Francuska manufaktura, która w ubiegłym roku wprowadziła swój pierwszy zegarek z tourbillonem, o czym pisaliśmy na naszym portalu tu: Yema Yachtingraf Tourbillon Mareographe, właśnie rozszerza swoja ofertę o nową kolekcję YEMA Superman Slim CMM.20.
Pierwszy Superman pojawił się w roku 1963 jako zegarek nurkowy, i od tego czasu przeszedł długą drogę, ewoluując w stronę toolwatcha jakim jest obecnie. Firma wypuściła bardzo wiele wersji tego zegarka, w tym między innymi modele dla Francuskich Sił Powietrznych (Armée de l’Air et de l'Espace).

Zdjęcie: starsza wersja modelu Superman marki Yema
Znakiem rozpoznawczym Supermana jest charakterystyczna blokada obrotowego pierścienia za pomocą metalowej kształtki dokręcanej koronką, dzięki czemu nie ma możliwości przypadkowego przestawienia jego położenia. Specyficzny kształt koperty w rozmiarze 39 mm lub 41 mm, blokada obrotu lunety, wskazówka minutowa z trójkątnym, dzielonym zakończeniem i sekundowa z ostrzem w kształcie szpadla pozwalają bez trudu rozpoznać ten kultowy model francuskiego producenta.
Yema Superman Slim
W ubiegłym roku firma obchodziła 75-lecie swojego istnienia i 60-lecie modelu Superman, rok 2024 zaczyna nową wersją Supermana, tym razem w wersji Slim i z manufakturowym mechanizmem.
Nowy model Superman Slim CMM.20 to połączenie tradycji i nowoczesności, kwintesencja Supermana podniesiona do potęgi przez zastosowanie najwyższej jakości komponentów, przy jednoczesnym zachowaniu jego najlepszych cech.


Koperta to oczywiście ukłon w stronę tradycji - niezmieniony kształt ze zintegrowanymi uszami oraz długimi, łukowo wygiętymi występami chroniącymi koronkę. Wykonana została ze stali i ma – typowo dla Supermana – 39 mm średnicy, oraz tradycyjnie szczotkowane powierzchnie. Jest to najwygodniejszy rozmiar w przypadku tej koperty, 41 mm nie układa się tak dobrze, zwłaszcza na szczuplejszych nadgarstkach, z uwagi na kształt uszu, które nie są zakrzywione do dołu.
Tradycyjny dla tego modelu, ząbkowany, obracający się w jednym kierunku pierścień zabezpieczony jest przed przypadkowym obróceniem go za pomocą rozwiązania, które zostało opatentowane przez markę Yema w 1967 roku we Francji, a rok później w USA. Polega ono na zastosowaniu kształtki blokującej pierścień, kiedy koronka jest zakręcona. W celu jego obrócenia niezbędne jest odkręcenie koronki, następnie można przestawić pierścień do żądanego położenia, i ponownie zablokować go poprzez zakręcenie koronki dociskającej blokadę.

Zdjęcie: archiwalna reklama Yema
Wkład pierścienia jest dokładnie w tym samym kolorze co tarcza (czarnym lub niebieskim, zależnie od wybranej wersji), ma naniesioną skalę minutową z oznaczeniami liczbowymi co 10 minut i kreskami co minutę dla pierwszej, 15-minutowej ćwiartki. Z racji rodowodu luneta oczywiście obraca się tylko w jedną stronę, zaś wkład jest zabezpieczony od góry szkłem szafirowym.
Odwrócony trójkąt na godzinie 12. pierścienia wypełniony jest Super LumiNova klasy A.
Dwie wersje kolorystyczne tarczy
Lakierowana tarcza występuje w dwóch kolorach – stonowanym czarnym lub intensywnie niebieskim, przy czym niezależnie od koloru, emalia jest błyszcząca. Wokół tarczy naniesiona jest podziałka minutowa, kreski od 27 do 33 minuty są krótsze, z uwagi na umieszczony w tym miejscu po francusku napis „MANUFACTURE FRANÇAISE”.
Nieco do wewnątrz od podziałki minutowej namalowano grubą warstwą substancji SuperLumiNova indeksy – prostokątne na trzeciej, szóstej i dziewiątej, odwrócony trójkąt na dwunastej i okrągłe markery na wszystkich pozostałych godzinach. W górnej części tarczy znajdziemy jeszcze logo producenta i nazwę modelu, zaś w dolnej - napisy „MICRO ROTOR” i „AUTOMATIQUE”. Wszystkie napisy, również te na deklu, są w języku francuskim, co podkreśla rodowód zegarka i jednocześnie jest wyrazem dumy z kraju pochodzenia produktów.



