• Zegarki marki Mudita
  • Zegarki marki Frederique Constant
  • Zegarki marki Roamer
  • Zegarki marki Fiyta
  • Zegarki marki Davosa
  • Zegarki marki Bulova
  • Zegarki marki Luminox
  • Zegarki marki Eberhard
  • Zegarki marki Vostok Europe
  • Zegarki marki Ball
  • Zegarki marki Omega
  • Zegarki marki Alpina
  • Zegarki marki Seiko
  • Zegarki marki Swiss Military
  • Zegarki marki Rado
  • Zegarki marki Certina
  • Zegarki marki Festina
  • Zegarki marki Tissot
  • Zegarki marki Aerowatch
  • Zegarki marki Michel Herbelin
  • Zegarki marki Yema
  • Zegarki marki Junghans
  • Zegarki marki Oris
  • Zegarki marki Perrelet
  • Zegarki marki Vario
  • Zegarki marki Orient
  • Zegarki marki Orient Star
  • Zegarki marki Edifice
  • Zegarki marki Aviator Swiss Made
  • Zegarki marki Hanhart
  • Zegarki marki G-SHOCK
  • Zegarki marki Citizen
  • Zegarki marki Epos
  • Zegarki marki Atlantic
  • Zegarki marki Nomos

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure. Destrukcja linearnego czasu


Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Gdyby prawa współczesnego marketingu i chłodne kalkulacje biznesowe miały decydować o obliczu dzisiejszego zegarmistrzostwa, ten zegarek nigdy by nie powstał. Po jednej stronie barykady stoi bowiem podmiot, którego całe DNA przesiąknięte jest nostalgią, klasycznymi proporcjami „mid-century” i ciepłym, romantycznym blaskiem minionej epoki. Po drugiej – manufaktura tworząca awangardowe rzeźby na nadgarstek, przypominające statki kosmiczne, które bez mrugnięcia okiem mogłyby sekundować międzygalaktycznym podróżom w XXII wieku.

Jednak branżę zegarkową, u jej samych podstaw, wciąż napędzają ludzie, a nie arkusze kalkulacyjne i algorytmy AI. Wszystko zaczęło się w 2021 roku w paryskiej siedzibie jednej z marek, gdzie przy lampce wina i pasjonujących dyskusjach spotkali się młodzi, niezależni wizjonerzy. Iskra przyjaźni, jaka wówczas rozbłysła między założycielami, doprowadziła do niezwykłego, artystycznego incydentu w sercu Paryża. 

Oto przed nami Baltic x SpaceOne Seconde Majeure – owoc tej nieoczywistej unii, zegarek, który w brawurowy sposób godzi tradycyjne, niemal XIX-wieczne techniki rzemieślnicze z radykalną architekturą tarczy i mechaniczną komplikacją skaczącej godziny (sautante). 

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

To mariaż przeszłości z jutrem, zamknięty w na wskroś współczesnej, paryskiej formie.

Od ducha vintage po kosmiczną awangardę

Zrozumienie fenomenu i genezy Seconde Majeure będzie łatwiejsze, kiedy przyjrzymy się markom, które postanowiły połączyć swoje skrajne filozofie.

Historia marki Baltic to opowieść głęboko osobista. Etienne Malec, założyciel firmy, nie stworzył jej wyłącznie jako biznesowego konceptu, inspiracją była niezwykła kolekcja zegarków jego zmarłego ojca – fotografa, kolekcjonera i pasjonata, który skrupulatnie dokumentował każdy posiadany przez siebie czasomierz w specjalnym notesie. Ten notes stał się dla Maleca swoistym testamentem i estetycznym kompasem, a także biznesową inspiracją.

W 2017 roku marla Baltic zadebiutowała na platformie Kickstarter modelami Bicompax 001 oraz HMS 001. Efekt? Absolutna rewolucja w segmencie mikrobrandów. 

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Zamiast planowanych 65 000 EUR zebrano ponad pół miliona, a puryści zakochali się w idealnych proporcjach, wypukłych szkłach i tarczach typu „sector dial”. Baltic udowodnił, że klasyczne, neovintage'owe piękno nie musi kosztować fortuny, stając się z czasem szanowaną, globalną marką z ekskluzywnymi salonami w Paryżu, Londynie i Nowym Jorku.

Destrukcja linearnego czasu

Na przeciwległym biegunie odnajdujemy SpaceOne – markę powołaną do życia przez Guillaume'a Laideta (utalentowanego przedsiębiorcę i stratega, znanego z rewitalizacji marek Nivada Grenchen czy Vulcan) oraz Théo Auffreta. Auffret to postać w tym układzie kluczowa - niezależny, genialny paryski zegarmistrz, laureat prestiżowych nagród, człowiek posiadający rzadką, organiczną intuicję inżynieryjną i rzemieślniczą.

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Marka SpaceOne zrodziła się z chęci wyrwania się z okowów tradycyjnego wskazywania czasu. Ich projekty, inspirowane opływowymi kształtami statków kosmicznych i erą „Space Age”, odrzuciły tradycyjne wskazówki na rzecz obracających się dysków, cyfrowych wskazań i futurystycznych kopert wykonanych z tytanu czy karbonu.

Kiedy te dwa odmienne wektory spotkały się przy 10 Place des Victoires w Paryżu – w oficjalnym atelier Théo Auffreta – narodził się pomysł, by stworzyć coś, co nie będzie ani typowym Baltic-em, ani czystym SpaceOne. Powstał pomost spinający tradycję i futuryzm.

Projekt i taniec kontrastów

Koperta Seconde Majeure to ekspresja zegarmistrzowskiej dyscypliny i dojrzałości projektowej. Wykonano ją ze stali 904L, stopu trudniejszego w obróbce niż standardowa stal 316L, lecz charakteryzującego się po polerowaniu wyjątkowym, głębokim blaskiem oraz wyższą odpornością na korozję. To stop, którego często używają marki Ball oraz Rolex.

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Wymiary koperty - 38,5 milimetra średnicy oraz 47,5 milimetra od końca do końca ucha przy 12,3 milimetra grubości - sprawiają, że zegarek ten leży na nadgarstku z niezwykłą, klasyczną wręcz lekkością. Ucha koperty są mocno zakrzywione i zdecydowanie opadają ku dołowi, dzięki czemu koperta naturalnie otula przegub dłoni.

Wykończenie powierzchni to subtelny taniec kontrastów: boki koperty oraz powierzchnie uch zostały poddane precyzyjnemu, satynowemu szczotkowaniu, które przełamuje szeroka, wklęsła luneta o lustrzanym, perfekcyjnym polerowaniu. To właśnie to wklęsłe wyprofilowanie rantu sprawia, że światło nie ślizga się po zegarku w sposób monotonny, lecz załamuje się, potęgując trójwymiarowość całej konstrukcji.

Triumf ergonomii i mechaniki

Najbardziej intrygującym elementem sylwetki zegarka Baltic x SpaceOne Seconde Majeure jest bez wątpienia umiejscowienie koronki. Zamiast klasycznej pozycji na godzinie 3., odnajdujemy ją na samej górze obudowy, na godzinie 12,, gdzie została głęboko i harmonijnie wcięta w obrys koperty pomiędzy uchami. Ta decyzja nie była jednak wyłącznie stylistyczną fanaberią, mającą na celu uzyskanie idealnie symetrycznej linii bocznej. Jej obecność na szczycie wynika bezpośrednio z unikalnej konstrukcji wewnętrznej zegarka. 

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Aby zmieścić zaawansowany, autorski moduł skaczącej godziny opracowany przez Théo Auffreta i połączyć go pionowo z bazowym mechanizmem, osie przekładni musiały zostać zorientowane w ściśle określony sposób. Przeniesienie koronki na godzinę 12. pozwoliło na optymalne rozmieszczenie punktów mocowania modułu i zachowanie pożądanej, kompaktowej grubości koperty. Co niezwykle istotne w codziennym użytkowaniu tego zegarka mechanicznego, ta nietypowa lokacja wymagała specjalnego podejścia do kwestii paska. 

Zastosowano tutaj beżowy pasek z Alcantary®, dostarczony przez renomowaną manufakturę Delugs. Posiada on specjalnie zakrzywione teleskopy, dzięki temu idealnie dopasowuje się do półkolistego wycięcia koperty wokół koronki, z jednej strony pozostawiając optymalną przestrzeń na swobodne operowanie palcami podczas nakręcania czy ustawiania czasu, z drugiej zaś eliminując nieestetyczną pustkę między paskiem a kopertą w dolnej sekcji zegarka.

Mechaniczny spektakl

Tarcza Seconde Majeure jest zupełnie niezwykła, projektanci całkowicie zrezygnowali tu z tradycyjnego pojęcia cyferblatu jako płaskiej, metalowej płytki z nałożonymi indeksami. Tarcza tego zegarka jest jednocześnie elementem nośnym struktury (płytą główną modułu) oraz sceną fascynującego spektaklu.

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Wzrok momentalnie przyciąga surowa, wykonana z jednej bryły nowego srebra płyta o ciepłym, szampańsko-złotym odcieniu. To materiał uwielbiany przez niszowe, niezależne manufaktury zegarmistrzowskie „high-end” za swój szlachetny sposób starzenia się i głębię wizualną. Nowe srebro to nazwa materiału będącego stopem miedzi, cynku i niklu, i poza nazwą nie ma nic wspólnego ze srebrem, jest to rodzaj mosiądzu o wysokiej zawartości niklu.

Nad tą metalową rzeźbą poruszają się dwa całkowicie transparentne dyski z szafiru, na które naniesiono minimalistyczną i na wskroś futurystyczną typografię cyfr. To genialne posunięcie stylistyczne: cyfry dosłownie lewitują nad mechanicznym sercem zegarka, nie przesłaniając jego fascynującej architektury. Wskazanie czasu realizowane jest w sposób przywodzący na myśl legendarne historyczne regulatory lub kultowe systemy typu „Star Wheel”. 

Aktualna godzina prezentowana jest w okienku na wysokości godziny 12. Przezroczysty dysk godzinowy obraca się dyskretnie pod spodem, a cyfra staje się w pełni czytelna i wyraźna dopiero wtedy, gdy nasuwa się nad specjalną, zaczernioną sekcję tła, tworząc doskonały kontrast. Wraz z nadejściem 60-tej minuty, tarcza godzinowa gwałtownie przeskakuje o jedną pozycję do przodu, czyli mamy tu do czynienia ze wskazaniem „jumping hour”.

Tę nietypową tarczę, oraz tło powstania zegarka, prezentuje krótkie wideo:
 


Jak widzieliście, minuty odczytujemy za pomocą szafirowego dysku minutowego, który obraca się wokół centralnej osi, a aktualny czas wskazuje precyzyjnie wyznaczony biały marker umieszczony pośrodku jasnego obramowania nad ciemnym łukiem w dolnej części tarczy.

Nad tym pozornie statycznym krajobrazem dominuje potężna, długa, centralna wskazówka sekundowa o klasycznym profilu. To właśnie ona – poruszając się płynnym, powolnym ruchem dyktowanym częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę – nadaje zegarkowi dynamiki i swoistego dramatyzmu, stając się tytułową „Główną Sekundą” – „Seconde Majeure”.

Cały ten spektakl zachodzi pod lekko zakrzywionym, szafirowym szkłem powleczonym powłokami zapobiegającymi powstawaniom odblasków na spodniej stronie. 

Co wybierasz? Brushed czy Charbonné

Zegarek Baltic x SpaceOne Seconde Majeure oferowany jest w dwóch radykalnie odmiennych wersjach wykończenia spodniej sekcji tarczy, które definiują charakter całego egzemplarza:

Wersja Brushed charakteryzuje się nienagannym, surowym, pionowym szczotkowaniem metalowej powierzchni. Sprawia wrażenie uporządkowanego świata, podkreślając industrialny i techniczny aspekt projektu.

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Wersja Charbonné to z kolei kawał tradycyjnego rzemiosła, technika dekoracyjna wyciągnięta wprost z XIX-wiecznych zapomnianych podręczników tworzenia zegarów precyzyjnych. Dolna część tarczy jest poddawana ręcznej obróbce za pomocą kawałka naturalnego węgla drzewnego. 

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Proces ten jest niezwykle czasochłonny – wymaga od zegarmistrza w atelier Théo Auffreta do trzech godzin drobiazgowej, fizycznej pracy nad każdym pojedynczym egzemplarzem. Wynikiem jest unikatowa, nieregularna struktura, która w zależności od kąta padania światła jawi się raz jako głęboko matowa, wręcz grafitowa czarna otchłań, by za chwilę rozbłysnąć metalicznymi, srebrzystymi refleksami. Nie ma dwóch takich samych tarcz z wykończeniem Charbonné.

Napęd obrotowych dysków. Soprod P024 z autorskim modułem

Pod pięknym, pełnym i pionowo satynowanym deklem mocowanym śrubami, z dumnym grawerem „MANUFACTURĖ PAR AUFFRET & Cie – 10 PLACE DES VICTOIRES – PARIS”, kryje się przemyślana i wysoce niezawodna symbioza mechaniczna. Podstawę mechaniki zegarka stanowi szwajcarski mechanizm Soprod P024 z naciągiem automatycznym.

Wybór tego kalibru, będącego alternatywą dla mechanizmów ETA 2824 czy Sellita SW200, był posunięciem bardzo pragmatycznym. Pracując z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę i oferując rezerwę chodu na poziomie 42 godzin, gwarantuje on nie tylko bezawaryjność i precyzję chodu, ale również łatwość serwisowania i zapewnienie mocy niezbędnej do zasilenia komplikacji.

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

To, co dzieje się na tarczy jest jednak głównie zasługą rozwiązania wymyślonego, zaprojektowanego i zbudowanego od podstaw przez Théo Auffreta. Konstrukcja ta opiera się na trzech kluczowych, doskonale widocznych od strony tarczy komponentach:

• Centralne Koło Sterujące (Mobile de Commande Central) - element ten wykonuje jeden pełny obrót w ciągu dokładnie 60 minut, czerpiąc energię z przekładni chodu mechanizmu bazowego.

• Gwiazda Godzinowa (Étoile des Heures) - specjalnie wyprofilowane koło zębate w kształcie gwiazdy o 12 ramionach, które odpowiada za pozycjonowanie dysku godzinowego.

• Sprężyna Przeskakująca (Sauté) - subtelne, idealnie zakrzywione ramię ze sprężyną dociskową.

Mechanika tego procesu jest spektaklem cierpliwości i nagłego uwolnienia energii. Przez całą godzinę Centralne Koło Sterujące obraca się powoli i zbiera energię. Dokładnie w 60. minucie jego ramię wchodzi w interakcję z ramieniem Gwiazdy Godzinowej. 

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Następuje gwałtowne zwolnienie blokady sprężyny, która z dużą siłą i precyzją popycha Gwiazdę o jeden ząbek do przodu. W ułamku sekundy w okienku na godzinie 12. pojawia się nowa liczba, oznaczająca kolejną godzinę.

To miniaturowy spektakl inżynieryjnego geniuszu, który zachwyci każdego miłośnika mechaniki precyzyjnej i wizualizacja upływu czasu w formie nawiązującej do obrotu czy to ziemi czy też ciał niebieskich.

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Projekt tak bezkompromisowy jak Seconde Majeure nie mógł zostać umieszczony w standardowym, sztampowym pudełku. Dołączone do zegarka etui oraz pudełko to autonomiczne dzieła sztuki użytkowej, które doskonale korespondują z duchem całej współpracy.

Szczęśliwe zderzenie dwóch zegarkowych kultur

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure to coś więcej niż udany produkt – to fenomenalny projekt i pokaz możliwości, jakie niesie ze sobą niezależne zegarmistrzostwo. Zegarek ten rzuca wyzwanie skostniałym regułom rynkowym, udowadniając, że w ramach jednego projektu można połączyć romantyzm retro z odważnym spojrzeniem w przyszłość.

Dzięki zaangażowaniu Théo Auffreta i implementacji technik takich jak Charbonné czy mechanizm sautante, klienci otrzymują produkt o cechach rzemiosła najwyższej próby haute horlogerie, zachowujący jednocześnie racjonalny pułap cenowy. To bezkompromisowy, paryski traktat o przyjaźni, pasji i nieustannym definiowaniu sposobu pomiaru czasu.

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure

Baltic x SpaceOne Seconde Majeure w 2026 roku kosztuje 2 500 Euro w wersji ze szczotkowaną tarczą Brushed, bądź 3 500 Euro w wersji z ręcznie wykańczanym cyferblatem Charbonné.


Tagi:

Tissot - Premium

REKLAMA

Dołącz teraz - zaloguj się!

Dołącz teraz - zaloguj się!

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

Alpina 420

REKLAMA

Atlantic 420

REKLAMA

G-SHOCK 420

REKLAMA

Luminox 420

REKLAMA

Bulova 420

REKLAMA

Epos 420

REKLAMA

Tissot Seastar 2000 Professional. W...
Tissot Seastar 2000 Professional. W...
03.07.2026

Podstrony producentów

Zegarki marki Aerowatch
Zegarki marki Alpina
Zegarki marki Atlantic
Zegarki marki Aviator Swiss Made
Zegarki marki Ball
Zegarki marki Bulova
Zegarki marki Certina
Zegarki marki Citizen
Zegarki marki Davosa
Zegarki marki Eberhard
Zegarki marki Edifice
Zegarki marki Epos
Zegarki marki Festina
Zegarki marki Fiyta
Zegarki marki Frederique Constant
Zegarki marki G-SHOCK
Zegarki marki Hanhart
Zegarki marki Junghans
Zegarki marki Luminox
Zegarki marki Maurice Lacroix
Zegarki marki Michel Herbelin
Zegarki marki Mudita
Zegarki marki Nomos
Zegarki marki Omega
Zegarki marki Orient
Zegarki marki Orient Star
Zegarki marki Oris
Zegarki marki Perrelet
Zegarki marki Polpora
Zegarki marki Rado
Zegarki marki Roamer
Zegarki marki Seiko
Zegarki marki Swiss Military
Zegarki marki Tissot
Zegarki marki Vario
Zegarki marki Vostok Europe
Zegarki marki Yema
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco