Szwajcarska marka Frederique Constant, działająca obecnie w ramach silnej grupy Citizen, stale się rozwija. Kiedyś pisałem nawet, że bez kompleksów rozpycha się łokciami na zegarkowych salonach, wśród producentów bazujących nie zawsze na aktualnych osiągnięciach, a na tych z przeszłości, czy też na historii, oczywiście często długiej i bogatej. A tego akurat Frederique Constant brakuje. Tyle że dla nas, klientów, miłośników zegarków lepiej, bo firma ta zrobiła w ramach rynku więcej niż niejeden konkurent w okresie wielokrotnie dłuższym. I co ważne, z zachowaniem stanu wynikającego z hasła przewodniego firmy, które głosi, że celem jest oferowanie zegarków na wysokim poziomie, luksusowych, za jak najbardziej przystępne ceny.
Dziś zaprezentujemy zegarek kwarcowy. One rzadziej goszczą na naszym portalu. Ale mają wielu entuzjastów, bo w odróżnieniu od zegarków mechanicznych ich kwarcowi „bracia” wymagają zazwyczaj o wiele mnie atencji, są odporniejsi na wstrząsy, zazwyczaj działają dokładniej wskazując czas i - póki baterii dostarcza prąd, a to czasem trwa wiele lat - są zawsze gotowe do użycia.
Dystyngowany urok
Naszym bohaterem, a zarazem jedną z nowości Frederique Constant, jest model Classics Index Business Timer. To zegarek elegancki. Może nie jest typowym garniturowcem, z racji sporej liczby wskazań, ale nie można odmówić mu dystyngowanego uroku, dopasowania do formalnych stylizacji, choćby z racji wymiarów i bardzo klasycznej koperty.
I od niej zacznę.


Obudowa jest wykonana ze stali.
Na wstępie wspomnę, że do wyboru jest wersja klasyczna, ale także z powłoką w kolorze różowego złota wykonaną w technice PVD. Charakteryzują ją delikatne linie, zaokrąglenia, obłe powierzchnie. Tylko na prostopadle wyprowadzonych uszach są bardziej wyraziste krawędzie, choć z profilu te uszy są również zakończone zaokrągleniami.
Patrząc na nie od góry widzimy równoległe do siebie boki i skośnie ułożone końce. To takie nowoczesne akcenty pod względem wizualnym. Tu warto wspomnieć, że są one dość szerokie i masywne, ale pasują do całości. Także w ramach samej koperty boczna część przechodzi w górną bardzo łagodnie, delikatnym łukiem, a tam „spotkamy” zaraz nałożoną, także zaokrąglona lunetę. Dodatkowo, wszystkie powierzchnie są polerowane na wysoki połysk, podkreślając elegancki charakter. Koperta jest nieco szersza w górnej części i leciutko zwęża się ku dołowi, gdzie spotyka się z niemal zlicowanym z jej krawędzią wkręcanym deklem.

Jest on pełny, polerowany, ze znów zaokrągloną krawędzią. Na części płaskiej w okręgu ułożono wygrawerowane podstawowe informacje o tym modelu, a centralnie widzimy logo i nazwę firmy.
„Elegant” i jego wymiary
Koperta daje obraz zegarka bardzo klasycznego, a to oznacza również ponadczasowość, bo to stylistyka do której producenci sięgają od lat, a w ramach kolekcji Frederique Constant również ma chyba od samego początku swoją reprezentację.
Koronka umieszczona na godzinie 3. ma odpowiednią wielkość. Bardzo niewiele wystaje poza obrys koperty, ponieważ jest nieco zagłębiona w jej boku. Widzimy po jej obu stronach dwa dodatkowe zagłębienia z ukrytymi przyciskami. Służą one do korekty dodatkowych wskazań, o których za chwilę.


Oczywiście, by zegarek mógł pełnić rolę „eleganta”, to ważne są jego wymiary. Tu mamy 40 mm średnicy oraz 9,94 mm grubości koperty. To daje pewność, że Classics Index Business Timer dopasuje się niemal do każdego nadgarstka, ale i wsunie się pod każdy mankiet.
Miłym zaskoczeniem dla osób lubiących szerokie paski jest odległość między uszami. To 22 mm. Sporo, ale nie zaburza to w żaden sposób harmonijnego wyglądu całości. Wodoszczelność na poziomie do 6 atm powinna w tego typu zegarku w pełni wystarczyć.
Dwa kolory tarczy do wyboru
Czas na tarczę. Mamy do wyboru tarczę niebieską oraz białą.
Obie wersje mają matową powierzchnię i drobnoziarnistą jej strukturę. Niezależnie od koloru cyferblatu, zegarek oferuje takie same funkcje dodatkowe. Na krawędzi nadrukowano skalę od 1 do 52 (liczba tygodni w roku), z punkcikami pomiędzy pełnymi godzinami. To wskazanie prezentujące aktualny numer tygodnia, które w pierwszym momencie można pomylić z funkcją GMT. Dalej są nałożone - bardzo oszczędne w formie - polerowane indeksy godzinowe. To proste, trójwymiarowe i mocno wydłużone elementy. Ten na godzinie 12. jest podwójny, a z kolei 3., 6. i 9. nieco skrócono, bo tam znajdują się tarcze dodatkowych wskazań.


Pod godziną 12. nadrukowano nazwę marki, tradycyjnie pod nią jest nazwa miasta, siedziby firmy, czyli Genewa. Eleganckie, centralne wskazówki godzinowa i minutowa mają kształt wydłużonych liści i są polerowane na wysoki połysk.
Nie ma tu sekundnika, jest za to trzecia centralna wskazówka, pozwalająca odczytać numer aktualnego tygodnia na skali od 1 do 52, o której wspominałem na początku opisu tarczy. Ramię tej wskazówki jest proste, również polerowane i zakończone wyrazistym, czerwonym grotem. Trzy małe tarcze są minimalnie zagłębione, a ich powierzchnia ma wzór koncentrycznie ułożonych rowków. Ta na 3. wskazuje nam dni miesiąca. To po porostu datownik. Na godzinie 9. jest jego uzupełnienie - to tarcza wskazań dni tygodnia. Pozostaje nam tarcza na 6., a w zasadzie nie tarcza, a okrągłe miejsce wskazania faz księżyca z charakterystycznym okienkiem, gdzie na niebieskim tle widzimy złociste gwiazdy i złocisty… Srebrny Glob.


W mojej ocenie, zegarek jest atrakcyjny.
Forma wskazań daty w taki sposób wzbogaca tarczę, a wskazanie faz księżyca jest lubianą komplikacją konstrukcji mechanizmu. To nieco wpływa na poziom czytelności, ale - jak sami widzicie na zdjęciach - nadal jest on łatwy. Wskazanie faz księżyca i czerwona końcówka wskazówki numeru tygodnia to jednocześnie kontrastowe akcenty. Tarczę chroni odporne na zrysowania szkło szafirowe.
Ostatnia sprawa to zegarkowe serce. Wspominałem już, że w tym modelu to mechanizm kwarcowy, który ma oznaczenie kaliber FC-270. Opracowany na podstawie szwajcarskiego mechanizmu Ronda 706 B. Mechanizm ten zapewnia precyzję w odmierzaniu czasu, jak i wspomniane funkcje dodatkowe w postaci wskazania daty, dnia tygodnia i numeru tygodnia w roku, oraz wskazania faz księżyca. Jest on łożyskowany na 5 kamieniach, ma zaimplementowaną funkcję EOL, wskazującą koniecznością wymiany baterii. Dobrej jakości ogniwo zapewnia 44 miesiące pracy.
Frederique Constant Classics Index Business Timer – dostępność i cena
Zegarek z tarczą niebieską występuje w opcji z kopertą złotą lub standardową, w kolorze stali. Do złotej jest dobrany skórzany, granatowy pasek, a w wersji klasycznej zamiast niego jest założona stalowa bransoleta. Ma ona 5-rzędową konstrukcję o naprzemiennie wykończonych ogniwach. Boczne i centralne są polerowane, a pośrednie są pionowo szczotkowane. Zegarek biały dostępny jest w klasycznej kopercie i zestawiony z czarnym paskiem ze skóry.

Zegarek Frederique Constant Classics Index Business Timer wyceniono na 4 390 złotych za model ten w wersji z klasyczną kopertą na pasku, 4 890 złotych za wersję stalową na bransolecie, oraz 5 390 złotych za opcję w kolorze różowego złota.
Szukasz informacji o nowościach marki Frederique Constant i recenzji zegarków? Sprawdź nasze pozostałe publikacje - zegarki Frederique Constant.
10:10 15.02.2024Zegarki
Dystyngowany urok. Frederique Constant Classics Index Business Timer
Tagi:
prestiżowe zegarkizegarek męski na paskuzegarek męski na bransoleciezegarki szwajcarskiesrebrny zegarekzegarki męskie eleganckiezegarek na prezenteleganckie zegarkizłoty zegarekzegarki kwarcowe
REKLAMA
VICTORINOX - historia scyzoryków i zegarków marki Victorinox
Tytułem wstępu: historia marki Victorinox nie jest powiązana ściśle z zegarmistrzostwem. Mimo, iż jej genezy należy doszukiwać się, podobnie zresztą jak w przypadku wielu ...
Patek i Czapek w Rapperswilu
W centrum położonego nad brzegiem jeziora Zurychskiego, szwajcarskiego miasteczka Rapperswil, w salach średniowiecznego, usytuowanego na wzniesieniu zamku mieści się Muze ...
Nowy certyfikat COSC Excellence Chronometer Certified. Rewolucja czy ewolucja?
Przez lata skrót COSC był dla wielu miłośników zegarków mechanicznym odpowiednikiem znaku jakości. Certyfikat chronometru stał się czymś więcej niż tylko formalnym potwie ...
Zenith Chronomaster Sport z tarczą z masy perłowej. Fascynująca gra kontrastów
Linia zegarków Chronomaster Sport luksusowej marki Zenith to z pewnością jedno z najbardziej udanych połączeń sportowego DNA z elegancją. Nowy, limitowany model, będący e ...
Premiera kolekcji zegarków Omega Aqua Terra 30 mm w Kioto
W ubiegłym tygodniu, dokładnie 18 czerwca 2025 roku, w dniu światowej premiery prezentowaliśmy nowość marki Omega, serię Aqua Terra 30 mm. Kolekcję damskich zegarków mech ...
Omega Seamaster Planet Ocean czwartej generacji. Ewolucja kolekcji i nowa odsłona ikony!
W świecie luksusowego zegarmistrzostwa, niewiele kolekcji może pochwalić się tak dynamiczną historią, innowacyjnością i kultowym statusem, jak Omega Seamaster Planet Ocea ...
Alpina × TRTS Seastrong Diver Extreme Automatic Special Edition. Zegarek z… podcastu!
Alpina, szwajcarski producent zegarków, ma w swoim rozbudowanym portfolio szeroki wachlarz modeli do zadań specjalnych. Ciesząca się ogromną popularnością rodzina „Seastr ...
Chronograf z 1941 roku - nowy eksponat w Muzeum Eberhard & Co.
W październiku 2025 roku marka Eberhard & Co. wzbogaciła swoje muzealne zbiory o wyjątkowy czasomierz - naręczny chronograf z 1941 roku. To więcej, niż tylko kolejny mode ...
Orient Stretto Day & Night. Magia pod szafirowym szkłem i architektura czasu
Poranek w metropolii nie zaczyna się od dźwięku budzika. Zaczyna się od pierwszego promienia słońca, który ześlizguje się po szklanej elewacji wieżowca, rozcinając chłodn ...
Epos Sport 3506. Sportowo-elegancki zegarek ze zintegrowaną bransoletą
Epos, szwajcarski producent zegarków, w swoim portfolio produktowym ma wiele modeli, które stanowią doskonałe połączenie klasyki i nowoczesności. Jednym z takich zegarków ...
Relacja: 40-lecie Rado High-Tech Ceramic. Alchemia w 1450 stopniach Celsjusza
Promienie majowego słońca, lśniące fasady warszawskich wieżowców i świat zegarmistrzostwa, który na kilka godzin otworzył swoje podwoje dla pasjonatów i ekspertów. W dniu ...
Orient i Orient Star, Aviator Swiss Made oraz Vostok Europe. Japonia, Szwajcaria i Litwa w jednym miejscu (AuroChronos 2026)
Dzisiejszy artykuł będzie miał nieco nietypowy charakter. Ta nietypowość wynika z tego, że będzie on dotyczył aż czterech marek. Chciałbym jeszcze napisać, że ze sobą zup ...









greenlogic.eu