Na pozór niełatwo znaleźć powiązanie między powiastką filozoficzną dla dzieci, autorstwa Antoine’a de Saint-Exupéry’ego, o Małym Księciu oraz urządzeniami do odmierzania czasu, czyli zegarkami IWC. Jednak podczas bliższego poznawania obu światów ich punkty wspólne stają się więcej niż wyraźne. Cytat Lisa: "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu" zdaje się idealnie wpasowywać w złożoność oraz subtelność konstrukcji zegarków mechanicznych producenta z Szafuzy.
Mały Książe na nadgarstku
Szwajcarska firma przygotowała kolejną odsłonę zegarka dedykowanego postaci ze wspomnianej książki. Powstał model IWC Pilot’s Watch Timezoner Edition “Le Petit Prince”.


„Sercem” nowego modelu jest mechanizm „in-house” marki IWC, bogato zdobiony kaliber 82760 składający się z 284 części, z których elementy ruchome łożyskowane są 22 kamieniami. Płytę główną stanowiącą podstawę dla całej konstrukcji mechanizmu wykończono techniką perlage. Równie atrakcyjnym dla oka zabiegiem jest ażurowanie mostków wykończonych pasami Côtes de Genève oraz rotora, który dodatkowo zdobi aplikacja z wizerunkiem literackiej postaci Małego Księcia, wykonana z 18-karatowego złota.
System automatycznego naciągu zastosowany w mechanizmie to tzw. Pellaton, rozwiązanie przywołane z przeszłości i udoskonalone obecnie przez IWC dzięki nowoczesnym, współcześnie dostępnym technikom. Dzięki obecności ceramicznych komponentów znacząco zredukowano tarcie oraz zużycie wywoływane ruchem wahnika. Zapewnia on, po wykonaniu odpowiedniej liczby obrotów i tym samym maksymalnym naciągnięciu sprężyny napędowej, do 60 godzin rezerwy chodu. Mechanizm pracuje w typowym dla tego segmentu wyrobów takcie 28 800 BPH.


Chroniona patentem konstrukcja obrotowego pierścienia jest znana już od pięciu lat, ale nadal wywołuje słuszne zainteresowanie. Wykonana z ceramiki luneta z naniesionymi nazwami miast symbolizującymi poszczególne strefy czasowe jest bowiem na stałe sprzężona z mechanizmem. Operowanie nią wyzwala ruch tarczy datownika, wskazówki godzinowej oraz dodatkowej tarczy godzinowej, co pozwala poznać nie tylko godzinę, ale również datę w oddalonej od nas strefie czasowej. Proces ten jest znacznie szybszy oraz wygodniejszy niż standardowe rozwiązania obsługi funkcji GMT, bo nie wymaga sięgania po koronkę oraz zdejmowania zegarka z nadgarstka.
Tarcza w kolorze ciemnego nieba
Granatowa tarcza modelu IWC Pilot’s Watch Timezoner Edition “Le Petit Prince” wykończona została szlifem słonecznym, to forma zdobienia cyferblatu po którą marka IWC sięga często i chętnie. Nakładane indeksy w parze ze wskazówkami budują atrakcyjny klimat, który znany jest z dawnych zegarków lotniczych. Wypełniono je masą świecącą Super LumiNovą, która, tak jak dawniej, pozwala na bezproblemowy odczyt godziny nawet w gorszych warunkach oświetleniowych.
Jeszcze bardziej istotne wydaje się ogólne dopracowanie stylistyczne elementów prezentowanych na tarczy zegarka: datownik z fazowanym oknem równoważony jest logotypem producenta, a dodatkowy wskaźnik godzinowy symetrycznie położonym opisem funkcjonalności tego modelu.



Tarcza chroniona jest wypukłym szkłem szafirowym z dwustronną powłoką antyrefleksyjną.
Koperta i pasek zegarka – styl zegarków typu „pilot”
Z ciemno-niebieską twarzą w udany sposób połączono brązowy, skórzany pasek o szerokości 22 mm. Posiada on kontrastujące, kremowe przeszycia i specyficzne dla zegarków lotniczych zwężenia. Połączono go ze stalowym, logowanym zapięciem motylkowym.
Koperta zegarka jest bardzo masywna, i to nie tylko optycznie - jest duża, bo ma 46 mm średnicy, a jej grubość to niebagatelne 15 mm. Jej kształt znany jest już z modelu Timezonera Spitfire Edition z 2019 roku, a zatem jest prosta i surowa, co jest typowe dla zegarków typu pilot.
Poziom wykończenia nie pozostawia wiele do życzenia - uszy z dwóch stron wykończono satynowym szlifem, a boki lustrzanym, efektownie kontrastującym i nadającym nieco elegancji całości. Jej tylną część stanowi uzupełniony szkłem szafirowym, zakręcany dekiel z ośmioma punktami mocowania klucza, za pomocą którego producent informuje o indywidualnym numerze limitacji danego egzemplarza, treści numeru seryjnego oraz wodoszczelności na poziomie 60 metrów.



Bardziej istotnym parametrem dla potencjalnych użytkowników nowego modelu IWC powinna być informacja o odporności mocowania szkła na zmienne ciśnienie powietrza, które staje się realnym czynnikiem zagrożenia podczas wykonywania ekstremalnych manewrów samolotem.
IWC Pilot’s Watch Timezoner Edition “Le Petit Prince” – dostępność i cena
Nowy zegarek firmy IWC Schaffhausem łączy w sobie ikoniczną już kolorystykę serii "Le Petit Prince" z relatywnie świeżą funkcjonalnością określaną jako Timezoner. To naprawdę praktyczna funkcja dodatkowa, która daje powiew świeżości w zegarmistrzostwie, pozostając względnie nieinwazyjną wizualnie, co z pewnością zadowoli tradycjonalistów.


Nowy Pilot’s Watch Timezoner Edition “Le Petit Prince” to edycja limitowana.
Chętni na jeden z 1500 wyprodukowanych egzemplarzy modelu IWC Pilot’s Watch Timezoner Edition “Le Petit Prince” muszą liczyć się z wydatkiem rzędu 15 100 euro, czyli około 70 000 złotych.
09:00 16.03.2021Zegarki
IWC Pilot’s Watch Timezoner Edition “Le Petit Prince”
Tagi:
zegarek mechanicznyzegarki szwajcarskieluksusowe zegarkizegarki męskie mechanicznezegarki lotniczeeleganckie zegarkiprestiżowe zegarkizegarki męskie eleganckiezegarki automatyczne
REKLAMA
Magazyn Europa Star prezentuje: „Powtórka z historii zegarków”. Wstęp i lata 60.
Jest oczywiste, że zawsze warto w nowy, odmienny sposób przedstawić historię zegarków i zegarmistrzostwa, nawet jeśli planowany do prezentacji okres nie jest wcale tak od ...
Zegarek sportowy - zegarki ze stoperem
Jako, że przez sport niejako automatycznie rozumiemy aktywne spędzanie czasu, nawet jeśli jest to aktywna gra… w szachy, to praktycznie w każdym zegarku sportowym powinna ...
ELGIN US Marines z okresu II Wojny Światowej
Przeglądając znany polski portal aukcyjny natrafiłem na bardzo interesującą ofertę. Była ona ciekawa nie tylko ze względu na przedmiot sprzedaży - zegarek vintage marki E ...
Video recenzja: Certina DS Action Diver 40,5 mm z systemem DS Concept Extreme Shock Resistance
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka DS Action Diver 40,5 mm DS Concept Extreme Shock Resistance marki Certina. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten m ...
Gala Mistrzów Sportu 2025 – nominacje, emocje i zegarki zwyciężczyń
W dniu 4 stycznia 2025 roku odbyła się jubileuszowa, 90. Gala Plebiscytu Przeglądu Sportowego. Bal Mistrzów Sportu to tradycyjne wydarzenie, które jest niewątpliwie formą ...
Aerowatch 1942 Elegance Quartz. Klasyczny zegarek w stylu retro, bez dodatkowych ozdób
Najbardziej charakterystyczną - jak dla mnie, taką najbardziej kojarzącą mi się ze szwajcarską marką Aerowatch kolekcją, jest seria 1942. Zegarki te mają indywidualny, ba ...
Le Régulateur Louis Erard x Vianney Halter II. Wspólna kreacja zegarków typu régulateur
Zegarki typu régulateur, mimo prezentowania wskazań w nieco odmienny sposób niż ten, do którego zdążyliśmy się przyzwyczaić, hołdują klasycznemu zegarmistrzostwu, stając ...
Fotografowanie zegarków. Moja pasja i rodzaj pozytywnego uzależnienia
Mówią, że najtrudniej jest zacząć. Pisanie tego tekstu rozpocząłem jakieś dwa - trzy miesiące temu, kiedy za oknami gościł jeszcze śnieg, a pomysły w mojej głowie dotyczą ...
Zegarki i Pasja 2025. Rekordowe wyniki i podsumowanie roku!
Za nami kolejny rok. Dwanaście miesięcy, w których każdy dzień przynosił coś nowego, a często także przełomowego. Nie sposób wymienić wszystkich istotnych zdarzeń z 2025, ...
Od DS do DS Concept Extreme Shock Resistance. Historia i ewolucja systemu Certiny
Odsłuchaj podcast przedstawiający historię systemu DS: W małym szwajcarskim miasteczku Grenchen, w sercu doliny Jury, gdzie czas odmierzały precyzyjne uderzenia zegarmist ...
Zegarek nieżapominalny? Czemu nie! Louis Erard x Konstantin Chaykin Unfrogettable
Gdy Louis Erard i Konstantin Chaykin ogłaszają nowy projekt, świat zegarków wie, że wydarzy się coś nieoczywistego. Ich wspólne kreacje zawsze balansują na granicy sztuki ...
Wskazówki Żywiołów – Gnomony i cień: początek pomiaru czasu
Zanim pojawiły się tryby, sprężyny i balansy, czas był odczytywany z natury. Nie mierzono go — lecz dostrzegano. Nie oddzielano go od świata. Czas nie był zewnętrznym nar ...









greenlogic.eu