Adamavi znaczy po łacinie „pokochać”, „wielbić”, lub też w formie mniej nacechowanej emocjonalnie – „czerpać przyjemność”. Tę, przyznajmy, wiele obiecującą nazwę, nosi jedna z kolekcji zegarków szwajcarskiej manufaktury Carl F. Bucherer. Spośród gamy skomplikowanych modeli z funkcjami dodatkowymi w postaci wskazań wiecznego kalendarza czy z komplikacją konstrukcji mechanizmu w formie tourbillonu, obecna w portfolio marki od wielu lat, seria ta wyróżnia się minimalizmem i prostotą. Jest przy tym uznawana za wyjątkowo elegancką i formalną. Tworzą ją głównie zegarki wykonane ze złota bądź jego połączenia ze stalą, łącznie siedem modeli oferowanych aż w 33 wariantach.
Wygląda na to, że nowości 2020 mają za zadanie nieco odkurzyć wizerunek statecznej rodziny i tchnąć w nią nieco… swobody. Porównując poszczególne zegarki wyraźnie widać, że AutoDate jest wizualnie najlżejszy i najprostszy.
Nie spodziewajmy się jednak rewolucji – cały projekt pozostaje w spokojnej tonacji. Warto jednak poświęcić mu uwagę, bo wygląda na to, że może stać się prekursorem zmian i dobrą propozycją dla nieco młodszej, szukającej czegoś „casualowego”, grupy odbiorców.


Niuanse są dyskretne – pastelowe, świeże kolory tarcz, bransoleta typu mesh, bardziej codzienny, użytkowy design. A do tego opcja koperty dla niej i dla niego – średnica kopert to 31 oraz 39 milimetrów. Dwa różne rozmiary zapewniają nie tylko lepsze dopasowanie do każdego typu nadgarstka, ale również tworzą idealny duet, który może podbić serca niejednej pary, czy stanowić doskonały sposób na celebrowanie szczególnych okazji w życiu.
W przypadku obudowy oraz elementów zegarków z kolekcji Adamavi AutoDate postawiono w całości na stal nierdzewną. Kopertę okala lekko wypukła, polerowana luneta w którą wkomponowano szkło szafirowe. Współgranie różnych faktur i kształtów jest motywem przewodnim - błyszczące części okrągłej koperty harmonijnie kontrastują z drobno tkaną bransoletą typu Milanese, osadzoną między lekko zwężanymi uszami.
Bransolety mediolańskie wzięły swoją nazwę nie inaczej, jak od miejsca swojego pochodzenia, Mediolanu. Wyróżnia je unikalny wzór „siateczki”, która nadaje charakterystyczny wygląd każdemu zegarkowi, z którym jest połączona. Swoje korzenie ma aż w XIII wieku, kiedy był używany jako specjalna kolczuga. Produkcja odbywa się w całości ręcznie i od wieków jest specjalnością tego regionu.


Krój wyróżnia się gęstym i ciasnym splotem, dzięki czemu bransoleta jest wyjątkowo gładka. Dodatkowo do wykonania używa się cieńszego drutu. Ważną cechą bransolet Milanese jest regulowana długość.
Warto dodać, że bransolety stosowane w opisywanych zegarkach posiadają opatentowane, składane zapięcie, które Carl. F Bucherer oferuje we wszystkich swoich modelach Adamavi. Klapka przymocowana do bransolety „wykorzystuje” rowkowane wgłębienia, aby uniknąć ryzyka samoistnego odpięcia, oraz przesuwa się, umożliwiając regulację obwodu. Trzeba przyznać, że zegarki Adamavi AutoDate wyglądają świetnie w tym zestawieniu.
Próbując sobie wyobrazić ich połączenie z klasycznym paskiem ze skóry, czy nawet typową bransoletą nawet z drobnych ogniw, trudno nie odnieść wrażenia, że takie pomysły odpadają w przedbiegach. Bransoleta Milanese to element, który gra tutaj pierwsze skrzypce.
Satynowe wykończenie w pionie nadaje kolorowym tarczom nowoczesny wygląd i styl.


Gama barw cyferblatów obejmuje odcienie nude, łososiowego, niebieskiego oraz ciemnoszarego. Wyraźnie widać, że warianty dedykowane męskiej grupie odbiorców są bardziej wyraziste i mocniejsze (zwłaszcza błękitny i grafitowy). Długie, smukłe ramiona wskazówek w stylu dauphine świetnie współgrają z nakładanymi indeksami godzinowymi. Zgrabna, minimalistyczna forma tych obydwu elementów sprawia, że tarcza jest czysta i czytelna. Okienko datownika z czarno-białą tarczą znajduje się na godzinie trzeciej. Poniżej wskazania godziny 12 umieszczono proste logo marki, zaś symetrycznie, na dole, informację o rodzaju mechanizmu – automatic. Sygnowana koronka jest położona standardowo.



Mechanizmy zastosowane w kolekcji zegarków Adamavi AutoDate są zróżnicowane ze względu na gabaryty danego modelu. Te o średnicy kopert 39 mm wyposażono w mechanizm CFB 1950 z automatycznym naciągiem sprężyny, zaś mierzące 31 mm mają wewnątrz kaliber CFB 1963 z rezerwą chodu 38 godzin. Oba mechanizmy pracują niezawodnie i precyzyjnie. Wodoodporność zegarka to 30 m.
Historia marki Carl F. Bucherer sięga 1888 roku. Zaczynała od zegarków kieszonkowych, by w kolejnych dekadach budować swoją historię coraz ciekawszymi kamieniami milowymi. Powstała w Szwajcarii, nieustannie się rozwija, tworząc coraz doskonalsze koncepty – od chronografów, poprzez zegarki typu worldtimer, aż po najbardziej zaawansowane komplikacje. W dotychczasowym dorobku nie brakuje również egzemplarzy designerskich, będących dziełami zegarmistrzowskiej sztuki. Wszystkie łączy znakomita jakość wykonania oraz wyrafinowany styl, czego przykład mogą stanowić opisywane modele.
Cena zegarków Carl F. Bucherer Adamavi AutoDate to około 2 500 euro.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Carl F. Bucherer znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu: CARL F. BUCHERER.
Marzena Kondera - Giergiel
11:26 11.12.2020Zegarki
CARL F. BUCHERER Adamavi AutoDate
Tagi:
zegarek mechanicznyluksusowe zegarkizegarki szwajcarskiesrebrny zegarekzegarki damskieeleganckie zegarkiprestiżowe zegarki
REKLAMA
Krótka historia zegarmistrzostwa i producenci zegarków w aspekcie geograficznym: USA i Niemcy. Część 2
Prowadząc rozważania o historii i strukturze producentów zegarków poza powszechnie znaną Szwajcarią, należy na pewno przedstawić zegarmistrzostwo: amerykańskie, niemiecki ...
Zegarki i branża zegarkowa od lat 60. XX wieku do końca ostatniej dekady
Uważamy, że zawsze warto w ciekawy sposób przedstawiać historię zegarków i zegarmistrzostwa, nawet jeśli planowany do prezentacji okres nie jest wcale tak odległy, i może ...
Fossil prezentuje: Smartwatch Q
Smartwatch'e, czyli w dosłownym tłumaczenu „mądre-zegarki”, stają się coraz bardziej popularne i coraz chętniej kupowane. Trudno powiedzieć, czy jest to chwilowa moda, cz ...
Ressence Type 7. Pierwszy zegarek marki Ressence z funkcją GMT
Belgijski producent zegarków mechanicznych o niezwykle śmiałym wyglądzie i równie nieoczywistym stylu wskazywania czasu zaprezentował niedawno swoje kolejne dzieło. Nowy ...
Orient Star M45 F8 Mechanical Moon Phase Hand Winding. Minimalizm i ręczny naciąg
Ceniona japońska marka Orient Star zaprezentowała niedawno nowy model M45 F8 Mechanical Moon Phase Hand Winding. To zegarki mechaniczne, można powiedzieć - na wskroś klas ...
Timex 1975 SSQ Digital Reissue. Zegarek, który wyróżnia się dziś tak samo jak 50 lat temu
Czy można stworzyć zegarek, które będzie się wyróżniał wśród innych modeli zarówno w 1975 roku jak i w roku 2025? Taki, który po pięciu dekadach wywoła dokładnie ten sam ...
Straum. Norweska marka i zegarki z fiordów (AuroChronos 2026)
Jeśli nie jesteś szwajcarską marką z długą historią i tradycjami, masz dwa wyjścia – albo naśladować marki mainstreamowe, albo pójść własną drogą. Norweski Straum wybrał ...
Passion for Watches – Antoni N. Patek. Kolejne święto zegarmistrzostwa w 2025!
Już za niecały miesiąc, dokładnie w dniach 13 i 14 czerwca 2025 r., w Lublinie odbędzie się święto zegarmistrzostwa, Festiwal „Passion for Watches – Antoni N. Patek”. To ...
Straum. Norweska marka i zegarki z fiordów (AuroChronos 2026)
Jeśli nie jesteś szwajcarską marką z długą historią i tradycjami, masz dwa wyjścia – albo naśladować marki mainstreamowe, albo pójść własną drogą. Norweski Straum wybrał ...
Junghans Meister Chronoscope Limited Edition. Prawdziwe perełki w limitowanej edycji
Junghans jako firma ma się zapewne świetnie, natomiast jeśli chodzi o polski rynek to niedawno odbyła się mała rewolucja, związana ze zmianą dystrybutora w naszym kraju, ...
Alexander Shorokhoff Uhrenmanufaktur. Zegarki tak wyjątkowe, że trzeba je zobaczyć (AuroChronos 2026)
Alexander Shorokhoff Uhrenmanufaktur to niemiecka firma zegarmistrzowska produkująca luksusowe zegarki mechaniczne o wysoce artystycznym designie. Siedziba firmy znajduje ...
Pięćdziesiąt lat minęło, czyli jubileuszowy zegarek Raymond Weil “The Fifty”
Pięćdziesiąt lat minęło… tą parafrazą słów tytułowej piosenki z serialu “Czterdziestolatek” chciałbym rozpocząć dzisiejszy artykuł. Oczywiście dobór słów nie jest przypad ...









greenlogic.eu