Nowa kolekcja zegarków Journey 1884, w założeniach producenta, ma być swego rodzaju nowym otwarciem w zakresie oferty szwajcarskiej marki Victorinox. Już przy pierwszym spojrzeniu na różne wersje nowego modelu widać połączenie cech klasycznego wyglądu zegarka sportowego z atrakcyjnymi detalami, co ma pomóc w wyróżnieniu się Journey 1884 z szerokiej oferty tego typu modeli dostępnych obecnie na rynku. Firma określa to jako „pierwszy etap nowej podróży czasomierzy Victorinox, które napełniają każdy dzień poczuciem wolności i energią szwajcarskich gór”.
Zapierające dech w piersiach widoki jakie roztaczają się w szwajcarskich górach są inspiracją dla powstania nowego modelu zegarka Victorinox zaprezentowanego w 2023 roku. W zamyśle Journey’e mają stać się niezawodnym partnerem nie tylko podczas górskich wędrówek, ale w codziennym życiu.
Jak zatem prezentowane są te odniesienia do wędrówek po alpach?
Znaki spotykane na szlakach i górska ścieżka
W pierwszej kolejności należy wspomnieć o wskazówkach.
Z jednej strony, tej praktycznej, są one wyraziste, doskonale widoczne, przez co zapewniają wysoki poziom czytelności. Z drugiej strony, stylistycznej, maja one przywodzić na myśl znaki spotykane na szlakach szwajcarskich Alp. I rzeczywiście – ramiona wskazówek w tym zegarku wyglądają bardzo nietypowo, ciekawie, a przecież o to właśnie chodzi.
O nowe, świeże pomysły.
Drugi element, stanowiący odniesienie do alpejskich wędrówek, to atrakcyjna faktura tarczy modelu Journey 1884 w części środkowej lub zewnętrznej. Jej ziarnistość ma przypominać górską ścieżkę.


Tarcza za sprawą swojej faktury i elementów sprawia wrażenie trójwymiarowej.
Oferuje także wskazanie czasu wojskowego, czyli system 24-godzinny. Przeciwwaga sekundnika nawiązuje natomiast do szwajcarskiego scyzoryka, który jest nieodzownym elementem ekwipunku podczas górskich wycieczek. Wskazówki, indeksy na tarczy i kropka na lunecie pokryte są warstwą Super-Luminova®. Na godzinie 6. jest okienko wskazań datownika.
Podczas wędrówki podstawą są wygoda i komfort, jeśli chodzi o dobór wszelkich akcesoriów które ze sobą zabieramy, dlatego w prezentowanej nowości marka Victorinox postawiła między innymi na wygodny pasek z gumy naturalnej, jako podstawowy sposób mocowania zegarka do nadgarstka, bądź jako pasek dodatkowy przy wersjach zegarka wyposażonych standardowo w pasek ze skóry lub drewna. Są też warianty na wygodnych i trwałych bransoletach wykonanych ze stali.
Stalową kopertę Victorinox Journey 1884 Automatic charakteryzują wyraziste kształty. To koncepcja klasyczna, bazująca na okrąglej formie, z bardzo płynnie wyprowadzonymi, masywnymi uszami o skośnym zakończeniu. Kopert zegarka ma elementy powierzchni szczotkowane jak i polewane na wysoki połysk. Dostępna jest też wersja w czarnym kolorze, której koperta jest pokryta czarną powłoką PVD.
Obudowa ma 43 mm średnicy. To nie mało, ale nadal blisko standardu nazywanego uniwersalnym. Tym bardziej, że jest to zegarek mechaniczny o sportowym charakterze, więc rozmiar jest uzasadniony.
Zrównoważony rozwój - połączenie z naturą
Warto wspomnieć, że stal wykorzystywana do wykonania koperty tego modelu pochodzi z recyklingu.



Tu kilka słów o podejściu marki Victorinox związanym ze równoważony rozwojem.
Połączenie z naturą i czerpanie z niej inspiracji pociąga za sobą odpowiedzialność. Do produkcji części zegarków Victorinox wykonanych ze stali nierdzewnej 316L wykorzystuje się w zakresie od 50% do 90% stal pochodzącą z recyklingu. Tam, gdzie jest to możliwe, sięga się po inne przetworzone materiały (m.in. mosiądz z recyklingu lub PET) do procesu produkcji.
Ponadto równowartość 20% energii elektrycznej w zakładzie produkcyjnym Victorinox w Delémont pochodzi z paneli słonecznych zamontowanych na dachu.
Co więcej, dzięki zamkniętemu systemowi chłodzącemu, ciepło odpadowe z zakładów produkcyjnych jest wykorzystywane w systemie grzewczym oraz w układzie podgrzewania wody technologicznej i użytkowej. W dzisiejszych czasach to nie tylko moda czy element dbania o wizerunek, ale konieczność.
Wróćmy do zegarka.
Jego kopertę od góry wieńczy obrotowa luneta. I tutaj pojawiają się różne opcje.
Luneta może mieć wkładkę wykonaną z aluminium lub ceramiczną. Tą drugą zarezerwowano dla modeli wyposażonych w mechanizm tradycyjny z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej. Aluminiową firma stosuje w modelach z kwarcowym mechanizmem. Wiemy już więc przy okazji, że są dwie opcje w zakresie rodzaju mechanizmów, do czego wrócę nieco dalej. Przyjrzymy się jeszcze lunecie - ma nacięcia na krawędzi ułatwiające pewny chwyt. Ciekawy detal widoczny jest w jej dolnej części. To jakby wcięcie, które wygląda tak, jak gdyby było wycięte przy pomocy ostrza scyzoryka.

Na polerowanej powierzchni w tym miejscu wygrawerowany jest rok 1884, jak w nazwie modelu Victorinox Journey 1884, który to jest jednocześnie rokiem powstania firmy.
Po prawej stronie koperty są wypustki chroniące dobrze dobraną koronkę. Koronka jest zakręcana, co stanowi jeden z elementów gwarantujących wysoką klasę wodoszczelności do 200 m (20 ATM).
Mechaniczne i kwarcowe
Każdy zegarek z nowej kolekcji Journey 1884, niezależnie od tego, czy jest to sportowy model z mechanizmem kwarcowym, czy nieco bardziej elegancka wersja z tradycyjnym mechanicznym sercem, posiada certyfikat potwierdzający jego wodoszczelność i odporność na wstrząsy, dzięki czemu zapewnia maksymalną swobodę podczas każdej aktywności, nie tylko w górach.
To także potwierdzenie, że rozpoczęte przez markę Victorinox działania za pośrednictwem modelu INOX związane z ponadstandardową wytrzymałością są widoczne także w jej innych, nowych zegarkach.
Victorinox Journey 1884 Automatic, czyli w wersji z mechanizmem automatycznym, jest nieco bardziej elegancki. Logo marki widoczne na tarczy na godzinie 12. ma tło zgodne z jej kolorem, czyniąc ten element bardziej stonowanym. Sekundnik i oznaczenia na lunecie na wysokości godzin 3., 6., i 9. są żółte, jako bardziej kontrastowe, ale równocześnie nie narzucające się detale.



Tarcza ma obszary, gdzie nakładane są indeksy w formie cyfr arabskich na wytłoczoną strukturę w postaci poziomych linii, a w wewnętrznej części wspominaną na wstępie ziarnistą powierzchnię. Na samej krawędzi cyferblatu jest ułożony pierścień oddzielający szkło szafirowe od tarczy, na którym naniesiono podziałkę minutową wraz z precyzyjna sekundową. Model ten w wersji z mechanizmem kwarcowym ma obszar z indeksami taki jak opisany wariant mechaniczny w centrum, czyli ziarnisty.
Zegarek z mechanizmem z automatycznym naciągiem jest do wyboru w 3 wersjach.
Mamy tu opcję z niebieską i czarną tarczą, oferowane na solidnej, stalowej bransolecie o konstrukcji składającej się z pojedynczych poziomych ogniw ze szczotkowaną powierzchnią. A trzeci jest zegarek z tarczą i lunetą w kolorze niebieskim, na pasku wykonanym z drewna, z dodatkowym paskiem z gumy.

