Marka Longines nie bez powodu kojarzy się z zegarkową klasyką w najlepszym wydaniu. Któż z nas, fanów czasomierzy, nie zna wyrobów sygnowanych skrzydlatym logo i komu na ich widok serce nie bije szybciej? Nieodzowną częścią budowania prestiżu marki jest również konsekwencja. W przypadku producenta z Saint-Imier widać to doskonale na przykładzie linii HydroConquest.
Od ponad dekady marka Longines dba o to, by oferować swoim klientom projekty zgodne z obowiązującymi trendami. W minionym roku, na łamach „Zegarki i Pasja” pojawiła się informacja o wersji HydroConquest z pierścieniem wykonanym z ceramiki (tekst można przeczytać tutaj: LONGINES HydroConquest 300M Automatic).
Nowy model przynosi nam znacznie więcej niż lekkie odświeżenie. Przed Państwem Longines HydroConquest Full Black Ceramic – brakujący element układanki.

Nazwa mówi niemal wszystko – to model, którego większość elementów wykonano z czarnej ceramiki. Ten diver to rękawica rzucona tym, którzy mogliby posądzać projektantów szwajcarskiej marki o brak fantazji czy wtórność. Jest sportowo, nowocześnie, użytecznie i estetycznie.
Co to oznacza w praktyce? Brak podatności na zarysowania, wodoodporność na poziomie 300 metrów, precyzyjny pierścień obracany w jednym kierunku, sygnowaną zakręcaną koronkę (warto wspomnieć, że to znacząca aktualizacja, konstrukcja osłony została nieco zmieniona i dostosowana do ograniczeń produkcji ceramicznej, tak by przylegała bardziej i chroniła lepiej mechanizm) oraz podwójnie zabezpieczone przed niekontrolowanym otwarciem motylkowe zapięcie.
Wszystkie cechy, które powinien posiadać zegarek często „lądujący” w wodzie.

Nie brakuje jednak powodów, aby cieszyć się jego użytkowaniem na suchym lądzie.
Błyszcząca koperta mierząca 43 milimetry średnicy w zestawieniu z matową tarczą nie zawiodą również w mniej ekstremalnych wyzwaniach, jak obowiązki zawodowe czy ważne spotkanie. Gumowy pasek dobrze sprawdzi się podczas zmagań na siłowni, jak również podczas użytkowania zegarka latem, kiedy nadgarstek potrzebuje czegoś lekkiego.
Aby podkreślić nowoczesny i techniczny charakter modelu HydroConquest Full Black Ceramic Automatic, na tarczy pojawiła się nadrukowana informacja o składzie użytego budulca. Wzór chemiczny umieszczono na wysokości godziny 6 i trzeba przyznać, że budzi ciekawość.


Pod skrótem ZrO2 kryje się tlenek cyrkonu, czyli ceramika najwyższej klasy, która sprawdziła się już w ekstremalnych sytuacjach. Przy jej użyciu produkuje się główki sztucznych stawów biodrowych, powłoki termiczne w wahadłowcach, tarcze hamulcowe w autach sportowych czy elementy związane z protetyką. Znamienne, że w ciągu niemal wieku obecności tego materiału w medycynie nie stwierdzono ani jednego przypadku alergii!

Elementy cyrkonowe uzyskuje się przez spiekanie, prasowanie na sucho, wytłaczanie, wtryskiwanie ceramiki lub odlewanie z gęstwy. Precyzyjne polerowanie pozwala uzyskać idealnie gładką powierzchnię z niskim współczynnikiem tarcia, co nie jest możliwe w przypadku metalu.
Ponadto, dzięki zastosowaniu nowej metody ultradźwiękowej można obrabiać tlenek cyrkonu w technice trójwymiarowej. Poza wspomnianą już odpornością na zarysowania, głównymi właściwościami tlenku cyrkonu są: odporność na niskie i wysokie temperatury, niska przewodność cieplna, właściwości izolujące oraz ponadprzeciętnie wysoka wytrzymałość.


Oprócz zegarka marki Longines, tworzywo to znajdziemy również w zegarkach Omega (model SM300), Rado czy kulkach łożyskowych w Eternie (Eterna Spherodrive).
Czarny nie bez powodu jest najbardziej podstawowym i eleganckim kolorem. Wielowymiarowość tej barwy potrafi zaskoczyć, a trzeba przyznać, że w tym przypadku Longines kolor ten zdał egzamin z designu celująco. Wiele rodzajów wykończenia powierzchni w jednym zestawie robi wrażenie – poprzez matowy cyferblat, polerowaną tarczę i satynowany pierścień do chropowatej gumy paska, wykończonego błyszczącą gładką klamrą.

Nie da się przejść obojętnie obok tego modelu.
Jak z czytelnością? Biało na czarnym.
Godziny „centralne” to okazałe cyfry arabskie, minuty duże kropki (indeksy co 5) oraz wyraziste kreski (co 1 oraz sekundy). Okno daty klasycznie umieszczone na wysokości godziny 3 ma dodatkowe białe obramowanie. Podobnie wygląda to na ramce pierścienia – nieco delikatniejsze, ale surowe i proste kształty. Wszystkie wskaźniki, indeksy i masywne wskazówki wypełnia biała masa luminiescencyjna Super-LumiNova, co rozwiązuje problem odczytu godziny o każdej porze.
Tutaj nie ma miejsca na filigranowe kształty – ma być prosto i przejrzyście w każdych warunkach. Szkło szafirowe ma kilka powłok antyrefleksyjnych po obu stronach.

Serce modelu Longines HydroConquest Full Black Ceramic jest współdzielone z innymi wersjami tego modelu. Mechanizm kaliber L888 z automatycznym naciągiem, oparty na ETA A31-L01 to zmodyfikowana ETA-2892, spowolniona do 25 200 wahnięć balansu na godzinę. Dlaczego? Zabieg służy zwiększeniu rezerwy mocy z 50 aż do 64 godzin.
Sugerowana cena katalogowa modelu Longines HydroConquest Full Black Ceramic Automatic to około 13 500 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki LONGINES znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu - LONGINES.
Marzena Kondera - Giergiel
12:59 03.07.2019Zegarki
LONGINES HydroConquest Full Black Ceramic Automatic
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
PRIM, czyli czeski film pod tytułem „Kto jest kim?”
Niniejsze opracowanie dotyczyć będzie wymienionej w tytule czeskiej marki Prim, a w zasadzie dwóch firm, które produkują zegarki pod tą marką. Jak to możliwe, że dwie nie ...
GFRP oraz DC, czyli wytrzymałość najwyższej próby
Przez lata zdążyliśmy się przyzwyczaić w świecie zegarkowym do dominacji materiałów takich, jak: stal szlachetna, tytan, złoto czy ceramika, wykorzystywanych jako surowce ...
Cyfrowe zegarki mechaniczne typu „Jump Hour” – historia
Mówiąc o zegarkach mechanicznych, z reguły mamy na myśli czasomierze analogowe, czyli posiadające tarczę oraz wskazówki. Kiedy natomiast pada hasło zegarek cyfrowy, najcz ...
Wideo recenzja Venezianico Nereide Verdigris. Mozaika barw i cicha, nieustanna metamorfoza!
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Nereide Verdigris, marki Venezianico. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej rec ...
Atlantic Worldmaster Prestige Manufacture LE 188. Klasyk w awangardowym wydaniu
Świt nad szwajcarskim Lengnau nadchodzi powoli, rozpuszczając nocne mgły nad wzgórzami Jury. W ciszy pracowni, zanim jeszcze odezwą się pierwsze maszyny i gwar codziennyc ...
Gérald Genta. Człowiek, który narysował współczesne zegarmistrzostwo!
W historii zegarmistrzostwa nie brakuje nazwisk wybitnych konstruktorów, zegarmistrzów i przedsiębiorców. Jednocześnie znacznie rzadziej pojawiają się osoby, których wpły ...
Książka „Czas pod czerwoną gwiazdą” - oferta specjalna dla Społeczności ZiP
Gdy pierwsze egzemplarze „Czasu pod czerwoną gwiazdą” trafiały do czytelników i czytelniczek, towarzyszyło temu nie tylko moje i grona osób zaangażowanych w pojawienie si ...
Panerai Luminor GMT Ceramica. Miniaturyzacja komponentów bez utraty funkcjonalności
Marka Panerai kojarzy mi się w pierwszej kolejności ze słoneczną Italią. Drugim skojarzeniem jest słuszny rozmiar tych zegarków. Włoska manufaktura uczyniła wielkość kope ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...
Orient Star Modern Skeleton i Classic Semi Skeleton. 75 lat w barwach polarnego nieba
Najpierw zimno sprawia, że niemal przestajesz czuć końce palców u rąk i nóg, dopiero znacznie później cały przemarzasz i wtedy człowiek przestaje się zastanawiać, po co w ...









greenlogic.eu