia aż 50 atm, co odpowiada 500 m!

Ten imponujący poziom podkreśla wizerunek ryby na wkręcanym, stalowym deklu zegarka. Nieprzypadkowo wybrano bardzo charakterystycznego głębinowego osobnika -  żabnicę, która żyje na dużych głębokościach. Miejsce występowania, a także fakt, iż jest to gatunek zagrożony powodują, że niełatwo ją spotkać. Żartobliwie można dodać, że „rybie oznaczenie” może być nie tylko symbolem głębokości, ale i tego, że zegarek o tak dużych możliwościach w tak dobrej cenie, o której później, jest równie trudno znaleźć.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Klasa wodoszczelności 50 atm to już profesjonalne możliwości, więc uzasadnione wydaje się zastosowanie zaworu helowego.

Udogodnienie to służy do zabezpieczania zegarka podczas głębokiego nurkowania w warunkach suchych. Podczas tego rodzaju zanurzenia do oddychania nie stosuje się powietrza a specjalnych technicznych mieszanek, w których skład wchodzi hel. Hel jest gazem, którego cząsteczki są tak małe, że mogą przenikać do wnętrza zegarka przez uszczelki. W ten sposób zebrany w kopercie hel, podczas wynurzania, powoduje powstanie różnicy ciśnień, co może spowodować choćby wypchnięcie szkła koperty.

Zawór helowy pozwala na pozbycie się z wnętrza zegarka nagromadzonego gazu i wyrównanie ciśnienia. Warto zaznaczyć, że podczas nurkowania na małych głębokościach korzystanie z zaworu helowego jest niepotrzebne, używanie go w normalnych warunkach nie ma sensu. Użycie zaworu polega na odkręceniu i dokręceniu specjalnej koronki usytuowanej na godzinie 10. To czynność techniczne taka sama, jak obsługa koronki do ustawiania czasu zegarka, czyli bardzo prosta.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Oczywiście jest także kolejny, ciekawy atrybut zegarka w postaci obrotowej lunety.

Jej obrót jest łatwy i sprawny, a wręcz – przyjemny w użyciu. Pełny obrót pierścienia wymaga 120 kliknięć. Całość pracuje płynnie i bez żadnych wyczuwalnych luzów. Precyzyjna pracę tego elementu łatwo ocenić obsługując lunetę. To po prostu czuć. Sam pierścień jest oczywiście stalowy. Ma wyraźne, półokrągłe nacięcia na obwodzie, co dzięki wytworzeniu na miejscu styku kolejnych zagłębień swego rodzaju ząbkom ułatwia pewny chwyt. Wkładka lunety jest matowoszara i wykonana z ceramiki, co zapewnia jej doskonały wygląd przez wiele lat używania zegarka. Wygrawerowano na niej skalę minutową do odliczania czasu nurkowania. Grawery wypełniono jasno szarym lakierem. Punkt umieszczony w trójkąciku na godzinie 12 jest wypełniony masą luminescencyjną dla łatwiejszego zweryfikowania ułożenia lunety w ciemności.  W tym miejscu warto także wspomnieć o koronce. Jest ona duża i relatywnie płaska. Dzięki temu wygodnie się nią operuje. Jak przystało na zegarek tego typu, jest ona zakręcana. I tutaj kolejne miłe odczucie - po odkręceniu i ustawieniu zegarka koronka niemal sama, bez jakichkolwiek utrudnień, łapie prawidłowo gwint na solidnym tubusie.

Nie zawsze w zegarkach z takim rozwiązaniem proces dokręcania koronki jest tak łatwy, intuicyjny i przyjemny. Często odczuwamy obawy ze względu na poczucie delikatności połączenia lub trudności ze „złapaniem” gwintu podczas zakręcania. Tutaj jest wręcz idealnie. Nie często spotyka się tak dopracowane i świetnie działające rozwiązanie. Niby prosta sprawa, ale nie każdy producent daje sobie z nią radę na właściwym poziomie.

Na czole koronki, która jest z obu stron chroniona masywnymi wypustkami koperty, w których prawie w całości jest „zanurzona”, widoczne jest logo H3. Wypustki idealnie chronią koronkę przed uderzeniami czy przypadkowym zahaczeniem nią o jakiś obiekt czy przedmiot.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Tak jak pisałem dekiel jest stalowy, pełny i przyozdobiony lśniącym, trójwymiarowym niemal wizerunkiem żabnicy. Jego powierzchnia jest kołowo szczotkowana. Na skośnej części mamy nacięcia pod klucz do odkręcania. Na płaskiej części znalazło się natomiast miejsce na wygrawerowanie podstawowych informacji o zegarku. Centralnie jest umieszczone wydzielone pole w stylu wprasowanego medalionu, gdzie na piaskowanej powierzchni znajduje się wspomniany, polerowany wizerunek nieco przerażającej ryby.

Profesjonalny zegarek taktyczny i nurkowy

Profesjonalny zegarek taktyczny i nurkowy charakteryzuje się również czytelnością na najwyższym poziomie. I tutaj Traser jest wręcz wzorcem.  

Zegarek ten ze względu na dużą średnicę koperty, mimo zastosowania obrotowej lunety posiada dużą tarczę. To daje sporo miejsca na właściwe rozplanowanie odpowiednich znaczników i wyrazistych wskazówek. Zapewnia to doskonałą czytelność w dobrych warunkach. Można sprawdzić czas przysłowiowym „szybkim rzutem oka”.

A co w ciemności?

W takich warunkach Traser p67 Super Sub, w sumie jak każdy zegarek tej marki, daje popis swoich możliwości. Wizytówką marki Traser jest wspominany na wstępie własny, autorski system podświetlania trigalight®. System ten zapewnia co najmniej 25 lat świecenia bez konieczności naświetlania czy stosowania jakiegokolwiek źródła zasilania. Potwierdza to 10 lat gwarancji udzielanej na stałą intensywność światła.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Trigalight® jest oparty na szklanych mikrorurkach wypełnionych trytem, które od wewnątrz pokryte są specjalnym luminoforem. Luminofor ten emituje światło, ponieważ jest stale wzbudzany elektronami uwalnianymi z gazu H3, który wypełnia rurki. H3 to trzeci izotop wodoru, czyli tryt, stąd popularnie o tym rodzaju podświetlenia mówi się ”trytowe”.

Warto zaznaczyć, że zależnie od koloru użytego luminoforu, możemy uzyskać różne kolory światła, jakie emitują elementy systemu trigalight®.

Opisywane rurki montuje się zazwyczaj na indeksach i wskazówkach. W recenzowanym modelu indeksy mają prostokątny przekrój, co wygląda bardzo efektownie. Są to więc luminescencyjne sztabki będące doskonale widocznymi, dużymi, godzinowymi indeksami. Jedenaście z nich świeci na niebiesko a jeden, położony na godzinie 12, świeci na żółto w celu ułatwienia orientacji w zakresie położenia tarczy.

Poczwórna moc światła trigalight®!

W przypadku testowanego modelu Traser poszedł sporo dalej niż i tak efektowny Trigalight®. Nie bez powodu w materiałach firmowych recenzowany zegarek opisywany jest jako „najlepiej wyposażony zegarek Traser”.  

Wyraziste, prostokątne indeksy godzinowe emitujące niebieskie światło są wykonane w standardzie T100, czyli z poczwórną „dawką” trytu, bo aż 100 mCi, gdzie zazwyczaj mamy do czynienia z rurkami T25, czyli zawierającymi 25 mCi. Ponadto trigalight® wspiera również tradycyjna luminescencja. Grube, szafirowe szkło osadzono za pomocą luminescencyjnej uszczelki, która po wcześniejszym naświetleniu, emituje mocne, zielone światło. Taki jarzący się okrąg naprowadza dodatkowo wzrok na wskazania tarczy.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Dla lepszej identyfikacji ustawienia obrotowej lunety na niej także, w górnym szczytowym położeniu, umieszczono spory punkt z masą świecącą, o czym już pisałem, ale warto o tym przypomnieć wymieniając świetlne „bonusy” tego zegarka.

No i mamy jeszcze kolejne elementy, które na pierwszy rzut oka nie wydają się być luminescencyjne, a w ciemności ujawniają się jako subtelne, podświetlane na niebiesko indeksy minutowe wykonane z delikatnych, jakby zanurzonych w powierzchni tarczy elementów systemu Trigalight. Takie same delikatne dwie mikrorurki podkreślają nadrukowaną na tarczy pod godziną 12. nazwę firmy. Wraz z indeksami godzinowymi daje to nam aż 62 elementy trytowe na tarczy. Dopełnienie to kolejne trzy rurki na wskazówkach. Emitująca niebieskie światło na godzinowej i dłuższa, świecąca na żółto na minutowej, oraz króciutka na sekundniku. Także świecąca na niebiesko. To naprawdę świetny pokaz zegarkowej iluminacji w ciemności, który funduje nam ten model jak mało który zegarek, nie tylko w ofercie Traser, ale jakiegokolwiek innego producenta. Tym bardziej, że część składowa podświetlenia, będąca elementami systemu trigalight®, świeci cały czas tak samo intensywnie,  niezależnie od tego jak długo zegarek będzie w całkowitej nawet ciemności. Luminescencyjny pierścień i punkt na lunecie dopełniają ten wizerunek po naświetleniu przez całkiem długi czas. Na początku bardzo intensywnie.

