Marka Delbana została założona w 1931 roku w Grenchen w Szwajcarii przez Goliardo Della Balda, włoskiego wizjonera z położonego na wzgórzu miasta San Marino (dzieje firmy opisujemy tu: Delbana historia marki). Od samego początku istnienia firma ta stawiała na pierwszym miejscu wykonywanie możliwie wysokiej jakości i zarazem modnych zegarków, które były również dostępne w przystępnej cenie. Bazując w aspekcie stylistycznym na zegarkach kieszonkowych produkowanych w pierwszej połowie XX wieku, naręczne zegarki mechaniczne sygnowane logo Delbana odniosły wielki sukces rynkowy w latach 50. i 60. ubiegłego stulecia.
Ogromną popularnością, jak na ówczesne warunki, firma Delbana cieszyła się także w Polsce ze względu na relatywnie nieograniczoną dostępność i atrakcyjne modele o klasycznym wyglądzie.
Czas powrotu dawnej stylistyki
Ta popularność i mnogość ciekawych, archiwalnych modeli zegarków naręcznych obecnie świetną podstawę pod inspirowane, współczesne zegarki oparte na hitach sprzedażowych sprzed lat. Dziś widać wyraźnie w branży czas powrotu dawnej stylistyki. Z jednej strony to moda, a z drugiej zupełnie racjonalne sięganie po sprawdzone wzory, których atrakcyjność nie przemija.
Marka Delbana zaczęła iść tą drogą już jakiś czas temu. Prezentowaliśmy już kilka najnowszych modeli zegarków Delbana przywołujących sentyment do czasomierzy naszych dziadków i ojców. Odzew społeczności miłośników zegarków na ich pojawianie się był bardzo pozytywny.
Kontynuacją, jak na razie udanego marszu tą drogą, jest niewątpliwie prezentowana dziś kolekcja.


Nazwane na cześć założyciela Delbany, Goliardo Della Balda, nowe modele zegarków Delbana Della Balda uosabiają jego wizję produkowania urządzeń do odmierzania czasu swoim wyglądem, czystą formą i stylem. W ramach współczesnego powrotu do produkcji mechanicznych zegarków tej marki, kolekcja Della Balda prezentuje nowe, klasyczne zegarki o ponadczasowej stylistyce, tak w zakresie ich tarcz jak i kopert, z mechanicznym sercem, a przy tym w atrakcyjnej cenie.
Jak podaje producent - w latach dwudziestych założyciel marki Goliardo Della Balda wyruszył z rodzinnego San Marino, aby rozpocząć nowe życie w Szwajcarii. Zawsze pragnął posiadać wspaniały zegarek, ale w tamtym czasie wydawało się to nieosiągalne dla kogoś tak skromnego jak on. Jako młody przedsiębiorca był zdeterminowany, aby to zmienić. Marzenia bywają nieraz najsilniejszym napędem do działań. Dlatego w 1931 roku zrealizował swoje marzenia nie tylko w kwestii posiadania wspaniałego zegarka, ale i założenia własnej, profesjonalnej firmy produkującej zegarki. Tak powstała marka Delbana.
Był to czas wielkiego postępu w branży zegarmistrzowskiej, kiedy to regularnie opracowywano nowe komplikacje konstrukcji mechanizmów i wzory, podnoszono także osiągi w zakresie wytrzymałości. Zegarki wkraczały na męskie nadgarstki wprost z dewizek.
Delbana miała ma celu dać możliwość posiadania precyzyjnych zegarków szwajcarskich nie tylko elicie, którą było na nie stać. Wtedy też zrodziła się dewiza, założenie, definiujące misję marki i przyszłą innowacyjność w oparciu o wysoką jakość za przystępną cenę.



