W konkurencyjnej branży zegarmistrzowskiej obfitującej zarówno w liczną grupę uznanych producentów, jak i dynamicznie rozwijających się, stale rosnących w siłę microbrandów, zdobycie zaufania i satysfakcji świadomego klienta nie jest prostym zadaniem. Szwajcarska jakość, którą od wielu lat cenią miłośnicy zegarków na całym świecie, oraz bogate tradycje marki pozwalają właśnie takim firmom osiągać liczne sukcesy. Do grona szwajcarskich firm zalicza się Davosa, producent dobrych jakościowo zegarków, który za sprawą regularnych premier nowych modeli często pojawia się na naszym portalu.
Dynamika rozwoju tej marki oraz interesujące projekty, które cieszą się popularnością wśród pasjonatów sprawiają, że każda nowa premiera budzi spore oczekiwania. Najnowszy model z kolekcji na 2025 rok, zaprezentowany w dwóch wersjach kolorystycznych, stanowi dowód na to, że Davosa potrafi połączyć świeże spojrzenie na design z zegarmistrzowską tradycją, oferując zegarki odpowiadające zarówno na potrzeby kolekcjonerów, jak i osób poszukujących niezawodnego towarzysza na co dzień.
Solidny wygląd i prosta technika dekoracyjna
Tej jesieni producent zaskoczył nas modelem o nazwie Argonautic World Traveller w dwóch opcjach kolorystycznych, pozwalających na dopasowanie wersji do preferencji klientów.



Modele zamknięte w kopertach o solidnym wyglądzie i sporych możliwościach. Marka przygotowała wersję z czarną tarczą o numerze referencyjnym 161.542.50 oraz wariant utrzymany w jasnej stylistyce z białą tarczą i niebieską lunetą o referencji 161.542.40.
Zanim przyjrzymy się tym zegarkom nieco dokładniej, warto jeszcze wspomnieć, że kolekcja Argonautic cechuje się stosunkowo prostym designem, który przekłada się na praktyczność i wygodę użytkowania. Przyjemność w noszeniu na nadgarstku jest zwiększona dzięki świadomości użytkownika, który wie, że zegarki ze wspomnianej linii ze względu na parametry techniczne nie zawiodą nawet w trudnych warunkach.
Elementem, jaki w moim subiektywnym odczuciu w tych zegarkach jest najciekawszy to koperta, a dokładniej jej wykończenie. Jak przystało na zegarek „użytkowy”, jej solidny wygląd jest podkreślony prostą techniką dekoracyjną.



Na jej powierzchni nie znajdziemy zbędnego fazowania, polerowania czy też delikatnych przetłoczeń. Zamiast tego otrzymujemy sportowy zegarek mechaniczny z kopertą o wyraźnie szczotkowanej powierzchni, z kanciastymi osłonami koronki, czy też niemal kwadratowymi uszami. Mocarna estetyka mierzącej 41,50 mm obudowy jest podkreślona jej wysokością wynoszącą 11,80 milimetra i rozstawem uszu o szerokości 21 milimetrów.
Oczywiście wygląd to nie wszystko. Za dopracowaną estetyką kryje się zegarek o wadze 168 gram i imponujących możliwościach, z poziomem wodoszczelności określonym na 200 metrów oraz wytrzymałą konstrukcją, który świetnie sprawdzi się nie tylko w miejskiej dżungli, ale również podczas podróży czy aktywności sportowych.
“Nurek” z funkcją GMT
Patrząc na zegarek Argonautic World Traveller elementem, który od razu przykuwa uwagę jest pierścień z naniesionymi oznaczeniami.


