Relacja z wystawy czasowej „Zegary w zbiorach Zamku Królewskiego na Wawelu”

POWRÓT 09.05.2015 Wiadomości
Relacja z wystawy czasowej „Zegary w zbiorach Zamku Królewskiego na Wawelu”

Na przegląd kolekcji zegarów i zegarków Zamku Królewskiego na Wawelu wybrałem się całą rodziną w słoneczne niedzielne popołudnie. Główną atrakcją miała być rzeczona wystawa bogatej kolekcji liczącej ponad dziewięćdziesiąt eksponatów; zegarów stołowych, podłogowych, kominowych, ściennych oraz zegarków kieszonkowych i naręcznych pochodzących głównie z XVI i XVII stulecia. Jakież było nasze zdziwienie gdy punkcie informacji na Wawelu, w odpowiedzi na pytanie o wstęp na wystawę zegarów zaproponowano nam w zakup biletów na ekspozycję obrazu „Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci zlokalizowaną tuż obok interesującej nas wystawy, w pakiecie z ekspozycją właściwą.


Obraz powszechnie znany jako „Dama z Łasiczką” został wyeksponowany w komnacie, zajmowanej niegdyś przez Królową Bonę, udostępnionej zwiedzającym wyłącznie na czas ekspozycji słynnego dzieła da Vinci. Komnata ta na co dzień jest zamknięta dla zwiedzających, co było dodatkowym impulsem do skorzystania z niecodziennej atrakcji. Takim więc zbiegiem okoliczności zasadniczy cel wizyty przesunął się niejako na plan drugi i w efekcie rozproszyło to nieco odbiór głównego punktu programu. 


Wystawę zegarów zlokalizowano w komnatach Zamku Królewskiego znajdujących się za Katedrą i udostępnionych z Dziedzińca arkadowego.


Szczegółowy plan ekspozycji obrazuje poniższy rysunek:


Wystawa Wawel Plan ekspozycja


Na wstępie poinformowano nas, iż robienie zdjęć i filmowanie jest zabronione. Pozostały więc dociekliwe oczy a także materiały w postaci skromnych opisów eksponatów (rodzaj, pochodzenie, nazwisko twórcy, datowanie), krótka historia zegara i mechanicznego pomiaru czasu wywieszona w sali ekspozycyjnej oraz możliwość zakupu dwujęzycznej grubej publikacji książkowej (120 zł) zawierającej zdjęcia i obszerniejsze opisy, z której ostatecznie zrezygnowałem nie chcąc płacić za anglojęzyczną zdublowaną połowę albumu.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od do zewnętrznego kręgu ekspozycji czyli od zegarów ściennych. Jednym z najciekawszych dla mnie obiektów tej sekcji był zegar obrazowy (pierwszy raz spotkałem się z taką formą zegara) Carla Ludwiga Hoffmeistera z wielobarwną fontanną wkomponowaną w pierwszy plan obrazu i zegarem umieszczonym na budynku w tle. Niestety zegar nie był nakręcony, dlatego niemożliwe było zobaczenie jak działa. Można sobie było jedynie wyobrazić jak wprawione w ruch obrotowy wielobarwne skręcone rurki imitują tryskającą fontannę. Z zapewnień obsługi wynikało, iż wszystkie eksponaty są sprawne i po nakręceniu działają prawidłowo, jednak nie było nam dane się przekonać o tym osobiście. Również szczątkowa wiedza obsługi na temat działania mechanizmów nie pomagała w zobrazowaniu sobie funkcjonowania urządzeń.


Niespotykaną często ekspozycję stanowiły tzw. cartele, zegary ścienne których obudowy tworzyły niesymetryczne rokokowe obudowy ze złoconego brązu połączone na zasadzie kontrastu z kruchą porcelaną. 


Duże wrażanie zrobił niżej pokazany zegar cartel Pierra I. François Gille, zwanego Gille L`Âiné, słynnego paryskiego twórcy (około 1690-1765); sprężyna Charlesa Buzot (czynny 1740-około 1772), Paryż, 1749. Misternie wykonane porcelanowe kwiaty umiejętnie wkomponowano w obudowę z brązu przyozdobioną mini rzeźbami i ornamentami (również kwiatowymi):






Wystawa Wawel zegar cartel



Kolejna sekcja obejmująca usytuowane wewnątrz dwustronne gabloty zawierała zegary kominowe, stołowe oraz powozowe, kieszonkowe i naręczne. Najbardziej interesującym eksponatem był tu niewątpliwie (dotyczy to w sumie całej wystawy) zegar astronomiczny monstrancjowy Lorentza Wolbrechta z Torunia (czynny 1662-1684).
W zegarze tym piękna postać syreny podtrzymuje okazałą tarczę z nadbudówką z wieloma wskazaniami astronomicznymi takimi jak np. kalendarz, znaki zodiaku, fazy księżyca, pora dnia. Co ciekawe wskazówki głównej tarczy nie łączą się w centralnym punkcie cyferblatu co dodatkowo wywołuje ciekawy efekt niezależnie pracujących wskazówek a można by pomyśleć że także mechanizmów.

Wystawa Wawel zegar monstrancjowy

Zegar ten został wybrany również jako wizytówka i zachęta do odwiedzenia całej wystawy, gdyż jego wizerunek zdobi ulotki oraz publikacje związane z ekspozycją.

Inne ciekawe dzieła w tej części to tzw. „kaflaki” czyli zegary kaflowe nazywane też „żabami”. Poniżej przykład zegara kaflowego gdańskiego zegarmistrza Simona Gintera ok. 1660r. Inne „kaflaki” również nosiły sygnatury rodzimych a także zagranicznych twórców związanych z miastami Gdańsk, Toruń czy Lublin.

Wystawa Wawel zegar kaflowy




Sporą część eksponatów stanowiły zegary kominowe z końca XVIII i połowy XIX wieku ozdobione znanymi postaciami np.: Apollina, Amora, czy Zefira (boga wiatru). Ciekawostką był też zegar kominowy Jana Wilhelma Berdau (1781-1843) pochodzący z Krakowa, z lat 20 XIX wieku podtrzymywany przez dwa ptaki nieznanego dla mnie gatunku z pięknym wahadłem w postaci łódki z dwoma wioślarzami:

Wystawa na Wawelu zegar kominkowy




Moją uwagę szczególnie przykuły zegarki kieszonkowe Antoniego Norberta Patka z wizerunkiem Jana III Sobieskiego oraz obroną Trembowli pochodzące z 1847 i 1849 roku oraz zegarek kieszonkowy z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej Firmy Patek Philipp & Co Genewa, 1859. Co mnie zaciekawiło oprócz oczywiście samego pochodzenia to rozmiar, który wg dzisiejszych standardów był wprost idealny dla zegarka na rękę a w tamtych czasach był jedynie możliwy do zaakceptowania w wersji kieszonkowej. Pokazuje to w jaki płynny wtenczas sposób zegarki kieszonkowe ewaluowały do naręcznych zmieniając jedynie sposób mocowania przy kopercie.

Na koniec zostawiliśmy sobie centralny punkt ekspozycji czyli zegary podłogowe, jako że w moim domu dumnie stoi odziedziczony po ŚP. dziadku i babci zegar podłogowy Świt-Cieszyn z dwutonowym gongiem pochodzący z lat 20, towarzyszący mojej rodzinie od lat czterdziestych XX wieku.



Z racji tego, że zgromadzono na niewielkiej powierzchni wiele zegarów wybijających czas i melodię np.: wspaniały zegar wahadłowy „z muzyką” Jacquet (czynny około połowy w. XVIII) Vesoul, 1745-1749, niemożliwym było posłuchać i zobaczyć w „akcji” wszystkich. Nagromadzenie tak wielu mechanizmów z gongiem w jednym słabo przygotowanym akustycznie pomieszczeniu doprowadziło by z pewnością do natarczywego nasilenia dźwięków i bólu głowy. Podczas naszego zwiedzania większość zegarów nie działała gdyż jak się dowiedzieliśmy wprawiane są w ruch, tzn. nakręcane raz na tydzień przez upoważnionego kustosza i po wyczerpaniu zapasu energii stoją w bezruchu do ponownego naciągnięcia sprężyn. Z jednej strony argumenty, które padły z ust obsługi były racjonalne, z drugiej wielka szkoda, że nie dane nam było oglądać i słuchać efektownie działających skomplikowanych nierzadko mechanizmów zegarowych.


Podsumowując, wystawa była bardzo interesująca wizualnie zarówno z punktu widzenia zegarkowego pasjonata, miłośnika historii jak również osoby zainteresowanej pięknymi przedmiotami, antykami. Niedosyt odczułem w aspekcie edukacyjnym, zdecydowanie zbyt mało udostępniono bezpłatnych materiałów i opisów, które poszerzałyby wiedzę na temat zgromadzonych zegarów i zegarków. Być może zaplanowane w określonych terminach zwiedzanie z kustoszem byłoby bardziej edukacyjne i umożliwiałoby zobaczenie „w akcji” większej ilości eksponatów, niestety terminów było zaledwie kilka i akurat nam nie odpowiadały. 







Tomasz Jakubas



Polecamy także:

Recenzja: SEIKO Prospex SBED007 Landmaster GPS Solar Dual Time Limited Edition
Recenzja: SEIKO Prospex SBED007 Landmaster GPS Solar Dual Time Limited Edition
Każdą recenzję zegarka zaczynamy od mniej lub bardziej „skondensowanego” rysu historycznego firmy, która jest twórcą recenzowanego modelu. Tym razem będzie wersja historii w mini pigułce – ponieważ Seiko gości u nas często. Warto na pewno wspomnieć,
VICTORINOX I.N.O.X. Titanium ze skórzanym paskiem – siła tkwi w prostocie
VICTORINOX I.N.O.X. Titanium ze skórzanym paskiem – siła tkwi w prostocie
Victorinox Swiss Army od ponad ćwierć wieku projektuje i tworzy precyzyjne zegarki inspirowane jakością legendarnego, szwajcarskiego czerwonego scyzoryka z białym krzyżem. Powstają one w nowej fabryce, w szwajcarskim Delémont. Bezkompromisowość i nac
MeisterSinger - Circularis Power Reserve (Baselworld 2017)
MeisterSinger - Circularis Power Reserve (Baselworld 2017)
MeisterSinger – młoda niszowa niemiecka firma - proponuje kolejną odsłonę w ramach linii Circularis. Wzornictwo pozostało takie, do jakiego jesteśmy już przyzwyczajeni – nowoczesne, funkcjonalne, proste, ale o bardzo wysokiej jakości wykonania i atra
Już w ten weekend przenosimy się do innej strefy… czasowej!
Już w ten weekend przenosimy się do innej strefy… czasowej!
Jak co roku, w ostatnią niedzielę marca nachodzi czas na...zmianę czasu - a to wiąże się oczywiście z koniecznością przestawienia naszych zegarów i zegarków. Zmiana czasu z zimowego na letni już w ten weekend! Zmiana czasu następuje dwa razy w roku,
Wywiad z Krzysztofem Hołowczycem - o zegarkach, pasji i nie tylko!
Wywiad z Krzysztofem Hołowczycem - o zegarkach, pasji i nie tylko!
Przygotowując pierwszy numer magazynu Zegarki i Pasja, który ukazał się pod koniec kwietnia, udało nam się zaprosić do udzielenia wywiadu znakomitego sportowca, utytułowanego kierowcę rajdowego i osobę bardzo w Polsce popularną, Pana Krzysztofa Hołow

Tagi:

Magazyn ZIP NR 5

MAGAZYN ZIP NR 5 - wydanie rocznicowe!

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

REKLAMA

ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU

Seiko2

REKLAMA

Epos

REKLAMA

Partner Czasocholicy

PARTNER

Aerowatch

REKLAMA

Glycine

REKLAMA

Doxa

REKLAMA

Junghans

REKLAMA

Oris

REKLAMA

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Instagram

Zegarki i pasja na Instagramie

Mark Webber wyjątkowym ambasadorem ...
Mark Webber wyjątkowym ambasadorem ...
07.05.2015
Być gotowym do walki stulecia! Floy...
Być gotowym do walki stulecia! Floy...
19.05.2015

Podstrony producentów

Brand - Aerowatch
Brand - Alpina
Brand - Atlantic
Brand - Audemars Piguet
Brand - Aviator Swiss Made
Brand - Balticus
Brand - Bulova
Brand - Carl F. Bucherer
Brand - Certina
Brand - Chopard
Brand - Citizen
Brand - Czapek Geneve
Brand - Davosa
Brand - Doxa
Brand - Emile Chouriet
Brand - Epos
Brand - Eterna
Brand - Frederique Constant
Brand - Glycine
Brand - Junghans
Brand - Longines
Brand - Maurice Lacroix
Brand - MeisterSinger
Brand - Montblanc
Brand - Movado
Brand - Omega
Brand - Orient
Brand - Oris
Brand - Polpora
Brand - Rado
Brand - Roamer
Brand - Schaumburg
Brand - Seiko
Brand - Steinhart
Brand - Tag Hauer
Brand - Tissot
Brand - Ulysse Nardin
Brand - Victorinox
Brand - Vostok Europe
Brand - Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco