W tym roku marka Omega, a zarazem także liczne grono jej fanów z całego świata, świętuje wyjątkowy jubileusz – 60 lat kultowego modelu Speedmaster! To bezdyskusyjnie jeden z najbardziej rozpoznawalnych i charakterystycznych czasomierzy w historii zegarmistrzostwa. Speedmaster to model o którym słyszał niemalże każdy, nawet osoby nie będące silnie związane z branżą zegarkową.
Dlaczego?
Ponieważ niewiele zegarków inspiruje do działania tak jak OMEGA Speedmaster – pierwszy zegarek, który trafił na Księżyc i utrwalił się w pamięci jako symbol umiejętności i precyzji – wartości, dzięki którym podróże w kosmos zaczęły być możliwe.


Z okazji tego doniosłego jubileuszu marka przygotowała szereg interesujących materiałów prasowych związanych z historią modelu Speedmaster, m.in.: wywiad z ambasadorem marki, niezwykły przegląd 60 modeli Speedmaster od roku 1957 – czyli od modelu „Broad Arrow”, uznawanego za najcenniejszego przedstawiciela rodziny Speedmaster, którego pojawienie się wyznacza początek wspaniałej podróży – a także ideę oraz historię tego zegarkowego projektu, jak również rozwój społeczności Speedy Tuesday.
Dlatego niniejszą publikacją rozpoczynamy naszą „wtorkową” przygodę z modelem Speedmaster i przez w kolejne wtorki będziemy prezentować materiały poświęcone właśnie temu kultowemu modelowi.
Jak wspomniałem powyżej, w 60-tą rocznicę pojawienia się na rynku modelu Speedmaster, szwajcarska manufaktura zaprosiła George'a Clooneya – ambasadora marki i entuzjastę lotów kosmicznych – do rozmowy o burzliwych czasach programu Apollo i tym, co zdeterminowało przyszłość Speedmastera.

Kilka razy w swej karierze George Clooney grał astronautę, nie wszyscy jednak wiedzą, że prywatnie też jest zagorzałym miłośnikiem badań kosmicznych.
Aktor dorastał w latach 60. kiedy Neil Armstrong i Buzz Aldrin stawiali pierwsze kroki na Księżycu, miał osiem lat. Podobnie jak większość rówieśników marzył o podróży w przestrzeń kosmiczną, a astronautów uważał za bohaterów.
Teraz przypominając sobie dzieciństwo, Clooney mówi:
„Dorastanie w tamtych czasach było emocjonujące. Wszyscy znaliśmy imiona astronautów. Chcieliśmy jeść dokładnie to samo co oni... Pamiętam, że w któreś wakacje postanowiliśmy przejechać przez rodzinne miasto Neila Armstronga, tylko dlatego że właśnie tam się wychował. Astronauci byli naszymi idolami”.
W 1961 roku prezydent USA John Fitzgerald Kennedy rzucił Amerykanom ogromne wyzwanie. Powiedział:
„Wierzę, że jeszcze, nim skończy się ta dekada, zdołamy wysłać człowieka w kosmos i sprowadzić go bezpiecznie na Ziemię”.
Zdaniem Clooneya, te słowa brzmiały wówczas jak coś odległego i niemożliwego, ale dzięki nim ludzie nabrali szczególnego rodzaju optymizmu, który zaczął być widoczny wszędzie dookoła.
„W ciągu 60 lat przeszliśmy od konstruowania samochodów do rozmów o lotach na Księżyc. Wydawało się nam, że lepiej być nie może, że wznosimy się na wyżyny postępu i absolutnie nie ma rzeczy niemożliwych” – mówi aktor.


Słowa Kennedy'ego wypełniły się 20 lipca 1969 roku, kiedy załoga Apollo 11 wylądowała na Księżycu. Razem z ojcem mały George Clooney stał w podmiejskim ogródku i patrzył na Księżyc. Przepełniało go poczucie jedności z tymi, którzy właśnie stawiali pierwsze kroki w nieznanym świecie.
Ojciec Clooneya, podobnie jak astronauci, których próbowali dostrzec, nosił zegarek OMEGA.
Kiedy po latach dowiedział się, że syn został ambasadorem marki, wręczył mu swój dawny zegarek w prezencie.
„Przyniósł go ze strychu, gdzie zegarek przeleżał 20 lat. Nakręcił i mechanizm znów zaczął pracować. To był niesamowity moment. Całe dzieciństwo widziałem go na jego ręku.”
Zdaniem aktora wszystkie dzieci wiedziały, że astronauci noszą zegarki marki OMEGA.
„Kiedy dorastałem OMEGA była częścią programów kosmicznych. Firma była znana z niezwykłej precyzji, dlatego jej udział w badaniach kosmicznych był w pewnym sensie naturalną koleją rzeczy”.

Dopiero po latach Clooney dowiedział się, że początkowo model Speedmaster stworzono z myślą o zupełnie innej dziedzinie. Jak wskazuje nazwa chodziło o szybkość. Ten model powstał do używania w samochodach wyścigowych, a nie na statkach kosmicznych.
Pojawiając się na rynku z miejsca zyskał popularność wśród zawodowych kierowców.
Solidna konstrukcja zegarka sugerowała, że będzie on w stanie precyzyjnie mierzyć czas, jednocześnie wytrzymując silne wstrząsy i wibracje. Dodatkowo dzięki umieszczonej na pierścieniu skali tachometrycznej, kierowcy mogli w prosty sposób mierzyć czas poszczególnych okrążeń.
Żaden inny zegarek nie posiadał podobnych elementów. To była prawdziwa rewolucja w dziedzinie wytrzymałości i funkcjonalności zegarków naręcznych.

To właśnie te dwie cechy sprawiły, że zegarek idealnie nadawał się do użycia w trudnych warunkach badań kosmicznych, i doprowadziły do tego, że od 1965 roku wszyscy członkowie programu Apollo zaczęli nosić zegarki OMEGA.
W 1964 roku NASA rozpoczęła poszukiwania chronometru, którego mogliby używać członkowie misji kosmicznych. Agencja wyselekcjonowała zegarki kilku marek i poddała je serii testów, przeprowadzanych na wszystkich urządzeniach, które miały znaleźć się w kosmosie. Jedynym zegarkiem, który przetrwał poddawanie go ekstremalnym temperaturom, wibracjom, wstrząsom i działaniu próżni był OMEGA Speedmaster.
Dziś, sześć dekad później, ten model w dalszym ciągu kwalifikuje się do lotów w przestrzeń międzyplanetarną i stanowi stałe wyposażenie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.


W ramach hołdu dla oryginalnego projektu Moonwatch, dzisiejsze zegarki z tej kolekcji są w gruncie rzeczy takie same jak ten, który pojawił się na rynku, jeszcze zanim człowiek zaczął latać w kosmos.
Z tego powodu Clooney uważa model Speedmaster za prawdziwą klasykę, która starzeje się tak jak wino. Argumentuje to następująco:
„Pewne rzeczy są kultowe i wszyscy po prostu chcą je mieć. Nikt nie chce, by się zmieniały. Zazwyczaj gonimy za nowoczesnymi rozwiązaniami, wystarczy spojrzeć na telefony komórkowe. W przypadku rzeczy uznawanych za ponadczasową klasykę jest inaczej. Tu oczekujemy pewnej stałości, a wszelkie drastyczne zmiany przynoszą rozczarowanie.”
Wygląd zegarka nie ulega znaczącym modyfikacjom, podobnie jak mechanizm, którego produkcja stale jest wymagającym i złożonym procesem.
Przygotowanie poszczególnych części mechanizmu trwa 14 miesięcy, a ręczne złożenie samej płyty montażowej wymaga aż 80 ruchów. Zarówno w przeszłości, jak i dziś praca ludzkich rąk jest nieodzowną częścią procesu montażu.
Być może trudno w to uwierzyć, ale, jak się okazuje, model OMEGA Speedmaster nie wymagał specjalnych modyfikacji technicznych. Ten niesamowity fakt zadziwia zwłaszcza wobec roli programów kosmicznych NASA w rozwoju wielu technologii od telefonii komórkowej i SMS-ów po panele słoneczne i oczyszczanie wody.

Jak twierdzi ambasador marki George Clooney Speedmaster jest symbolem prawdziwej klasyki – doskonałego projektu, którego nie ma potrzeby zmieniać.
Po kolejne dowody jakości i wytrzymałości modelu Speedmaster nie trzeba lecieć poza orbitę, można je znaleźć na naszej rodzimej planecie. Zegarki tej linii były szeroko wykorzystywane jako narzędzie służące do nawigacji, wspierające podróżników i badaczy.
To właśnie za pomocą OMEGI Speedmaster oraz sekstantu podczas wyprawy w 1968 roku Ralph Plaisted określił dokładne położenie geograficznego bieguna północnego. Podobnie było w przypadku podróżnika Wonga Howa Mana, który w 1985 roku wspomagając się zegarkiem Speedmaster, odkrył i umieścił na mapie trudne do zdefiniowania źródło rzeki Jangcy.
Zapytany o spuściznę programów kosmicznych, których częścią był Speedmaster, George Clooney mówi:
„Stały się symbolem czasu wielkich wyzwań, jakie stawiała przed sobą ludzkość.
Wiary w to, że wszystko jest możliwe, że możemy sięgać gwiazd. Bez dwóch zdań w tamtej epoce ludzkość pokazała się od swej najlepszej i najodważniejszej strony, a astronauci byli naszymi przewodnikami”.

Spoglądając wstecz na burzliwy okres odkryć i badań, nie sposób pominąć kluczowej roli, jaką odegrało w nim wyzwanie rzucone przez prezydenta Kennedy’ego. Dla aktora dzisiejsze czasy są momentem, kiedy warto szukać nowych wyzwań, dzięki którym nasza cywilizacja będzie mogła wejść w kolejną epokę postępu technicznego i optymizmu.
„Jestem pewien, że taki okres znów nadejdzie. I mam nadzieję, że będzie on równie produktywny i ekscytujący, jak miało to miejsce w latach 60.”
Nikt nie wie, w jakim kierunku ruszymy tym razem ani jakie granice zdołamy przekroczyć, jednak możemy być pewni – podobnie jak Clooney – że nie przestaniemy sięgać gwiazd.
Jak pokazuje sześćdziesiąt lat historii linii Omega Speedmaster, każde wyzwanie jest do pokonania, jeśli tylko posiadamy odpowiednie narzędzia.
„Wydawało nam się, że lepiej być nie może, że wznosimy się na wyżyny postępu.”
„Wiary w to, że wszystko jest możliwe, że możemy sięgać gwiazd.”
„Bez dwóch zdań w tamtej epoce ludzkość pokazała się od najlepszej i najodważniejszej strony.”

Marka OMEGA jest dumna, że miała swój udział w jednym z największych osiągnięć XX wieku – lądowaniu na Księżycu. Teraz z niecierpliwością patrzy w przyszłość, ku kolejnym wielkim osiągnięciom, które uda się wypracować ludzkości przez następne sześćdziesiąt lat.
Już za tydzień zaprezentujemy poszczególne egzemplarze linii Speedmaster, które powstały na przestrzeni lat od 1957 do 2017. Każdy z sześćdziesięciu wyjątkowych egzemplarzy, które zaprezentujemy, ma swoją unikalną historię – warto je poznać!
P.s
Nowy model Speedmaster stworzony na rok 2017 prezentowaliśmy tu: OMEGA Speedmaster Automatic z odświeżoną wersją tarczy typu „Racing Dial”.
Szukasz informacji o nowościach marki Omega i recenzji zegarków? Sprawdź nasze pozostałe publikacje - zegarki Omega.
13:58 14.03.2017Wiedza
Sięgając gwiazd - 60 lat modelu Speedmaster!
Tagi:
zegarek mechanicznyzegarki męskie klasyczneprestiżowe zegarkizegarki szwajcarskieluksusowe zegarkichronografzegarki sportowezegarki męskie mechaniczne
REKLAMA
Zegarkowe ikony dedykowane motoryzacji (czy to ważne ile?) – Część 2
Wybór zegarków inspirowanych motoryzacją czy towarzyszących motoryzacji i sportom motorowym jest trudny z uwagi na wielość takich modeli. Większość firm zegarkowych o mni ...
Oris od 120 lat kroczy własną drogą! Przybliżamy tę markę i jej historię
W 2024 roku Oris, niezależna manufaktura z Hölstein, świętuje 120 lat istnienia, kreowania innowacji i podążania własną drogą. Mimo postępującej konsolidacji branży, mark ...
Komplikacje konstrukcji mechanizmu zegarka. Część 1
By w sposób usystematyzowany wskazywać na nietypowe rozwiązania – tak zwane komplikacje konstrukcji mechanizmu zegarka, trzeba odnosić się do schematu blokowego takiego m ...
Davosa Argonautic 39 Monochrome Automatic. Nurek w jednej gamie kolorystycznej
Davosa, szwajcarski producent zegarków, regularnie gości na łamach naszego portalu. Oczywiście nic w tym dziwnego, ponieważ marka ta od lat nieustannie się rozwija i dba ...
Aerowatch Chronolady 1942. Połączenie klasyki, kolorów i dużej dawki zegarkowej radości
Aerowatch Chronolady to ciekawe połączenia klasyki zegarmistrzowskiej, nowoczesności i dużej dawki zegarkowej radości, wyrażanej ekstrawaganckimi kolorami. Udane połączen ...
Frederique Constant Classic Perpetual Calendar Manufacture. Piękno w czystej postaci
Nowość marki Frederique Constant, model Classic Perpetual Calendar Manufacture, który widzieliśmy podczas W&W 2025, to zegarek łączący w sobie elegancję, zaawansowane roz ...
Eberhard & Co Contodat Chronographe. Uniwersalny chronograf w klimacie retro
Eberhard to ceniona szwajcarska marka, która za dwa lata będzie świętować swoje 140-lecie. Model Tazio Nuvolari, z początku lat 90. XX wieku, miał spory wkład w rozwój mo ...
Oris Divers Sixty-Five 60th Anniversary Edition. Sześć dekad nurkowania z Orisem!
Oris to niezależna firma zegarmistrzowska, która po pierwsze - tworzy wyłącznie zegarki mechaniczne, co z pewnością cieszy miłośników i miłośniczki mikro mechaniki, a po ...
GoS Watches. Szwedzkie rzemiosło i zegarki jak miecze wikingów (AuroChronos 2026)
Czy można zamknąć duszę skandynawskiej zimy w przedmiocie o średnicy niewiele przekraczającej czterdzieści milimetrów? To pytanie wydaje się prowokacyjne, dopóki nie spoj ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Przegląd 21 zegarków na rok Ognistego Konia 2026. Szczególny czas, raz na 60 lat!
Rok 2026 w chińskim kalendarzu księżycowym to czas szczególny i rzadko spotykany – rok Ognistego Konia (Bing Wu). To połączenie występuje tylko raz na 60 lat i budzi w ku ...
Meridiano i AndoAndoAndo. Dwie niezależne marki łamiące zegarkowe schematy (AuroChronos 2026)
Już pod koniec maja 2026 roku stolica Polski stanie się miejscem wyjątkowego święta zegarmistrzostwa. W dniach 30–31 maja, w samym sercu Warszawy, odbędzie się AuroChrono ...









greenlogic.eu