W tym modelu marka Davosa zastosowała lunetę z ceramiczną wkładką, która w wersji z jasną tarczą otrzymała kolor niebieski w bardzo głębokim odcieniu, przypominający morską toń. Zastosowana w nim ceramika charakteryzuje się nie tylko wysoką odpornością na zarysowania ale i doskonałą trwałością. Naniesione na jej powierzchnię oznaczenia sprawiają, że zegarek ten może być doskonałym narzędziem dla osób często odbywających dalekie podróże. Szkło szafirowe z powłoką antyrefleksyjną zamyka kopertę od góry, minimalizując refleksy świetlne, co przekłada się na wygodę odczytu wskazań.
Tarcza w tym modelu dostępna jest w dwóch kolorach. Patrząc na nią, niezależnie od wersji jaką wybierzemy, od razu widać liczne nawiązania do charakterystycznych elementów pochodzących z kolekcji Argonautic. Osobiście jestem wielkim fanem zegarków sportowych, które umożliwiają śledzenie czasu w drugiej strefie czasowej (funkcja GMT). Sam układ wskazań jest rozmieszczony typowo dla zegarków nurkowych od Davosy.

Wyraziste indeksy gwarantują świetną czytelność, a trójkątny znacznik godziny 12. tworzy mocny punkt odniesienia. Jego wyraźny kształt powraca w grocie wskazówki godzinowej, podkreślając harmonię i przemyślaną stylistykę całego zegarka. Wszystkie indeksy oraz wskazówki pasują do dość surowego wyglądu tarczy i sprawiają, że jako całość – w moim odczuciu - zegarek został stworzony do użytku na świeżym powietrzu. Indeksy godzinowe, wskazówki i oznaczenia na ceramicznej lunecie pokryto warstwą substancji luminescencyjnej SuperLumiNova BGW9, dzięki czemu zegarek zachwyca intensywnym i mocnym błękitnym światłem w ciemności.
Wskazówka GMT, odpowiedzialna za prezentację czasu w drugiej strefie, została wyraźnie wyróżniona innym kolorem - w wersji z jasną tarczą ma barwę niebieską, natomiast w wariancie z czarną tarczą jest ona czerwona. Dzięki temu jej odczyt jest szybki i intuicyjny.

Argonautic World Traveller, bez względu na referencję, otrzymujemy na stalowej bransolecie TriaLink z klamrą WaveSlide. Stalowa bransoleta wykonana z pełnych ogniw jest solidna i wygodna. Jej największą zaletą jest klamra z systemem WaveSlide – wyposażona w przyciski zwalniające oraz mikroregulację, dzięki czemu błyskawicznie dopasujemy długość bransolety do nadgarstka, nawet przy noszeniu pianki nurkowej.
Szwajcarski mechanizm
Zegarek ten ma mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny noszący oznaczenie „DAV 3032”, bazujący na sprawdzonej konstrukcji SW330-1 od szwajcarskiej firmy Sellita. Mechanizm o średnicy 25,6 milimetra, a wysoki na 4,1 milimetra, jest łożyskowany na 21 kamieniach. Jego maksymalna rezerwa chodu wynosi całkiem sporo, bo do 56 godzin, zaś balans pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć na godzinę.
Część entuzjastów może odczuć lekki niedosyt z powodu braku częściowo transparentnego dekla, jednak charakter i przeznaczenie tego modelu wymagały zastosowania solidnych rozwiązań konstrukcyjnych.

W zamian otrzymujemy pełny, zakręcany dekiel, ozdobiony precyzyjnie wygrawerowaną różą wiatrów, która podkreśla podróżniczy charakter zegarka.
Davosa Argonautic World Traveller – dostępność i cena
Marka Davosa należy do grona firm trafnie wyczuwających nadchodzące trendy. Jednocześnie, obok nowoczesnych propozycji, nie rezygnuje ona z klasycznych modeli o ponadczasowych funkcjach, które od dekad cieszą się rozpoznawalnością i uznaniem. Nowość w dwóch wariantach kolorystycznych, która harmonijnie łączy modny design z niezawodnym działaniem, jest tego przykładem.

Zegarek Davosa Argonautic World Traveller, którego cena została ustalona na 7 150 złotych, to propozycja skierowana dla osób poszukujących połączenia sportowej funkcjonalności z elegancją w ponadczasowym wydaniu. Dzięki swojej uniwersalności model ten dobrze sprawdzi się zarówno w podróży jak i podczas aktywności na świeżym powietrzu, a także w nieco bardziej formalnych sytuacjach w biurze i na co dzień.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu: zegarki Davosa.
10:15 31.10.2025Zegarki
“Nurek” z funkcją GMT. Davosa Argonautic World Traveller
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarki męskie mechanicznezegarki automatyczneczarny zegarekzegarek wodoszczelnysrebrny zegarekzegarki szwajcarskiezegarek nurkowyzegarek męski na bransoleciezegarek mechanicznyzegarek na prezentzegarki sportowe
REKLAMA
Sinn - nadgarstek dwu zegarkowy
Apple Watch jest obecnie pewnie jednym z najbardziej pożądanych smart zegarków na rynku. Nic więc dziwnego, że urządzenie to wywołuje zainteresowanie także osób z grona „ ...
W świecie zegarkowych mechanizmów. Seagull – fakty i mity
Użytkownicy zegarków, a szczególnie osoby pasjonujące się zegarmistrzostwem, chcąc zdefiniować podczas prowadzonych przez siebie rozmów używane przez nich zegarki, posług ...
Wizyta w JUNGHANS: poznajemy siedzibę i zakłady produkcyjne marki.
Mieliśmy już niewątpliwą przyjemność dokładnego poznania miejsc i procesu produkcji zarówno zegarków japońskich jak i szwajcarskich, a nawet litewskich. Naszymi wrażeniam ...
King Seiko VANAC „Tokyo Horizon”. Symbioza miasta i natury
W świecie wielkiego zegarmistrzostwa, gdzie tradycja często dyktuje formę, King Seiko powróciło z kolekcją, która nie boi się redefiniować klasyki. Kończąc miniony rok mo ...
Tissot T-Race MotoGP. Wyróżniające się, sportowe zegarki inspirowane wyścigami motocyklowymi
W ramach oferty szwajcarskiej firmy Tissot kolekcja T-Race MotoGP to ta jej część, obok której trudno przejść obojętnie z tej racji, że są to zegarki bardzo wyraziste, wr ...
Fotografowanie zegarków. Moja pasja i rodzaj pozytywnego uzależnienia
Mówią, że najtrudniej jest zacząć. Pisanie tego tekstu rozpocząłem jakieś dwa - trzy miesiące temu, kiedy za oknami gościł jeszcze śnieg, a pomysły w mojej głowie dotyczą ...
Eberhard & Co Scafograf 200 MCMLIX. Zegarki nawiązujące do złotej ery nurkowania
Scafograf 200 MCMLIX, nurek od Eberharda na 2026 rok, to zegarek mechaniczny nawiązujący do złotej ery nurkowania, zamknięty w nowoczesnej, bardzo dopracowanej formie. To ...
2025 - Czteroosiowy latający tourbillon w zegarku naręcznym
Z okazji 10-lecia kolekcji Astronomia, marka Jacob & Co. wprowadza na rynek przełomowy czasomierz, który redefiniuje granice klasycznego zegarmistrzostwa. Model Astronomi ...
Junghans Meister Chronoscope Limited Edition. Prawdziwe perełki w limitowanej edycji
Junghans jako firma ma się zapewne świetnie, natomiast jeśli chodzi o polski rynek to niedawno odbyła się mała rewolucja, związana ze zmianą dystrybutora w naszym kraju, ...
Alexander Shorokhoff Uhrenmanufaktur. Zegarki tak wyjątkowe, że trzeba je zobaczyć (AuroChronos 2026)
Alexander Shorokhoff Uhrenmanufaktur to niemiecka firma zegarmistrzowska produkująca luksusowe zegarki mechaniczne o wysoce artystycznym designie. Siedziba firmy znajduje ...
Pięćdziesiąt lat minęło, czyli jubileuszowy zegarek Raymond Weil “The Fifty”
Pięćdziesiąt lat minęło… tą parafrazą słów tytułowej piosenki z serialu “Czterdziestolatek” chciałbym rozpocząć dzisiejszy artykuł. Oczywiście dobór słów nie jest przypad ...
Crudo Carattere. Młoda polska marka, która zdobywa popularność (AuroChronos 2026)
Crudo Carattere jest teraz bodaj najmłodszą z polskich marek zegarkowych. Trzeba jednocześnie powiedzieć, że dość szybko wśród miłośników zegarków udało się jej zaistnieć ...









greenlogic.eu