Junghans to ceniona niemiecka marka zegarmistrzowska, która słynie nie tylko z produkcji wysokiej jakości zegarków naręcznych, ale także z różnego typu zegarów, będących w ofercie tej firmy można by rzec - „od zawsze”. Marka ta ma też od lat silne powiązania ze światem sportu. Fascynacja chronometrażem sportowym w Junghans sięga już ponad 100 lat. Ręcznie obsługiwane stopery były produkowane w Schrambergu w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Od lat 60. do 80. XX wieku firma Junghans towarzyszyła wielu międzynarodowym wydarzeniom sportowym, wyznaczając w międzyczasie nowe standardy w pomiarze czasu w tym zakresie. Dziś firma skupia się na sportach zimowych – będąc partnerem w pomiarze czasu FIS Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym zarówno w 2019 i 2021 roku. Ambasadorem Junghansa jest „Narciarz Roku” Niemieckiego Związku Narciarskiego, Karl Geiger.
Olimpiada w Monachium
Gdy w 1972 roku firma Junghans osiągnęła swój szczyt w dziedzinie chronometrażu sportowego, zaprezentowała też serię sportowych zegarków na rękę. Modele najbardziej znane pośród nich szybko stały się poszukiwanymi przez kolekcjonerów eksponatami.
Branża zegarmistrzowska przeżywa w ostatnim czasie ewidentną fascynację zegarkami sprzed lat, dziś określanymi jako zegarki vintage. Bogata historia oraz aktualny trend to wystarczające powody, by zaprezentować w 2022 roku nowe modele poświęcone sportowemu i zarazem mającemu duże znaczenie dla marki Junghans archiwalnemu zegarkowi. Co więcej, zegarek odwołuje się też do wydarzeniu z tego samego okresu, jakim była olimpiada w Monachium w 1972 roku, której oficjalnym chronometrażystą była właśnie firma Junghans.

Foto: timelime ze strony junghans.de
Odpowiedzialność za pomiar czasu na najbardziej prestiżowej światowej imprezie sportowej jest nie lada nobilitacją, i staje się dla każdej firmy mocnym punktem jej historii. A niewielu producentów zegarów może się tym pochwalić. Efektem tych doświadczeń i sportowych wyzwań którym Junghans sprostał, jest kolekcja zegarków pod nazwą 1972.
Obecnie należą do niej cztery modele zegarków, z których dwa najnowsze zaprezentujemy w niemniejszym artykule, bo z wielu względów są warte uwagi.
Klimat tamtych czasów
Mowa o Junghans 1972 Competition i Junghans 1972 Competition Edition.
50 lat po Olimpiadzie w Monachium na rynek trafiają dwa zegarki stylistycznie oddające w bardzo udany sposób charakter ówcześnie tworzonych czasomierzy naręcznych.


Oba modele doskonale oddają klimat tamtych czasów. Co ciekawe, i zarazem nietypowe, wybrano zegarki, które w branży określane są mianem „bullhead”, a to z racji nietypowego umieszczenia koronki na godzinie 12., oraz przycisków do obsługi stopera po jej obu stronach. Taki układ elementów i wygląd zegarka może kojarzyć się z rogami byka, stąd ta nazwa.
Dwa nowe zegarki z serii Junghans 1972 Competition, poza już wspomnianym, bardzo charakterystycznym wyglądem, mają także nieczęsto spotykany eliptyczny kształt kopert, oraz w pełni zintegrowane z kopertą mocowanie szerokiego paska.
Zegarek archiwalny, będący pierwowzorem dla współczesnych edycji, miał nieco szerszą, widoczną od frontu część koperty i szlif słoneczny naniesiony właśnie na niej. Nowe modele mają ten element nieco węższy, co dodaje wizualnie lekkości, a szlif poprowadzony jest okrężnie. Poza tym styl jest bardzo podobny. Na pierwszy rzut oka zegarek archiwalny jak i nowy wydają się być niemal identyczne.
Średnica koperty to 45,5 mm, ale wysokość to jedynie 41 mm, natomiast jej grubość to 14,5 mm. Na górze koperty jest umieszczona spora koronka, a po obu jej stronach - na godzinach 11. i 1. – znajdują się dwa walcowate przyciski do obsługi stopera. Pasek o perforowanej powierzchni ma specjalny system mocowania i wychodzi niejako spod koperty. Taki zabieg, poza wyglądem nawiązującym do oryginału i klimatem jaki tworzy, zapewnia również komfort użytkowania i łatwe dopasowanie zegarka nawet do szczuplejszych nadgarstków.
Tarcza jak w modelu sprzed 50. lat
Tarcza, którą widzimy przez eliptyczne szkło, jest niemal taka sama jak ta stosowana w modelu archiwalnym sprzed 50 lat. Na jej krawędzi jest naniesiony pomarańczowy pierścień o zewnętrznym obrysie dokładnie takim jak szkło, a wewnętrznym okrągłym, okalającym właściwą tarczę. Na tym pomarańczowym polu, które jest de facto skośnym pierścieniem oddzielającym powierzchnię cyferblatu od szkła, nadrukowano skalę tachometru, będącą elementem oczekiwanym od zegarka sportowego, ze stoperem.

Część centralna tarczy ma antracytowy kolor, oraz wyrazisty, atrakcyjny szlif słoneczny. Przy samym pierścieniu nadrukowano skalę minutową z precyzyjną podziałką sekundową. W pierwowzorze były indeksy utworzone z nałożonej masy luminescencyjnej, w nowym, współcześnie wykonanym zegarku firma Junghans poszła krok dalej, stosując bardzo atrakcyjnie wyglądające nakładane indeksy o wielopłaszczyznowym kształcie. Za każdym z nich jest prostokątne pole na skali minutowej z nałożoną masą luminescencyjną.
Czas odczytujemy za pomocą stylistycznie dopasowanych do indeksów wskazówek na których są także nałożone delikatne paski masy świecącej. Centralnie umieszczone ramię sekundnika stopera ma zakończenie polakierowane na pomarańczowy kolor.
Kolejne atrakcyjne elementy to subtarcze. Dochodzimy w tym miejscu do różnic między zegarkami Junghans 1972 Competition oraz edycją Junghans 1972 Competition Edition.
Dwa modele, wiele różnic
Modele z tej pierwszej serii mają małe tarcze na godzinach 12. i 6, które są lekko zagłębione, mają eliptyczny kształt i pomarańczową powierzchnię.


Górna subtarcza to licznik minut stopera a dolna to mały sekundnik. Na godzinie 3. jest okienko wskazań datownika z dniami miesiąca na czarnym tle, a po drugiej stronie - na wysokości godziny ósmej - umieszczono logo marki, nazwę i nazwę modelu.
Tych zegarków dostępnych jest 1972 sztuki.
Wersja 1972 Competition Edition ma natomiast trzy małe tarcze.
Dwie w kolorze pomarańczowym, o eliptycznym kształcie, w ustawieniu bi-compax, czyli na godzinach 9. i 3. Pierwsza to licznik minut stopera a druga wskazuje godziny stopera. Na godzinie 6. jest mała tarcza sekundnika. Jest ona okrągła i wydzielona tylko za pomocą subtelnej skali co 5 sekund. Tuz przed indeksem godziny 5. umieszczono okienko datownika także z czarnym tłem, jak w prostszym modelu. Ten zegarek ma jeszcze jedną odmienną cechę, która ma bardzo duży wpływ na jego cenę.



Koperta zegarka Junghans 1972 Competition Edition jest wykonana z 18-karatowego białego złota. Zegarków z tej edycji, wykonanych z drogocennego materiału, jest tylko 50 sztuk.
Mechanicznym sercem obu zegarków jest mechanizm Junghans J.880 z automatycznym naciągiem, wykonany na bazie legendarnego już mechanizmu ETA Valjoux 7750. Przy pełnym naciągu sprężyny napędowej rezerwa chodu wynosi 48 godzin.
Obie wersje są wodoszczelne do 100 m. W obu skórzany pasek jest perforowany, a przez otworki w czarnej powierzchni widać drugą pomarańczową warstwę. Zapięciem tego atrakcyjnie wyglądającego paska o sporej grubości jest klasyczna klamra z pinem.
Junghans 1972 Competition i 1972 Competition Edition - cena
Cena zegarka Junghans 1972 Competition, czyli z kopertą wykonaną ze stali, to 11 470 złotych, a model Junghans 1972 Competition Edition z kopertą z białego złota został wyceniony na kwotę 81 470 złotych.
Zegarki są dostępne także w Polsce.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje o marce Junghans znajdują się na portalu na indywidualnej podstronie marki tu: zegarki Junghans
Adrian Szewczyk
11:00 02.05.2022Zegarki
Dwa nowe, limitowane zegarki Junghans w klimacie retro. Junghans 1972 Competition
Tagi:
czarny zegarekzegarki niemieckiezegarek mechanicznyzłoty zegarekzegarki męskie mechanicznezegarki sportowezegarki automatycznenietypowe zegarki
REKLAMA
Dlaczego warto pamiętać o zegarach wieżowych? Spojrzenie historyczne
Aby rozmawiać o tym, czym są zegary wieżowe i dlaczego niestety są często niedocenianym świadectwem minionych czasów, najlepiej byłoby spojrzeć na nie z punktu widzenia p ...
Jak powstaje pasek do zegarka zamówiony i wykonany na miarę?
Zapewne większość z nas odpowiedź na tak zadane pytanie zacznie od próby wyobrażenia sobie początku procesu produkcji przedmiotu jakim jest pasek. To, co jest najważniejs ...
Epizod 8. Zegarek bazowy - oscylator
Oscylator urządzenia zegarowego, jest generatorem podstawy czasu i wspólnie z wychwytem są w największym stopniu odpowiedzialne za dokładność działania zegara. Drgania os ...
Bracia Wagner ambasadorami Tissot, NBA w Europie i zegarki inspirowane koszykówką!
Marka Tissot po raz kolejny podkreśliła swoją silną pozycję w świecie koszykówki, łącząc obecność NBA w Europie z ogłoszeniem współpracy z niemieckimi gwiazdami ligi, czy ...
Wehikuł Czasu. Limitowany zegarek Casio Outatime CA-500WEBF-1AER
W świecie, gdzie smartwatche mierzą tętno i nawigują po kosmicznych autostradach informacyjnych, japoński gigant Casio udowadnia, że prawdziwa nostalgia nigdy nie wychodz ...
Orient Star M45 F7 Mechanical Moon Phase. Klasyczna elegancja z symboliką kosmosu
Linia Orient Star od ponad siedmiu dekad pozostaje jedną z najbardziej konsekwentnych ambasadorek japońskiej szkoły zegarmistrzostwa. Dziś na łamach Zegarki i Pasja mamy ...
Perrelet Cleopatra i Eleonore. Zegarek, a zarazem dynamiczny element biżuterii
Szwajcarska marka Perrelet, której korzenie sięgają 1777 roku, uchodzi za pioniera zegarmistrzostwa, a jej założyciel, Abraham-Louis Perrelet, jest uznawany za twórcę mec ...
Recenzja: Ball Engineer III Marvelight Chronometer. Meteoryt i światło w ciemności!
W świecie współczesnego zegarmistrzostwa, gdzie granica między luksusem a narzędziem często się zaciera, marka Ball zajmuje miejsce szczególne. Nie jest to jedynie produc ...
145 lat dziedzictwa Seiko. King Seiko Vanac w ekskluzywnej edycji limitowanej
Seiko, producent niezwykle wysoko ceniony w świecie mechanicznego zegarmistrzostwa, niedawno zaprezentował model King Seiko Vanac Limited Edition, łączący w sobie kilka e ...
Roamer Diana. Klasyczna kobieca elegancja i biżuteryjna finezja
Gdy poranna mgła unosi się nad rzeką Aare w Solurze, szwajcarskim miasteczku o barokowej duszy, w warsztatach Roamer panuje niczym niezmącona cisza. Założona w 1888 roku ...
Fiyta Aeronautic „Mars 500” Meteorite z tarczą wykonaną z meteorytu Aletai
Fiyta, czyli producent z Dalekiego Wschodu, po raz kolejny zaprezentował zegarek mechaniczny bezpośrednio nawiązujący do fascynacji kosmosem. Fiyta Space Exploration Aero ...
Dusza hypercara w szafirowej klatce! Jacob & Co. Bugatti Tourbillon Sapphire Crystal
Wyobraź sobie, że światło przestaje być jedynie elementem tła, a staje się głównym budulcem struktury. Wyobraź sobie materię tak twardą, że ulega jedynie diamentom, a jed ...







greenlogic.eu