Grand Seiko to obecnie wydzielona marka w ramach koncernu Seiko. Wraz z decyzją o rezygnacji z umieszczania klasycznego logo Seiko na tarczach zegarków i pozostawienie tylko logo Grand Seiko, całą markę uznano niejako za samodzielny byt. To zapewne dobry ruch japońskiego producenta ze względu na podniesienie prestiżu oraz wyraźne rozgraniczenie między modelami o prostszej konstrukcji i niższej cenie, a zegarmistrzostwem na najwyższym poziomie, jakie prezentuje ta marka. W tym roku Grand Seiko doczekało się również jubileuszu 60-lecia. Na zakończenie jego obchodów zaprezentowano nowy, określany jako rewolucyjny mechanizm kaliber 9SA5, oraz nowy zegarek z solidnym, budzącym zaufanie wyglądem.
Wspomniany mechanizm został zaprezentowany już w marcu bieżącego roku. Zalicza się on do rodziny tych zegarkowych serc obecnie oferowanych na rynku, które pracują z najwyższą częstotliwością oscylacji balansu. Co ciekawe, z producentów oferujących zegarki na dużą skalę tylko Seiko rozwija tę technikę stale, prezentując także nowe mechanizmy taktowane z prędkością aż 36 000 wahnięć koła balansowego na godzinę.
Wyższa częstotliwość pracy koła balansowego to możliwość uzyskania wyższej dokładności wskazań, oraz jeszcze bardziej płynnej pracy przekładającej się na prawie jednostajny dla oka ruch sekundnika, bo to aż do 10 „skoków” na jedną sekundę, ale i wyższe koszty energetyczne związane z wykorzystaniem tego co oferuje naciągnięta sprężyna napędowa.

Mechanizm ten został opracowany od podstaw, oczywiście przy wykorzystaniu ogromnego doświadczenia marki w tej dziedzinie. Jego przeznaczeniem są wyłącznie zegarki Grand Seiko. W niedalekiej przyszłości ma stać się on podstawą dla powstawania kolejnych mechanizmów i jednocześnie fundamentem dla powstania nowej generacji zegarków w kolekcji Grand Seiko.
Mechanizm powstał w wyniku aż dziewięciu lat prac i rozwoju z wykorzystaniem sześćdziesięciu lat doświadczenia marki Grand Seiko w tworzeniu mechanizmów wysokiej klasy, w tym także „szybkobieżnych”. Na tę chwilę jest uważany za najlepsze mechaniczne serce, jakie do tej chwili Grand Seiko wprowadziło na rynek.
Zanim przejdziemy do opisu nowego zegarka GS, warto jeszcze przybliżyć w skrócie i uproszczeniu główne zalety nowego mechanizmu. Jego pozytywy wyróżniające na tle innych ukazano jako trzy podstawowe innowacje.

Po pierwsze, zastosowano całkiem nowy wychwyt. To oczywiście własna konstrukcja Grand Seiko, opracowana przez zegarmistrzów i inżynierów firmy, we własnych zakładach. Zastosowano koło wychwytowe, które przekazuje energię bezpośrednio do koła balansowego, prowadząc do znacznego wzrostu wydajności w wykorzystaniu nagromadzonej w sprężynie energii. To układ wyjątkowy, bo w jedną stronę przekazuje siłę napędową do koła balansowego a w drugą stronę „moc” przekazywana jest jak w tradycyjnym wychwycie poprzez paletę dalej do przekładni i na koniec wskazówek.
Układ ten jest wykonany w technologii MEMS, która zapewnia najwyższą precyzje związaną z wykonaniem i wymiarami nawet najmniejszych elementów. Nowe koło balansowe ma zastosowane na obwodzie 4 regulacyjne śrubki, a sprężyna włosowa jest ręcznie formowana.

Drugi element, to układ balansowy 9SA5, który wykorzystuje rozwiązanie „free sprung” i jest ponownie opracowany specjalnie dla tego mechanizmu. Zachowuje swoją precyzję pracy na dłużej i jest bardziej odporny na wstrząsy oraz tarcie, będące nieodłącznym elementem pracy mechanizmu. Podczas, gdy inne kalibry 9S wykorzystują płaską sprężynę włosową, mechanizm 9SA5 wykorzystuje zakrzywiony kształt, który został ustalony po ponad 80 000 symulacjach, w wyniku czego wydajność jest zoptymalizowana w każdej możliwej pozycji. Unikalna konstrukcja poprawia izochronizm pracy.
Trzecia innowacja to poziomy, horyzontalny układ przekładni dzięki czemu nowy mechanizm jest o około 15% bardziej płaski, co pozwala także w efekcie na odchudzenie zegarka.
Dopracowano także układ datownika zapewniając zmianę daty dokładnie o północy.
Ważny jest także wygląd mechanizmu, który odbiega, od tego co znamy do tej pory jeśli chodzi o markę Grand Seiko. Jak to zazwyczaj bywa w tradycji marketingowych opisów japońskich producentów, nie tylko z resztą w tej branży - wszystko jest kwieciście opisane. Kształt widocznych mostków podobno zainspirowany został widokiem płynącej niedaleko manufaktury rzeki Shizukuishi. A konkretnie, to mostki przyozdobiono precyzyjnymi szlifami w postaci pasów genewskich, niżej położone elementy są perełkowane.


Krawędzie są fazowane i polerowane, a atrakcyjne, kontrastowe elementy to barwione na niebiesko śrubki oraz kamienie łożyskujące i złociste koła zębate przekładni, jak i wypełnienie grawerów złocistym lakierem. To wszystko jest świetnie widoczne dzięki przeszkleniu dekla, ale i obfitemu ażurowaniu wahnika. Dzięki zastosowaniu dwóch bębnów mechanizm oferuje aż 80 godzinną rezerwę chodu. Mechanizm ten pierwotnie dostępny był w limitowanym do 100 egzemplarzu zegarku z kopertą wykonaną z żółtego złota. Dziś kończąc wspomniane obchody 60-lecia marki wyposażony w niego został model szerzej dostępny, bo w liczbie 1000 egzemplarzy, ale także ze względu na cenę, bo z kopertą wykonaną klasycznie ze stali.
Zegarek Grand Seiko 9SA5 Hi-Beat 36000 80 Hours stanowi doskonałą wizytówkę tego rewolucyjnego kalibru. Koperta ma taki sam kształt ja ta ze szlachetnego kruszcu i zawiera w sobie DNA klasycznych projektów Grand Seiko, charakteryzujących się solidnością i wyrafinowaniem. Koperta Grand Seiko to popis jakości wykonania, ale także wręcz sztuki wykańczania. Szczotkowane płaszczyzny są perfekcyjne, tak samo jak polerowane, które wykonane są oczywiście w technice Zaratsu.
Krawędzie niewiarygodnie wręcz równe i precyzyjne, a że koperta opisywanego modelu ma oba rodzaje wykończenia, pięknie przeplatających się ze sobą, to widok jest koncertowy. Średnica koperty to 40 mm a jej grubość to 11,7 mm.

Średniej szerokości luneta, także polerowana i szczotkowana, okala szkło szafirowe z powłoką antyrefleksyjną, która nie daje dodatkowych, kolorowych poświat. Szkło chroni intensywnie niebieską tarczę, która jak oczekujemy od Grand Seiko, oferuje detale na niewiarygodnym wręcz poziomie. Sama tarcza jest przyozdobiona szlifem słonecznym. Jak zawsze - popisem jest wykończenie nakładanych indeksów, oraz wielopłaszczyznowych wskazówek.
W tym modelu indeksy są większe i bardziej wyraziste, tak jak wskazówki, co przyczynia się do doskonałej czytelności. Pod godziną dwunastą umieszczono nakładane złociste logo marki i pod nim nadrukowaną nazwę. Po przeciwnej stronie jest nadrukowana drobną czcionką informacja o rodzaju naciągu, częstotliwości pracy mechanizmu oraz rezerwie chodu. Kontrastowym elementem jest cienki, czerwony sekundnik.


Dane techniczne Grand Seiko 60th Anniversary Limited Edition
Mechanizm: kaliber 9SA5 Hi-Beat 36000
Rezerwa chodu: 80 godzin
Łożyskowanie: 47 kamieni
Częstotliwość pracy balansu: 36 000 wahnięć na godzinę
Dokładność : +5 do -3 sekund dziennie
Wodoodporność: do 10 Atm.
Zegarek oferowany jest na stalowej bransolecie. To dość prosty wzór, trójrzędowy, ale doskonałe wykonanie i dopasowanie zapewniają komfort. Składane zapięcie na zewnętrznej, widocznej części jest wyposażone w kwadratowy medalion z logo firmy wykonany z 18 karatowego złota.
Cena Grand Seiko 9SA5 Hi-Beat 36000 80 Hours to 10 000 Euro, czyli około 45 000 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Grand Seiko znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – GRAND SEIKO.
Adrian Szewczyk
11:18 14.12.2020Zegarki
GRAND SEIKO 60th Anniversary Limited Edition
Tagi:
zegarki męskie eleganckiezegarek mechanicznyzegarki sportoweeleganckie zegarkijapoński zegarekprestiżowe zegarkizegarki męskie mechanicznezegarki automatyczneluksusowe zegarki
REKLAMA
Tissot w krzemowym zachwycie. Powermatic 80
Na ostatnich targach Baselworld w Bazylei, Tissot pokazał ulotkę i poinformował przybyłych na spotkania kontrahentów o udoskonalonym mechanizmie z linii Powermatic 80, kt ...
JUNGHANS – obszerna historia marki
Historia marki sięga roku 1861. Jej początki odrobinę różnią się od narodzin większości innych, znanych dzisiaj wytwórni zegarków. Wiążą się one z produkcją pojedynczych ...
Wskazówki Żywiołów – Gnomony i cień: początek pomiaru czasu
Zanim pojawiły się tryby, sprężyny i balansy, czas był odczytywany z natury. Nie mierzono go — lecz dostrzegano. Nie oddzielano go od świata. Czas nie był zewnętrznym nar ...
Doxa Army. Zegarek będący hołdem dla elitarnej jednostki Swiss Army Divers
Klasyczna Doxa Army powróciła. Wprawdzie pojawił się już model Doxa Army „Watches of Switzerland Edition”, ale to była limitowana do 100 sztuk seria, no i … ceramiczna. S ...
Zenith DEFY Skyline Chronograph Black Ceramic. Nowoczesna, mroczna kontynuacja obranej drogi
Chronograf z legendarnym mechanizmem El Primero. Trwały, lekki i gładki w dotyku. A teraz dodatkowo #allblack. O czym mowa? O zaprezentowanym podczas LVMH Watch Week 2026 ...
Orient Stretto. Idealne zegarki mechaniczne EDC w japońskim wydaniu!
Prezentując Orient Stretto – kolekcję inspirowaną rytmem miasta - marka Orient ponownie udowadnia, że jest niekwestionowanym królem zegarków mechanicznych do codziennego ...
Junghans 1972 Aquaris Automatic Diver. Powrót do zegarków nurkowych po dekadach!
Nie wiem czy mogę mówić za innych, ale jeśli chodzi o mnie, to śmiało mogę przyznać, że czekałem na zegarek nurkowy od marki Junghans, a to dlatego, że oferta tej niemiec ...
Ciekawy wygląd, nietypowe materiały. Zegarki Tissot PRX ze stali damasceńskiej i tytanu!
Tissot, czyli jedna z najbardziej rozpoznawalnych szwajcarskich marek zegarmistrzowskich na świecie, nieustannie rozwija swoje portfolio produktowe. Najnowsze modele Dama ...
Zenith Chronomaster Revival Liberty II. Świętując Dzień Niepodległości!
Są takie projekty, które nie poddają się upływowi lat, stanowiąc niezmienną matrycę i inspirację dla kolejnych pokoleń twórców. Gdy w 1969 roku na kreślarskich stołach ma ...
Baltic x SpaceOne Seconde Majeure. Destrukcja linearnego czasu
Gdyby prawa współczesnego marketingu i chłodne kalkulacje biznesowe miały decydować o obliczu dzisiejszego zegarmistrzostwa, ten zegarek nigdy by nie powstał. Po jednej s ...
Tissot Seastar 2000 Professional. Władca głębin i dzień z życia nurka
Są tacy, dla których powierzchnia ziemi to za mało. Ludzie, którzy prawdziwy dom odnajdują dopiero wtedy, gdy nad ich głowami zamyka się gładkie, lśniące lustro wody. Zos ...
Arach Watches. Polska marka i strach, który stał się inspiracją (AuroChronos 2026)
Polska scena zegarkowa z roku na rok rozwija się coraz bardziej. Zresztą każdy, kto miał okazję pojawić się na tegorocznym festiwalu AuroChronos 2026 mógł sam się przekon ...







greenlogic.eu