Modele Portugieser, określane w Polsce mianem Portugalczyków, to jedne z największych ikon zegarmistrzostwa i jednocześnie najbardziej rozpoznawalny zegarek producenta z Szafuzy. Kluczem do sukcesu każdej generacji tego modelu jest stylistyka, bardzo wysoka jakość, precyzja - wręcz zapisana w DNA szwajcarskiej marki, oraz klimat vintage, który od lat nieprzerwanie jest na fali i nic nie zapowiada końca tej tendencji.
Swoją nietypową nazwę seria ta zawdzięczają swoim pierwszym klientom, portugalskim biznesmenom, którzy w 1939 roku udali się do Szafuzy i zamówili zegarki działające z dokładnością chronometru morskiego w naręcznym formacie. Efektem był zegarek o ref. 325 z wyraźnie kieszonkową naturą, o czym świadczył jego rozmiar dalece wykraczający poza ówczesne standardy.

Jego oszczędny, prosty projekt oraz efektowne rozmiary do dziś stanowią kanon dla projektantów kolejnych wariantów współczesnych zegarków Portugieser.
IWC Portugieser Yacht Club – nowości 2020
Prezentowane nowości z serii Portugieser Yacht Club przygotowane na 2020 rok posiadają koperty wykonane ze stali nierdzewnej z wąską lunetą, która w zależności od odmiany jest wykonana ze stali lub z różowego złota. Wyraźnie zarysowana, wręcz kieszonkowa krągłość i przyjemnie schodzące do środka uszy to klasyka gatunku, przy której IWC będzie trwać z uwagi na dokładnie takie same cechy pierwotnego modelu. Towarzyszą im bransolety z pełnymi ogniwami w kształcie „H” z polerowanymi łącznikami, oraz logowanym zapięciem z wygodnym mechanizmem adaptacji do rozmiaru nadgarstka
Tarcze to projekty typowe dla współczesnych modeli Portugieser - układ, bardzo ikoniczny, a co za tym idzie niepodlegający szeroko zakrojonym rearanżacjom.


Nakładane indeksy w kształcie cyfr arabskich i ich czcionka są dziś rozpoznawalne w mgnieniu oka i dla wielu niemal równoważne z logo marki IWC. Nieustannie towarzyszy im drukowana, zamknięta podziałka typu railway, oraz wskazówki w kształcie liści, określane jako leaf lub z francuskiego feuille. Znajomy wydaje się również pionowy układ subtarcz, dość często widywany właśnie w gamie zegarków Portugieser.
Do wyboru otrzymujemy trzy warianty nowego Yacht Club, a każda z nich posiada nieco inną tarczą.
Najbardziej ikonicznym połączeniem jest wariant referencji IW390702 ze srebrzoną, satynowo matową tarczą i niebieskimi indeksami oraz wskazówkami, zestawem kolorystycznym głęboko zintegrowanym z image modelu.
Kolejnym, stalowym modelem jest referencja IWC390701, który dzięki atramentowej powierzchni tarczy oraz rodowanym wskazówkom i indeksom jest kolorystycznym przeciwieństwem klasycznie jasnej tarczy Portugieser. Warto zauważyć, że operacji tej dokonano używając w zasadzie bardzo podobnej palety barw, przez co powinna być interesująca również dla ortodoksyjnych miłośników modeli IWC. Trzecia wersja oznaczona jako IWC390703 to ponownie wariant z jasną tarczą, ale tym razem wzbogacony o dodatki wykonane ze złota, których jest o wiele więcej - ze złota wykonano lunetę oraz środkowe ogniwa łączące bransolety.



Niezależnie od koloru, tarczom towarzyszą pierścienie z drukowanymi skalami, które przypominają, że mamy do czynienia z zegarkami dysponującymi chronografem. Przyjemnym pod kątem wizualnym a zarazem logicznym posunięciem jest również kolorystyczna separacja wskazówek pod kątem ich zadań: sekundnik jest niezmiennie czerwony, przez co kolorystycznie wyróżnia się na tle kompletu wskazówek stopera, co podkreśla podstawową funkcję modeli Portugieser jaką jest wskazywanie czasu z dokładnością chronometru.
Ukłonem w stronę sportu, który dla modelu Portugieser był do niedawna dziedziną raczej nieznaną, jest bardzo zgrabne wkomponowanie masy luminescencyjnej w niewielkich, nakładanych indeksach oraz na wskazówkach. Podniesiona do poziomu 60 metrów wodoszczelność oraz ochrona koronki czynią te ambicje nieco bardziej wyraźnymi.
Mechanizm „in-house” kaliber 89361
Zastosowany mechanizm to manufakturowy kaliber 89361 znany od 2007 roku, pierwszy mechanizm z automatycznym naciągiem oraz dodatkową funkcją stopera tej marki, rozwijany i produkowany in-house'owo. Werk zaprojektowany przez Kurta Klausa odpowiedzialnego m.in. za moduł wiecznego kalendarza został już sprawdzony w wielu modelach, jak chociażby topowych Da Vinci w wersjach nieco zmodyfikowanych czy całej plejadzie Aquatimerów.


Technicznie jest to znacznie więcej niż „poprawna” konstrukcja – balans pracuje w częstotliwości oscylacji 4Hz, czyli 28 800 wahnięć na godzinę, przy pełnym naciągu sprężyny napędowej przez maksymalnie 68 godzin. Mechanizm zapewnia przy tym bardzo wysoką dokładność chodu w granicach normy COSC uzyskaną m.in. dzięki ustawieniu dokładności wskazań w zróżnicowanych warunkach. Wskazówki do zliczania minut oraz godzin przez stoper są współosiowe, a to oznacza jedną subtarczę z dwoma oddzielnymi skalami. To rozwiązanie z wyraźnymi zaletami - pozwala bowiem utrzymać tradycyjny dla marki układ subtarcz nie ograniczając przy tym funkcjonalności chronografu.
Warto zauważyć, że w mechanizmie kaliber 89361 zaimplementowano funkcję flyback, która pozwala na wyzerowanie pomiaru połączone z błyskawicznym uruchomieniem kolejnego.