Zastosowany mechanizm to sprawdzona jednostka. Victorinox używa szwajcarskie mechanizmy Sellita SW200-1 z naciągiem automatycznym, który to werk oferuje około 38 godzin rezerwy chodu.
W tych 3 zegarkach zastosowano zakręcany dekiel z przeszkleniem.
Wersja kwarcowa, czyli Victorinox Journey 1884 Quartz, to nieco większy wybór wariantów.
Tutaj mamy aż pięć opcji. Zegarki z tarczą w kolorach niebieskim i czarnym na bransolecie. Z tarczą niebieską na gumowym pasku, z tarczą czarną na pasku skórzanym i dodatkowym paskiem z gumy, oraz wersja z tarczą w kolorze czarnym, a także z kopertą w czarnym kolorze z racji użycia powłoki PVD, to wariant na pasku z gumy.
W zegarkach kwarcowych detale, które były żółte w „automatach” są tutaj czerwone. Tak samo jak tło w logo marki Victorinox na każdym z kwarcowych modeli.

Opcja Journey’a 1884 bardziej „bezobsługowa”, czyli z mechanizmem kwarcowym, ma także szwajcarski mechanizm, tyle że zasilany energią z baterii, to Ronda 715 z funkcją wskazania wyczerpania baterii.
Wszystkie nowe zegarki z kolekcji Journey 1884 wyposażono w system umożliwiający łatwą zmianę paska, bez konieczności użycia żadnych dodatkowych narzędzi. Dzięki temu każdą z opisanych wersji można personalizować, by idealnie dopasować go do aktualnej sytuacji czy stylizacji.
Każdy zegarek ma odporne na zarysowania szkło szafirowe z powłoką antyrefleksyjną. Warto też wspomnieć na koniec o istotnych parametrach technicznych, mianowicie wszystkie wersje modelu Journey 1884 z mechanizmem kwarcowym gwarantują ochronę antymagnetyczną poświadczoną certyfikatem ISO 764, a we wszystkich zegarkach – niezależnie czy to wariant kwarcowy czy mechaniczny - odporność na wstrząsy poświadcza certyfikat ISO 1413.
Wodoszczelność do 200 m / 20 ATM poświadczona jest certyfikatem ISO 22810.




Victorinox Journey 1884 – dostępność i cena
Firma Victorinox może pochwalić się własnym zakładem produkcyjnym – Watch Competence Center – w szwajcarskim mieście Delémont, gdzie odbywa się projektowanie, opracowywanie, testowanie oraz produkcja zegarków tej marki. Także tych, opisywanych w niniejszym artykule. Pewność szwajcarskiego producenta co do jakości oferowanych produktów pozwala na udzielenie gwarancji na nie na okres aż 5 lat.
Sugerowana cena detaliczna zegarków z kolekcji Victorinox Journey 1884 mieści się w przedziale od 2 490 złotych do 4 980 złotych, a zależy od wybranej wersji i jej rodzaju mechanizmu zegarka. Wszystkie wersje są już dostępne także w Polsce.
O wspomnianym zakładzie produkcyjnym marki w mieście Delémont, oraz jej długiej historii i drodze jaką przebyła piszemy tu: od scyzoryków oficerskich do marki o globalnym zasięgu.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Victorinox znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu: zegarki Victorinox.
Adrian Szewczyk
09:00 12.05.2023Zegarki
Victorinox Journey 1884. Nowa kolekcja, nowy etap rozwoju zegarków Victorinox
Tagi:
zegarek mechanicznyzegarek wodoszczelnyzegarek do pływaniazegarki kwarcowezegarki młodzieżowezegarek survivalowyzegarki wojskowezegarki męskie mechanicznezegarki szwajcarskiezegarek do bieganiasrebrny zegarekzegarki sportowezegarek na prezentzegarki automatyczne
REKLAMA
Wskazania realizowane na tarczy zegarka. Część 1 (stan mechanizmu, czas, kalendarz i… astronomia)
Tarcza zegarka nieprzypadkowo w języku niemieckim nazywa się „cyferblatem” (płaszczyzną z cyframi), bo tradycyjnie to właśnie ona jest miejscem prezentacji wszystkich dan ...
Krayon upraszcza innowacyjne wskazanie wschodów i zachodów słońca!
Inżynierowie, zegarmistrzowie w firmie Krayon pielęgnowali swoje marzenie, aby móc poznać czas wschodu i zachodu słońca w dowolnym miejscu na kuli ziemskiej, dzięki urząd ...
RUHLA Chronograf – zegarek z nieistniejącego już kraju!
Zegarki vintage, prócz ogromnego uroku, ciekawego design’u oraz tradycyjnych werków mechanicznych, często posiadają także bardzo ciekawą historię. W przypadku prezentowan ...
Ulysse Nardin Diver Hammerhead Shark. Hołd dla fascynujących mieszkańców oceanów
Od momentu swojego powstania w 1846 roku, niezależna szwajcarska manufaktura zegarmistrzowska Ulysse Nardin pozostaje nierozerwalnie związana z morzami i oceanami. Przez ...
Najszybsza doba na świecie! Wyścig 24h Le Mans – zasady i historia pomiaru czasu
W ostatnią niedzielę, 15 czerwca 2025, Robert Kubica wraz z zespołem AF Corse, jako pierwszy Polak w historii wygrał 24-godzinny wyścig Le Mans w najbardziej prestiżowej ...
Video recenzja: PRIM Wratislavia Edycja Limitowana. Komfort i harmonia
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Wratislavia Edycja Limitowana marki PRIM. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej ...
Nowy ambasador Eberhard & Co. oraz Coppa della Perugina. Zegarki i klasyczna motoryzacja
Marka Eberhard & Co. jest jednym z tych szwajcarskich producentów, którzy mogą poszczycić się naprawdę długą historią istnienia, a co za tym idzie bogatym dziedzictwem. W ...
Bulova Marine Star na 150-lecie marki. Zegarek, który łączy epoki
Na 150-lecie istnienia marka Bulova postanowiła sięgnąć do własnych archiwów i odświeżyć jeden z najbardziej rozpoznawalnych projektów sprzed dekad. Tak narodził się Mari ...
Zegarki i Pasja 2025. Rekordowe wyniki i podsumowanie roku!
Za nami kolejny rok. Dwanaście miesięcy, w których każdy dzień przynosił coś nowego, a często także przełomowego. Nie sposób wymienić wszystkich istotnych zdarzeń z 2025, ...
Od DS do DS Concept Extreme Shock Resistance. Historia i ewolucja systemu Certiny
Odsłuchaj podcast przedstawiający historię systemu DS: W małym szwajcarskim miasteczku Grenchen, w sercu doliny Jury, gdzie czas odmierzały precyzyjne uderzenia zegarmist ...
Zegarek nieżapominalny? Czemu nie! Louis Erard x Konstantin Chaykin Unfrogettable
Gdy Louis Erard i Konstantin Chaykin ogłaszają nowy projekt, świat zegarków wie, że wydarzy się coś nieoczywistego. Ich wspólne kreacje zawsze balansują na granicy sztuki ...
Wskazówki Żywiołów – Gnomony i cień: początek pomiaru czasu
Zanim pojawiły się tryby, sprężyny i balansy, czas był odczytywany z natury. Nie mierzono go — lecz dostrzegano. Nie oddzielano go od świata. Czas nie był zewnętrznym nar ...









greenlogic.eu