• Zegarki marki Rado
  • Zegarki marki Junghans
  • Zegarki marki Orient Star
  • Zegarki marki Ball
  • Zegarki marki Orient
  • Zegarki marki Davosa
  • Zegarki marki Aerowatch
  • Zegarki marki Certina
  • Zegarki marki Alpina
  • Zegarki marki Luminox
  • Zegarki marki Montblanc
  • Zegarki marki Frederique Constant
  • Zegarki marki Atlantic
  • Zegarki marki Epos
  • Zegarki marki Perrelet
  • Zegarki marki Prim
  • Zegarki marki Omega
  • Zegarki marki Bulova
  • Zegarki marki Seiko
  • Zegarki marki Vostok Europe
  • Zegarki marki Citizen
  • Zegarki marki G-SHOCK
  • Zegarki marki Roamer
  • Zegarki marki Aviator Swiss Made
  • Zegarki marki Oris
  • Zegarki marki Błonie
  • Zegarki marki Grand Seiko
  • Zegarki marki Tissot
  • Zegarki marki Michel Herbelin

Montjuic - we are racing. Zegarki sportowe rodem z Hiszpanii!


Uwielbiamy takie zegarkowe debiuty, kiedy to rodzi się materiał na ciekawy, oryginalny brand zegarkowy, z własnym DNA i z unikalnym pomysłem. Jeśli wszystko zgadza się również pod kątem jakości produktu oraz spójności marketingowego przekazu, to wówczas zaczynamy się takiej marce baczniej przyglądać i staranniej obserwować. Taki efekt - w postaci naszej uwagi i zainteresowania - osiągnęła marka ze słonecznej Barcelony.

Panie, panowie, poznajcie zegarki Montjuic - we are racing.

Patrząc na zegarki Montjuic nie sposób nie zgadnąć, że mamy do czynienia z marką silnie inspirowaną sportami motorowymi. Budowa koperty, kształt paska, wygląd tarczy, opakowanie, itd., wszystkie te elementy mówią o korzeniach rodem z motosportu. Aby zrozumieć, jak powstał pomysł na taką markę, trzeba poznać ludzi, którzy ją stworzyli.

Trzech przyjaciół - jeden pomysł

Resendo Rabat (ojciec) i Tendu Rabat (syn) od ponad dwudziestu lat działają w branży zegarkowej w Hiszpanii, będąc dystrybutorami takich marek, jak chociażby U-BOAT, Anonimo, Porche Designe, Vostock Europe oraz wielu innych. Do ich rodziny należy także sieć ekskluzywnych butików zegarkowo-jubilerskich, w której portfolio znajdują się takie tuzy, jak: Rolex, Breguet, IWC, Chopard i wiele innych. Nazwisko Rabat nie bez powodu kojarzone jest na Półwyspie Iberyjskim z dobrej klasy czasomierzami.
    
Resendo i Tendu od dłuższego czasu planowali wprowadzić własną markę zegarkową, brakowało jednak silnego bodźca, aby podjąć ten odważny krok.

zegarki Montjuic - we are racing.

zegarki Montjuic - we are racing.

Pojawił się on dopiero w 2019 roku kiedy poznali Eduardo Mendeza, człowieka w którego żyła krąży benzyną w miejscu krwi, do cna przesiąkniętego motosportem, który ponad 30 lat życia poświęcił na konstruowaniu najróżniejszych typów pojazdów wyścigowych, w tym włoskiej marki motorów MV Agusta. Rodzina Resendo i Tendu to też nie amatorzy w tej dziedzinie, gdyż oni sami oraz ich krewni brali udział w wyścigach samochodowych oraz motocyklowych, osiągając w tej dziedzinie spore sukcesy.

Eduardo zawsze marzył, aby stworzyć własną markę zegarkową silnie inspirowaną motosportem, miał pomysł, miał plan, ale brakowało mu wsparcia fachowców branżowych.

A tu nagle pojawiają się panowie Rabat i oferują pomoc. Jako, że myśleli podobnie, napędzały ich podobne pasje, to i nie mieli problemu ze wskazaniem, że ich marka zegarkowa w całości będzie bazowała na motosporcie, że to z tego świata będą czerpać inspiracje i pomysły. Pozostawało jeszcze wybrać nazwę dla marki, która pokazywałaby jej ducha, określała charakter, była czytelna i zrozumiała. Wybór padł na Montjuic.

Powodów jest kilka. Trzeba wiedzieć, że tak nazywany jest legendarny miejski tor wyścigowy w Barcelonie. Biegnie on po wzgórzu, które również nosi nazwę Montjuic, z którego rozciąga się chyba najwspanialszy widok na Barcelonę.

zegarki Montjuic - we are racing.

To właśnie w tym malowniczym rejonie rozgrywane były w latach 1932 - 1986 wyścigi różnej rangi i w różnych kategoriach. Tor Montjuic był wielokrotnie gospodarzem Grand Prix Hiszpanii. Na tym torze Lella Lombardii została pierwsza kobietą, która wywalczyła punkty do klasyfikacji mistrzostw świata. Mowa o Formule 1. Na tym torze rozgrywane też były mordercze, 24-godzinne wyścigi motocyklowe. Ma on więc piękną i barwną historię a dla fanów motosportu to miejsce szczególne, magiczne, pełne wspomnień i wydarzeń, które zapisały się na zawsze na kartach sportów motorowych Hiszpanii.

W przeciwieństwie do samochodów wyścigowych założyciele marki nie spieszyli się.  

“Od samego początku chcieliśmy zrobić wszystko sami. Każdy detal miał być przemyślany i wykonany na odpowiednim poziomie” - tłumaczy Tendu Rabat. “Ojcowie założyciele” poświęcili ponad 6 miesięcy wyłącznie na projekt zegarka. Kiedy już po raz pierwszy zobaczyli finalny produkt, zaskoczyła ich pandemia COVID. Tak więc działania mające na celu przedstawienie światu nowej marki zostały przesunięte na 2021 rok.

Kolekcja zegarków Montjuic

Na dziś marka ma  trzy linie zegarków, które łączy motyw “Speed”. Znajdziemy tutaj trójwskazówkowy model podstawowy, bazujący na japońskim mechanizmie Hattori Seiko w wersji mecha-quartz, chronograf również z japońskim werkiem Miyota, bazującym na technologii mecha-quartz oraz wersję z funkcją GMT, której sercem jest szwajcarska Ronda.

zegarki Montjuic - we are racing.

zegarki Montjuic - we are racing.

Przyjrzyjmy się bliżej elementom wspólnym zegarków i składowym DNA tej nietuzinkowej marki. Na pierwszy plan wysuwa się charakterystyczna budowa koperty.

Wygląda, jakby była wykonana z tytanu, ale to satynowana stal szlachetna. Jej kształt przypomina tłok samochodowy z charakterystycznymi dwoma nacięciami, idącymi wzdłuż okrągłego kształtu odchodzą od rdzenia koperty w sposób niepozostawiający śladów łączenia. Taka estetyka koperty. Nie mamy tutaj do czynienia z klasycznymi uszami. Są one bowiem zabudowane i dodaje agresywności i dynamiki. Monoblok koperty jest bardzo dobrze wyprofilowany, przez co bardzo wygodnie i pewnie osadza się ona na przegubie.

Paski gumowe lub silikonowe, montowane w systemie quick-pin, ustawione są do koperty pod odpowiednim kątem, przedłużając linię nachylenia uszu względem koperty zegarka. To ukłon nie tylko w stronę ergonomii, ale również znaczna poprawa komfortu noszenia zegarka.

Na każdym deklu widzimy wygrawerowaną trasę toru Montjuic a koronka przypomina przekładnie w skrzyni biegów. Jest ona duża, poręczna, z głębokimi żłobieniami, przez co bardzo sprawnie się ją obsługuje. Oprócz kopert w satynowanej stali, która nadaje zegarkowi nieco “narzędziowy” charakter, do dyspozycji są też koperty barwione na czarno metodą PVD.

zegarki Montjuic - we are racing

zegarki Montjuic - we are racing.

Każdy zegarek ma szkło szafirowe z antyrefleksem po obydwu stronach. Przejrzystość tafli szkła jest bardzo wysoka i z łatwością można podziwiać każdy detal na tarczy. A jest co podziwiać, gdyż odniesień i reminiscencji do barw, czcionek ze świata motosportu znajdziemy tu wiele. Wskazówki w każdym z modeli są duże, czytelne, pokryte masą SupeLuminowa.

Prawdziwą gratką dla fanów motosportu są barwy zegarków Montjuc.

Oprócz standardowej czerni, znajdziemy tutaj kolory charakterystyczne dla znanych grup wyścigowych, jak czerwień Ferrari, pomarańczowy teamu McLaren, niebieski załogi Williams czy kultowe pasy Martini lub hipnotyzującą swoją intensywnością brytyjską zieleń.

W 2023 roku pojawiły się także dwa modele w barwach toru Bahrajn.

zegarki Montjuic - we are racing.

zegarki Montjuic - we are racing.

zegarki Montjuic - we are racing.

Co zegarki Montjuic mają pod maską?

Jak już wspominaliśmy, za wyjątkiem linii Speed GMT, który wyposażony został w szwajcarski mechanizm kwarcowy marki Ronda, pozostałe mechanizmy wykorzystywane w zegarkach Montjuic mają japoński rodowód. Są to mechanizmy typu mecha-quartz. Oferują one połączenie płynności ruchu wskazówki jak w werkach mechanicznych z precyzją chodu zegarków kwarcowych. Jak podaje marka Seiko, w przypadku modelu trójwskazówkowego oraz chronografu dokładność chodu wynosi około +/- 15 sekund na miesiąc.

Puryści zegarkowi powiedzą pewnie, że ruch wskazówki nie jest aż tak płynny w zegarkach wyposażonych w mechanizmy mecha-quartz jak w zegarkach mechanicznych, i będą mieli rację. Częstotliwość pracy w mechanizmie VH31A, w który został wyposażony trójwskazówkowy model Speed to 2 Hz, przekłada się na 4 skoki wskazówki na sekundę, co wydaje się być jednak znacznie bardziej atrakcyjne, niż tykanie typowego mechanizmu kwarcowego.

zegarki Montjuic - we are racing

Z kolei w wersji z chronografem pracuje mechanizm Myiota MJ2.0701.S, której kultura pracy jest na bardzo wysokim poziomie. Reakcja mechanizmu na przycisk start i reset chronografu jest błyskawiczna.

Pushery działają gładko i precyzyjnie, dając dużą frajdę z obsługi stopera.

zegarki Montjuic - we are racing

zegarki Montjuic - we are racing

Nie tylko sam zegarek

Osoby lubiące otrzymywać więcej niż „tylko sam zegarek” z pewnością ucieszy fakt, że nabywając zegarek Montjuic możemy liczyć także na praktyczne dodatki.

Po pierwsze, po otwarciu pokaźnego kartonowego pudełka ukazuje nam się stalowa beczka przypominająca pojemniki do transportu paliwa. To właśnie w niej schowany jest zegarek. Puszka jest o tyle praktyczna, że może służyć jako pojemnik transportowy dla zegarka. Dodatkowo w secie znajdziemy miękką ściereczkę z aplikowanym logotypem marki. Służy ona do czyszczenia zegarka. To jeszcze nie wszystko.

Za wyjątkiem serii Speed GMT, do każdego zegarka dołączany jest drugi pasek silikonowy gratis. Pasek ma inne kolor niż pasek bazowy, ale zawsze nawiązuje barwą do podstawowych kolorów tarczy. W ten sposób możemy sami odmienić sobie charakter zegarka i zmodyfikować jego wygląd do aktualnej naszej potrzeby.

Sam pasek kosztuje 285 złotych, więc darmowy dodatek to nie lada gratka i duży atut.

zegarki Montjuic - we are racing

A już wkrótce…

Jak zapowiada team z Barcelony, jeszcze w tym, 2023 roku gamę mechanizmów w jakie wyposażone są zegarki Montjuic uzupełni werk z automatycznym naciągiem, co wydaje się naturalną konsekwencją w przypadku zegarków dla miłośników motoryzacji.

O ile są to plany na końcówkę roku 2023, to na okres wczesno wakacyjny planowany jest bardzo obiecujący projekt, będący owocem współpracy marki Montjuic ze słynną włoską firmą designerską MOMO DESIGN. W tym przypadku tarcze w zegarkach zostały wykonane z włókna węglowego, a ich ogólny wygląd zyskał na drapieżności. Nie będzie to seria limitowana, ale modele mocno odróżniają się barwą i aranżacją tarczy od pozostałych modeli Montjuic.

Zegarki dostępne będą tylko w dwóch wersjach: trójwskazówkowej oraz w chronografie a każdy z nich będzie oferował kopertę stalową lub czarną PVD.

zegarki Montjuic - we are racing

zegarki Montjuic - we are racing

zegarki Montjuic - we are racing

Już można nabyć nad Wisłą

Kibicujemy marce Montjuic jej dalszego rozwoju.

Jej charakter, profesjonalne podejście zespołu do tworzenia i przemyślany sposób działania może się podobać. Jeśli na przestrzeni 2 lat byli w stanie przygotować tak wysoce dopracowany produkt, z wyrazistym DNA, w tylu wersjach, nawiązać współpracę z wiodącą marką od sportowego designu (MOMO DESIGN), to z dużym zaciekawieniem i wyczekiwaniem warto śledzić dalsze ruchy tej hiszpańskiej marki rodem z Barcelony. Nie ma obaw też o dystrybucję, gdyż już na samym Półwyspie Iberyjskim marka ma ponad 40 placówek sprzedażowych. Kolejne placówki powstaną w USA, Meksyku, Kanadzie, Szwajcarii i Chinach. Miło poinformować, że także nasz kraj znalazł się na celowniku marki i już od maja tego roku zegarki z torem Montjuic na deklu będzie można nabyć nad Wisłą.

W Polsce dystrybucją zegarków Montjuic zajmuje się firma PRO WATCHES s.c., która ma już w swoim portfolio takie marki, jak Fortis, U-BOAT, Venezianico czy traser. Tym razem, do ich “zegarkowej stajni” dobrali sobie konia o wyścigowym usposobieniu.

zegarki Montjuic - we are racing

zegarki Montjuic - we are racing

zegarki Montjuic - we are racing

zegarki Montjuic - we are racing

Na koniec słowo o cenach zegarków Montjuic, bo to zapewne też zainteresuje wiele osób.

Zegarki z kolekcji Speed kosztują od 1 320 złotych do 1 420 złotych, w zależności czy wybierzemy wersję zegarka z kopertą stalową, czy też stalową z czarną powłoką PVD. Speed GMT to wydatek rzędu 1 890 złotych, a model Montjuic Speed Chrono oscyluje w cenie między 2 120 złotych a 2 220 złotych.

Modele ze specjalnej kolekcji MOMO DESIGN będą osiągalne za 1 890 zł w wersji trójwskazówkowej, a za wersję z chronografem przyjdzie zapłacić 2 690 złotych.

Redakcja Zegarki i Pasja
*artykuł sponsorowany


Tagi:

Tissot - Premium

REKLAMA

Magazyn ZIP - Wszystkie wydania

MAGAZYN Zegarki i Pasja - Wszystkie wydania

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

Sector 420

REKLAMA

Janeba Oris 420

REKLAMA

Montblanc 420

REKLAMA

Epos 420

REKLAMA

Atlantic 420

REKLAMA

Frederique Constant 420

REKLAMA

Greenlogic 420

REKLAMA

Seiko Presage Craftsmanship Series ...
Seiko Presage Craftsmanship Series ...
18.05.2023
Rekin Wielorybi i Orka. Dwa nowe ze...
Rekin Wielorybi i Orka. Dwa nowe ze...
22.05.2023

Podstrony producentów

Zegarki marki Aerowatch
Zegarki marki Alpina
Zegarki marki Atlantic
Zegarki marki Aviator Swiss Made
Zegarki marki Ball
Zegarki marki Bulova
Zegarki marki Błonie
Zegarki marki Certina
Zegarki marki Citizen
Zegarki marki Davosa
Zegarki marki Epos
Zegarki marki Frederique Constant
Zegarki marki G-SHOCK
Zegarki marki Grand Seiko
Zegarki marki Junghans
Zegarki marki Luminox
Zegarki marki Maurice Lacroix
Zegarki marki Michel Herbelin
Zegarki marki Montblanc
Zegarki marki Omega
Zegarki marki Orient
Zegarki marki Orient Star
Zegarki marki Oris
Zegarki marki Perrelet
Zegarki marki Polpora
Zegarki marki Prim
Zegarki marki Rado
Zegarki marki Roamer
Zegarki marki Seiko
Zegarki marki Tissot
Zegarki marki Vostok Europe
Zegarki marki Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco