Rok 2022 przyniósł nowy trend w branży zegarkowej – kolory. Na stosowanie różnych, także nieoczywistych barw jak dotąd bardzo poważni gracze na rynku po prostu się nie odważali. Nowością, a nawet swego rodzaju ekstrawagancją, jeszcze do niedawna była - i wciąż jest - zieleń, która coraz wyraźniej wchodzi do produktów z wielu segmentów cenowych, także najwyższych. Zieleń teraz, w 2022 roku, zyskała konkurencję w postaci nietypowych pastelowych barw znanych chociażby z ostatniej premiery zegarków Oris Cotton Candy, czy całej palety żywych kolorów z oferty Rolexa i Omegi. Marka Grand Seiko również w ostatnich latach aktywnie wspierała tę kolorową tendencję i chyba wciąż wierzy w słuszność tego ruchu.
Dowodem na to był prezentowany niedawno Grand Seiko 44GS 55th Anniversary Shinshu, a teraz jest kolejny nowy, jubileuszowy model Grand Seiko 44GS 55th Anniversary Limited Edition Sakura-kakushi o nr referencyjnym SBGW289.
Zegarek ten stanowi hołd złożony genialnym, geometrycznym i atypicznym w gruncie rzeczy liniom archiwalnego modelu 44GS z 1967 roku, jednego z kamieni milowych zarówno dla designu produktów Seiko, jak i odrębnej od kilku lat marki Grand Seiko. To premiera, która na dobre odmieniła język stylistyczny japońskich marek i podzieliła ich historię na dwie ery.
Zabielone śniegiem kwiaty wiśni
Bardzo subtelny, lecz bezsprzecznie obecny na tarczy akcent kolorystyczny to nawiązanie do zabielonych śniegiem kwiatów wiśni. Japończycy nazywają to zjawisko Sakura-kakushi.

Nie da się ukryć, że w zegarkach Grand Seiko od lat świetnie łączy się delikatne akcenty ze zdecydowanym, wyrażającym siłę designem. Jest to widoczne nawet w omawianej referencji, która nieco zaskakuje staroszkolnymi wymiarami koperty - średnica tej pięknej, miejscami tradycyjnie masywnej koperty to 36,25 mm. To dobra wiadomość, którą powinni z entuzjazmem przyjąć nie tylko posiadacze szczupłych nadgarstków - tego typu zegarki pozwalają w moim odczuciu każdemu pełniej poczuć klimat zegarków vintage, które świetnie układają się na rękach właścicieli. Mniejszy rozmiar koperty pozwala także w odmienny sposób prezentować bransoletę zegarka, która staje się dobrze widoczna także od frontu.
Stworzenie modelu Grand Seiko o takiej wielkości koperty można w mojej opinii traktować jako próbę bezpośredniej rywalizacji z bardzo popularnymi w tym rozmiarze Rolexami.
Odpowiednio do rozmiaru całkowitego zredukowano również wspomnianą tarczę zegarka. Łączy ona unikalną, nieregularną fakturę, przypominającą swoim wyglądem nieco zmrożoną powierzchnię, z indeksami które można bez wahania określić jednymi z najlepiej wykonanych w przemyśle zegarmistrzowskim. Wizerunku dopełniają wskazówki, które nieco odbiegają od większości ostatnich modeli, które powstawały w oparciu o zupełnie nowe projekty. Są one wzorowo polerowane oraz fazowane na bokach, i jednocześnie pozostają relatywnie niepozorne, zwłaszcza jak na współczesne standardy marki Grand Seiko.


W istocie jest to kolejny ukłon w stronę miłośników zegarków vintage i ich stylu.
Właściwie jeden z kolejnych, bo w zegarku tym zastosowano pełny dekiel ze zintegrowanym, głęboko grawerowanym medalionem Grand Seiko, zrezygnowano z okienka wskazań daty - dla pełniejszej symetrii elementów tarczy, i postawiono na wyraźnie wypukłe, wyniesione ku górze szkło. Jest ono szafirowe i zgodnie z obecnymi normami, pokryte powłoką antyrefleksyjną.
Kopertę ze zintegrowanymi, polerowanymi metodą zaratsu uszami połączono z bransoletą o pięciu rzędach pełnych ogniw. Wykończono ją w większości satynowym, pionowo poprowadzonym szlifem, który separują i podkreślają wąskie elementy polerowane. Ogniwa, które możemy zaliczyć do "skracalnych", są skręcane w całość śrubami. Zwieńczeniem bransolety jest krótkie zapięcie zwalniane przyciskami. Widnieje na nim logo japońskiej marki w postaci liter GS.
Mechaniczne serce zegarka
Zastosowany mechanizm kaliber 9S64 z manualnym naciągiem należy do rodziny znanej od 1998 roku, czyli od momentu reaktywacji mechanicznej gałęzi zegarków Grand Seiko. To pieczołowicie regulowany i zdobiony pasami werk, z 24 kamieniami łożyskującymi, który w kontrolowanych warunkach uzyskuje dokładność na poziomie +5/-3 sekund na dobę.


Estetykę mechanizmu wyraźnie uatrakcyjniają również widoczne kamienie oraz grawerowane, złote bądź granatowe napisy. Skoro oglądanie go z bliska będzie jednak przywilejem zegarmistrza, to warto ponownie przyjrzeć się liczbom. To mechaniczne serce zegarka pracujące w częstotliwości 28 800 wahnięć na godzinę, a sprężyna czerpie energię bezpośrednio z obrotów wykonywanych logowaną koronką. Pełne nakręcenie sprężyny gwarantuje 72 godziny nieprzerwanej pracy, która swoją precyzję zawdzięcza indywidualnie przeprowadzonej regulacji w sześciu różnych pozycjach oraz zróżnicowanych temperaturach.
Grand Seiko 44GS 55th Anniversary Limited Edition Sakura-kakushi – dostępność i cena
Nowe Grand Seiko 44GS 55th Anniversary Limited Edition Sakura-kakushi SBGW289 to zegarek, który w moje ocenie ma duże szanse stać się „młodym klasykiem”, może nawet jednym z szybciej drożejących na rynku wtórnym GSów.

Ma świetny rozmiar koperty, wybitny, historyczny projekt, tradycyjny mechanizm manualny, i kolor tarczy, który kontrowersyjny jest najwyżej z nazwy. Na opublikowanych w sieci zdjęciach live widać, że to odcień zdecydowanie bliższy kolorom uzyskiwanym w efekcie starzenia się srebrnych tarcz w zegarkach Seiko z lat 60. i 70. XX wieku, niż jaskrawości kojarzone z zegarków damskich. W gruncie rzeczy jest to zegarek mechaniczny, który ma „na papierze” wszystkie cechy i parametry, żeby wiernie odtwarzać feeling pierwowzoru.
Grand Seiko 44GS 55th Anniversary Limited Edition Sakura-kakushi, ten świetnie zapowiadający się zegarek, wyceniono na 5400 euro, czyli około 25 000 złotych. Jest on objęty limitacją do 1200 egzemplarzy. Do sprzedaży trafił już w czerwcu bieżącego roku, dostępny jest w butikach marki Grand Seiko oraz u wybranych partnerów w sklepach na całym świecie.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Grand Seiko znajdują się w portalu na indywidualnej podstronie marki tu: zegarki Grand Seiko.
Wiktor Kalinowski
10:30 31.08.2022Zegarki
Grand Seiko 44GS 55th Anniversary Limited Edition Sakura-kakushi
Tagi:
srebrny zegarekzegarek mechanicznyjapoński zegarekzegarki japońskiezegarki męskie klasyczneprestiżowe zegarkizegarki damskieeleganckie zegarkiluksusowe zegarkizegarki męskie mechaniczne
REKLAMA
Carl F. Bucherer (Lucerne 1888) - historia marki
Wiek XIX można najcelniej określić jako czas przemian. Zmiany technologiczne wymuszane przez rewolucję przemysłową wykreowały zupełnie inne podejście do procesu produkcji ...
RADO – powstanie i dzieje marki, wraz z tłem historycznym
Historia marki Rado, mimo iż sięgająca dopiero początków XX wieku – zapisała się na kartach historii zegarmistrzostwa niemniej złotymi zgłoskami, aniżeli czerpiąca ze swe ...
Zegarmistrzostwo jako sztuka, sztuka jako inspiracja dla zegarmistrzostwa
„Prawdziwe dzieło sztuki” – tak eufemistycznie określa się czasem zegarki, a opinia ta dotyczy w szczególności wyrobów, które są: pięknie wykonane, kosztowne i zaawansowa ...
Przegląd kilku damskich zegarków Herbelin, dostępnych w Polsce (Inhorgenta 2025)
Kiedy piszę o zegarkach dla kobiet, to wspominam dość często, że to uzupełnienie męskiej kolekcji, że cieszymy się z tego, że producent ten czy inny pamięta o paniach. Re ...
Vacheron Constantin Cosmica Duo Grand Complication. “One… to rule them all”!
Czasomierze od manufaktury Vacheron Constantin niejednokrotnie już były bohaterami artykułów na portalu Zegarki i Pasja, zawsze budząc wielki podziw dla ich wykonania. W ...
Ciekawy wygląd, nietypowe materiały. Zegarki Tissot PRX ze stali damasceńskiej i tytanu!
Tissot, czyli jedna z najbardziej rozpoznawalnych szwajcarskich marek zegarmistrzowskich na świecie, nieustannie rozwija swoje portfolio produktowe. Najnowsze modele Dama ...
Recenzja: Edifice EFK-100 Automatic. Pierwszy zegarek mechaniczny marki Casio!
„Piekło zamarzło, firma Casio zaproponowała zegarek… mechaniczny! Nie ukrywam, że nieraz zdarzało mi się pomyśleć, iż byłoby to idealne uzupełnienie jej oferty, ale z dru ...
TAG Heuer Monaco w trzech odsłonach. Legenda, która potrafi się zmieniać
Monako - niewielkie księstwo na Lazurowym Wybrzeżu. Kojarzone z luksusem, kasynem Monte Carlo, bajkowymi rezydencjami i… Formułą 1. To właśnie Grand Prix Monaco stało się ...
Jacques Bianchi Marseille. Nowe życie zegarków typu „tool watch” (AuroChronos 2026)
Z czym kojarzą się nam francuskie zegarki? Odpowiedź: dla wielu zapewne najbardziej z markami Lip, Chanel i Cartier, ewentualnie z Bregeutem. Osoby bardziej zainteresowan ...
Nowy rodzaj szlifu diamentów i zegarek Jacob & Co. Billionaire Double Tourbillon Angle Cut
Z okazji 40. rocznicy powstania, luksusowa manufaktura Jacob & Co. zaprezentowała Angel Cut: zastrzeżony i opatentowany szlif diamentów, opracowany w całości przez tę fir ...
Relacja: prezentacja zegarków Hublot, rozmowy i śniadanie z… Novakiem Djokovićem
W samo południe, 19 marca 2026 roku w Warszawie, historia spotkała się z nowoczesnością idealnie wpisując się w motto marki Hublot – „Art of Fusion”. Przedwiosenne słońce ...
Księżyc ukazany na dwa różne sposoby! Chronoswiss Rise of the Moon
Niektóre marki zegarmistrzowskie nie próbują i nie chcą podążać za trendami. Zamiast tego konsekwentnie tworzą własny, rozpoznawalny świat. Jedną z takich marek niewątpli ...









greenlogic.eu