Tradycyjnie dla Supermana, od góry kopertę wieńczy podwójnie wypukłe i zakrzywione na krawędziach szkło szafirowe, nadające zegarkowi niepowtarzalnego stylu vintage.
Srebrne wskazówki godzinowa i minutowa są dokładnie takie, jak zawsze w tym modelu i tradycyjnie zostały obficie wypełnione substancją luminescencyjną SuperLumiNova. Wskazówka sekundowa zrywa z wieloletnią tradycją Supermena i nie ma końcówki w kształcie szpadla. Nawiązuje natomiast do wskazówki z legendarnego modelu Superman 53.00.16 z lat 70. ubiegłego wieku, i jest jednolitej szerokości, polakierowana na biało, zaś jej końcówka (około 15% długości) została pokryta substancją luminescencyjną.
Mechanizm z manufaktury w Morteau
Od spodu koperta zamknięta jest zakręcanym i - to też jest nowość – częściowo przezroczystym deklem ze szkłem szafirowym, ale mimo tego zachowana została minimalna wodoszczelność tej linii zegarków, która nadal wynosi 300 metrów.
Przez dekiel widzimy największą nowość w linii Superman – manufakturowy mechanizm oznaczony symbolem CMM.20, gdzie skrót CMM pochodzi od słów Calibre Manufacture Morteau. Ścianki koperty zostały nieco ścieniowane – łącznie o 1 mm, żeby zmieścić mechanizm o odrobinę większej średnicy.


Manufakturowy mechanizm został opracowany w Szwajcarii, a produkowany jest w manufakturze Yema we francuskim Morteau. Producent szczyci się tym, że jest to najcieńszy stosowany w ich zegarkach werk. Złożony ze 190 części mechanizm łożyskowany na 33 kamieniach rubinowych ma średnicę 32,2 mm i grubość zaledwie 3,7 mm. Nakręcany jest za pomocą wolframowego mikro-rotora, a w pełni nakręcony może nieprzerwanie pracować przez 70 godzin.
Glucydurowy balans pracuje z częstotliwością 4Hz (28 800 wahnięć na godzinę) i według producenta zapewnia dokładność chodu w zakresie od -3 do +7 sekund na dobę.
Mechanizm nie jest tradycyjnie zdobiony, płyta główna i mostki zostały „pomalowane” na jednolity, czarny kolor w procesie osadzania warstw atomowych. Nakładane tą metodą powłoki są bardzo jednolite i nie mają jakichkolwiek defektów, z uwagi na kontrolę procesu na poziomie grubości rzędu pojedynczych atomów.



Dzięki temu zabiegowi mechanizm wygląda czysto, minimalistycznie, wręcz ascetycznie a przy tym nowocześnie i bardzo „technicznie”.
Rewelacyjnie wyglądająca bransoleta
Całości dobrego wrażenia, jakie sprawia Yema Superman Slim CMM.20, dopełnia rewelacyjnie wyglądająca stalowa, szczotkowana bransoleta o wzorze łusek węża, idealnie spasowana z kopertą i zwężająca się ku typowemu składanemu zapięciu z zabezpieczeniem i przedłużeniem nurkowym.
Szczotkowanie bransolety wręcz zlewa się ze szczotkowaniem koperty, co potęguje wrażenie idealnej harmonii całego zegarka, który nabrał przez to charakteru skindivera i jest dowodem na to, że jakość wykonania produktów Yema również uległa poprawie. Od ucha do ucha zegarek mierzy 48 milimetrów, a całkowita wysokość koperty to 11,95 milimetra (9,95 mm bez wypukłego szafirowego szkła).



Zawsze podobały mi się Supermany z czarną tarczą z uwagi na ich niemal wzorcową czytelność, tym razem jednak zauroczył mnie niebieski kolor, w którym zegarek wygląda zjawiskowo. Kojarzy mi się z Tudorem Pelagosem M25600TB, ale tam niebieski jest matowy.
Yema Superman Slim CMM.20 – cena i dostępność szczupłego Supermana
Zegarki Yema Superman Slim CMM.20 będzie można zamawiać na stronie producenta, przedsprzedaż rusza 20 lutego 2024 roku o godzinie 7:00 naszego czasu. W pierwszej partii przewidziano 100 sztuk każdego koloru, a cena w przedsprzedaży wynosi 2 490 euro.