Śmiało można powiedzieć, że jest tak do dziś, bo zegarki mechaniczne Delbana są wobec konkurencji bardzo rozsądnie wycenione, a modele kwarcowe w zakresie ceny są dostępne niemal dla każdego.
Delbana Della Balda w wydaniu na 2022 rok
Nowa kolekcja zegarków Delbana Della Balda opiera się na oryginalnym wzornictwie z początków funkcjonowania marki, stanowiąc tym samym powrót do jej korzeni.
Herb Delbany, czyli jej stare logo, jest wyraźnie widoczny w górnej części tarczy – co ma stanowić hołd dla wizjonerskiego ducha Della Balda. Tarcza z giloszowanym wzorem promieniście rozchodzących się rowków sprawia bardzo atrakcyjne wrażenie. Takie - można powiedzieć nieco kolokwialnie - słoneczne przyozdobienie tarczy zgrywa się z klasycznymi wskazówkami typu dauphine, co jest także swego rodzaju hołdem dla szwajcarskiej tradycji zegarmistrzowskiej.
Na ramionach wskazówek nałożone są pasy substancji luminescencyjnej kształtem odwzorowujące zarys wskazówek. Wraz ze świecącymi punktami pod indeksami i charakterystyczną wskazówką sekundnika z wyrazisto czerwonym grotem są dopełnieniem tego klasycznego projektu. Zapewnia to również czytelność wskazań w ciemności, którą w dobrych warunkach oświetlenia gwarantuje prosta forma i kontrastowe czarne tło.



W wersjach zegarka z jasną tarczą ta czytelność może być nieco niższa, ale i tak jest na wystarczającym poziomie. Powiem więcej, to zestawienie, które dla wielu miłośników zegarków z Polski kojarzy się właśnie z produktami marki Delbaną mimo, że to układ swego czasu dość popularny w branży, ale to Delbana była jedną z marek, której zegarki relatywnie często spotykano na nadgarstkach w ówczesnej Polsce.
Indeksy godzinowe są mieszane. Cztery podstawowe są w postaci cyfr arabskich, a pozostałe znaczniki to mocno wydłużone trapezy skierowane najkrótszą krawędzią do środka. Tarczę chroni osadzone w bardzo wąskiej lunecie, lekko wypukłe szkło szafirowe.
Klasyczna koperta o lubianym kształcie
Dwa nowe modele, które dołączymy w 2022 roku do kolekcji Della Balda, mają bardzo klasyczną pod względem kształtu stalową kopertę pokrytą powłoką PVD w kolorze złotym. To kształt typowy dla czasów pierwowzorów i lubiany do dziś. Obudowa jest okrągła, ma łagodnie wyprowadzone, zwężające się uszy ze skośnymi zakończeniami.
Koperta jest w całości polerowana, ma 40 mm średnicy oraz 11,5 mm grubości.


Wodoszczelność ustalono na poziomie 50 m. Koronka jest niewielka i umieszczona tradycyjnie na godzinie trzeciej. Zegarek prezentuje się w taki sposób, że śmiało mógłby być przedstawiany jak nieużywany egzemplarz Delbany z lat 40. czy 50. XX wieku.
Współczesne zegarki w tym stylu z linii Della Balda wyposażone są w mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej. Można go obserwować przez przeszklony i wkręcany dekiel. To sprawdzona „jednostka napędowa” Sellita SW200-1.
Dotychczas dostępne były cztery wersje modelu Delbana Della Balda. Dwie z tarczą w jasnym kolorze i dwie w kolorze czarnym. Każda z nich ma do wyboru opcję ze srebrzystymi, bądź złocistymi inskrypcjami. Do każdego wersji dobrano czarny pasek o fakturze skóry krokodyla. Opisywaliśmy je tu: Delbana Della Balda Automatic - w hołdzie założycielowi marki.
Dwa nowe, tegoroczne modele, które dołączymy do kolekcji mają również jasne tarcze – jedna wersja ma ją w kolorze białym, a druga w złocistym. Do kopert w kolorze złotym dobrano paski wykonane z naturalnej skóry w kolorze brązowym. Zegarek otrzymujemy w bardzo prostym, schludnym i eleganckim, aczkolwiek skromnym pudełku w czarnym kolorze.
Delbana Della Balda – dostępność i cena
Współczesny, nowy model Delbana Della Balda to uniwersalny zegarek w stylu sprzed 70 lat.


Sprawdzi się doskonale do użytku na co dzień, chociażby do niezobowiązujących stylizacji, natomiast w mojej ocenie każda z wersji będzie też wyglądać bardzo dobrze nawet do formalnego stroju. Wielkość koperty pozwala na dopasowanie niemal do każdego nadgarstka.
Katalogowa cena zegarków Delbana Della Balda to 3 499 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Delbana znajdują się na portalu na indywidualnej podstronie marki tu: zegarki Delbana.
Adrian Szewczyk
12:00 10.05.2022Zegarki
Czas powrotu dawnej stylistyki zegarków trwa. Delbana Della Balda w nowej wersji
Tagi:
zegarki automatyczneeleganckie zegarkizegarki męskie eleganckiezegarek do garnituruzegarek mechanicznyzegarki szwajcarskiezegarki męskie mechanicznezegarek na prezent
REKLAMA
Misja Apollo 13 i zegarki Omega - 14 sekund między sukcesem a porażką
Firma Omega tworząc model Speeedmaster chciała nawiązać do motoryzacji, a przede wszystkim do sportów motorowych. W tamtym czasie, 63 lata temu, wpisywało się to w rodząc ...
Mondaine Stop2Go, a zegar dworcowy...
Stylistyka zegarów dworcowych szwajcarskich kolei znana jest nie tylko zegarkomaniakom i znawcom wzornictwa przemysłowego. Nie tak dawno temu, dzięki zgłoszonemu naruszen ...
Błonie WX302. Mechanizm
Jako, że pierwsze prezentacje naszych nowych modeli zegarków z linii Błonie WX302, wzbudziły dość szerszą dyskusję na temat zastosowanego przez nas mechanizmu, poniżej pr ...
Premiera filmu „Fuze” i Aaron Taylor-Johnson z Omegą Seamaster na nadgarstku
W miniony czwartek, 26 marca, w Londynie odbyła się premiera thrillera „Fuze”, z udziałem Aarona Taylora-Johnsona, aktora, którego nazwisko wymieniane jest w kontekście r ...
Perrelet Turbine x Seconde/Seconde. Ekskluzywny zegarek odmierzający czas z… humorem
Perrelet, czyli szwajcarska marka regularnie goszcząca na naszym portalu, przedstawiła kolejny zegarek wchodzący w skład linii “Turbine”, będącej flagową częścią jej port ...
Ball Engineer Formoza. Zegarek z okazji 50-lecia polskiej jednostki specjalnej
Formoza to jedna z najbardziej elitarnych i jednocześnie owianych tajemnicą polskich formacji wojskowych. Wojsko Polskie w tej dziedzinie, jaką są oddziały specjalne, nal ...
Polak nowym ambasadorem marki Rolex!
Niewątpliwie Rolex jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych i prestiżowych marek zegarkowych na świecie. Nie dziwi więc fakt, że wszelkie wiadomości związane z tym produc ...
Recenzja: Orient Multi-Year Calendar Poland. Japoński zegarek z polskim kalendarzem!
Zegarki w edycjach przygotowanych specjalnie na polski rynek nadal są dość rzadko spotykane, dlatego z reguły cieszą się dużą popularnością, a jeśli do tego taka operacja ...
Prezentujemy: Zenith Chronomaster Sport Skeleton. Anatomia wysokiej częstotliwości
Gdybyśmy mogli drastycznie zwolnić bieg filmu otaczającej nas rzeczywistości, usłyszelibyśmy dźwięk, który w świecie zegarmistrzostwa jest odpowiednikiem ryku silnika bol ...
Bell & Ross BR-X3 Patrouille de France. Lot w samym środku legendarnego diamentu!
Słońce nad bazą sił powietrznych BA 701 w Salon-de-Provence nie wschodzi leniwie. Wybucha nad horyzontem gwałtownym blaskiem, odbijając się od doskonale wyprofilowanego p ...
145 lat dziedzictwa Seiko. King Seiko Vanac w ekskluzywnej edycji limitowanej
Seiko, producent niezwykle wysoko ceniony w świecie mechanicznego zegarmistrzostwa, niedawno zaprezentował model King Seiko Vanac Limited Edition, łączący w sobie kilka e ...
Roamer Diana. Klasyczna kobieca elegancja i biżuteryjna finezja
Gdy poranna mgła unosi się nad rzeką Aare w Solurze, szwajcarskim miasteczku o barokowej duszy, w warsztatach Roamer panuje niczym niezmącona cisza. Założona w 1888 roku ...







greenlogic.eu