Wzór symbolizujący fale i morski błękit

Tarcza ma ciekawą strukturę powierzchni.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Wytłoczony na niej wzór symbolizujący fale i morski błękit pasują doskonale do tego zegarka. Po pierwsze, pasują do skojarzeń jakie przychodzą na myśl w wypadku nurkowego zegarka o tak dużych możliwościach, a po drugie - tarcza stanowi dobre tło zapewniające widoczność szerokich i odpowiednio długich wskazówek. Sam jej kolor jest nieoczywisty, więc dla wielu osób zwiększa to atrakcyjność modelu na tle „typowych” kolorów.

Większa część wskazówki minutowej i wąskie zakończenie sekundowej zostały polakierowane na żółto. Także żółtym lakierem, pod osią wskazówek nadrukowano nazwę modelu Super Sub, a pod nim drobną, białą czcionką 500m, czyli oznaczenie klasy wodoszczelności tego zegarka. Od wewnętrznej strony, przy każdym z indeksów godzinowych, ponownie żółtą barwą, cyframi arabskimi nadrukowano skalę czasu wojskowego, czyli od 12 do 24 godzin. Nie ma tylko oznaczenia przy godzinie 3., ponieważ w tym miejscu, przy skróconym indeksie, wycięto okienko datownika wskazującego dzień miesiąca na czarnym tle. Okienko ma starannie fazowane krawędzie a dzień miesiąca jest prezentowany na czarnym tle, co bardzo dobrze komponuje się z ciemnymi tarczami.

Ten wyjątkowo „bogaty” cyferblat chroni szkło szafirowe w wewnętrzną powłoką antyrefleksyjną, która doskonale spełnia swoje zadanie, a w sprzyjających okolicznościach daje efekt wizualny powodujący wrażenie niemal braku szkła.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Efekt ten osiągany jest łatwiej przez powłoki nakładane od zewnątrz. Tutaj jednak wytrzymałość i odporność są kluczowe, a zewnętrzna powłoka, przy eksploatowaniu w trudnych warunkach do jakich p67 Super Sub jest przeznaczony, łatwo mogłaby ulec zarysowaniu. Mimo to wewnętrzna „daje radę”.

Wytrzymałość i czytelność

Wytrzymałość i czytelność to cechy podstawowe zegarków taktycznych, ale także modeli nurkowych. Taka charakterystyka, pasująca w zasadzie do wszystkich modeli Trasera, wzięła się stąd, że jak wspomniałem na wstępie, pierwszym klientem na zegarki dla tej firmy było wojsko, czego warunkiem było spełnienie wymogów właściwej wojskowej specyfikacji zgodnie, z którą zegarek miał być projektowany i wykonany. Mimo, że nasz model nie jest zegarkiem typowo militarnym, to te cechy są w dużej mierze przejęte.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Zegarek możemy wybrać na czarnym kauczukowym pasku z mocowaniem dającym wrażenie integracji z kopertą, czyli w pełnie wypełniającym przestrzeń między uszami, lub na stalowej bransolecie wykonanej z solidnych, pełnych ogniw w trójrzędowej konstrukcji i z mocnym zapięciem zwalnianym przyciskami. Ogniwa skrajne są pionowo szczotkowane a środkowy rząd został wypolerowany na wysoki połysk. Nadaje to nutkę elegancji dobrze zgrywając się z wykończeniem koperty. Klamra bransolety ma również zaimplementowany system szybkiego poszerzania obsługiwany również dwoma przyciskami umieszczonymi jakby w drugim rzędzie wobec zwalniających zapięcie.

Zegarek to nie wszystko

W wersji jaka trafiła do naszej redakcji mamy bardzo bogaty zestaw.

Po pierwsze opakowanie, pudełko w którym znajduje się zegarek, to wodoszczelny i bardzo solidny, kompozytowy kuferek z uchem, zamykany na dwie mocno spinające korpus z wieczkiem zapadki. Gwarantuje ono także zabezpieczenie przed wstrząsami, bo wewnątrz wszystko umieszczone jest w specjalnych miejscach wyciętych w amortyzującej i zabezpieczającej piance. Wewnątrz tego bezpiecznego i atrakcyjnego opakowania znajdziemy zegarek zapięty na piankowej poduszce z zamontowaną bransoletą.

Dodatkowo w zestawie jest wysokiej jakości kauczukowy, czarny pasek z wytłoczonym logiem firmy. Pasek jest zapiany na standardową, stalową klamrę z pinem, również z wygrawerowaną nazwą firmy. Przy mocowaniu do koperty pasek ma kształt, jak pisałem, w pełni wypełniający przestrzeń między uszami dając wrażenie zintegrowania z kopertą.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Zegarek jest dość masywny. Pasek zapewnia odpowiednią sztywność dla poczucia solidnego zamocowania, ale jest na tyle elastyczny i przyjemny w kontakcie ze skórą, że zapewnia również spory komfort użytkowania. Dodatkowo jest jeszcze jeden element w postaci kauczukowej przedłużki do paska. Pozwala ona na zapięcie zegarka np. na nurkowym kombinezonie. By ułatwić samodzielną zmianę z bransolety na pasek i odwrotnie otrzymujemy również w zestawie narzędzie do ułatwienia wymiany. Oprócz tego w opakowaniu znajdziemy jeszcze dokumenty w postaci plastikowych kart.  

Sercem zegarka jest szwajcarski mechanizm kwarcowy Ronda 715. To mechanizm sprawdzony, niezawodny i zapewniający wysoką precyzje pracy. Jego przekładnia zliczająca jest wykonana z użyciem pięciu kamieni łożyskowych, a nowa bateria zapewnia pracę nawet do 5 lat zapewniając praktycznie bezobsługowość. 

O wyczerpywaniu się baterii poinformuje nas wskaźnik EOL. Zegarek zaś spełnia wszelkie wymogi, które pozwalają na zamieszczenie etykiety „Swiss Made”.

Traser P67 Super Sub T100 – podsumowanie, ocena i cena

Traser P67 Super Sub T100 to świetny, sportowy zegarek o bardzo dużych możliwościach. Wzorcowo czytelny i zapewniający sporo radości przy codziennym z nim obcowaniu.

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Recenzja: Traser P67 Super Sub T100

Mimo sporych rozmiarów dość dobrze dopasowuje się do ręki. Wyjątkowo dobrze wyposażony, posiadający liczne elementy podświetlenia, pasek, bransoletę, narzędzie do zmiany czy transportowy kuferek.

Świetny model do ciężkich prac, nurkowania oczywiście i nawet na co dzień.

Na koniec ostatnia ważna informacja, polscy klienci otrzymują od dystrybutora przedłużoną, wynoszącą 4 lata gwarancję na mechanizm.  

Ceny za zegarek z tak bardzo bogatym zestawem została ustalona na poziomie 3 850 złotych.
 

Plusy (+)  Minusy (-)
+ świetne parametry - spory rozmiar i waga (dla wielu to zaleta)
+ wysoka jakość wykonania  
+ atrakcyjne i dopracowane wzornictwo  
+ doskonałe podświetlenie  
+ ponadprzeciętna czytelność wskazań  
+ bogaty zestaw oprócz zegarka  
+ atrakcyjna cena  


Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Traser znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu: TRASER.

Adrian Szewczyk


Tagi:

Tissot - Premium

REKLAMA

Magazyn ZIP NR 16

MAGAZYN ZIP NR 16 - odbierz egzemplarz!

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

Laco 420

REKLAMA

Janeba serwis 420

REKLAMA

Doxa 420

REKLAMA

GRAND SEIKO 420

REKLAMA

Epos 420

REKLAMA

Qclock Two 420

REKLAMA

Janeba Showroom 420

REKLAMA

Recenzja: Tissot Seastar 1000 Quart...
Recenzja: Tissot Seastar 1000 Quart...
15.07.2021
Recenzja: Fortis Flieger F-39 i F-4...
Recenzja: Fortis Flieger F-39 i F-4...
01.09.2021

Podstrony producentów

Zegarki marki Aerowatch
Zegarki marki Atlantic
Zegarki marki Aviator Swiss Made
Zegarki marki Ball
Zegarki marki Bulova
Zegarki marki Błonie
Zegarki marki Certina
Zegarki marki Citizen
Zegarki marki Davosa
Zegarki marki Delbana
Zegarki marki Delma
Zegarki marki Doxa Sub
Zegarki marki Eberhard
Zegarki marki Epos
Zegarki marki Fiyta
Zegarki marki Fortis
Zegarki marki Frederique Constant
Zegarki marki G-SHOCK
Zegarki marki Grand Seiko
Zegarki marki Junghans
Zegarki marki Maurice Lacroix
Zegarki marki Meccaniche Veneziane
Zegarki marki MeisterSinger
Zegarki marki Michel Herbelin
Zegarki marki Omega
Zegarki marki Orient
Zegarki marki Orient Star
Zegarki marki Oris
Zegarki marki Roamer
Zegarki marki Schaumburg
Zegarki marki Seiko
Zegarki marki Squale
Zegarki marki Sturmanski
Zegarki marki Tissot
Zegarki marki Traser
Zegarki marki U-boat
Zegarki marki Victorinox
Zegarki marki Vostok Europe
Zegarki marki Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco