Zapewne każdy z użytkowników i każda z użytkowniczek Internetu podczas korzystania z portali i serwisów internetowych bądź wszelkich platform społecznościowych spotkali się z tak zwanym hejtem. Nawet jeśli nie dotknął on Was bezpośrednio, to z pewnością mieliście okazję zobaczyć tego typu komentarze lub filmiki, gdzie ostrze hejtu dotknęło innych. Zawsze różniliśmy się jako ludzie w opiniach i ocenach różnych zjawisk bądź sytuacji, ale algorytmy Big techów (choć stosowane jest już określenie Bóg techów) spowodowały przez lata, że polaryzacja się tylko pogłębia, a różnice są uwypuklane jeszcze bardziej, aby zatrzymać nas przed ekranami. Mówiąc krótko – to „się klika”.
Wpadamy potem w różne „bańki” i można odnieść wrażenie, że cały świat wokół nas tak obecnie wygląda. Fakt, fala hejtu narasta, jednak zamiast ją napędzać, możemy starać się ją zatamować.
Poniższy artykuł Przemka, naszego Czytelnika, ale też pasjonata zegarków i autora książek, nie jest stricte zegarkowy, jednak dotyczy zjawiska, które dotyka nasz wszystkich, także miłośników i miłośniczki zegarków. Dlatego ze względu na jego ważne przesłanie oraz bardzo aktualny charakter zdecydowałem się opublikować w portalu nadesłany tekst.
Myślę, że jest wartościowy - wart przeczytania, ale też refleksji. Ciekaw jestem Waszych opinii.
Maciej Kopyto
Hejt w sieci. Jak mu przeciwdziałać i odmienić klimat rozmowy, także w zegarkowej wspólnocie
Nawet w społeczności miłośników zegarów i zegarków, gdzie przez lata panowała wzajemna życzliwość i szacunek, coraz częściej pojawiają się napięcia. Polaryzacja społeczna, obecna w mediach i internecie, zaczyna przenikać również do miejsc, które dotąd były wolne od agresji słownej.
Dlatego chciałbym poruszyć kilka istotnych kwestii, opartych na analizach sieci i danych zebranych przy wsparciu sztucznej inteligencji. Pokazują one, skąd bierze się fala hejtu, jak działają mechanizmy podsycania konfliktów oraz czy wciąż istnieje nadzieja na spokojny dialog – nawet w trudnych czasach.
1. Zjawisko hejtu i brutalizacji języka
W ostatnich latach wiele społeczności – zarówno internetowych, jak i lokalnych – doświadcza brutalizacji języka debaty publicznej. W mediach społecznościowych coraz łatwiej znaleźć wypowiedzi nacechowane wrogością, pogardą czy agresją.

Dotyczy to zwłaszcza tematów politycznych, tożsamościowych i światopoglądowych. Ten problem nie omija nawet środowisk skupionych wokół pozornie neutralnych pasji – takich jak historia zegarmistrzostwa, kolekcjonowanie czy hobby techniczne. Dawne różnice zdań, które prowadziły do merytorycznych dyskusji, coraz częściej kończą się ostrymi spięciami personalnymi.
2. Mechanizmy polaryzacji i podsycania konfliktów
Polaryzacja społeczeństw zachodnich nie jest przypadkiem. W wielu przypadkach dochodzi do niej w wyniku działania konkretnych mechanizmów psychologicznych i technologicznych.
Algorytmy mediów społecznościowych faworyzują treści, które wywołują silne emocje – złość, oburzenie, strach. Posty, które „klikają się” najlepiej, to często te najbardziej kontrowersyjne, nawet jeśli są tylko półprawdą lub zmanipulowaną treścią.
Dodatkowo, istnieją dowody na to, że część napięć podsycana jest celowo – z zewnątrz. Tzw. „farmy trolli” działające m.in. w Rosji, Chinach czy Iranie, tworzą tysiące kont, które mają za zadanie wprowadzać chaos, antagonizować grupy społeczne i podważać zaufanie do instytucji demokratycznych. Ich aktywność polega często nie na otwartej propagandzie, ale na wzmacnianiu emocji obecnych już w danym społeczeństwie – szczególnie lęków i frustracji.

To subtelna, ale skuteczna forma cyberwojny.
Wzmożony hejt, wyolbrzymianie różnic, wprowadzanie dezinformacji – to narzędzia wpływu, które mogą działać nawet na ludzi, którzy uważają się za odporne na manipulację.
3. Społeczna podatność i brak przeciwdziałania
Wbrew pozorom, wiele społeczeństw zachodnich – również Polska – nie jest dobrze przygotowanych na tego typu ataki informacyjne. Edukacja medialna wciąż kuleje, a wiele osób nie odróżnia faktów od opinii czy manipulacji. Co więcej, zmęczenie informacyjne, nadmiar bodźców i emocjonalne zmęczenie sprawiają, że coraz częściej reagujemy impulsywnie, a nie analitycznie. To właśnie osoby zmęczone, sfrustrowane, przestraszone lub rozczarowane są najbardziej podatne na działanie prowokacyjnych treści.
Bywa, że zostają wciągnięte w dyskusje, które kończą się agresją, a czasem – w ekstremalnych przypadkach – nawet interwencją służb. Coraz częściej pojawiają się doniesienia o osobach zatrzymywanych za groźby lub szerzenie mowy nienawiści w sieci – nierzadko są to osoby zmanipulowane, poddane emocjonalnemu wpływowi grupy lub zewnętrznych prowokatorów.

Niepokojące jest też to, że społeczeństwa zachodnie nie wypracowały skutecznych mechanizmów przeciwdziałania tym zjawiskom. Choć istnieją inicjatywy fact-checkingowe, grupy edukacyjne i jednostki do spraw cyberbezpieczeństwa, to ich działania są często zbyt słabe, zbyt wolne lub zbyt rozproszone. Z kolei media komercyjne często – chcąc nie chcąc – biorą udział w podsycaniu emocji, bo kontrowersja „sprzedaje się” najlepiej.
4. Czy jest odpowiedź ze strony cywilizacji zachodniej?
W Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii i USA funkcjonują jednostki zajmujące się analizą i przeciwdziałaniem tego typu wpływom. Ich działania obejmują m.in. identyfikację kont powiązanych z obcymi reżimami, rozpoznawanie kampanii dezinformacyjnych i edukację społeczeństwa w zakresie higieny informacyjnej. Są to jednak działania nieproporcjonalne i mało skuteczne.
Wpływ cyfrowej nienawiści na społeczności lokalne i pasjonackie.
Choć wydaje się, że temat polaryzacji i hejtu dotyczy głównie polityki i wielkich portali informacyjnych, skutki tych zjawisk dotykają również środowisk, które wcześniej były od nich odizolowane – w tym także forów i grup tematycznych, takich jak społeczność pasjonatów zegarków.
Zdarza się, że nawet osoby od lat wspólnie dzielące się wiedzą i wspierające się w swoich zainteresowaniach, wciągane są w emocjonalne spory na tematy światopoglądowe lub polityczne.

Dyskusje przeradzają się w kłótnie, wzajemne oskarżenia, a czasem nawet rezygnację z aktywności społecznej. To realna strata – bo niszczona jest wartość wspólnoty opartej na zaufaniu i wspólnej pasji.
Dodatkowo, takie środowiska mogą stać się – często nieświadomie – celem manipulacji z zewnątrz. Wystarczy jedna prowokacyjna wypowiedź czy podsycany konflikt, by zburzyć spokój i rozbić dobrze działającą społeczność.
5. Nadzieja? Świadomość i pasja
Paradoksalnie, to że coraz więcej osób zadaje pytania o źródła hejtu, o wpływ algorytmów czy manipulację emocjami, jest bardzo dobrą wiadomością.
Oznacza to wzrost świadomości społecznej. Jeśli zachowamy trzeźwość, zdolność do słuchania i pasję do rzeczy ponadczasowych – takich jak mechanika zegarków, historia, rzemiosło – możemy stworzyć przestrzeń, w której szacunek i kultura słowa znów będą standardem. Coraz więcej osób zaczyna dostrzegać, że fala agresji w sieci nie jest spontaniczna – że to wynik konkretnego mechanizmu, często nawet sterowanego z zewnątrz. Ta świadomość to pierwszy krok do zmiany.

Warto promować postawę „cyfrowej higieny”: unikanie udostępniania treści bez sprawdzenia źródła, niebranie udziału w dyskusjach opartych na emocjach i świadome „wychodzenie” z baniek informacyjnych. W grupach pasjonackich – takich jak nasza – dobrze sprawdzają się także delikatne przypomnienia, że łączy nas coś więcej niż chwilowe różnice poglądów.
Nie chodzi o cenzurę czy tłumienie dyskusji – ale o pielęgnowanie kultury szacunku i rzeczowości. Warto dawać przykład: tonować emocje, unikać etykietowania innych, zadawać pytania zamiast stawiać oskarżenia. Bo w końcu to my – jako społeczność – decydujemy, czy nasze wspólne miejsce będzie oazą wiedzy i współpracy, czy kolejną areną konfliktu.

Nie mamy wpływu na globalne algorytmy, ale mamy wpływ na to, co sami piszemy. To może wystarczyć, by odmienić klimat rozmowy – choćby tu, w naszej zegarkowej wspólnocie. Jeśli mamy coś, co może nas łączyć mimo różnic – to właśnie wspólna pasja.
Niech będzie ona bezpiecznym miejscem dla rozmów ludzi o różnych poglądach.
Przemysław Jóźwiak
09:20 23.08.2025Wiadomości
Hejt w sieci. Jak mu przeciwdziałać i odmienić klimat rozmowy, także w zegarkowej wspólnocie
REKLAMA
Smocza krzywka – regulacja ustawienia wychwytu w zegarkach
Konstruując zegarek, jego projektanci wiedzą, że jedną z bardzo ważnych, ukształtowanych przez lata i stulecia ich własności jest całkowita zamienność części. Taki wymóg ...
Sylwetki wielkich zegarmistrzów: Florentine Ariosto Jones – IWC
W odległości 300 mil od Nowego Yorku, w stanie New Hampshire, znajduje się miasteczko Rumney, gdzie piętnastego lutego 1841 roku urodził się Florentine Ariosto Jones, Syn ...
Zegarki w grupach producenckich - która marka zegarkowa do kogo należy?
Grupowanie się producentów w Szwajcarii, znane było od dawna. Przykładem może być choćby rok 1926, kiedy to powołana dwa lata przedtem Federacja Szwajcarskiego Przemysłu ...
Cuervo y Sobrinos Historiador Gran Reserva. Temperament Hawany, precyzja Szwajcarii
Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki Zegarki i Pasja, dziś - wraz z Cuervo y Sobrinos – mam przyjemność zaprosić Was w podróż do złotej ery Hawany! I opowiedzieć o połączeniu ...
Grupa Swatch z optymizmem wchodzi w 2026 rok. I chwali rynek w Polsce
Grupa Swatch, jeden z największych producentów zegarków na świecie, w 2025 r. zanotowała spadek przychodów i zysku. Grupa jest jednak pełna optymizmu przekonując, że końc ...
49 pięter i 1442 schody! Wyścig „Luminox Mistrzostwa Polski Strażaków Sky Tower Run”
W dniu 27 września 2025 roku odbyła się 10. edycja Sky Tower Run. Najsłynniejszego biegu na szczyt wrocławskiego Sky Tower! W tegorocznym biegu udział wzięło ponad 1000 u ...
Recenzja: Mudita Radiant. Zegarek polowy dla wyznających zasadę JOMO
W świecie natłoku informacji i wrażeń, świecie zdominowanym przez powiadomienia, algorytmy i nieustanny szum informacyjny, polska marka Mudita – założona przez wizjonera ...
Jak wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na rynek zegarków?
Wojna na Bliskim Wschodzie ma duże znaczenie nie tylko dla światowych rynków ropy i gazu, ale także dla rynku zegarków. W państwach Półwyspu Arabskiego zegarki bardzo dob ...
Bell & Ross BR-X3 Patrouille de France. Lot w samym środku legendarnego diamentu!
Słońce nad bazą sił powietrznych BA 701 w Salon-de-Provence nie wschodzi leniwie. Wybucha nad horyzontem gwałtownym blaskiem, odbijając się od doskonale wyprofilowanego p ...
145 lat dziedzictwa Seiko. King Seiko Vanac w ekskluzywnej edycji limitowanej
Seiko, producent niezwykle wysoko ceniony w świecie mechanicznego zegarmistrzostwa, niedawno zaprezentował model King Seiko Vanac Limited Edition, łączący w sobie kilka e ...
Roamer Diana. Klasyczna kobieca elegancja i biżuteryjna finezja
Gdy poranna mgła unosi się nad rzeką Aare w Solurze, szwajcarskim miasteczku o barokowej duszy, w warsztatach Roamer panuje niczym niezmącona cisza. Założona w 1888 roku ...
Fiyta Aeronautic „Mars 500” Meteorite z tarczą wykonaną z meteorytu Aletai
Fiyta, czyli producent z Dalekiego Wschodu, po raz kolejny zaprezentował zegarek mechaniczny bezpośrednio nawiązujący do fascynacji kosmosem. Fiyta Space Exploration Aero ...







greenlogic.eu