Zegarek objęty jest 5-letnią gwarancją producenta i dostajemy go w eleganckim, drewnianym pudełku, numery referencyjne to: Yema Superman Slim CMM.20 11.24.66.SN.M3 (wariant czarny) i 11.24.55.SN.M3 (wariant niebieski).
12:00 16.02.2024Zegarki
Yema Superman Slim CMM.20. Superman się odchudza
Tagi:
zegarki automatycznezegarki sportowesrebrny zegarekczarny zegarekzegarki męskie mechanicznezegarek męski na bransoleciezegarek do pływanianietypowe zegarkizegarki męskie klasycznezegarek mechaniczny
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Zegarkowe ikony dedykowane motoryzacji (czy to ważne ile?) – Część 1
Wybór zegarków inspirowanych motoryzacją czy towarzyszących motoryzacji i sportom motorowym jest trudny z uwagi na wielość takich modeli. Większość firm zegarkowych o mni ...
Zegarek Orient „Mako” obchodzi 20-lecie. Historia kultowego modelu japońskiej marki
Model zegarka marki Orient, potocznie nazywany "Mako", bo tak go ochrzcili fani, nie jest zegarkiem który może zachwycić jakimiś wysublimowanymi rozwiązaniami technicznym ...
Napęd po amerykańsku. Sprężyna w bębnie
Zbierając materiały do kolejnego z punktów „Kalendarium ewolucji mechanizmów” naszego portalu o nietypowym rozwiązaniu łożyskowania bębna napędowego – systemie Spherodriv ...
Prezentujemy: Grand Seiko „Mystic Waterfall" SBGZ01. Arcydzieło zegarmistrzostwa
Jest wczesny poranek w prefekturze Nagano. Mgła jeszcze nie zdążyła zejść z grani Hotaka i Jōnen, a w gęstym, wilgotnym lesie regionu Shinshu, tam, gdzie światło słońca d ...
Omega Speedmaster na wielkim i małym ekranie. Zegarek, który widział wszystko!
Gdyby cyferblat potrafił mówić, ten miałby do opowiedzenia więcej niż niejeden aktor. Wyobraźcie sobie scenę: jest chłodny wieczór na planie zdjęciowym gdzieś w buszu Afr ...
Od DS do DS Concept Extreme Shock Resistance. Historia i ewolucja systemu Certiny
Odsłuchaj podcast przedstawiający historię systemu DS: W małym szwajcarskim miasteczku Grenchen, w sercu doliny Jury, gdzie czas odmierzały precyzyjne uderzenia zegarmist ...
Omega Speedmaster Dark & Grey Side 2025. Ewolucja kolekcji, co się zmieniło i nasz faworyt
Omega Speedmaster Dark Side of the Moon to seria zegarków, która od swojego debiutu w 2013 roku zyskała status ikony w świecie czasomierzy inspirowanych eksploracją kosmo ...
TAG Heuer Monaco w trzech odsłonach. Legenda, która potrafi się zmieniać
Monako - niewielkie księstwo na Lazurowym Wybrzeżu. Kojarzone z luksusem, kasynem Monte Carlo, bajkowymi rezydencjami i… Formułą 1. To właśnie Grand Prix Monaco stało się ...
Orient Star Sakigake. Minimalistyczny prekursor z okazji 75-lecia marki
Orient Star to japońska marka, którą bardzo lubię, ponieważ zegarki z charakterystycznym „S” zawsze przyciągały moją uwagę, do tego stopnia, że kilka z nich kupiłem. Prze ...
Prezentujemy: Herbelin Cap Camarat Diver Automatic Titanium. Wygoda użytkowania i sportowa stylistyka
Dziś prezentujemy zegarek mechaniczny od producenta, który jest z każdym rokiem coraz bardziej popularny na polskim rynku. To francuska marka, więc myślę, że poza precyzj ...
Prezentujemy: Festina Swiss Made Vallee Automatic Skeleton. Nowoczesna forma szkieletowania
Festina to hiszpańska marka zegarków, należąca do Grupy Festina, czyli dużej firmy, która pod swoimi skrzydłami ma także wiele innych marek, pozycjonowanych w różnych seg ...
Epos Timeless 3408. Nowe kolory tarcz, ten sam ultra-płaski zegarek mechaniczny
Jest taka szczególna chwila w ciągu dnia, kiedy świat na moment zwalnia bieg. Dźwięk porannej kawy spływającej do filiżanki, chłód poranka za oknem i ciche, rytmiczne obr ...









greenlogic.eu