Meistersinger to już mocno zadomowiony w świadomości miłośników czasomierzy producent wyjątkowych zegarków wskazujących czas z wykorzystaniem tylko jednej wskazówki. Jak sami często podkreślają w swoich materiałach prasowych – niemiecka marka oferuje zegarki dla ludzi szczęśliwych, ludzi, którym się nie śpieszy, i którzy nie mają potrzeby odczytu czasu co do sekundy.
Zegarki tej firmy z jednej strony są wyjątkowo proste w formie, bo przecież na tarczy widoczne są nie dwie, czy też trzy wskazówki, a zazwyczaj tylko jedna, ale z drugiej strony w jakiś magiczny, a może magnetyczny sposób, od razu przyciągają one wzrok i wydają się kompletne, pełne.
Takim modelem jest w moim odczuciu także nowy zegarek Meistersinger Stratoscope.

To kolejny model, po Lunascope, z przepięknym, imponującym wręcz wskazaniem faz Księżyca.
Aurora borealis
W tym zegarku faza Księżyca prezentowana jest niejako na tle z aurora borealis, czyli zorzy polarnej. Chodzi o to, że górna część tarczy, a nawet 2/3 jej powierzchni, jest koloru czarnego i tam właśnie jest zlokalizowane okienko z dużym wskazaniem faz Księżyca z jego foto realistycznym, świecącym w ciemności wizerunkiem. Natomiast dolna część tarczy jest jasnoniebieska, i ma właśnie przywodzić swoim wyglądem na myśl zjawisko, jakim jest zorza polarna.
Można więc śmiało powiedzieć, że nowy model MeisterSinger Stratoscope - tak w dzień jak i w ciemności - funduje swojemu właścicielowi atrakcyjną ucztę dla oczu.


Model Startoscope ma stalową kopertę o średnicy 43 mm, i zupełnie nowy pod względem wizualnym projekt cyferblatu. Duża, solidna, a zarazem ascetyczna w zakresie dodatkowego wykończenia obudowa jest oprawą dla ponadprzeciętnie dużej tarczy, z również ponadstandardowym pod względem wielkości wskazaniem faz Księżyca.
Foto realistyczny wizerunek naturalnego satelity Ziemi, nazywanego Srebrnym globem, koresponduje z astronomiczną precyzją, z którą Stratoscope przedstawia różne fazy księżyca.
29 dni, 12 godzin, 44 minuty i 2,9 sekundy
Okrążenie Ziemi zajmuje księżycowi 29 dni, 12 godzin, 44 minuty i 2,9 sekundy. Z racji poziomu skomplikowania mechanizmu zegarkowego, często w popularnych zegarkach cykl ten jest mocno upraszczany przez producentów zegarków, co powoduje konieczność korygowania wskazań. Wygląda to zazwyczaj tak, że ta wartość jest zaokrąglana i przyjmowana jako 29,5 dnia, co oznacza, że w ciągu roku ich wskazania odchylają się od właściwego czasu o 8 godzin i wymagają skorygowania o jeden pełen dzień co trzy lata.


Natomiast mechanizm stworzony specjalnie dla firmy Meistersinger i modelu Startoscope jest dużo dokładniejszy. Teoretycznie jego wskaźnik faz Księżyca powinien zostać lekko skorygowany raz na aż 128 lat. To może nie jest udogodnienie zmieniające czyjeś życie, ale przecież miłośnikom zegarków właśnie chodzi o precyzję i zaawansowaną mikromechanikę. Dlatego osiągniecie aż takiej precyzji wskazania faz księżyca każdego z nas powinno cieszyć.
Gra świateł i unikalna scena
Jak wspominałem, w dolnej części tarczy jej głęboko czarna barwa łączy się ze z odcieniami błękitu, przywołującymi na myśl wygląd zorzy polarnej, którą naturalnie możemy podziwiać na dalekiej północy. Ponad tym widowiskiem świecący w ciemności księżyc okrąża Ziemię. Ta unikalna scena jest przekształcona we wzajemną grę świateł przez indeksy godzin, które również żarzą się, oraz świecącą wskazówkę o charakterystycznym „igłowym” kształcie.

Dwucyfrowe numery od 01 do 12, typowe dla Meistersinger, są rozmieszczone na okręgu tarczy, dając wrażenie harmonii i równowagi. One także, z racji pokrycia masą luminescencyjną, emitują światło w ciemności.
Pomimo wielu szczegółów oraz dodatkowemu wskazaniu, model Meistersinger Stratoscope jest zegarkiem czytelnym, funkcjonalnym i w pełni pasującym do koncepcji tworzonych przez tę niemiecką markę wyrobów. Podziałka na krawędzi tarczy wraz z ostro zakończoną wskazówką umożliwiają, jak w pozostałych modelach, na odczyt czasu w bezproblemowy sposób z dokładnością do 5 minut, a po dokładniejszym przyjrzeniu nawet do 2,5 minuty.
Mnie taki poziom dokładności wskazań by wystarczył.


W okrągłym okienku na godzinie 6. możemy odczytać datę w postaci dnia miesiąca. Ponad nią, jeszcze na niebieskim polu, nadrukowano nazwę i logo firmy, a na czarnym tle, symetrycznie w poziomie na godzinie 3. i 9., nadrukowano nazwę modelu i informacje o rodzaju naciągu sprężyny napędowej mechanizmu.
Zegarek wyposażono w sprawdzony i ceniony mechanizm Sellita SW220, ale ze specjalnie opracowanym modułem odpowiadającym za wyjątkowo dokładne wskazane faz Księżyca.
MeisterSinger Stratoscope – dostępność i cena
Nad zdecydowanie niezwykłą i atrakcyjną tarczą zamocowano odporne na zarysowania szkło szafirowe, a odwracając zegarek na drugą stronę zobaczymy przykręcany sześcioma śrubkami dekiel z przeszkleniem. Częściowo transparentny dekiel umożliwia obserwowanie pracy ozdobionego mechanizmu z niebieskimi śrubkami i atrakcyjnie wykończonym wahnikiem.

Klasę wodoszczelności ustalono na poziomie 50 metrów. Dopełnieniem wyglądu jest pasek ze skóry w stylu vintage, z kremowymi przeszyciami przy mocowaniu do uszu zegarka. Dostępna jest też opcja z bransoletą typu Milanese lub na pasku z jasnej skóry.
Cena MeisterSinger Stratoscope to około 16 600 złotych, model jest dostępny w Polsce.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki MeisterSinger dostępne są zawsze na indywidualnej podstronie marki tu: MEISTERSINGER.
Adrian Szewczyk
11:15 21.07.2021Zegarki
MeisterSinger Stratoscope – z widokiem na Księżyc i zorzę polarną
Tagi:
zegarki automatycznezegarki męskie mechanicznezegarki męskie eleganckiezegarki niemieckieeleganckie zegarkinietypowe zegarkiluksusowe zegarkizegarek do garnituru
REKLAMA
Niezwykła wartość Kalendarium ewolucji mechanizmów
Dzień po dniu rośnie liczba wpisów gromadzonych w dziale „Kalendarium ewolucji mechanizmów” naszego portalu. To doskonała wiadomość, bo takiego kompendium wiedzy potrzebu ...
ELGIN US Marines z okresu II Wojny Światowej
Przeglądając znany polski portal aukcyjny natrafiłem na bardzo interesującą ofertę. Była ona ciekawa nie tylko ze względu na przedmiot sprzedaży - zegarek vintage marki E ...
Omega i historia sportowego chronometrażu w lekkoatletyce
Niedawno, w sierpniu 2022 roku, po raz pierwszy w naszym kraju odbyły się zawody z cyklu Diamond League. Uczta dla miłośników lekkiej atletyki. Miało to miejsce na stadio ...
Recenzja: Mudita Radiant. Zegarek polowy dla wyznających zasadę JOMO
W świecie natłoku informacji i wrażeń, świecie zdominowanym przez powiadomienia, algorytmy i nieustanny szum informacyjny, polska marka Mudita – założona przez wizjonera ...
Wincenty i Wawrzyniec Gostkowscy. Zapomniana karta w historii polskiego zegarmistrzostwa
W listopadzie 1880 roku na łamach czasopisma „Kłosy” ukazał się artykuł pióra Józefa Ignacego Kraszewskiego zatytułowany Zegarmistrzostwo polskie w Genewie. Pisarz wspomn ...
King Seiko VANAC „Tokyo Horizon”. Symbioza miasta i natury
W świecie wielkiego zegarmistrzostwa, gdzie tradycja często dyktuje formę, King Seiko powróciło z kolekcją, która nie boi się redefiniować klasyki. Kończąc miniony rok mo ...
Nowy rodzaj szlifu diamentów i zegarek Jacob & Co. Billionaire Double Tourbillon Angle Cut
Z okazji 40. rocznicy powstania, luksusowa manufaktura Jacob & Co. zaprezentowała Angel Cut: zastrzeżony i opatentowany szlif diamentów, opracowany w całości przez tę fir ...
Piaget Polo Perpetual Calendar Obsidian. Zegarek wyjątkowy pod wieloma względami
Marka Piaget często postrzegana jest jako prekursor w dziedzinie ultracienkich mechanizmów, zresztą całkiem słusznie, rzadziej pamięta się o tym, że już w latach 60. XX w ...
Orient Star Meteorite 75th Anniversary Limited Edition. Kulminacja 75 lat rozwoju
Orient Star M34 F8 Date z tarczą z meteorytu łączy jubileusz, technikę i kosmiczną narrację. To model przygotowany z okazji 75-lecia marki, a jednocześnie bardzo wyraźny ...
Nomos Ludwig gold i Tangente gold. Klasyczne zegarki mechaniczne z kopertami ze złota
Nomos to ceniona, niemiecka manufaktura zegarków. Pewnie niemal każdy miłośnik zegarmistrzostwa słyszał już o tej marce. Jeśli chodzi o jej stylistykę, to można ją nazwać ...
Edifice Automatic EFK-110D. Codzienny towarzysz w każdych warunkach
„Piekło zamarzło, firma Casio zaproponowała zegarek… mechaniczny!" - pisałem tak na początku recenzji zegarka Edifice EFK-100, który trafił do naszej redakcji. Dla mnie, ...
Panerai Radiomir Viaggio Nel Tempo Experience Set. Zegarek - przepustka do unikatowych przeżyć!
Czy zegarek może być czymś więcej niż tylko instrumentem do pomiaru czasu? Dla 30 szczęśliwców odpowiedź brzmi: tak. W 2026 roku, wyznaczającym setną rocznicę obecności k ...








greenlogic.eu