Wielka Emigracja nie kojarzy się raczej z sukcesem zawodowym. W polskiej pamięci to przede wszystkim polityka, bieda, tułaczka, emigracyjne spory, życie na walizkach i nieustanne oglądanie się w stronę kraju. Paryż, Londyn, Bruksela – wszędzie podobny obraz ludzi, którzy po klęsce powstania listopadowego musieli zaczynać od nowa.
Szwajcaria jest pod tym względem przypadkiem szczególnym.
Genewa – europejska zegarmistrzowska ekstraklasa
Polska diaspora była tam niewielka, a mimo to kilku emigrantom udało się wejść do ścisłej czołówki miejscowego rzemiosła i handlu. I to nie byle jakiej branży, bo zegarmistrzostwa – dziedziny, w której Genewa od dawna grała w europejskiej ekstraklasie. Polacy zakładali firmy, współpracowali z miejscowymi mistrzami, zdobywali klientów, rozwijali sieci sprzedaży. Ich zegarki trafiały do arystokracji, polityków, wojskowych i bogatej klienteli w wielu krajach. Niektóre nazwiska zniknęły później niemal zupełnie, inne przetrwały. Jedno z nich zna dziś cały świat…
Tą historią od lat zajmuje się nasz redakcyjny kolega Beniamin Czapla – historyk badający Wielką Emigrację, ze szczególnym uwzględnieniem jej szwajcarskiego epizodu. Temat ten obecny jest także w jego pracy naukowej i badaniach prowadzonych w ramach rozprawy doktorskiej.

Pięć lat temu Beniamin wydał książkę „Antoni Patek. Zegarmistrz królów. Śladami życia”. Była to pierwsza pełna biografia Antoniego Patka – postaci paradoksalnej, bo z jednej strony jego nazwisko stało się symbolem luksusowego zegarmistrzostwa, a z drugiej przez długi czas sam człowiek stojący za tym nazwiskiem pozostawał słabo rozpoznany.

Na tym autor mógł właściwie poprzestać. Patek jest wdzięcznym bohaterem: powstaniec, emigrant, przedsiębiorca, podróżnik, człowiek obracający się wśród elit.
Tyle że podczas pracy nad jego biografią z archiwów zaczęli wychodzić następni.
Polacy, którzy nakręcali genewskie zegarmistrzostwo
Franciszek Czapek, Juliusz Grużewski, Wawrzyniec i Wincenty Gostkowscy, Henryk Majewski, Władysław Bandurski i inni. Ludzie dziś znani głównie specjalistom z domów aukcyjnych, kolekcjonerom albo historykom. Jedni prowadzili własne przedsiębiorstwa, inni pracowali w cieniu większych firm. Jedni odnieśli sukces, po innych zostały pojedyncze dokumenty, reklamy, wspomnienia i zegarki zachowane w prywatnych zbiorach.
Czapla postanowił pójść za tym tropem. Tak powstała książka „Patek, Czapek i inni. Polacy, którzy nakręcali genewskie zegarmistrzostwo”.

Już po spisie treści widać, że jest to książka pomyślana jako kontynuacja „Antoniego Patka”. Autor wraca do początków współpracy Patka i Czapka, do pierwszej spółki Patek, Czapek et Cie, a później śledzi dalsze losy obu wspólników po ich rozstaniu. Jest więc Franciszek Czapek i jego późniejsza współpraca z Juliuszem Grużewskim, jest Patek budujący pozycję z nową firmą, pojawiają się Gostkowscy i kolejni polscy zegarmistrzowie (i nie tylko!) działający w Szwajcarii.
Podobieństwo do pierwszej książki nie ogranicza się zresztą do tematu. Oba tomy są bardzo podobnie skonstruowane i wizualnie tworzą już właściwie małą serię. Jest szeroka narracja historyczna, są biografie, dużo materiału źródłowego, przypisy, indeksy, bibliografia, a na końcu – co dla miłośników zegarków szczególnie ważne – osobna część albumowa.
I na dwóch tomach prawdopodobnie się nie skończy. Autor zapowiada trzecią książkę, która ma zamknąć jego popularnonaukowy cykl poświęcony polskiemu zegarmistrzostwu XIX wieku.
… momentów jest tu sporo
Nowy tom liczy 344 strony. Nie jest jednak klasyczną monografią, przez którą trzeba przedzierać się z notesem i filiżanką bardzo mocnej kawy. Czapla pisze jak historyk, ale wyraźnie lubi też anegdotę, drobiazg i historię, która nagle prowadzi czytelnika zupełnie gdzie indziej, niż można się było spodziewać. I takich momentów jest tu sporo.

Bo co właściwie mieli wspólnego japońscy samurajowie z salonem Franciszka Czapka i Juliusza Grużewskiego?
Ile dni Antoni Patek płynął do Stanów Zjednoczonych?
Kto kupił pierwszy zegarek firmy Patka i Czapka?
Czy zegarek z polskiego atelier mógł po latach znaleźć się w centrum jednego z bardziej osobliwych oszustw jubilersko-antykwarycznych w Ameryce lat trzydziestych XX wieku?
Co łączy Polskę z jednym z najbardziej znanych producentów kopert dla Patek Philippe?
I u kogo fachu uczyła się pierwsza Polka, która została zegarmistrzem?


To właśnie tego rodzaju historie sprawiają, że książka wykracza daleko poza samą historię marek i mechanizmów. Zegarki są tu punktem wyjścia, ale za nimi zawsze stoją ludzie: wspólnicy, klienci, pośrednicy, emigranci, urzędnicy, jubilerzy. Czasem także rodzinne konflikty, nieudane interesy, dalekie podróże i zwykły przypadek.
Rzeczy słabo znane albo wcześniej właściwie nieobecne
Bardzo mocną stroną książki jest materiał ilustracyjny. Publikacja zawiera dużą liczbę fotografii, reprodukcji dokumentów, reklam, portretów i oczywiście samych zegarków. Część materiałów pochodzi ze znanych bibliotek, muzeów i archiwów, część ze zbiorów prywatnych. Wśród nich są rzeczy słabo znane albo wcześniej właściwie nieobecne w szerszym obiegu.



Na końcu, jak wspomnieliśmy, znalazł się także osobny album zegarków.
I nie jest to dodatek wrzucony wyłącznie dla ozdoby. Po kilkuset stronach czytania o firmach, wspólnikach, kontraktach i klientach można wreszcie zobaczyć przedmioty, o których była mowa: tarcze, koperty, emalie, dekoracje, sygnatury. Sporo z nich pochodzi z prywatnych kolekcji, do których zwykły czytelnik nie ma przecież dostępu.
Za tą opowieścią stoi normalna, żmudna robota
Całość ma przy tym pełny aparat naukowy. Są przypisy, bibliografia, indeks osób i wykaz wykorzystanych źródeł. To ważne, bo Czapla nie próbuje udawać gawędziarza, który przypadkiem zna kilka dobrych historii o starych zegarkach. Za opowieścią stoi normalna, żmudna robota archiwalna.

Książka „Patek, Czapek i inni. Polacy, którzy nakręcali genewskie zegarmistrzostwo” autorstwa Beniamina Czapli jest już dostępna w czołowych polskich księgarniach. Gorąco polecamy tę pozycję każdemu miłośnikowi i miłośniczce zegarmistrzostwa!
Więcej artykułów tego typu znajdziesz tu - w dziale wiedza o zegarkach.
13:45 03.11.2026Wiedza
Książka „Patek, Czapek i inni. Polacy, którzy nakręcali genewskie zegarmistrzostwo” – już dostępna!
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Zegarki dla niewidomych w czasach ZSRR
Dla osób dobrze widzących korzystanie z zegarka jest czynnością tak naturalną i prostą, że wykonywaną często niemal nieświadomie – szybkie spojrzenie na nadgarstek i już ...
5 kultowych modeli zegarków do nurkowania (ok, niech będzie 6!)
Zegarki do nurkowania są jednymi z najbardziej popularnych, odzwierciedlając pewien kanon wzorniczy i funkcjonalny. Prezentowane poniżej modele (za wyjątkiem jednego o cz ...
OMEGA MEMOMATIC – wyjątkowy czasomierz z alarmem
Manufaktura Omega słynie z wielu przełomowych i technicznie zaawansowanych modeli zegarków, które zapisały się już na stałe w historii zegarmistrzostwa. Konstruktorzy ora ...
Blancpain Fifty Fathoms Bathyscaphe 70th Anniversary. Rocznica w klimacie vintage
Kiedy w 1953 roku marka Blancpain zaprezentowała model Fifty Fathoms, chyba nawet zarząd firmy nie spodziewał się, że zostanie on znakiem odniesienia dla wielu modeli inn ...
Zenith Chronomaster Sport z tarczą z masy perłowej. Fascynująca gra kontrastów
Linia zegarków Chronomaster Sport luksusowej marki Zenith to z pewnością jedno z najbardziej udanych połączeń sportowego DNA z elegancją. Nowy, limitowany model, będący e ...
Vario Futurist. Ciekawy zegarek od dynamicznie rozwijającej się marki z Singapuru
W czasach, gdy wiele nowych microbrandów stara się uwiarygodnić swoją pozycję, nawiązując do długoletnich tradycji i bogatej historii, na rynku pojawia się producent, któ ...
Oris ProPilot Date. Świetny powrót ikony lotniczego minimalizmu!
Czasem mniej znaczy więcej, w świecie, w którym funkcje dodatkowe potrafią przesłonić funkcjonalność, marka z Hölstein przypomina nam o sile prostoty. Podczas Dubai Watch ...
Recenzja: Vostok Europe Ratownik Tatr Klemens „Klimek” Bachleda. Mocarny zegarek!
Powtórzę się, choć pisałem to już wielokrotnie, że bardzo lubimy, kiedy producenci zegarków proponują nam specjalne modele w jakiś sposób powiązane z Polską czy wręcz pol ...
Książka „Patek, Czapek i inni. Polacy, którzy nakręcali genewskie zegarmistrzostwo” – już dostępna!
Wielka Emigracja nie kojarzy się raczej z sukcesem zawodowym. W polskiej pamięci to przede wszystkim polityka, bieda, tułaczka, emigracyjne spory, życie na walizkach i ni ...
Roger Dubuis „The Metamorph Merlin”. Ostatni rozdział mechanicznej legendy!
Manufaktura Roger Dubuis zaprezentowała wyjątkowy zegarek mechaniczny, będący zwieńczeniem sagi poświęconej legendarnemu Merlinowi. Trzecia i zarazem ostatnia odsłona tej ...
Junghans Form A Bauhaus Edition i Form Quartz Bauhaus Edition. Prostota i użyteczność
Junghans to ceniony i zasłużony niemiecki producent zegarków, cieszący się bardzo dobrą opinią oraz długą, bogatą historią. Ostatnio w zakresie funkcjonowania tej marki n ...
Chopard L.U.C 1963 Heritage Regulator. Czas rozłożony na czynniki pierwsze
Osiemnastowieczny warsztat zegarmistrzowski w paryskiej pracowni Ferdynanda Berthoud, na ścianie, z dala od blasku syczącej lampy oliwnej, wisi wysoki zegar o niezwykłej ...









greenlogic.eu