Roamer to szwajcarska marka zegarków, której początki działalności sięgają 1888 roku. Jej założycielem był Fritz Mayer, który za swój cel obrał produkcję wytrzymałych, a zarazem atrakcyjnych i eleganckich zegarków. Cel ten przyświeca szwajcarskiej marce do dziś. W chwili obecnej Roamer posiada bardzo bogatą ofertę czasomierzy zróżnicowaną pod kątem płci, stylistyki i rodzaju stosowanych mechanizmów. Portfolio marki powiększyło się niedawno o kolekcję kwarcowych zegarków o nazwie Roamer R-Line Multifunction.
W skład nowej kolekcji R-Line Multifunction wchodzi łącznie sześć modeli różniących się między sobą kolorystyką tarcz, kopert i bransolet. Producent oferuje trzy wersje srebrne z tarczą w kolorze czarnym, granatowym i srebrnym, oraz trzy wersje bicolor - ze złotymi elementami, które zestawiono ze srebrnym, granatowym i zielonym cyferblatem.
Uniwersalny wygląd
Koperty wszystkich modeli R-Line Multifunction zostały wykonane ze stali szlachetnej. Ich średnica wynosi 43 mm, a uszy oddalone są od siebie o 22 mm.


Modele z tej serii posiadają bardzo klasyczny, a zarazem uniwersalny wygląd, dzięki czemu z powodzeniem sprawdzą się jako zegarek do noszenia na co dzień, jak i odnajdą się w bardziej wyszukanych stylizacjach. Okrągłe koperty zwieńczono delikatną, wypolerowaną na wysoki połysk lunetą, otaczającą szkło. Smukłe i stosunkowo cienkie uszy koperty dopasowano do dość klasycznego charakteru tych czasomierzy, dzięki czemu świetnie zgrywają się z pozostałymi elementami zegarków i nadają im optycznej lekkości.
Z prawej strony koperty, na godzinie 3., umieszczono delikatną koronkę, a obok niej, odpowiednio na godzinach 2. i 4., przyciski o nieco powiększonych szczytach. Zabieg ten nadaje wizerunkowi zegarków nieco sportowego charakteru, bowiem przypomina rozwiązania stosowane w czasomierzach z funkcją chronografu. W tym przypadku dodatkowe przyciski nie służą jednak do obsługi stopera, lecz umożliwiają ustawienie wskazania dnia miesiąca i tygodnia rozbudowanego datownika, bez konieczności zatrzymywania pracy zegarka.
Zazwyczaj w modelach zegarków posiadających mechanizm z tego typu funkcjami stosowane są przyciski ukryte w kopercie i niewidoczne od frontu. Do ich wciśnięcia niezbędne jest dodatkowe, ostre narzędzie. W przypadku Roamer R-Line Multifunction nie ma takiej potrzeby - wszelkie operacje ustawień kalendarza można wykonać bez udziału dodatkowego sprzętu.

Czytelna i uporządkowana tarcza
Cyferblat w zegarkach R-Line Multifunction, mimo wspomnianych dodatkowych subtarcz wskazań kalendarza, jest bardzo czytelny i uporządkowany. Powierzchnia tarczy została wykończona szlifem słonecznym, co zawsze podnosi atrakcyjność wizualną i w moim odczuciu wzbogaca ogólny wizerunek zegarków, nadaje im eleganckiego sznytu.
W centralnym punkcie tarczy zlokalizowano oś na której osadzono główne wskazówki. Ramię godzinowej i minutowej jest znacznie grubsze od sekundnika. Ich fasetowana powierzchnia załamuje światło pod różnym kątem, w zależności od położenia. Nadaje to bardzo ciekawego efektu wizualnego, który w żaden sposób nie utrudnia odczytu godziny.

Ponad wskazówkami widnieje dumne logo szwajcarskiego producenta wraz z datą powstania marki Roamer. Poniżej, w układzie “V”, rozlokowano trzy dodatkowe subtarcze. Lewa prezentuje aktualny dzień tygodnia, natomiast prawa - dzień miesiąca. Dolny wskaźnik odpowiedzialny jest za wskazanie czasu w trybie 24-godzinnym. Na nim umieszczono również nazwę kolekcji oraz informację o klasie wodoszczelności czasomierza.
Na obrzeżu cyferblatu modeli Roamer R-Line Multifunction zlokalizowano ręcznie nakładane indeksy godzinowe o bardzo prostym kształcie. Pomiędzy nimi umieszczono delikatną podziałkę minutową. Znaczniki godzin: 12., 3., 6. i 9. zostały nieco powiększone, a ich powierzchnia, podobnie jak w przypadku głównych wskazówek, została sfrezowana wzdłużnie tworząc dwie płaszczyzny. Uzyskano w ten sposób uzupełnienie atrakcyjnego wizerunku cyferblatu. W tym miejscu warto wspomnieć, że kolor wskazówek i indeksów zależy od wersji. W przypadku modeli jednokolorowych są one srebrne, natomiast w wersjach bicolor - złote.
Niemal bezobsługowy i bardzo dokładny
Zegarki zostały wyposażone w mechanizm kwarcowy, kaliber ISA-9239-A2005, zasilany baterią. Gwarantuje on stabilną pracę zegarka i wysoką dokładność pomiaru czasu.

Każdy model należący do kolekcji R-Line Multifunction posiada klasę wodoszczelności na poziomie 50 metrów. Pozwala to na pełne zanurzenie czasomierza pod taflą wody, jednak ciecz nie może działać na niego pod ciśnieniem. Wszystkie zegarki wyposażono w bransoletę z zapięciem motylkowym wykonaną z wysokiej jakości stali szlachetnej. W wersjach bicolor środkowe elementy ogniw, podobnie jak luneta, zostały pokryte powłoką w kolorze złota.
Roamer R-Line Multifunction – dostępność i cena
Cena zegarków Roamer R-Line Multifunction zależy od wersji.


Wariant jednokolorowy kształtować się będzie w przedziale do 1 500 złotych, natomiast za wersję bicolor trzeba będzie zapłacić nieco więcej, około 1 700 złotych.
Poniżej numery referencyjne wszystkich modeli z kolekcji Roamer R-Line Multifunction:
718982 41 15 70 - srebrna tarcza i srebrna koperta,
718982 41 45 70 - granatowa tarcza i srebrna koperta,
718982 41 55 70 - czarna tarcza i srebrna koperta,
718982 48 15 70 - srebrna tarcza i koperta bicolor,
718982 48 45 70 - granatowa tarcza i koperta bikolor,
718982 48 75 70 - zielona tarcza i koperta bicolor.
Zegarki są już dostępne w Polsce.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Roamer znajdują się na portalu na indywidualnej podstronie marki tu: zegarki Roamer.
Paweł Zgiep
12:15 13.05.2022Zegarki
Roamer R-Line Multifunction. Uniwersalny i praktyczny na co dzień
Tagi:
zegarki męskie eleganckiezegarki szwajcarskieeleganckie zegarkizegarek na prezentsrebrny zegarekzegarki sportowezegarki kwarcowezegarek do garnituru
REKLAMA
Tajniki wychwytu Co-Axial
W kolejnym opracowaniu w ramach Kalendarium ewolucji mechanizmów, Tomasz Jakubas przedstawia osobę Georg'a Danielsa i jego zawodową drogę rozwoju, zwieńczoną wynalezienie ...
ELGIN US Marines z okresu II Wojny Światowej
Przeglądając znany polski portal aukcyjny natrafiłem na bardzo interesującą ofertę. Była ona ciekawa nie tylko ze względu na przedmiot sprzedaży - zegarek vintage marki E ...
TISSOT – historia marki
Szwajcaria. Leżąca w sercu starego kontynentu. Kraj możliwości, słynący ze swojej neutralności i politycznej otwartości. Stolica zegarmistrzostwa. A przecież godność tę d ...
Alpejski „Speedy”, czyli nowa Omega Speedmaster „Milano Cortina 2026”
Na 100 dni przed otwarciem zimowych Igrzysk Olimpijskich Milano Cortina 2026, szwajcarska marka Omega pokazała nowego Speedmastera - model o numerze referencyjnym 522.30. ...
Vianney Halter x Massena LAB „Old Soul”. Historyczny mechanizm i zegarek z duszą
Każdy, kto znalazł się na własnej ścieżce prowadzącej do odkrywania świata zegarków, z pewnością spotkał się z określeniem “zegarek z duszą” lub “dusza zegarka”. Jedni te ...
Premiera zegarka Tissot PRC 100 Solar. Władca światła w... chmurach - relacja i zdjęcia
13 marca 2025, godzina 8:55 - szybka winda wiezie mnie wraz z kilkoma innymi osobami oraz psem na 46 piętro najwyższego budynku w Unii Europejskiej. Liczący 310 metrów Va ...
Ergonomia i harmonia. Rado Anatom z ceramicznymi bransoletami High-Tech
Zegarki Rado nie pozostawiają nikogo obojętnym. Ta szwajcarska marka od dekad stosuje w procesie produkcji różne materiały, ale jest szczególnie doświadczonym specjalistą ...
Panerai Submersible Marina Militare. Dziedzictwo i nowa interpretacja
Historia i losy Panerai są nierozerwalnie związane z Włochami i włoską marynarką wojenną. To właśnie dla niej marka ta zaczęła tworzyć precyzyjne instrumenty pokładowe i ...
GoS Watches. Szwedzkie rzemiosło i zegarki jak miecze wikingów (AuroChronos 2026)
Czy można zamknąć duszę skandynawskiej zimy w przedmiocie o średnicy niewiele przekraczającej czterdzieści milimetrów? To pytanie wydaje się prowokacyjne, dopóki nie spoj ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Przegląd 21 zegarków na rok Ognistego Konia 2026. Szczególny czas, raz na 60 lat!
Rok 2026 w chińskim kalendarzu księżycowym to czas szczególny i rzadko spotykany – rok Ognistego Konia (Bing Wu). To połączenie występuje tylko raz na 60 lat i budzi w ku ...
Meridiano i AndoAndoAndo. Dwie niezależne marki łamiące zegarkowe schematy (AuroChronos 2026)
Już pod koniec maja 2026 roku stolica Polski stanie się miejscem wyjątkowego święta zegarmistrzostwa. W dniach 30–31 maja, w samym sercu Warszawy, odbędzie się AuroChrono ...









greenlogic.eu