Jest wiele zegarkowych marek popularnych, znanych bardzo szerokiemu gronu. Są też marki o których wiedzą więcej jedynie miłośnicy zegarków – ale można spotkać i takie, które są zagadką także dla wielu z nich.
Myślę, że jedną z takich niszowych firm jest Laufruhe z siedzibą w uzdrowiskowym miasteczku Baden-Baden położonym w południowych Niemczech, w zachodniej części kraju związkowego Badenia-Wirtembergia, w rejencji Karlsruhe.
Niemiecka firma proponuje zegarki, których koperty wykonane są z drewna.


Przybliżymy dziś dość ciekawy model - Nobilis.
Jak informuje producent - jako całość, "NOBILIS" jest więcej warty niż jego szlachetne części z których się składa. Przypomina mi się jedna z definicji z teorii organizacji i zarządzania, kiedy to organizację definiuje się jako całość będącą większą niż suma jej części.
Czy tak jest w przypadku Laufruhe Nobilis?

Na pewno produkty Laufruhe, jako czasomierze produkowane w dużej mierze ręcznie, nabywają sporej dozy indywidualizmu, a to z pewnością wartość dodana nie uwzględniana w wartości części z jakich zegarek się składa.
Nobilis jest dostępny jako zegarek w wersji szkieletowanej w 3/4 z elementami wykonanymi ze stali wysokiej jakości lub jako w pełni szkieletowany – z elementami ze stali pokrytymi powłoką PVD.
Zegarki są produkowane zgodnie z życzeniami klientów.


Możemy wybrać na materiał koperty drewno mahoniowe lub dębowe, ale to dość nietypowy rodzaj dębu.
Chodzi o tzw. bog oak – czyli drewno dębowe, najczęściej dębu szypułkowego, które przeleżało w torfowisku nieraz i setki lat i dzięki brakowi dopływu tlenu, oraz kwaśnemu środowisku, nabierało specyficznego ciemnego koloru.
Koperta zegarka jest wytwarzana z jednego kawałka drewna szlachetnego i ma średnicę 44 mm.
Szkło nad tarczą i w deklu jest szafirowe.

„Sercem” Nobilisa jest szkieletowany mechanizm Eta Unitas 6498.
Każdy zegarek jest dostarczany w ekskluzywnym, specjalnie wykonanym drewnianym pudełku. Szkieletowanie mechanizmu odbywa się ręcznie. Możemy wybrać śrubki barwione na niebiesko, złocone, stalowe.
Koła, płyty, mostki również mogą być złocone, czarne czy w stalowym kolorze.
Jest duża możliwość indywidualizacji.

Zegarek dostarczany jest na skórzanym pasku, także w wybranym spośród kilku dostępnych, kolorze.
Ciekawą opcją jest oferowany zestaw , gdzie do zegarka dobrane są przybory do pisania oraz spinki do mankietów. Oczywiście także indywidualizowane i wykonane z użyciem drewna – takiego jak koperta zegarka.
Producent twierdzi, że i w tym przypadku kładzie wysoki nacisk na wykorzystanie najlepszych jakości komponentów. Używana jest wysokiej klasy żywica w kolorze czarnym, w połączeniu ze szlachetnymi rodzajami drewna, złotem i srebrem.


Pióra wieczne są dostępne ze stalówkami rodowanymi lub w wariancie z 18-karatowego złota. W zestawie jest także dopasowany stylistycznie długopis.
Spinki do mankietów wykonane są ręcznie przez LAUFRUHE z masywnego srebra próby 925 oraz i są ozdobione wstawkami z drewna.
Na życzenie klienta spinki mogą być złocone lub rodowane.
Na koniec cena.
Niestety cena indywidualizmu i sporych nakładów ręcznej pracy jest wysoka.

W wersji ze złoconą lunetą zegarka, złoconymi spinkami oraz elementami długopisu i pióra, a także złotą stalówką cena wywindowana jest do poziomu 13 450 euro, czyli około… 59 300 złotych.
To dużo. Za dużo moim zdaniem. Wersja najtańsza zestawu, czyli po porostu bez złoceń, to 10 390 euro, czyli 45 800 złotych – nadal według mnie za wiele.
Przy wyborze wyłącznie zegarka musimy się liczyć z wydatkiem rzędu 12 950 euro za model w pełni szkieletowany, a za model szkieletowany w ¾ poniesiemy wydatek rzędu 9 950 euro, czyli odpowiednio koło 57 100 i 43 900 złotych.

