Pierwszy zegarowy mechanizm kwarcowy marki Longines powstał w 1954 roku. Jego precyzja działania została doceniona i potwierdzona przez Obserwatorium Neuchatel. Moduł kwarcowy zastosowano w stworzonym przez Longines urządzeniu chronometrażowym o nazwie „Chronocinegines”.
Wynalazek ten umożliwiał wykonanie stu zdjęć na sekundę, przy jednoczesnym, bardzo precyzyjnym pomiarze czasu. Do jego stworzenia wykorzystano 16-sto milimetrową kamerę filmową marki Bolex.

Dzięki analizie fotografii przypisanych do konkretnych jednostek czasu, można było bardzo dokładnie określić zwycięzcę wyścigu z dokładnością do 1/100 sekundy. Rozwiązanie to było niezwykle przydatne w sytuacjach spornych, gdy kilku uczestników wyścigu przekraczało linię mety niemalże równocześnie. Urządzenie „Chronocinegines” zostało też wykorzystane w zakończonej sukcesem próbie pobicia samochodowego rekordu prędkości.
Pomiar wykonano na dwóch maszynach jednocześnie, aby wyeliminować możliwość wystąpienia błędów wynikających z awarii sprzętu. Stało się to 17 lipca 1964 roku w Australii, na wyschniętym jeziorze Eyre. Rekord ustanowił Donald Campbell, który rozpędził swój pojazd, napędzany turbiną gazową o mocy 4158 KM, do prędkości 648,7 km/h (403,1 mph).

W kolejnych latach marka Longines pracowała nad projektem zegarka kwarcowego. Ściśle tajne przedsięwzięcie przybrało kryptonim „Projekt Klepsydra”. Jego efekt ujrzał światło dzienne w 1969 roku, kiedy firma zaprezentowała pierwszy cybernetyczny kaliber kwarcowy dedykowany zegarkom naręcznym – L6512, znany pod nazwą „Ultra-Quartz”.
Piętnaście lat po tym wydarzeniu Longines kolejny wprowadził innowację w świecie kwarcowego pomiaru czasu. W 1984 roku na rynku po raz pierwszy pojawiła się kolekcja Conquest wyposażona w mechanizm kwarcowy kaliber 276 V.H.P. (Very High Precision – z ang. Bardzo Wysoka Precyzja) działający z nieosiągalną do tej pory dla innych producentów precyzją chodu. Wynik ten udało się uzyskać dzięki technologii neutralizującej negatywny wpływ wahań temperatury na równomierne odmierzanie czasu.
Obecnie w sprzedaży dostępna jest najnowsza odsłona kolekcji Longines Conquest V.H.P., których dokładność odmierzania czasu sięga +/-5 sekund na rok. Dla porównania, standardowy mechanizm kwarcowy posiada dopuszczalne odchylenie na poziomie +/- 30 sekund na miesiąc. Oznacza to, że w przeciągu zaledwie 5-ciu dni może on wykazać błąd, który w zegarku Longines Conquest V.H.P. wystąpi nie wcześniej niż po upływie 12-stu miesięcy. Różnica dokładności działania w tym wypadku jest kolosalna.

Longines Conquest V.H.P. wyposażono w system GPD (Gear Position Detection), który w razie konieczności automatycznie skoryguje pozycję wskazówek, jeżeli dojdzie do ich rozstrojenia na przykład w wyniku wstrząsu podczas upadku zegarka lub pod wpływem działania silnego pola magnetycznego. Dzięki niezależnym silnikom krokowym przypisanym dla każdej wskazówki oraz innowacyjnemu systemowi wykrywającemu ich pozycje przy ciągłym odmierzaniu ustawionego czasu, zegarek ustawia wszystkie wskazówki w odpowiedniej pozycji (odpowiednim położeniu) bez błędu pomiędzy pomiarem i wskazaniem czasu. Dzięki cyfrowej koronce w zegarkach linii Conquest możliwa jest szybka zmiana strefy czasowej poprzez jej dynamiczny obrót. Natomiast powolne obchodzenie się z nią pozwala precyzyjne nastawić żądaną godzinę.
Jakby tego było mało, (na domiar wszystkiego) Longines Conquest V.H.P. wyposażono w wieczny kalendarz, który po odpowiednim ustawieniu, wskazywał będzie właściwą datę aż do 2399 roku, uwzględniając przy tym długość miesięcy oraz lata przestępne.


Ten zaawansowany mechanizm wyposażono w baterię o wydłużonej żywotności, sięgającej czterech lat. Dodatkowo, dzięki funkcji EOL (End Of Life), mechanizm sygnalizuje niski stan energii w baterii i konieczność jej wymiany poprzez cykliczne zatrzymanie i przeskok sekundnika o kilka indeksów. Oczywiście odbywa się to z zachowaniem poprawności wskazania właściwego czasu.
Najnowsza linia Longines Conquest V.H.P. obejmuje modele w dwóch rozmiarach kopert – 42 oraz 44 mm średnicy. Występują one w wersji z kopertą wykonaną ze stali szlachetnej oraz w wersji z czarną powłoką nakładaną w technologii PVD, co sprawia, że jest bardzo odporna na ścieranie. Tradycyjny kształt kopert, dzięki perfekcyjnej obróbce w postaci szczotkowania i polerowania poszczególnych powierzchni doskonale.


W skład bogatej kolekcji Conquest V.H.P. wchodzą klasyczne modele trójwskazówkowe, wersje GMT wskazujące czas drugiej strefy czasowej za pośrednictwem dodatkowej wskazówki oraz chronografy wyposażone w dodatkowe subtarcze.
Różnorodność linii Conquest V.H.P. przejawia się także w ilości wersji cyferblatu.
Tarcza z charakterystycznymi pierścieniami rozchodzącymi się ze środka, występuje łącznie w trzech kolorach: granatowym, srebrzystym i czarnym.

Dodatkowo dostępne są również wersje wykonane z czarnego włókna węglowego, które posiadają najbardziej sportowy charakter. Zegarki dostępne są w połączeniu z masywną stalową bransoletą lub oferowane wraz z gumowym paskiem w kolorze granatowym lub czarnym.

Ciekawa historia, która przyczyniła się do powstania tej kolekcji, wyjątkowy mechanizm kwarcowy działający z niewiarygodną precyzją, ciekawy design i szeroki wachlarz modeli sprawia, że Longines Conquest V.H.P. stanowi atrakcyjną opcję dla osób przykładających olbrzymią wagę do dokładności wskazań czasu.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki LONGINES znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu - LONGINES.
Paweł Zgiep
11:52 18.01.2019Zegarki
Longines Conquest V.H.P. Chrono – historia kwarcowej precyzji zobowiązuje
REKLAMA
Koperty zegarków z metali popularnych. Tytan versus stal szlachetna
Porównując różne zegarki pod kątem materiału z którego wykonane zostały ich koperty, dla metali popularnych (czyli bez uwzględniania metali szlachetnych) najczęściej bier ...
Pierwszy Kurs Wiedzy Zegarmistrzowskiej dla Kolekcjonerów i Amatorów w Zegarmistrzowskiej - relacja!
Ile razy zdarzyło się wam utknąć na prostym problemie związanym z waszym zegarkiem? Jak często zadajecie sobie któreś z pytań: - po co te wszystkie zegarkowe kamienie? - ...
Niezwykła wartość Kalendarium ewolucji mechanizmów
Dzień po dniu rośnie liczba wpisów gromadzonych w dziale „Kalendarium ewolucji mechanizmów” naszego portalu. To doskonała wiadomość, bo takiego kompendium wiedzy potrzebu ...
Mniejszy wymiar rakiety. Zegarki Vostok Europe N1 Rocket Compact
W świecie horologii, gdzie przez ostatnią dekadę dominowały zegarki o masywnych, nierzadko przytłaczających gabarytach, obserwujemy obecnie fascynujący powrót do klasyczn ...
Formex. Z pasji do szybkości, precyzji, mechaniki i adrenaliny (AuroChronos 2025)
Marka Formex i zegarki, które oferuje, kojarzą mi się z bardzo nowoczesnym, futurystycznym nieraz wyglądem. Pierwszy raz kontakt z produktami tej szwajcarskiej firmy miał ...
Nowy ambasador Eberhard & Co. oraz Coppa della Perugina. Zegarki i klasyczna motoryzacja
Marka Eberhard & Co. jest jednym z tych szwajcarskich producentów, którzy mogą poszczycić się naprawdę długą historią istnienia, a co za tym idzie bogatym dziedzictwem. W ...
Timex 1975 SSQ Digital Reissue. Zegarek, który wyróżnia się dziś tak samo jak 50 lat temu
Czy można stworzyć zegarek, które będzie się wyróżniał wśród innych modeli zarówno w 1975 roku jak i w roku 2025? Taki, który po pięciu dekadach wywoła dokładnie ten sam ...
Rado True Square Automatic Skeleton. Ceramika zamiast stali, gotyk zamiast glamour
W świecie pełnym zegarków-bibelotów, Rado rzuca rękawicę. Nowy True Square Skeleton to w mojej ocenie więcej niż naręczny zegarek mechaniczny. Nasuwa mi się skojarzenie z ...
Mezei Watch Company. Brytyjska marka i jej minimalistyczne zegarki (AuroChronos 2026)
Czy czasomierz może odnieść sukces, rezygnując z najbardziej oczywistego elementu identyfikacji, czyli logotypu na tarczy? W świecie zdominowanym przez potężne konglomera ...
King Seiko VANAC „Tokyo Horizon”. Symbioza miasta i natury
W świecie wielkiego zegarmistrzostwa, gdzie tradycja często dyktuje formę, King Seiko powróciło z kolekcją, która nie boi się redefiniować klasyki. Kończąc miniony rok mo ...
Premiera filmu „Fuze” i Aaron Taylor-Johnson z Omegą Seamaster na nadgarstku
W miniony czwartek, 26 marca, w Londynie odbyła się premiera thrillera „Fuze”, z udziałem Aarona Taylora-Johnsona, aktora, którego nazwisko wymieniane jest w kontekście r ...
Zegarki wykonane w specjalnych edycjach na polski rynek. Część 1
Jakiś czas temu na łamach portalu Zegarki i Pasja ukazał się artykuł o pewnym szwajcarskim producencie, prezentującym zegarek dedykowany wydarzeniu z kart polskiej histor ...









greenlogic.eu