Zegarki są używane na co dzień przez miliony osób na świecie, także przez osoby znane i popularne. Jakich marek zegarki noszą celebryci, jakie są to modele, ile kosztują?
Na te intrygujące i nurtujące wielu z nas pytania postanowił spróbować znaleźć odpowiedź Paweł Sławiński – twórca kanału Polish Watch Spotter na Facebooku. Paweł stara się podpatrzeć znane osoby, a w zasadzie ich nadgarstki, aby zidentyfikować zegarki, które noszoną.
Niniejszy artykuł to już druga publikacja przygotowana przez Polish Watch Spotter w ramach cyklu publikacji na portalu Zegarki i Pasja prezentujących znane osoby oraz ich zegarki. Jeśli ta publikacje spotka się z równie dużym zainteresowaniem naszych Czytelników jak premierowa dotycząca marki Rolex, to artykuły Pawła będą gościły na łamach portalu regularnie.
HUBLOT równa się futbol
Bulaj to inaczej iluminator, czyli okrągłe okno na statku, jachcie lub innej jednostce pływającej. W 1976 roku, włoski przedsiębiorca Carlo Crocco pracujący w rodzinnej firmie Binda Group odpowiedzialnej między innym za zegarki marki Breil, postanowił pójść swoją drogą i stworzyć własną markę. Przeprowadził się do Szwajcarii, założył przedsiębiorstwo MDM Geneve i zajął się tworzeniem unikatowego czasomierza. Jego prace trwały trzy lata, pochłonęły prawie milion dolarów, stworzył dziesiątki prototypów i poświęcił setki godzin na testy.
W 1980 roku Carlo był gotowy zaprezentować swoje dzieło - pierwszy zegarek z kopertą wykonaną ze złota w którym wykorzystano jako pasek naturalną gumę. Zdecydował się nadać mu nazwę Hublot, co po francusku oznaczało po prostu bulaj. Dlaczego akurat taka nazwa? Otóż kształt pierścienia z charakterystycznymi śrubkami przypominał mu bowiem niewielkie okrętowe okienko.
W tym samym roku zaprezentował efekt swych prac na targach w Bazylei. Niestety, podczas ich trwania nie zebrał żadnego zamówienia na swój zegarek. Nie zniechęciło go to jednak do dalszej pracy, a kolejne miesiące przyniosły powiew nadziei, pierwszy rok działalności firma Carlo Crocco zakończyła z wynikiem 2 milionów dolarów sprzedaży.

Kolejnym krokiem milowym w działalności spółki było dołączenie do jej szeregów w 2004 roku Jeana-Claude Bivera, byłego zarządzającego firmą Omega w ramach grupy Swatch. Carlo oddał stery w firmie oraz mniejszościowy udział, a pełen pomysłów Jean-Claude zaczął pracę nad nowym projektem. Wtedy powstał kultowy model Big Bang, a sama firma Hublot pod jego rządami w latach 2004-2007 ponad pięciokrotnie zwiększyła sprzedaż.
Po prawie 30 latach niezależności w 2008 roku firma Hublot została przejęta przez międzynarodowy koncern LMVH, będący właścicielem takich uznanych marek jak Louis Vuitton, Dior, Fendi czy też TAG Heuer i Zenith.
Cofnijmy się jednak kilka lat, w 2006 roku trochę z przypadku, asystent selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Szwajcarii wybrał się z wizytą do siedziby firmy, spotykając się z zarządem zadał pytanie: „Zastanawiam się dlaczego żaden z producentów zegarków nie jest jeszcze sponsorem drużyny narodowej?”
Pytanie to stało się motywacją dla firmy do działania w kierunku zaangażowania się w piłkę nożną, najpopularniejszą dyscyplinę sportu na świecie. Marka Hublot musiała i wykorzystała swoją szansę, niedługo potem została oficjalnym sponsorem narodowej reprezentacji Szwajcarii. Sześćdziesięciu członków sztabu, trenerzy i piłkarze, wszyscy otrzymali limitowaną wersję zegarka Big Bang ASF i udali się w nich na piłkarskie mistrzostwa świata w Niemczech.

Futbolowe partnerstwo zmieniło myślenie wewnątrz firmy, która stała się pierwszym luksusowym brandem zegarków na stałe goszczącym w światowej piłce.
Kolejne lata tylko to potwierdziły. W 2008 roku szwajcarska manufaktura stała się oficjalnym partnerem w kwestii pomiaru czasu i aspektach z tym związanych na finałach Mistrzostw Europy.
Rok 2010 przyniósł z kolei najbardziej spektakularną umowę, Hublot stał się oficjalnym chronometrażystą FIFA i obecny był na trzech kolejnych finałach Mistrzostw Świata.
Pięć lat później najbardziej prestiżowe klubowe rozgrywki na świecie, czyli popularna Liga Mistrzów wraz z Ligą Europy także dołączyły do serii zawodów sponsorowanych przez szwajcarów.
Przez lata pozycja producenta na tym polu stała się niekwestionowana, a dziś, kiedy myślimy o piłce nożnej i zegarkach, myślimy właśnie o Hublot.

Nie może więc dziwić, że polscy piłkarze związani z reprezentacją narodową, także przychylnym wzrokiem spoglądają w kierunku tej marki. U wielu z nich zegarki Hublot zagościły już na nadgarstkach.
Kapitan reprezentacji oraz najlepszy polski piłkarz naszego pokolenia Robert Lewandowski, jest wielkim miłośnikiem dobrych zegarków, w jego posiadaniu znajdziemy między innymi szanowane marki jak Patek Phillipe, Audemars Piguet czy też Breitling.
W jego kolekcji znalazło się również miejsce dla wygodnego Hublot model Big Bang Evolution numer referencyjny 301.SX.1170.RX. Zegarek ten posiada stalową kopertę, ceramiczny pierścień z charakterystycznymi sześcioma śrubkami, a mechanizm z automatycznym naciągiem możemy obserwować przez przeszklony dekiel.
Nowy zegarek kosztuje w granicach 40 000 złotych.

Jako ciekawostkę warto dodać, że małżonka Pana Roberta, Anna Lewandowska, była zawodniczka i reprezentantka kraju w karate tradycyjnym, również jest posiadaczką jednego z modeli szwajcarskiego producenta.
W jej przypadku jest to limitowana edycja Big Bang All Black referencja 341.CX.134.RX, w którym kopertę oraz pierścień w całości wykonano z ceramiki.

Łukasz Piszczek przez wiele lat był podstawowym prawym obrońcą reprezentacji naszego kraju, ostatnie pożegnalne spotkanie rozegrał 19 listopada 2019 roku. Tego dnia na stadionie narodowym w Warszawie Polacy pokonali Słoweńców 3:2, a sam Piszczek żegnany był owacjami na stojąco i szpalerem utworzonym przez kolegów z boiska.
Pan Łukasz był widywany z interesującym Hublot Big Bang Unico Black Magic numer referencyjny 411.CI.1170.RX. Ten zegarek z kopertą o średnicy 45 milimetrów wykonano z czarnej ceramiki posiada szkieletową tarczę oraz przeszklony dekiel, przez które możemy obserwować pracujący mechanizm. Deklarowana przez producenta rezerwa chodu wynosi 72 godziny.
Koszt zakupu takiego zegarka to około 60 000 złotych.

Arkadiusz Milik, napastnik reprezentacji polski oraz włoskiego klubu Napoli, postawił na nietuzinkowy, limitowany model Hublot Vendome Gold Tourbillon referencja 305.PX.0009.GR.
Pozornie minimalistyczna tarcza na której zaprezentowano dwie repliki kolumny z placu Vendome w Paryżu skrywa skomplikowany manualny mechanizm z pięciodniową rezerwą chodu. Kopertę wykonano z 18 karatowego różowego złota, a pasek ze skóry aligatora.
By stać się właścicielem tego małego dzieła sztuki trzeba jednak wydać około 400 000 złotych.

Drugi pod względem liczby rozegranych spotkań w reprezentacji Jakub Błaszczykowski (108 meczy) w swojej kolekcji posiada model Hublot King Power Zirconium Foudroyante numer referencyjny 715.ZX.1127.RX.
Spora koperta wielkości 48 milimetrów wykonana jest z ceramiki (wykorzystano tlenek cyrkonu), połączono ją klasycznie z wygodnym gumowym paskiem.
Cena takiego egzemplarza waha się w granicach 50 000 złotych.

Etatowy skrzydłowy drużyny narodowej Kamil Grosicki postawił na bardziej rzucający się w oczy model Hublot Big Bang Chronograph referencja 301.SX.1170.RX.1104, w którym pierścień wysadzany jest 114 diamentami.
Model ten nadal posiada charakterystyczną, wygodną gumę, a samą kopertę o średnicy 44 milimetrów wykonano ze stali. W jej wnętrzu znajdziemy mechanizm z automatycznym naciągiem kaliber HUB 4100 z 42 godzinną rezerwą chodu.
Jeśli chcielibyście zakupić podobny model, musicie wydać około 60 000 złotych.

Podstawowy bramkarz włoskiego klubu Juventus FC oraz wielokrotny reprezentant kraju Wojciech Szczęsny jest użytkownikiem bardzo ciekawego zegarka. To model Hublot Classic Fusion Aerofusion Moonphase numer referencyjny 517.OX.0180.LR.
Kopertę zegarka wykonano z różowego złota, posiada on przeszklony dekiel oraz szkieletową tarczę ze wskazaniami dnia tygodnia i daty, a także wskaźnik faz Księżyca.
Model na pasku z aligatora, dopełnia obrazu eleganckiego, choć niemałego zegarka. Liczba komplikacji w tym przypadku przekłada się na dość wysoką cenę zakupu 100 000 złotych.

Oczywiście wymienieni powyżej sportowcy to nie wszyscy reprezentanci Naszego kraju będący właścicielami zegarków marki Hublot. Na nadgarstkach Jana Bednarka, Karola Linettego czy też Piotra Zielińskiego również zauważymy modele tego szwajcarskiego producenta.
Futbol wyzwala skrajne emocje, czasem wielką radość, czasem duży smutek, złość lub euforię, ale jednoznacznie kojarzy się pozytywnie. Podobnie jak marka Hublot - dość młody gracz na rynku, wielokrotnie niedoceniany i krytykowany, ale na pewno niepozostawiający obojętnym.
Firma odnalazła swoją drogę, a jej zegarki noszone przez wielu sportowców z całego świata są niewątpliwie synonimem luksusu.

Jeżeli chcecie być na bieżąco z czasomierzami, które znajdziecie na nadgarstkach znanych Polaków, zapraszam na profile na Instagramie oraz Facebooku: PolishWatchSpotter - zegarki znanych Polaków.
Pierwszy artykuł Pawła tu: Polish Watch Spotter: magia marki Rolex i znani Polacy
Autor: Paweł Sławiński
@PolishWatchSpotter
12:05 02.01.2020Ciekawostki
Polish Watch Spotter: HUBLOT równa się futbol.
Tagi:
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Zapowiedź książki: „CZAS pod czerwoną gwiazdą”. Historia zegarmistrzostwa w Związku Radzieckim
Już w maju 2025 roku na rynku powinna pojawić się książka „CZAS pod czerwoną gwiazdą”, która jest doskonałym przedstawieniem historii i pozycji zegarmistrzostwa w Związku ...
Dlaczego trzeba pamiętać o zegarach wieżowych? Ciekawe ich sekrety
Sprawne oko osoby zajmującej się tematyką zegarmistrzostwa wieżowego (tego w najprawdziwszym słowa znaczeniu, a więc związanego z czasomierzami mechanicznymi) potrafi bez ...
Serwis zegarka mechanicznego na przykładzie Omega DeVille Co-Axial
Przyjmując zegarek do naprawy, każdy profesjonalny serwis zegarmistrzowski musi mieć pełną świadomość faktu, że będzie pracował na mieniu powierzonym przez klienta. Częst ...
Orient Stretto. Idealne zegarki mechaniczne EDC w japońskim wydaniu!
Prezentując Orient Stretto – kolekcję inspirowaną rytmem miasta - marka Orient ponownie udowadnia, że jest niekwestionowanym królem zegarków mechanicznych do codziennego ...
Straum. Norweska marka i zegarki z fiordów (AuroChronos 2026)
Jeśli nie jesteś szwajcarską marką z długą historią i tradycjami, masz dwa wyjścia – albo naśladować marki mainstreamowe, albo pójść własną drogą. Norweski Straum wybrał ...
Atlantic x Adrien Van Beveren. W pogoni za marzeniami i limitowany zegarek Atlantic Desert Racer VBA 442
Tego, że szwajcarska marka Atlantic ma słabość do kierowców rajdowych nie trzeba chyba nikomu udowadniać. Wystarczy fakt, że już od wielu lat ambasadorem tej marki jest K ...
Wyniki LVMH 2025: dobra luksusowe słabiej się sprzedają, więc zysk grupy spadł
Rok 2025 nie był zbyt udany dla grupy LVMH, jednego z największych producentów dóbr luksusowych na świecie - zysk netto w 2025 r. wyniósł 10,87 mld euro, co oznacza spade ...
King Seiko VANAC „Tokyo Horizon”. Symbioza miasta i natury
W świecie wielkiego zegarmistrzostwa, gdzie tradycja często dyktuje formę, King Seiko powróciło z kolekcją, która nie boi się redefiniować klasyki. Kończąc miniony rok mo ...
Historia: narodziny i zmierzch manufakturowej potęgi marki Longines
Gdy pojawia się dyskusja o prestiżu w zegarmistrzostwie, to poszczególne marki są oceniane przede wszystkim przez pryzmat swojej aktualnej pozycji na rynku. Na budowanie ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...









greenlogic.eu