Chyba lepiej wybrać zestawy… ;)
Reasumując – uważam, że warto przedstawić taką firmę jako ciekawostkę.
Na pewno istnieje nisza, i pewnie istnieją osoby, które zauroczone tymi naprawdę fajnymi czasomierzami będą chciały wydać na nie wymienione sumy. Jednak biorąc pod uwagę realia, dostępność wielu wspaniałych zegarków w tym zakresie cenowym - trudno wróżyć sukces na poziomie większym niż wąska grupa wielbicieli.
Więcej o marce i jej produktach można dowiedzieć się tu: Laufruhe Baden-Baden
Autor: Adrian Szewczyk
18:20 28.12.2016Zegarki
LAUFRUHE Baden-Baden – model Nobilis
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Zegarkowy savoir-vivre – czyli co wolno, co należy, a czego robić nie wypada
Zegarki (skoncentruję się na męskich) nie stanowią obecnie jedynie urządzeń do wskazywania czasu. Tych mamy wokół siebie na tyle dużo, że noszenie zegarka nie jest niezbę ...
Zapowiedź książki: „CZAS pod czerwoną gwiazdą”. Historia zegarmistrzostwa w Związku Radzieckim
Już w maju 2025 roku na rynku powinna pojawić się książka „CZAS pod czerwoną gwiazdą”, która jest doskonałym przedstawieniem historii i pozycji zegarmistrzostwa w Związku ...
Junghans - lider w gronie zegarków korygowanych sygnałem radiowym
Każdy z miłośników zegarmistrzostwa, w temacie najdokładniejszych zegarków, wskaże zapewne od razu te, które są korygowane sygnałem radiowym. Większość z takich zegarkowy ...
Oris Divers Date. Popularny “nurek” z tarczą w kolorze oliwkowym
Jeśli chodzi o stylistykę, niemal w każdej dziedzinie pojawiają się takie momenty, kiedy następuje powrót do jakichś dawnych rozwiązań, dawnych wzorców związanych z wyglą ...
Epos Sport 3506 SK. Sportowy zegarek mechaniczny ze szkieletowaną tarczą
Biorąc pod uwagę zegarkowy rynek na przestrzeni ostatnich lat, a konkretnie tę jego część, którą możemy powiązać ze stylistyką zegarków, pokazał nam on jakim geniuszem w ...
Początek szpiegowskiej drogi: Omega Seamaster Diver 300M Chronograph 007 First Light
Głęboka, aksamitna noc nad jeziorem Como albo chłodny, zamglony poranek w Londynie, gdzie sylwetka Tamizy ledwo odcina się od ołowianego nieba. W takich sceneriach czas p ...
Zegarki wykonane w specjalnych edycjach na polski rynek. Część 2
Rok 2025 już za nami. Zrywając ostatnią kartkę z datą 31 grudnia pomyślałem o tym, ile ciekawych zegarków miało swoją premierę w minionym roku, oraz o modelach, które zna ...
Orient Bambino 38 mm. Esencja zegarmistrzostwa w minimalistycznej formie
Orient Bambino to fenomen. Bardzo prosty i elegancki zegarek mechaniczny, bazujący na kodach projektowych z lat 50. XX wieku, stał się rynkowym hitem. Na początku występu ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...
Orient Star Modern Skeleton i Classic Semi Skeleton. 75 lat w barwach polarnego nieba
Najpierw zimno sprawia, że niemal przestajesz czuć końce palców u rąk i nóg, dopiero znacznie później cały przemarzasz i wtedy człowiek przestaje się zastanawiać, po co w ...
Roamer Superior Chrono III. Wszechstronne możliwości i uniwersalny charakter
Roamer to szwajcarska marka zegarmistrzowska, którą gdybym miał zdefiniować jednym krótkim zdaniem, to napisałbym, iż oferuje zegarki wysokiej jakości w korzystnych cenac ...
Książka „Patek, Czapek i inni. Polacy, którzy nakręcali genewskie zegarmistrzostwo” – już dostępna!
Wielka Emigracja nie kojarzy się raczej z sukcesem zawodowym. W polskiej pamięci to przede wszystkim polityka, bieda, tułaczka, emigracyjne spory, życie na walizkach i ni ...









greenlogic.eu