Zdobienie mechanizmu nie pozostawia wiele do życzenia - górne mostki zdobią koliście poprowadzone pasy, zastosowano złote wypełnienie grawerowanych napisów oraz pewnego rodzaju pieczęć marki, którą zawarto również w rotorze. Ten zawieszony jest centralnie i jest wyraźnie ażurowany na kształt ramion kierownicy starego samochodu sportowego. Oprócz pieczęci promienistego wzoru, wahnik zdobią także informacyjne grawery przypominające z jaką marką mamy do czynienia oraz podkreślające nobliwe w świecie zegarkowym szwajcarskie pochodzenie.
Elementy te pozostają widoczne dzięki pełnemu przeszkleniu zakręcanego dekla. Podobnie, jak w przypadku frontu wykorzystano szkło szafirowe z warstwą antyrefleksyjną.

Nowości marki IWC z linii Yacht Club to ciekawe i atrakcyjne wizualnie zegarki, które pokazują w jakich często nieoczekiwanych kierunkach można rozwijać klasyczne wzory. To kusząca propozycja dla fanów marki oraz sportów wodnych, którzy chcą pokazać swoje zamiłowania jednym, subtelnym dodatkiem.
Ceny nowych modeli IWC Portugieser Yacht Club startują od 12 700 euro za odmiany w pełni stalowe, z kolei model bi-color z domieszką szlachetnego kruszcu wyceniono na 19 300 euro.
10:09 16.12.2020Zegarki
IWC Portugieser Yacht Club - trzecia generacja popularnych chronografów
Tagi:
luksusowe zegarkizegarek mechanicznyprestiżowe zegarkizegarki męskie mechanicznezegarki automatyczne
REKLAMA
Spherodrive - łożyskowanie bębna za pomocą łożysk tocznych
Łożyskowanie bębna napędowego, który przy próbie podziału mechanizmu zegarowego na bloki funkcjonalne jest elementem napędu (silnikiem o ograniczonym zasobie energii), ba ...
Amerykański przemysł zegarkowy – trochę historii
Jako, że o firmach europejskich, w tym w szczególności o szwajcarskich wiemy i rozmawiamy bardzo dużo, to warto także dowiedzieć się czegoś więcej o zegarmistrzostwie „za ...
SQUALE – historia marki i najważniejsze osiągnięcia!
Squale to producent zegarków, który z dużym prawdopodobieństwem nie jest powszechnie znany i kojarzony przez użytkowników zegarków w Polsce. Ba, nawet wielu miłośników i ...
Vostok Europe Undine. Damskie zegarki łączące piękno z wytrzymałością
Litewska firma Vostok Europe to producent oferujący bardzo charakterystyczne i wyjątkowe zegarki, wyróżniające się na tle rynkowej oferty popularnych marek. Ich główną ce ...
Le Régulateur Louis Erard x Vianney Halter II. Wspólna kreacja zegarków typu régulateur
Zegarki typu régulateur, mimo prezentowania wskazań w nieco odmienny sposób niż ten, do którego zdążyliśmy się przyzwyczaić, hołdują klasycznemu zegarmistrzostwu, stając ...
Recenzja: Formex Reef 42 mm i GMT. Zegarki z opcją personalizacji w kilku odsłonach
Formex to szwajcarska marka zegarków założona w 1999 roku, a więc dość młoda, z siedzibą w Biel-Bienne, sercu szwajcarskiego przemysłu zegarkowego. Od początku swojego is ...
Met Gala 2025. Zegarki Omega na nadgarstkach gwiazd filmu, muzyki i sportu
Met Gala, często nazywana „największą nocą mody”, to coroczne wydarzenie charytatywne odbywające się w pierwszy poniedziałek maja w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jor ...
Kolekcja Rado Captain Cook. Udane połączenie stylu vintage z nowoczesnymi materiałami
W świecie horologii niewiele jest powrotów tak udanych, jak reedycja modelu Captain Cook marki Rado. Szwajcarski producent z Lengnau, znany też jako „Mistrz Materiałów” ( ...
Zegarki i Pasja 2025. Rekordowe wyniki i podsumowanie roku!
Za nami kolejny rok. Dwanaście miesięcy, w których każdy dzień przynosił coś nowego, a często także przełomowego. Nie sposób wymienić wszystkich istotnych zdarzeń z 2025, ...
Od DS do DS Concept Extreme Shock Resistance. Historia i ewolucja systemu Certiny
Odsłuchaj podcast przedstawiający historię systemu DS: W małym szwajcarskim miasteczku Grenchen, w sercu doliny Jury, gdzie czas odmierzały precyzyjne uderzenia zegarmist ...
Zegarek nieżapominalny? Czemu nie! Louis Erard x Konstantin Chaykin Unfrogettable
Gdy Louis Erard i Konstantin Chaykin ogłaszają nowy projekt, świat zegarków wie, że wydarzy się coś nieoczywistego. Ich wspólne kreacje zawsze balansują na granicy sztuki ...
Wskazówki Żywiołów – Gnomony i cień: początek pomiaru czasu
Zanim pojawiły się tryby, sprężyny i balansy, czas był odczytywany z natury. Nie mierzono go — lecz dostrzegano. Nie oddzielano go od świata. Czas nie był zewnętrznym nar ...









greenlogic.eu