Xicorr to młoda, polska marka zegarkowa (podobnie jak wszystkie pozostałe rodzime firmy). Choć młoda, to jest to już marka mogąca pochwalić się wypracowaniem swojego własnego stylu, a w konsekwencji grona zagorzałych fanów. Z drugiej strony firma i jej założyciel - Adam Tomaszewski - o fanów zegarków Xicorr dba, współdziała z nimi chociażby w ramach fanklubu, pielęgnując wieź, która się wytworzyła. Jeśli chodzi o ofertę polskiego producenta, to wszystko zaczęło się od nurkowego modelu zegarka Circle, którego stylistykę da się zauważyć także w bestsellerowych modelach M20 i M200.
Ogólnie w zegarkach marki Xicorr nie przeznaczonych do nurkowania najsilniejszym motywem przewodnim i zarazem inspiracją jest dawna, polska motoryzacja, stąd modele nawiązujące do samochodów Warszawa, Fiat 125p, FSO Polonez i mój zdecydowany faworyt - Syrena Sport.
Najnowsze dzieło marki nie nawiązuje jednak do motoryzacji.


Tym razem chodzi bowiem o przestworza i słynny, polski samolot odrzutowy PZL TS-11 Iskra. Inspirowany tym samolotem zegarek to Xicorr Spark.
Jest to pierwszy model inspirowany lotnictwem. Może nie ostatni.
Spark – pierwszy zegarek typu „pilot” marki Xicorr
Zegarek Xicorr Spark miał premierę w lutym 2021 roku, czyli dokładnie 61 lat po tym, jak pierwszy lot odbył samolot Iskra. Ten nowy model zegarka można jednoznacznie zakwalifikować do grupy tak zwanych „pilotów”. Jednak nie trzeba też być zbyt uważnym obserwatorem ani też specjalnie doświadczonym zegarkomaniakiem, by już po pierwszym spojrzeniu zauważyć, że nie jest to kolejny typowy „lotnik”, jakich na rynku wiele.
Mimo popularności zegarków dla pilotów, znaczna ich część to różnego rodzaju wariacje na temat klasycznego wzoru B-Uhr w wersji A oraz B. Zarówno dalekowschodni „bezmarkowi” producenci masowo oferują takie zegarki za kilkaset złotych, jak również bardzo uznane i cenione marki szwajcarskie, których modele wyceniane są nawet na kwoty kilkudziesięciu tysięcy złotych. A wizualnie przeważnie oferty te, niezależnie od ceny, są bardzo podobne.
Spark to własna interpretacja zegarka typu „pilot” w wydaniu firmy Xicorr.



Ten fakt zasługuje już na wstępie na uznanie i sympatię, bo oparcie się na utartym wzorcu byłoby z pewnością łatwiejsze i mniej ryzykowne.
Nowoczesny i przyciągający wzrok
Xicorr Spark, jak przystało na rasowego pilota, ma dużą kopertę o średnicy 44 mm, która wykonana została ze stali nierdzewnej. Jej grubość to 11,7 mm, natomiast styl oraz jakość wykonania znamy z modelu Mistral, który recenzowaliśmy na naszym portalu Zegarki i Pasja. Tak jak wcześnie poznawane zegarki tej firmy, tak i Mistral - a tym samym również model Spark - mogą poszczycić się naprawdę dobrym wykonaniem, oraz ciekawą stylistyką.
Prostą, nowoczesną i przyciągającą wzrok. To koperta jak wspomniałem duża, ale wygodna w użytkowaniu, dobrze układająca się na nadgarstku z racji płaskiego dekla i zagiętych ku dołowi uszu. Szczotkowana, ukośnie ustawiona luneta okala szkło, które jest szafirowe i ma nałożoną od wewnętrznej strony powłokę antyrefleksyjną.
Spód koperty wieńczy wkręcany, pełny dekiel, który – jak nas przyzwyczaiła marka Xicorr – jest przyozdobiony misternym grawerem. Jest on nie tylko wizualnie atrakcyjny, ale dodatkowo wyjątkowy z racji autora.



Grawer ten stworzył znany mistrz tatuażu Grzegorz Szklarzyk. To wizerunek pilota w hełmie, przypiętego pasami do fotela. Powstał on z inspiracji fotografią Andrzeja Abłamowicza – pilota latającego samolotem Iskra, z którym w 1964 roku bił on podniebne rekordy.
Koperta jest wodoszczelna do 100 metrów, a gdybym chciał określić jej cechy szczególne, to chyba najbardziej kojarzy mi się z mocnym zaznaczeniem nowoczesnych geometrycznych kształtów, dzięki uzyskaniu ostrych wyrazistych krawędzi i połączeniu okrągłego kształtu korpusu i zaznaczonych odważnymi, prostymi liniami uszu.
Nietypowa, atrakcyjna tarcza zegarka
Zegarkowa twarz, czyli tarcza, ma atrakcyjnie wyglądającą ziarnistą strukturę. Jest ona elementem bardzo charakterystycznym i odróżniającym od innych pilotów. Uzyskano cechy pilotom przynależne, ale nic nie stało się w sposób tradycyjny.

Pierwsza ważna cecha to wspomniana ziarnista struktura. Jest wyraźna, można powiedzieć, że gruboziarnista wręcz. Na ukośnie ustawionym pierścieniu dystansującym nadrukowano podziałkę minutową. Na powierzchni cyferblatu, tuż przy pierścieniu, widoczne doskonale są dość duże trójwymiarowe indeksy godzinowe w postaci kresek, zdublowane – także trójwymiarowymi – indeksami w formie cyfr arabskich. Jedne i drugie są pokryte masą luminescencyjną.
Bardzo nietypowe są wskazówki. Szerokie i czytelne, a zarazem inne niż te powszechnie stosowane. One także stanowią niepowtarzalny, charakterystyczny element tego zegarka.
Cieszą nietypowym wyglądem i na każdym tle doskonale je widać. Ramię wskazówki minutowej jest zakończone ostrym grotem i jest ona obficie wypełniona masą świecąca. Wskazówka godzinowa to dwa równoległe ramiona zakończone uproszczoną sylwetką samolotu odrzutowego, którego skrzydła i dziób są pokryte masą luminescencyjną.
Zastosowana warstwa świecąca w tym zegarku ma kolor biały, a po naświetleniu emituje zielone światło.


Ideę zastosowania takich wskazówek łatwo zrozumiemy, oglądając przyrząd pokładowy Iskry – wskaźnik kierunku, który był jednym z podstawowych dla tego samolotu. Datownik i koronka, tradycyjnie już dla firmy Xicorr, są umieszczone na godzinie 3:30.
Koronka przyozdobiona jest logotypem marki, ale co znów zaskakuje i cieszy wypełnionym masą świecącą. Jej nacięcia boczne są inspirowane wirnikiem silnika odrzutowego.
Sercem zegarka jest mechanizm Seiko NH35A z naciągiem automatycznym.
Xicorr Spark Automatic – dostępność i cena
Aktualnie możemy wybierać spośród trzech wersji kolorystycznych zegarka.



Do sprzedaży trafiły modele: Light Grey, Light Blue i Sand.
Xicorr Spark dostarczany jest na skórzanym pasku z nitami w stylu lotniczym. W komplecie jest także drugi pasek – tekstylny, dobrany kolorystycznie do konkretnej wersji.
Cena każdej wersji modelu Xicorr Spark to 1 599 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki XICORR znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – XICORR.
Adrian Szewczyk
11:45 03.11.2021Zegarki
Xicorr Spark – pierwszy zegarek typu „pilot” w ofercie polskiej marki
Tagi:
zegarek mechanicznyzegarki automatycznezegarki sportowezegarki lotniczezegarki męskie mechanicznenietypowe zegarki
REKLAMA
Zegarek Orient „Mako” obchodzi 20-lecie. Historia kultowego modelu japońskiej marki
Model zegarka marki Orient, potocznie nazywany "Mako", bo tak go ochrzcili fani, nie jest zegarkiem który może zachwycić jakimiś wysublimowanymi rozwiązaniami technicznym ...
Japoński przemysł zegarkowy – czy to tylko marki: Casio, Citizen, Orient i Seiko?
Mówiąc o zegarkowej branży w Kraju Kwitnącej Wiśni wiele osób bez specjalnego zawahania wskaże najbardziej rozpoznawalne, wiodące japońskie marki zegarkowe. Wymieniając j ...
Zegary Pana Tadeusza
Kto choć raz przeczytał „Pana Tadeusza”, z pewnością nie zapomni sceny powitania z rodzinnym domem młodzieńca, wracającego „ze świata” po dziesięcioletnim okresie edukacj ...
Louis Erard x Astro Boy. Łamanie konwencji tradycyjnego zegarmistrzostwa
Jeśli istnieje w branży niezależna firma, która "umie" w partnerstwa i zamienia je w natychmiastowe hity kolekcjonerskie, to jest nią właśnie Louis Erard. Konstantin Chay ...
Recenzja: Formex Reef 42 mm i GMT. Zegarki z opcją personalizacji w kilku odsłonach
Formex to szwajcarska marka zegarków założona w 1999 roku, a więc dość młoda, z siedzibą w Biel-Bienne, sercu szwajcarskiego przemysłu zegarkowego. Od początku swojego is ...
Omega Seamaster Aqua Terra Turquoise. Nowe zegarki sportowe z turkusowymi tarczami
W branży zegarmistrzowskiej mamy ostatnio zjawisko, które nazwałbym kolorową rewolucją. Pojawia się bardzo dużo modeli zegarków, nie tylko dla kobiet, ale również właśnie ...
Video recenzja: Tissot PRC 100 Solar z innowacyjnym systemem zasilania „Lightmaster Solar”
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka PRC 100 Solar marki Tissot. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wów ...
Zegarki Favre Leuba, jednej z najstarszych szwajcarskich marek zegarmistrzowskich
Favre Leuba to marka zegarmistrzowska, która z nazwy znana jest prawdopodobnie niemal każdemu miłośnikowi i miłośniczce zegarków. Ma ona kilkusetletnią tradycję. Favre Le ...
GoS Watches. Szwedzkie rzemiosło i zegarki jak miecze wikingów (AuroChronos 2026)
Czy można zamknąć duszę skandynawskiej zimy w przedmiocie o średnicy niewiele przekraczającej czterdzieści milimetrów? To pytanie wydaje się prowokacyjne, dopóki nie spoj ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Przegląd 21 zegarków na rok Ognistego Konia 2026. Szczególny czas, raz na 60 lat!
Rok 2026 w chińskim kalendarzu księżycowym to czas szczególny i rzadko spotykany – rok Ognistego Konia (Bing Wu). To połączenie występuje tylko raz na 60 lat i budzi w ku ...
Meridiano i AndoAndoAndo. Dwie niezależne marki łamiące zegarkowe schematy (AuroChronos 2026)
Już pod koniec maja 2026 roku stolica Polski stanie się miejscem wyjątkowego święta zegarmistrzostwa. W dniach 30–31 maja, w samym sercu Warszawy, odbędzie się AuroChrono ...









greenlogic.eu