• Zegarki marki Alpina
  • Zegarki marki Tissot
  • Zegarki marki Grand Seiko
  • Zegarki marki Fortis
  • Zegarki marki Frederique Constant
  • Zegarki marki Traser
  • Zegarki marki Perrelet
  • Zegarki marki Aerowatch
  • Zegarki marki Atlantic
  • Zegarki marki Omega
  • Zegarki marki Oris
  • Zegarki marki Roamer
  • Zegarki marki Aviator Swiss Made
  • Zegarki marki Victorinox
  • Zegarki marki G-SHOCK
  • Zegarki marki Junghans
  • Zegarki marki MeisterSinger
  • Zegarki marki Seiko
  • Zegarki marki Squale
  • Zegarki marki Błonie
  • Zegarki marki Epos
  • Zegarki marki Orient
  • Zegarki marki Michel Herbelin
  • Zegarki marki Bulova
  • Zegarki marki Eberhard
  • Zegarki marki Rado
  • Zegarki marki Orient Star
  • Zegarki marki Citizen
  • Zegarki marki Delbana
  • Zegarki marki U-boat
  • Zegarki marki Certina
  • Zegarki marki Ball
  • Zegarki marki Davosa
  • Zegarki marki Vostok Europe

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition


Powrót do kategorii

No i stało się, ponownie w ostatnim czasie. Zegarek opisywany przez nas niedawno w formie artykułu na portalu prezentującego nowość w kolekcji producenta trafił na nasz redakcyjny stół. Taka sytuacja jest bardzo korzystna dla nas, ale przede wszystkim dla naszych czytelników, gdyż daje nam możliwość zweryfikowania informacji o danym zegarku, które w materiałach prasowych przedstawia producent. Tym razem chodzi o „szwajcarskiego” G-SHOCKa. Zegarek, a w zasadzie cała linia modeli stworzona do działań w trudnych i arcytrudnych warunkach. Victorinox I.N.O.X. Najpierw był zegarek, a później cała kolekcja. W jej ramach pojawiły się, co było do przewidzenia, także zegarki nurkowe. 

Dzisiaj mamy okazję recenzować jeden z nich - limitowany model leży przede mną. I co ciekawe, już od pierwszego kontaktu na żywo z Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition wiem, że to, co o nim pisałem wcześniej w publikacji w drukowanym magazynie Zegarki i Pasja nr 18 oraz w formie artykułu na portalu, to fakty.

Tyle, że teraz wiem to już na pewno. 

Limitowana edycja oferuje więcej

Zegarki limitowane, nawet te wchodzące w skład regularnych kolekcji danego producenta, cieszą się z reguły większym powodzeniem wśród klientów właśnie ze względu na… limitację, czyli po prostu na ich ograniczoną dostępność, a tym samym wyjątkowość. 

Często tego typu modele są uatrakcyjniane w stosunku do standardowych wersji poprzez zastosowanie dodatkowych detali, okolicznościowych modyfikacji, wyjątkowych kolorów czy też źródeł inspiracjami. Nieraz są to zestawy z dodatkami. Nie inaczej jest w przypadku zegarków Victorinox, gdzie dodatkową ważną cechą jest bardzo dobry stosunek atrakcyjności tego typu zegarka czy też zestawu do jego ceny. Nasz dzisiejszy bohater to zegarek w bogatym zestawie, którego kluczowym elementem jest także limitowany, legendarny scyzoryk Spartan.

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Nowy Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition już od pierwszego spojrzenia wyróżnia się ciekawą kolorystyką, dla której inspirację stanowi eksploracja głębin morskich. To także kolory odmienne od tych, do jakich firma Victorinox nas już przyzwyczaiła przez lata. Każdy z nas ma prawdopodobnie w miarę podobne wyobrażenie podwodnego świata, wraków statków leżących na dnach mórz i oceanów, oraz innych skarbów, które kryją się pod powierzchnią wody. Odcienie zieleni imitujące patynę powstającą z czasem na zatopionych elementach wykonanych z mosiądzu do tych wyobrażeń powinny pasować, a to jest właśnie motyw przewodni tej kolekcji Victorinox, który umiejętnie wyeksponowano. 

Ten model zegarka jest kierowany w pierwszej kolejności do osób nurkujących, ale oczywiście równie dobrze sprawdzi się w roli dużego biurkowego nurka do użytku na co dzień, o możliwościach i parametrach technicznych, które lubimy mieć dla „mania”. 

Koperta wykonana z tytanu

Zegarek należy do bestsellerowej serii I.N.O.X. 

Do wykonania jego koperty wybrano materiał wyjątkowy - tytan. To wybór, który niesie za sobą wiele konsekwencji, pozytywnych oczywiście. Tytan nie powinien alergizować. Wprawdzie koperta zegarka jest pokryta powłoką, ale już jego dekiel, czyli element stykający się stale i bezpośrednio ze skórą, jest z tytanu bez powłok. Do tego dochodzi kwestia znacznego zmniejszenia wagi zegarka, ważna przy modelu tak dużym. Pisałem niejednokrotnie o takim subiektywnym odczuciu ciepła, przyjemności w dotyku, który osobiście lubię i jest to dla mnie przewagą tytanu nad tradycyjnie zimną stalą. Dzięki powłoce PVD zminimalizowane jest tu także ryzyko – czasem występujące w tytanowych kopertach, pojawienia się przetarć. 

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Wróćmy do aspektu wizualnego, oraz elementu charakterystycznego dla I.N.O.X. 

Recenzowany zegarek cechuje nieszablonowe, choć rozpoznawalne już dla marki Victorinox wzornictwo. Określiłbym je mianem solidne, „narzędziowe”. Budzące respekt i zaufanie jeśli chodzi o deklarowaną wytrzymałość. Po latach obecności na rynku zyskało ono już rzeszę fanów, stając się dobrym fundamentem pod stale rozwijaną kolekcję czasomierzy. Kolekcję, będącą dziś mocnym, jak nie najmocniejszym i najistotniejszym  filarem oferty tej szwajcarskiej marki. To właśnie koperta, jej masywne elementy i potwierdzona ekstremalnymi testami wytrzymałość, będące niejako atrybutami modeli I.N.O.X sprawiły, że ten zegarek stał się wyborem wielu użytkowników i zegarkomaniaków jako ten egzemplarz w zbiorze, który zniesie niemal wszystko. Taki swego rodzaju, jak pisałem wcześniej, szwajcarski G-SHOCK, co oczywiście jest komplementem. Możliwość bezpiecznego użytkowania tego czasomierza podczas nurkowania potwierdza dodatkowo certyfikat ISO 6425, co czyni go wręcz instrumentem nurkowym a nie tylko zegarkiem, ponieważ uzyskanie certyfikatu wiąże się z szeregiem rygorystycznych norm i warunków jakie trzeba spełnić o czym pisaliśmy już wielokrotnie. Jego dodatkowymi atrybutami są: limitacja liczby wyprodukowanych sztuk do 1200, specjalne, zaprojektowane na potrzeby tego zestawu pudełko które skrywa dodatkowe akcesoria, oraz kolekcjonerską gratkę - wymieniony na wstępie scyzoryk. 

Przecież marka Victorinox to najsłynniejszy na świecie producent właśnie scyzoryków. Na potrzeby tego projektu ceniony i imponujący model Spartan PS zyskał niespotykane okładziny wykonane w kolorze i strukturze tarczy zegarka, tworząc atrakcyjny komplet i jednocześnie samodzielne stając się wyjątkowym, kolekcjonerskim egzemplarzem. 

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

To także dobry moment dla zaproponowania takiego dodatku, ponieważ w tym roku firma obchodzi piękny jubileusz 125-lecia powstania pierwszego oficerskiego scyzoryka. 

Ale póki co wróćmy do opisu zegarka. 

Koperta, której średnica wynosi 45 mm, dzięki wykonaniu jej z tytanu jest bardzo lekka, mimo, że jej kształt i wielkość mogą sugerować dużą wagę. Wspomniana średnica oznacza natomiast naprawdę duży zegarek. Grubość obudowy to 14,4 mm a wysokość od ucha do ucha 55 mm. Jeśli weźmiemy jeszcze pod uwagę ogólną masywność, to łatwo się przekonać, że mamy do czynienia z zegarkowym olbrzymem. Piaskowana, ale drobnoziarnista powierzchnia koperty pokryta została powłoką PVD. To, jak wspomniałem, chroni tytan przed otarciami występującymi w trakcie użytkowania, ale pozwala też na uzyskanie czarnego koloru, który poza dobrym wyglądem świetnie przyczynia się do wyeksponowana zielonej struktury tworzącej bazową część tarczy zegarka, motywu powtórzonego na scyzoryku. 

Czarna barwa harmonijnie komponuje się z pozostałymi elementami, a tego rodzaju zegarki zazwyczaj dobrze prezentują się w lekko mroczej, tajemniczej odsłonie. 

Kształt koperty pozostał charakterystyczny dla marki Victorinox i dla tej kolekcji. Wyróżniają go masywne uszy, dość łagodnie wyprowadzone z korpusu, i równie masywne osłony koronki umieszczonej na godzinie 3. Koronka jest zakręcana, ma duży obwód jak i wysokość. Mimo tego niemal cała jest jakby zatopiona między potężnymi wypustkami. 

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Atrybuty każdego rasowego divera

Obowiązkowym atrybutem zegarka typu diver jest obecność obrotowej lunety ze skalą minutową i dokładną podziałką dla pierwszych 20 minut. Oczywiście nie mogło być inaczej w tym przypadku, a kolejny „must have” to jej kształt. Jej zewnętrznym krawędziom nadano kształt typowy dla innych modeli I.N.O.X., czyli sześciokątny, dając bardzo jasne skojarzenia z solidnymi śrubami, co wzmacnia techniczny, „toolwatchowy” charakter tego zegarka.  

Podkreślenie 20 minut na skali nurkowej to nie tylko dokładniejsza podziałka i powtórzenie żółtym łukiem pod szkłem. Cała skala na lunecie jest wypełniona substancją luminescencyjną. W dzień substancja ta ma kolor biały, jednak w ciemności te pierwsze minuty świecą blaskiem w niebieskim kolorze, gdzie pozostałe emitują światło zielone. Na niebiesko świeci także ogromny, trójwymiarowy punkt luminescencyjny na godzinie 12. W ciemności, wraz z elementami na tarczy, otrzymujemy naprawdę ciekawe, cieszące każdego zegarkomaniaka świetlne widowisko, które możecie zobaczyć na zdjęciach. 

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Luneta okala płaskie szkło szafirowe, które od wewnątrz ma nałożoną potrójną powłokę antyrefleksyjną. Zalicza się ono do grupy elementów zapewniających ponadstandardową wytrzymałość zegarka. Kończąc opis koperty warto wspomnieć o przestrzeni między uszami. Jest miedzy nimi element będący integralną częścią koperty, ale stylizowany na dołączone wypełnienie, dające pomiędzy uszami prostą linię, co dobrze komponuje się z zakończeniami pasków, a z paskiem czarnym wydaje się być jego przedłużeniem. Jakość wykonania koperty stoi na wysokim poziomie. Mimo, że cała powierzchnia koperty jest matowa to widać wyraźne jej ostre krawędzie i ogólną dbałość o detale, choć tutaj brak jest zbędnych zdobień. 

Ostatni element to dekiel. On także został wykonany z tytanu. Jest wkręcany i… niczym się nie wyróżnia. To po prostu płaski dekiel. Zapewne przyczynia się do poprawy komfortu użytkowania, ale poza wygrawerowanymi na nim podstawowymi informacjami o tym modelu zegarka nie ma czego oglądać. Gładka, pusta przestrzeń. 

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

No, ale to zegarek, w którym chodzi o coś innego – więc może słusznie. 

Atrakcyjna tarcza zegarka

Zegarkowa twarz, czyli tarcza Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition, element odpowiadający w największej zwykle mierze za wizerunek każdego zegarka, jest bardzo ciekawie zaprojektowana. Tutaj firma nieco odeszła od użytecznego minimalizmu dając więcej, hołdując bardziej zegarmistrzostwu niż utylitaryzmowi.  

Poprzez zastosowane elementy tarczy starano się stworzyć wrażenie efektu 3D gdy na nią patrzy, który powstał dzięki jej warstwowości, co wraz z kolorami ma oddawać charakter głębin morskich, czyli inspiracji dla stylu i wyglądu tego modelu zegarka. 

Czytelność zapewniają znaczniki, które wykonano w mieszanym zestawieniu – cyfr, indeksów trapezoidalnych i logotypu marki Victorinox. Łączy je to, że są wyraziste, duże i wypełnione masą świecąca w białym kolorze, kontrastującym do tej części tarczy, która stanowi ich tło. Niezależnie od kształtu są one trójwymiarowe, mają matowo czarne obwódki i właśnie białe wypełnienie. Indeks na godzinie 12. łączy logo marki ze szwajcarskim krzyżem, co jest charakterystycznym elementem. Indeksy 3., 6., i 9. prezentowane są w postaci dużych cyfr arabskich, a pozostałe to wyraziste elementy o kształcie zbliżonym, jak wspomniałem, do wydłużonych trapezów. Są one duże i doskonale widoczne w dzień, a dzięki znacznej ilości substancji luminescencyjnej Super-LumiNova także w nocy zapewniają dobrą widoczność.

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Oczywiście, w racji przeznaczenia tego modelu, także ciemność głębin nie przeszkodzi w bezpiecznym odczycie wskazań zegarka, będącego w dzisiejszych czasach niejako zabezpieczeniem przy korzystaniu ze specjalnych nurkowych komputerów. Substancja luminescencyjna na wszystkich indeksach po naświetleniu emituje światło zielone. Efekt Wygląda to naprawdę fajnie, atrakcyjnie, co potwierdzają zdjęcia powyżej, które – co podkreślę - nie były „podrasowane”. Ważniejsze jest jednak to, że odpowiednie elementy emitują światło wystarczająco długo, co oczywiście osobiście sprawdziłem, potwierdzając możliwość odczytu aktualnej godziny nad ranem, po długim czasie w absolutnej ciemności. 

Ogólnie oznaczenia z warstwą świecącą w zegarkach I.N.O.X. z jakimi miałem dotychczas do czynienia świecą odpowiednio mocno i długo. Indeksy godzinowe są umieszczone w „czarnej” strefie tarczy utworzonej z pierścienia oddzielającego tarczę od szkła i położonego niżej zewnętrznego okręgu. Ten pierścień jest dwupłaszczyznowy. Bardziej pionowo ułożona część to miejsce, gdzie nadrukowano skalę minutową i wcześniej wspomnianą, wyróżnioną na żółto jej część. Prawie równolegle do płaszczyzny cyferblatu ułożona część to miejsce, gdzie została powtórzona skala minutowa, ale z dodatkowymi żółtymi oznaczeniami nad indeksami godzinowymi w postaci drugiej, wojskowej skali czasowej do 24 godzin. 

Wraki statków osiadłych na dnie mórz i oceanów

Centralną część tarczy wypełnia obszar wyraźnie niżej położony. 

Ma on szmaragdowo zieloną kolorystkę w różnej intensywności, co - jak pisałem na początku - ma być nawiązaniem do koloru utleniającego się mosiądzu, czy innych metali we wrakach osiadłych na dnach mórz i oceanów. Użyte kolory nawiązują więc do barw i tekstur morskich głębin oraz wraków statków eksplorowanych podczas nurkowania na dużych głębokościach. 

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

To rzeczywiście swego rodzaju trójwymiarowy motyw inspirowany właśnie elementami mosiężnymi z wraków, które po dziesięcioleciach leżenia w morskich głębinach pokrywają się charakterystyczną patyną o różnych odcieniach zieleni. Takie elementy jak żółta wskazówka sekundowa czy wspomniane podkreślenie odcinka pierwszych 20 minut na lunecie nawiązują do tradycyjnej kolorystyki stosowanej do oznaczania sprzętu do nurkowania i jednocześnie stanowią atrakcyjne, kontrastowe elementy na tarczy zegarka. 

Pod wyjątkowym indeksem ze szwajcarskim krzyżem nadrukowano nazwę marki. Po przeciwnej stronie, ponad godziną 6., jest widocznych nieco więcej informacji. Żółtą czcionką nadrukowano napis „professional diver”, pod nim białą czcionką napis „antimagnetic”, a jeszcze niżej znajduje się informacja o klasie wodoszczelności - to 200m lub 660 stóp. Ciekawym detalem jest nietypowo umieszczone okienko wskazań datownika z ciekawą ramką. Umieszczono je na godzinie 4.30., a wskazuje ono dzień miesiąca na czarnym tle. 

Te wszystkie elementy stanowią z jednej strony opis stu procentowego divera, ale z drugiej w mojej ocenie także wyjątkowego, limitowanego zegarka.

Nie tylko zegarek, ale cały zestaw

Także parametry techniczne potwierdzają przeznaczenie Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition. Wodoszczelność do 200 metrów czy też zabezpieczenie przed oddziaływaniem pól magnetycznych to cechy podnoszące wytrzymałość i odporność na działanie czynników zewnętrznych, a to z kolei motyw przewodni, element DNA kolekcji I.N.O.X. Precyzję pracy zapewnia sprawdzony i ceniony szwajcarski mechanizm kwarcowy Ronda 715. Jest on łożyskowany na 5 kamieniach a bateria wystarcza nawet na 60 miesięcy pacy, czyli aż 5 lat. To także element wpływający na niemal bezobsługowość zegarka i pewność, że będzie zawsze działał, w każdych warunkach. 

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Jeśli chodzi o zawartość zestawu w jakim ten limitowany model jest oferowany to, poza wcześniej wspomnianym scyzorykiem Spartan, otrzymujemy jeszcze także dwa regulowane paski wykonane z naturalnego kauczuku w kolorze czarnym i żółtym. Dzięki nim zegarek dopasujemy do nadgarstka, a jednocześnie łatwo i szybko zmienimy jego wygląd, czy choćby nawet dopasujemy do nastroju jaki mamy w danym dniu. 

Paski pozwalają na zamocowania zegarka na nadgarstku nawet z uwzględnieniem nurkowego skafandra, a system szybkiego wypięcia umożliwia łatwą wymianę. To paski dodatkowe. 

Sam zegarek na starcie ma zamocowany pasek w kolorze ciemnozielonym. W zestawie jest także osłona, specjalny protektor nakładany na kopertę ze szkłem powiększającym, oraz certyfikat z indywidualnym numerem egzemplarza zegarka i scyzoryka z edycji limitowanej obejmującej 1200 sztuk. Scyzoryk ma subtelne antracytowe zabarwienie ostrzy. 

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Recenzja: Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition

Zwieńczeniem zestawu jest eleganckie opakowanie, zainspirowane estetycznie światem eksploracji morskich głębin i ozdobione na wierzchu imitacją pasa do nurkowania. Gwarancja obejmująca zegarek wynosząca 5 lat jest także dodatkowym plusem. 

Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition – ocena i cena

Całość to bardzo ciekawy i praktyczny, bardzo bogaty w dodatki i akcesoria zestaw nie tylko do kolekcjonowania, ale jak najbardziej do użytkowania. To zegarek sportowy o jasno sprecyzowanym charakterze, dla wielu doskonały na co dzień. 

Cena zegarka Victorinox I.N.O.X. Professional Diver Titanium Limited Edition wraz z opisanym zestawem to 5 700 złotych.  
 

Plusy Minusy
+ rozpoznawalny, lubiany wygląd - rozmiar koperty nie dla każdego
+ wysoka jakość wykonania - dodatkowa osłonka/protektor – nie widzę zastosowania
+ ponadprzeciętna wytrzymałość w niemal każdym zakresie  
+ koperta z tytanu, niska waga jak na wielkość  
+ bogaty zestaw akcesoriów z wyjątkowym scyzorykiem  
+ dobra luminescencja  


Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Victorinox znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu: Victorinox.

Adrian Szewczyk


Tagi:

Tissot - Premium

REKLAMA

Magazyn ZIP NR 18

MAGAZYN ZIP NR 18 - odbierz egzemplarz!

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

Janeba Showroom 420

REKLAMA

MeisterSinger 420

REKLAMA

Lorus 420

REKLAMA

Janeba serwis 420

REKLAMA

Epos 420

REKLAMA

GRAND SEIKO 420

REKLAMA

Recenzja: Nomos Glashütte Ludwig
Recenzja: Nomos Glashütte Ludwig
12.05.2022
Recenzja: Doxa SUB 300 Sharkhunter ...
Recenzja: Doxa SUB 300 Sharkhunter ...
23.06.2022

Podstrony producentów

Zegarki marki Aerowatch
Zegarki marki Alpina
Zegarki marki Atlantic
Zegarki marki Aviator Swiss Made
Zegarki marki Ball
Zegarki marki Bulova
Zegarki marki Błonie
Zegarki marki Certina
Zegarki marki Citizen
Zegarki marki Davosa
Zegarki marki Delbana
Zegarki marki Eberhard
Zegarki marki Epos
Zegarki marki Fortis
Zegarki marki Frederique Constant
Zegarki marki G-SHOCK
Zegarki marki Grand Seiko
Zegarki marki Junghans
Zegarki marki Maurice Lacroix
Zegarki marki MeisterSinger
Zegarki marki Michel Herbelin
Zegarki marki Omega
Zegarki marki Orient
Zegarki marki Orient Star
Zegarki marki Oris
Zegarki marki Perrelet
Zegarki marki Rado
Zegarki marki Roamer
Zegarki marki Schaumburg
Zegarki marki Seiko
Zegarki marki Squale
Zegarki marki Tissot
Zegarki marki Traser
Zegarki marki U-boat
Zegarki marki Victorinox
Zegarki marki Vostok Europe
Zegarki marki Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco