Elitarne zegarmistrzostwo oferowane przez Parmigiani Fleurier pokazało w tym roku nowe trio unikalnych zegarków przygotowanych z myślą o kobietach (choć wersja stalowo-złota może także znaleźć uznanie u mężczyzn preferujących nieco mniejsze zegarki). Obecnie oczekują one również doskonałości od strony technicznej, oprawionej wyrafinowaniem i lekkością, tak, by wybrany przez nie zegarek idealnie “leżał” na nadgarstku.
Manufaktura Parmigiani Fleurier (PF) po objęciu w przez Guido Terreni stanowiska dyrektora generalnego 2021 roku skupiła się w głównej mierze na rodzinie zegarków o nazwie Tonda PF. W wyniku licznych próśb ze strony klientów, marka PF zdecydowała się kilka lat temu na wprowadzenie bardziej kompaktowych rozmiarów kopert modeli z tej serii, mierzących 36 mm średnicy. Z tego względu niedawno manufaktura przedstawiła trzy nowe warianty bardzo ekskluzywnych zegarków mechanicznych właśnie w rozmiarze 36 mm.
Bogaty minimalizm
Styl widoczny w zegarkach tworzonych przez PF od 1996 roku, czyli od daty założenia tej marki, w ciągu wielu lat zmieniał się, lecz tym, co pozostawało niezmienne jest indywidualizm modeli ceniony przez koneserów tradycyjnej sztuki zegarmistrzowskiej.


Trzy nowości oferowane w rozmiarze kopert 36 mm wykonane są ze szlachetnego metalu, jakim jest złoto, natomiast jedna z opcji jest połączeniem złota i stali szlachetnej, wzbogacając całą kolekcję tych minimalistycznych zegarków mechanicznych.
Tonda PF Automatic 36 mm w trzech wersjach kolorystycznych otrzymała typowe dla tej rodziny zegarków uszy w ciekawym, przypominającym łzy kształcie, oraz zintegrowaną bransoletę, chętnie wybieraną przez luksusowe manufaktury. Kolejnym, wspólnym dla wszystkich trzech zegarków detalem jest efektowna tarcza poddana procesowi ręcznego giloszowania. W efekcie tego uzyskano artystyczny wzór noszący nazwę “Barleycorn”.


Mierząca 36 mm średnicy koperta jest wysoka na 8,6 mm, a jej klasa wodoszczelności ma poziom 100 m, czyli taki sam jak w większości ekskluzywnych czasomierzy w sportowym wydaniu. Następną wspólna cechą dla każdej z referencji jest ten sam manufakturowy mechanizm, do którego przejdziemy w dalszej części artykułu.
Trzy szykowne referencje
Co do tego, że diamenty są najbardziej kobiecym elementem dekoracyjnym chyba wszyscy możemy być zgodni. Z tego względu pierwszy z nowych zegarków o referencji: PFC804-2120002-210182 wykonany z 18-karatowego różowego złota oferowany jest ze zintegrowaną bransoletą. Model ten jest pierwszym z linii Tonda PF zawierający 232 diamenty osadzone na lunecie oraz na zewnętrznych ogniwach bransolety.



Wszystkie diamenty na wypolerowanej lunecie są tej samej wielkości, a ich blask potęguje brylantowy szlif. Podkreślając płynnie zwężające się linię bransolety, każdy z diamentów został osadzony na najbardziej wypolerowanym ogniwie bransolety. W celu dopasowania się do charakterystycznego kształtu uszu przypominającego łzę, zastosowano diamenty o różnej wielkości i wadze. Na uwagę zasługuje zapięcie bransolety w tym modelu, bowiem ono także zostało udekorowane tymi szlachetnymi kamieniami.
Oczywiście tak ekskluzywny projekt zegarka musiał otrzymać także diamenty na tarczy. Cyferblat w kolorze piasku ze swoim niepowtarzalnym wzorem giloszowania został uzupełniony 12 diamentami, o prostym bagietkowym szlifie służącym jako oznaczenie godzin.
Druga wersja zegarka Tonda PF Automatic 36 mm ma nr ref: PFC804-2120001-200182, a jej kopertę wykonano z różowego złota, które połączono z szarą tarczą w nieco cieplejszym odcieniu.



Ten wariant został udekorowany 84 diamentami umieszczonymi na pierścieniu, a także identycznymi diamentami, o bagietkowym szlifie umieszczonym na indeksach godzinowych. W tym modelu klamra została pozbawiona diamentów, lecz na jej powierzchni doskonale widać perfekcyjne spasowanie każdego z jej elementów.
Trzecia referencja ma oznaczenie PFC804-1020003-100182-EN, i jest opcją najbardziej nadającą się do użytkowania na co dzień. Jego koperta i bransoleta w odróżnieniu od dwóch poprzednich modeli została wykonana ze stali szlachetnej, która wzbogacona została akcentami wykonanymi z różowego złota. To zegarek, moim zdaniem, typowo unisex.



W tym przypadku złoto w swoim różowym odcieniu jest materiałem, z którego wykonana została luneta, koronka, a także drugie ogniwo w pięciorzędowej bransolecie. Subtelny wygląd powierzchni cyferblatu jest także efektem ręcznego giloszowania, wzbogaconego diamentowymi znacznikami godzinowymi.
Wykończenie bransolety
Elementem występującym we wszystkich trzech zegarkach Parmigiani Fleurier Tonda PF Automatic 36 mm (oraz z pozostałych modelach z serii Tonda PF) jest pieczęć Parmigiani Fleurier. Ten drobny, ale efektowny detal nadaje wyrafinowania całości w tych eleganckich zegarkach. Dyrektor generalny osobiście stwierdził, że “szczotkowanie na bransolecie jest tak miękkie, że nawet nie widać linii, dzięki czemu jest prawie jak jedwab”.

Manufakturowy mechanizm
W tych zegarka wykorzystano autorski mechanizm wyposażony w automatyczny naciąg sprężyny, noszący nazwę “Calibre PF770”. Werk ten mierzy 26,2 mm średnicy i 3,9 mm wysokości, a został dokładnie przystosowany dla kopert o średnicy 36 mm.
Oferuje on 60-godzinną rezerwę chodu, pracując z częstotliwością 28 800 (4Hz) wahnięć balansu na godzinę, zaś za jego łożyskowanie odpowiada 29 kamieni.


Składający się z 179 elementów mechanizm został misternie wykończony w najdrobniejszych szczegółach.
Widoczne przez przeszklony dekiel elementy tego mechanizmu są uzupełnione ażurowanym wahnikiem wykonanym z 22-karatowego różowego złota, z logo PF umieszczonym na maleńkim szafirowym szkiełku.
Parmigiani Fleurier Tonda PF Automatic 36 mm – dostępność i cena
Pomimo identycznych rozmiarów, każdy z trzech zegarków ma zupełnie inny, unikatowy charakter. Parmigiani Fleurier Tonda PF Automatic 36 mm w trzech wersjach jest zegarkiem prezentującym prawdziwy tzw. cichy luksus (pisaliśmy o tym więcej tu: Cichy luksus w świecie zegarków. Kto wie, ten wie), połączony z paletą bardzo przyjemnych kolorów w “miękkim i lekkim opakowaniu”. Bardzo wysokiej klasy zegarmistrzostwo od Parmigiani Fleurier gwarantuje dopracowanie w najdrobniejszych szczegółach.

Cena?
Za model ten wykonany z różowego złota i ozdobiony 232 diamentami należy zapłacić ok. 375 300 PLN (88 600 EUR). Zegarek z różowego złota w ciepłym szarym kolorze tarczy kosztuje ok. 304 000 PLN (71.800 EUR), zaś wersja dwukolorowa ze złota i stali szlachetnej została wyceniona na kwotę 152 000 PLN (35.900 EUR).
13:42 12.09.2024Zegarki
Parmigiani Fleurier Tonda PF Automatic 36 mm. Bogaty minimalizm w 3 wersjach
Tagi:
eleganckie zegarkizegarki szwajcarskieluksusowe zegarkizegarki damskiezegarek męski na bransoleciezegarek mechanicznyzegarki damskie na bransoleciezegarki automatycznezłoty zegarekprestiżowe zegarki
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Montres EPOS SA - historia marki
Historia marki Epos może nie wydawać się tak długą jak dzieje innych znanych i szeroko rozpoznawalnych Szwajcarskich producentów czasomierzy. Warto jednak zwrócić uwagę n ...
Niesamowite, unikalne zegary mechaniczne autorstwa Krzysztofa Płonki!
Bardzo wielu z nas ma pasje. Różne. Dla nas pasją, jedną z najważniejszych, a dla wielu najważniejszą, są zegarki i zegary, zegarmistrzostwo. Szczęściem trudnym do osiągn ...
Zenith Defy LAB. Czy to przełom w mechanicznym zegarmistrzostwie?
Premierę zegarka marki Zenith – model Defy LAB, dział promocji marki Zenith nazwał rewolucją w zegarmistrzostwie, równocześnie obwieszczając kres dominacji wychwytu szwaj ...
Artysta - wizjoner Jochen Benzinger. Unikalne podejście do sztuki zegarmistrzowskiej
Producenci z branży zegarmistrzowskiej nieustannie dążą do prezentowania coraz to nowszych rozwiązań w zakresie produkcji zegarków, wraz z udoskonalaniem metod i procesów ...
Recenzja: Ball Engineer III Marvelight Chronometer. Meteoryt i światło w ciemności!
W świecie współczesnego zegarmistrzostwa, gdzie granica między luksusem a narzędziem często się zaciera, marka Ball zajmuje miejsce szczególne. Nie jest to jedynie produc ...
Koniec pewnej historii, czy jej kolejny etap? Konsolidacja marek Apart i Jubitom
Na początku lipca 2025 informowaliśmy, że UOKiK wyraził zgodę na nabycie przez Apart firmy Jubitom (Dokonało się, czyli Apart oficjalnie przejął Jubitom!). Niewątpliwie j ...
G-SHOCK G-Steel GST-B1000D. Wytrzymałość w klasycznej formie
G-Shock jest jedną z tych marek zegarkowych, które na przestrzeni lat nie tylko zdobyła rzeszę fanów, ale również pełnoprawny szacunek bardziej konserwatywnych miłośników ...
Wideo recenzja: Oris Aquis Date "Taste of Summer" 43,5 mm. Doskonała równowaga formy i funkcji
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Aquis Date "Taste of Summer" 43,5 mm marki Oris. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie kla ...
Wideo recenzja Seiko 5 Sports GMT w nowej odsłonie. Sztafeta pokoleń i strefy czasowe
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka 5 Sports GMT, marki Seiko. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówc ...
Titan Edge UltraSlim Mechanical. Indyjski zegarek otwiera drzwi do świata haute horlogerie!
Kontakt z tytanową kopertą zegarka wiąże się dla mnie zawsze z ciekawymi doznaniami, ponieważ gdy po raz pierwszy bierze się do ręki zegarek wykonany z tytanu, pierwsze w ...
Która marka stworzyła najwięcej modeli zegarków? Sprawdzamy!
W zegarmistrzostwie rzadko kiedy liczy się ilość, użytkownicy i użytkowniczki szukają jakości i unikalnego designu, a pasjonaci poszukują zegarmistrzowskich komplikacji i ...
Gerald Charles Masterlink Atelier Edition. Tarcza zegarka spod młotka
Zanim w Genewie obudzą się banki i jubilerzy, zanim jezioro Leman zdąży zmienić kolor z ołowianego na szary, w jednej z pracowni Gerald Charles pali się już światło. Na s ...









greenlogic.eu