Człowiek od zawsze pasjonował się tym co nad nim i tym co pod nim, może dlatego, że niedostępne obszary zawsze rozbudzały wyobraźnię. Tak powstawały opowieści o obcych, przybyszach z innych planet, oraz morskich potworach ukrywających się w głębinach, poza zasięgiem człowieka.
Rozwój techniki pozwolił nam na eksplorację zarówno kosmosu jak i oceanicznych głębin, zaś wspólnym, mianownikiem obu typów wypraw zawsze była niepewność tego, co napotkamy i pewność co do faktu, że nikt nie przyjdzie nam z pomocą, jeśli stanie się coś nieprzewidzianego.
Najgłębsze miejsce oceanu to Głębia Challengera w Rowie Mariańskim na Oceanie Spokojnym, której głębokość według ostatnich pomiarów wynosi 10 911 metrów. Jak dotąd nikt nie dotknął stopą dna na tej głębokości, jednak 6 osób zeszło na dno Rowu Mariańskiego w batyskafach. Dokładnie dwa razy tyle ludzi spacerowało po Księżycu. Średnia głębokość tzw. wszechoceanu wynosi 3800 metrów, zatem, żeby wybrać się na spacer po morskim dnie i nadal wiedzieć, która jest godzina, potrzebowalibyśmy zegarka z klasą wodoszczelności z lekkim zapasem, powiedzmy do 4000 metrów, czyli…
Oris AquisPro 4000m
Marka Oris produkuje zegarki nurkowe od 1965 roku, kiedy to wprowadziła na rynek pierwszy model zegarka dla nurków o wodoszczelności 100 metrów. Jego niemal identyczna jak pierwowzór reedycja ponownie wynurzyła się z głębin w roku 2015, dokładnie 50 lat później.
Oris niejednokrotnie zaskakiwał nas też nurkowymi „smaczkami”, modelem z brązu czy Aquisem Depth Gauge z bardzo oryginalnym wskaźnikiem głębokości zanurzenia, opisywanym przez nas tutaj - Oris Aquis Depth Gauge.
Teraz, w 2023 roku, szwajcarska marka wchodzi na wyższy, choć właściwie niższy poziom, najniższy w dotychczasowej historii tej marki, prezentując model AquisPro z klasą wodoszczelności 400 atmosfer.


Głębiej niż kiedykolwiek
Ciśnienie jakie wywiera woda powoduje, że na skutek różnicy ciśnień nasze płuca mają tym mniejszą objętość, im głębiej się zanurzamy, zatem, aby było możliwe schodzenie na coraz większe głębokości, konieczne jest dostarczanie powietrza pod ciśnieniem takim samym, jakie woda wywiera na nasze ciało na danej głębokości. Korzystając z takiego rozwiązania, czyli akwalungu, we wrześniu 2014 roku, 41-letni wówczas Ahmed Gabr, egipski instruktor nurkowania oraz żołnierz egipskiej marynarki wojennej, ustanowił rekord świata schodząc na głębokość 332,25 metrów.
Zejście na tą głębokość zajęło mu 12 minut, natomiast wynurzenie – z uwagi na konieczność robienia przystanków dekompresyjnych – trwało niemal 14 godzin. Jeśli więc zastanawiacie się czasem „po co robi się zegarki z klasą wodoszczelności np. 500 metrów”, to właśnie poznaliście odpowiedź.
Nawet w bardzo przejrzystej wodzie, ostatnie fotony, które pokonały już 150 milionów kilometrów jakie dzielą Ziemię od Słońca, docierają na głębokość 600 metrów, poniżej zaczyna się strefa mroku.


Mroku, zimna i ogromnego ciśnienia, które mogą znieść tylko przystosowane do tego organizmy i wysokospecjalistyczne urządzenia.
Najgłębiej spotykane ryby, takie jak żabnice, potrafią żyć na głębokościach nawet tysiąca metrów, na taką też głębokość potrafił zanurzyć się radziecki okręt podwodny K-278 Komsomolec.
Najnowszy zegarek mechaniczny Oris AquisPro 4000m potrafi znaczne więcej.
Mistrz głębokości
Już pierwsze spojrzenie na nowego Orisa uświadamia nam, że mamy do czynienia z wyjątkowo twardym zawodnikiem. Masywna, niemal pięciocentymetrowej średnicy koperta wykonana z tytanu, gruba na 23,4 mm i mierząca od ucha do ucha 55mm, szeroka luneta okalająca wypukłe szkło szafirowe, masywna, zakręcana koronka oraz gruby, mięsisty, gumowy pasek mocowany śrubami jasno wskazują do czego został stworzony ten zegarek.
Po lewej stronie koperty, na wysokości godziny 9., został umieszczony zawór helowy.



Jeśli spojrzymy z boku na masywną obudowę zegarka, jej wygląd nasuwa pierwsze skojarzenie z włazem do batyskafu z zamocowanym na szczycie bulajem. Ów bulaj, górujący nad płaszczyzną koperty, to podwójnie wypukłe szkło szafirowe pokryte od wewnątrz powłoką antyrefleksyjną.
Przez grubą warstwę szkła widzimy niebieską tarczę z wzorem powtarzających się fal, otoczoną czarnym pierścieniem ze skalą minutową. Masywne indeksy godzinowe są nakładane i wypełnione substancją Super-LumiNova®, przy czym indeks na godzinie 12. ma dodatkowe oznaczenie: kropki po obu jego stronach, nie pozwalające na pomylenie go z jakimkolwiek innym na tarczy.
Po przeciwnej stronie, na godzinie 6., zostało z kolei umieszczone okienko datownika.

Całości wizerunku dopełniają zaś szerokie, srebrne ramiona wskazówek godzinowej i minutowej, przy czym masa Super-LumiNova na wskazówce godzinowej została podzielona na dwie sekcje (względy bezpieczeństwa nurka). Wskazówka sekundowa w niebieskim kolorze ma typowy dla Orisa kształt z kółkiem wypełnionym również substancją luminescencyjną.
Funkcja i forma
Obrotowa luneta okalająca szkło ma ceramiczny wkład, a znaczniki i cyfry wtopione w jego powierzchnię również wypełnione są Super-LumiNova®, i to w dwóch kolorach, od 0 do 14 minut – niebieskie, od 15 do 59 minut – zielone.
Obrotowa luneta to opatentowane rozwiązanie Orisa pod nazwą Rotation Safety System – żeby ustawić zadany czas nurkowania, najpierw należy podnieść w górę (odciągnąć od koperty) lunetę, co ułatwia jej gumowane obramowanie, następnie obracamy pierścień w lewo, aż zakładany czas nurkowania w minutach zrówna się ze wskazówką minutową, po czym z powrotem dociskamy pierścień do koperty powodując zablokowanie lunety w tym położeniu.



Kolejne nurkowe rozwiązanie znajdziemy na gumowym pasku w kolorze niebieskim – to składany zatrzask wykonany z tytanu, który jest wyposażony w opatentowany przez Orisa system wydłużania paska w celu zapięcia go mankiecie kombinezonu do nurkowania.
Inną, przydatną ciekawostkę zobaczymy na deklu zegarka. Poza oczywistymi informacjami dotyczącymi tego modelu, użytych do jego wykonania materiałów i jego klasy wodoszczelności, jest tam również naniesiona skala konwersji jednostek – stopy/metry od zera do 4000 metrów (13123 stóp).
5 dni, 5 nocy, 10 lat
Gdybyśmy odkręcili dekiel, naszym oczom ukazałby się autorski mechanizm Orisa z automatycznym naciągiem kaliber 400. Jest to konstrukcja o podwyższonej odporności na działanie pola magnetycznego, składająca się ze 135 części i spełniająca wewnętrzne wymagania Orisa bardziej rygorystyczne niż te, które są niezbędne dla uzyskania certyfikatu COSC (-3/+5 s na dobę).
Mechanizm „in-house” łożyskowany na 21 kamieniach, a jego balans taktuje z częstotliwością 4Hz (28 800 wahnięć na godzinę), natomiast dzięki dwóm połączonym szeregowo bębnom sprężyny zapewnia imponującą 5-dniową rezerwę chodu (120 godzin).
Co ciekawe, w celu wydłużenia jego żywotności w konstrukcji naciągu zastosowano łożysko ślizgowe wahnika zamiast kulkowego, a nakręcanie sprężyny następuje tylko przy ruchu w jedną stronę.



Według Orisa konstrukcja mechanizmu zapewnia też mniejsze straty energii – tylko 15% energii sprężyny jest „pochłaniane” przez mechanizm (dwukrotnie mniej niż w mechanizmach bez optymalizacji oporów ruchu).
Redukcja zużycia części zaowocowała m.in. 10-letnią gwarancją oraz 10-letnim okresem między przeglądami zegarka.
Oris AquisPro 4000m – dostępność i cena
Jeśli chcielibyście zabrać nowość Orisa na podwodny spacer, to zegarek Oris AquisPro 4000m jest już dostępny w sprzedaży.
Jego sugerowaną cenę detaliczną ustalono na 5 700 euro, czyli około 26 000 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje o Oris znajdują się w portalu na indywidualnej podstronie marki tu: zegarki Oris
05:30 09.10.2023Zegarki
Oris AquisPro 4000m. Spacer z zegarkiem po dnie oceanu
Tagi:
zegarek mechanicznyzegarki męskie mechanicznezegarki automatycznezegarek na prezentzegarek żeglarskizegarek nurkowyprestiżowe zegarkizegarek do pływaniazegarki sportowenietypowe zegarkizegarek wodoszczelnyzegarki szwajcarskie
REKLAMA
Zegarki i polski tenis. Raport 2019
Wraz z rezygnacją z aktywnego uprawiania sportu przez Agnieszkę Radwańską skończył się pewien etap naszego polskiego tenisa, sygnowany następującą grupą zawodników: Agnie ...
Komplikacje konstrukcji modułu naciągu zegarka
W części wprowadzającej przedstawiliśmy funkcje i najważniejsze zmiany konstrukcyjne modułu naciągu zegarka, prowadzące do uzyskania rozwiązania, które zostało przyjęte j ...
Słownik istotnych pojęć zegarmistrzowskich
W świecie zegarków i zegarmistrzostwa występuje wiele specyficznych, właściwych tej branży pojęć, które zdecydowanie warto znać, a przede wszystkim – wiedzieć co oznaczaj ...
Roger Dubuis Hommage La Placide Perpetual Calendar z okazji 30-lecia marki
Manufaktura słynąca z zegarków o bardzo odważnej stylistyce powraca do klasycznego designu, prezentując nowy model o nazwie Hommage La Placide Perpetual Calendar. Z okazj ...
Wideo recenzja: Ball Engineer III Marvelight Chronometer. Stal 904L i tarcza z meteorytu Gibeon!
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Engineer III Marvelight Chronometer marki Ball. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klas ...
Roamer Pro Auto. Szwajcarski zegarek typu skeleton w rozsądnej cenie
Zegarki ze szkieletowanymi tarczami zwykle kosztują więcej niż ich odpowiedniki z pełnymi cyferblatami i jest to jedna z tych sytuacji, w których mniej znaczy więcej. Nie ...
Hanhart 417 ES Heritage Flyback. Legenda przestworzy w rozmiarach 39 mm i 42 mm
W zegarkowym świecie, od czasu do czasu pojawiają się modele, które nie tylko są znakomitymi zegarkami i odmierzają czas, ale same stają się jego częścią, bądź to definiu ...
Ulysse Nardin Diver Hammerhead Shark. Hołd dla fascynujących mieszkańców oceanów
Od momentu swojego powstania w 1846 roku, niezależna szwajcarska manufaktura zegarmistrzowska Ulysse Nardin pozostaje nierozerwalnie związana z morzami i oceanami. Przez ...
Orient Star Meteorite 75th Anniversary Limited Edition. Kulminacja 75 lat rozwoju
Orient Star M34 F8 Date z tarczą z meteorytu łączy jubileusz, technikę i kosmiczną narrację. To model przygotowany z okazji 75-lecia marki, a jednocześnie bardzo wyraźny ...
Nomos Ludwig gold i Tangente gold. Klasyczne zegarki mechaniczne z kopertami ze złota
Nomos to ceniona, niemiecka manufaktura zegarków. Pewnie niemal każdy miłośnik zegarmistrzostwa słyszał już o tej marce. Jeśli chodzi o jej stylistykę, to można ją nazwać ...
Edifice Automatic EFK-110D. Codzienny towarzysz w każdych warunkach
„Piekło zamarzło, firma Casio zaproponowała zegarek… mechaniczny!" - pisałem tak na początku recenzji zegarka Edifice EFK-100, który trafił do naszej redakcji. Dla mnie, ...
Panerai Radiomir Viaggio Nel Tempo Experience Set. Zegarek - przepustka do unikatowych przeżyć!
Czy zegarek może być czymś więcej niż tylko instrumentem do pomiaru czasu? Dla 30 szczęśliwców odpowiedź brzmi: tak. W 2026 roku, wyznaczającym setną rocznicę obecności k ...








greenlogic.eu