Zegarki to dziś bardzo bogata, urozmaicona gałąź przemysłu, sprzedaży i oczywiście marketingu. Nas, zegarkomaniaków, cieszy, że chęć noszenia zegarków nie zanikła, a zegarmistrzostwo tradycyjne, mechaniczne rozwija się znakomicie, pomimo tego, że czas możemy dziś odczytać nawet na wyświetlaczu… piekarnika.
Zegarki możemy dzielić na różne kategorie
Myślę, że dziś każdy jest w stanie znaleźć zegarek, który będzie doskonale pasował do jego preferencji, upodobań, a także możliwości finansowych. Zegarki możemy dzielić na różne kategorie. Na przykład te łatwo dostępne, niedrogie, oraz na te „premium”, które są dużo droższe i zazwyczaj bardzo wysokiej jakości.
Możemy dzielić zegarki na mechaniczne i kwarcowe. Miłośnicy, osoby, które na zegarkach się znają i je kochają, stosują także podział, w którym wyodrębniona jest grupa zegarków „modowych”. Czasami dość pogardliwie nazywanych „majtkowcami” z tej racji, że oczywiście producenci odzieży, których logo na takich zegarkach widnieje, zwykle mają w ofercie jakąś bieliznę lub odzież. Trzeba przyznać, że co do zasady zegarki, które noszą logo znanych, popularnych marek odzieżowych i modowych to rzeczywiście nie są zazwyczaj produkty, które pod względem kunsztu zegarmistrzowskiego mogłyby zachwycić. Jednak jest grupa zegarków, które wprawdzie mają właśnie na swoich tarczach logo producentów, o których mówimy, ale poszli oni drogą, która pozwala im oferować zegarki będące często na bardzo wysokim poziomie zegarmistrzowskim. A nawet jeśli nie, to i tak można je w pełni do grona zegarków wysokiej jakości zaliczyć.


Niejednokrotnie mówimy o jakości przewyższającej wiele popularnych modeli zegarków cenionych producentów, typowo zegarmistrzowskich, sytuowanych na średnich czy bardziej przystępnych pułapach cenowych.
Dziś zaprezentujemy nowy zegarek mechaniczny marki Polo Ralph Lauren. Uważam, że produkty jakie oferuje ta firma nie są typowymi „majtkowcami”. To „pełnoprawne” zegarki, które mierzą zdecydowanie wyżej.
Zachowano sporo umiaru
Dzisiejszy bohater to sportowy zegarek z „krwi i kości”, który pracuje dzięki zastosowaniu tradycyjnego mechanicznego serca. Trzeba od razu przyznać, że stylistycznie jego budowa bazuje na tradycyjnych kanonach w nowoczesnym wydaniu, ale zadbano też o to, żeby zegarek był w miarę stonowany, co nie jest normą w typowo modowych, często krzykliwych modelach.

W przypadku marki Polo bywa tak, że szczególnie jej logo na wielu produktach odzieżowych ostatnio jest coraz większe.
Tutaj, jeśli chodzi o sam zegarek, zachowano sporo umiaru, aczkolwiek nie pozbyto się tej krzykliwości całkowicie, ponieważ pasek jest nie do przeoczenia. To bardzo zauważalny element całego zestawu i moim zdaniem akurat dobrze się stało w tej kwestii, ponieważ każdy, kto chciałby jednak nieco stonować nabytek w każdej chwili może przecież zmienić pasek na dowolny, zamieniając w jeden moment cały ten zestaw zupełnie spokojny, fajny sportowy zegarek.
Dwie wersje
Prezentowany model The Polo Watch Ralph Lauren ma właśnie swoją premierę i występuje w 2 wersjach. Różnią się one kolorem paska. W obu przypadkach jest on dość wyrazisty i okraszony wielkim logo Polo.
Jeden z nich jest ognisto czerwony, drugi pomarańczowy.


Same zegarki mają bardzo atrakcyjną niebieską tarczę, a różnica to kolor wkładki lunety.
Ten z paskiem czerwonym ma lunetę, a w zasadzie jej wkładkę, w kolorze niebieskim, a do zegarka z paskiem pomarańczowym dobrano wkładkę w kolorze zielonym. To anodyzowane aluminium. Jeśli na chwilę zapomnimy o tych wyrazistych paskach, to mamy do czynienia z dwoma, obiektywnie atrakcyjnymi zegarkami, którym trudno odmówić uroku i ciekawego wyglądu, a także, co bardzo ważne w branży zegarmistrzowskiej, wysokiej jakości wykonania.
Ja oczywiście nie miałem możliwości jeszcze spotkać tych zegarków na żywo, dotknąć ich, obejrzeć, ale biorąc pod uwagę zdjęcia i inne modele marki Polo które oglądałem na żywo, można mieć nadzieję, która graniczy z pewnością, że to wykonanie stoi na poziomie, którego nie powstydziłaby się typowa firma zegarkowa o uznanej pozycji.
Bezproblemowy odczyt wskazań
Opis zegarka zacznę od tarczy. Nie jest ona monotonna. Na krawędzi widzimy obszar czarny, tworzący pierścień na którym nadrukowano podziałkę minutową z precyzyjną podziałką sekundową. Ten nadruk wykonano białym lakierem i od razu w przypadku co piątej minuty znacznik jest mocno pogrubiony, tworząc jednocześnie indeks godzinowy.


Na godzinie 12. ma on kształt trójkąta, a w pozostałych miejscach to spore, nadrukowane elementy o kształcie prostokątów. Centralną część tarczy wypełnia obszar w kolorze niebieskim, dominującym na tym elemencie, a od części czarnej oddzielony jest pierścieniem utworzonym z żółtych kresek. Ta część niebieska jest pokryta koncentrycznym wzorem. To giloszowanie, które przypomina nieco rowki analogowej płyty. Pod godziną 12. nadrukowane jest logo marki. Większą czcionką Polo, nieco mniejszą Ralph Lauren.
Bardzo proste, a zarazem wyraziste są wskazówki - w części osadzonej na osi są czarne, ale dość szybko przechodzą w elementy, które są białe z racji naniesienia masy luminescencyjnej na większą ich część.
Wskazówka sekundowa przypomina wskazówkę analogowego manometru, czerwona od swojej przeciwwagi, przechodząc przez oś i kawałeczek dalej przechodzi w kolor biały.


Zestaw ten na ciemnej tarczy jest mocno kontrastowy, co zapewnia doskonały poziom czytelności, a w ciemności białe elementy na wskazówkach jak i indeksy są pokryte masą świecącą, która emituje po naświetleniu blask, pozwalający również na bezproblemowy odczyt. Zastosowano tutaj masę wysokiej jakości – SuperLuminowa.
Tarczę chroni szkło szafirowe, które ma zintegrowaną powłokę antyrefleksyjną w wersji bezbarwnej.
Nie jest pełnoprawnym nurkiem
Tarczę otacza pierścień, który ma aluminiową wkładkę opisywaną wyżej. Na wkładce nadrukowana jest minutowa skala nurkowa. Luneta jest obracana, ale zegarek nie jest pełnoprawnym nurkiem z tej racji, że wodoszczelność jest w klasie do 100 m. To tylko wykorzystanie lubianego stylu i wyglądu tak zwanych diverów.
Idąc dalej przechodzimy do koperty. Ma ona klasyczny, okrągły kształt i bardzo łagodnie wypuszczone ucha. Jej średnica to 42 mm, a grubość 12,35 mm. Mocowanie paska, czyli rozstaw między uchami, to 20 mm. Koronka jest w klasycznym, tradycyjnym miejscu, czyli na godzinie 3., a jej czołową część zdobi logo marki, czyli charakterystyczny koń z jeźdźcem.


Koperta jest oczywiście stalowa, a jej powierzchnia została wypolerowana na wysoki połysk. Zastosowane paski są wykonane z gumy, jak już mówiłem do wyboru jest kolor czerwony lub pomarańczowy, z bardzo dużym wyrazistym napisem w białym kolorze na każdej z części. Zapięcie do klasyczna klamra z pinem.
Sercem zegarka jest mechanizm RL 200, a de facto jest to szwajcarska Sellita SW200. Sprawdzony mechanizm z automatycznym naciągiem, który nie powinien budzić niepokoju.
The Polo Watch Ralph Lauren – dostępność i cena
Podsumowując, nowy Polo Watch Ralph Lauren to całkiem atrakcyjna propozycja w postaci sportowego zegarka w stylu nurka, w bardzo klasycznej obudowie. Z ciekawą, nietuzinkową tarczą, która w jednej strony wyróżnia się spośród całej masy różnych zegarków tego typu na rynku, a nie jest w żaden sposób udziwniona.
Zachowano także czytelność na wysokim poziomie i zadbano o praktyczne kwestie w postaci obrotowej lunety, przyzwoitego poziomu wodoszczelności i dobrej luminescencji.


Oczywiście to nadal zegarek typowo modowej marki, ale zrobiony w sposób zgodny ze sztuką zegarmistrzowską. To też kolejny zegarek Polo, który nie będzie powodem do dyskomfortu z racji logo. Logo jednak powoduje, że nie jest tani.
W przypadku tego modelu mówimy o cenie rzędu 1 690 dolarów, czyli w przybliżeniu pewnie ponad 7 000 złotych.
09:54 10.09.2024Zegarki
The Polo Watch Ralph Lauren w nowym wydaniu. Modnie, ale z umiarem
Tagi:
zegarek męski na paskuzegarki szwajcarskiezegarki młodzieżowezegarki sportowezegarki automatycznezegarki męskie mechanicznezegarek mechanicznynietypowe zegarki
REKLAMA
Woroniecki Ferdynand. Warszawski zegarmistrz znany w całej Polsce
Na łamach portalu Zegarki i Pasja w dziale Sylwetki wielkich zegarmistrzów, na pewno nie można nie przeznaczyć miejsca dla warszawskiego przedstawiciela tej profesji – Fe ...
Dlaczego warto pamiętać o zegarach wieżowych? Spojrzenie historyczne
Aby rozmawiać o tym, czym są zegary wieżowe i dlaczego niestety są często niedocenianym świadectwem minionych czasów, najlepiej byłoby spojrzeć na nie z punktu widzenia p ...
Omega Speedmaster i droga do gwiazd. Historia kultowego zegarka - Część 1
Zanim stał się legendą eksploracji kosmosu, instrumentem ratującym ludzkie życie w lodowatej próżni i nieodłącznym elementem skafandrów ciśnieniowych NASA, był dzieckiem ...
Swiss Military By Chrono Diver 500 Limited Edition w ekskluzywnym niebieskim kolorze
Zegarki do nurkowania, czyli popularne „divery”, to obecnie naprawdę ogromna część zegarkowego rynku. Niemal każdy producent ma je w ofercie. Oczywiście powodem ich popul ...
Relacja: Jezioro Zuryskie i zaskakująca premiera Certiny DS Super PH 2000M
Przez ostatnich kilkanaście lat działalności wydawnictwa „Zegarki i Pasja” miałem przyjemność uczestniczyć w podróżach organizowanych przez marki zegarmistrzowskie oraz w ...
Recenzja: Polpora Emalie. Polski pokaz rzemieślniczego i zegarmistrzowskiego kunsztu
Firma Polpora, biorąc pod uwagę nasz zegarkowy rynek, śmiało może być określana jako wyjątkowa. Na pewno ta zielonogórska firma jest pionierem odradzania się produkcji ze ...
Vacheron Constantin Overseas Perpetual Calendar Ultra-Thin. Luksusowe zegarki sportowe o niewymuszonej elegancji
Moda na zegarki ze zintegrowaną bransoletą trwa w najlepsze, czy nam się to podoba, lub nie. Jednym z jej beneficjentów jest Vacheron Constantin. Ostatnio ten prestiżowy ...
Świąteczna kolekcja zegarków Tissot. Pomysł na prezent dla niej i dla niego
Czas świąt to także okres przemyśleń, wspomnień, refleksji i podsumowań. Szczególnie to przyjemne, gdy podsumować można fajną, długą i ciekawą historię w branży, która na ...
Atlantic Worldmaster Prestige Manufacture LE 188. Klasyk w awangardowym wydaniu
Świt nad szwajcarskim Lengnau nadchodzi powoli, rozpuszczając nocne mgły nad wzgórzami Jury. W ciszy pracowni, zanim jeszcze odezwą się pierwsze maszyny i gwar codziennyc ...
Prezentujemy: zegarki CIGA design Hunter. Ewolucja drapieżnika i mechanicznego buntu
Szwajcarskie salony i manufaktury w Dolinie de Joux przyzwyczaiły nas przez stulecia do jednego niezmiennego porządku, według którego mechaniczna doskonałość wymaga dyskr ...
Prezentujemy: Perrelet Turbine Casino Roulette. Nowa gra na Twoim nadgarstku
Firma Perrelet ma długą historię, a jej założyciel Abraham Perrelet ma na koncie bardzo wiele znaczących dla zegarmistrzostwa osiągnięć. Wśród nich najważniejszym jest wy ...
Festina partnerem dwóch najważniejszych turniejów tenisowych w Polsce!
W dniach 2–9 sierpnia 2026 roku w Warszawa oraz Kozerki koło Grodziska stały się tenisowym centrum Polski – to tam odbyły się dwa najważniejsze turnieje tenisowe w naszym ...









greenlogic.eu