Na początku 2017 r. OMEGA zaproponowała nową, limitowaną edycję modelu „Speedy Tuesday”. Po raz pierwszy w historii, szwajcarska firma zegarmistrzowska OMEGA zaproponowała wówczas swoim fanom nowy model zegarka w sprzedaży internetowej za pośrednictwem platformy Instagram. To był prawdziwy strzał w dziesiątkę!
Zegarki zostały sprzedane w 4 godziny, 15 minut i 43 sekundy!
Pisaliśmy o tym wydarzeniu tutaj.
10 lipca 2018 roku padł kolejny rekord. Tego dnia, w samo południe OMEGA udostępniła do sprzedaży na swoim kanale Instragram nowy model zegarka „Speedy Tuesday”.

OMEGA Speedmaster Limited Edition 42 mm „Ultraman” okazał się wielkim przebojem wśród miłośników zegarków na całym świecie. Nowa limitowana edycja marki była dosłownie rozchwytywana i po 1 godzinie, 53 minutach i 17 sekundach zegarki zostały wyprzedane!
Nowy zegarek nawiązuje do pierwszoplanowej postaci filmowej serii ULTRAMAN studia Tsuburaya Productions z Japonii.
ULTRAMAN to jeden z najsłynniejszych przykładów kina Kaiju, w którym ludzkość jest atakowana przez gigantyczne potwory.

Pomimo mrożącego krew w żyłach tła nowy OMEGA „Speedy Tuesday” reprezentuje pogodne podejście do zegarmistrzostwa. Odnajdziemy w nim wiele odniesień do japońskiego science-fiction z lat 70. XX wieku.
Speedmaster „Ultraman” także posiada solidne kosmiczne referencje.


Jego starszy krewny to słynny OMEGA 1967 „Moonwatch”.
Wyróżniającą cechą klasycznego chronografu z 1967 roku była jaskrawa, pomarańczowa wskazówka sekundnika. To ona przyciągnęła uwagę zespołu pracującego nad czwartym filmem z serii ULTRAMAN: RETURN OF ULTRAMAN.
Pomarańczowy kolor doskonale współgrał z kostiumami bohaterskiego zespołu Monster Attack Team. W ten sposób „Moonwatch” OMEGA stał się jednym z niezbędnych elementów ich ekwipunku do zwalczania potężnych bestii.
Sekundnik nowego „Ultraman” czerpie inspirację z oryginalnego modelu z końca lat 60. Ma te same wymiary i ten sam odcień pomarańczowego koloru. Schemat kolorystyczny powiela także pierścień lunety nowego zegarka, który wykonano z czarno-pomarańczowego anodyzowanego aluminium.
Bliższe spojrzenie na klasyczne subtarcze Speedmastera w nowym „Speedy Tuesday” pozwoli odkryć kilka niespodzianek.

Ultraman był zdolny pozostawać w trybie superbohatera tylko przez 3 minuty i właśnie pierwsze 3 minuty licznika minut na godzinie 3. zostały oznaczone kolorem pomarańczowym.
Tarcza małego sekundnika na godzinie 9. skrywa profil sylwetki Ultramana. Można go uwidocznić przy pomocy specjalnego narzędzia dołączonego do zegarka. Akcesorium do zmiany pasków naśladuje kapsułę Beta Ultramana. Na jednym z jego końców wbudowano lampę UV, której promieniowanie pozwala zobaczyć obrazek.

Logo OMEGA w starym stylu stanowi ciekawy akcent retro.
Na deklu koperty umieszczono grawerunek #SpeedyTuesday oraz słowa: "QUALIFIED BY NASA FOR ALL MANNED SPACE MISSIONS".


Edycja limitowana do zaledwie 2012 egzemplarzy OMEGA Speedmaster 42 mm „Ultraman” to prawdziwa gratka dla kolekcjonerów. Czasomierz wyposażono w czarno-pomarańczowy pasek w stylu NATO oraz dodatkowy, czarny pasek skórzany. Zegarek jest zaprezentowany w sześciokątnym pudełku, które nawiązuje kształtem do futurystycznego stołu w kwaterze Monster Attack Team.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki OMEGA znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – OMEGA.
Redakcja Zegarki i Pasja
*artykuł opracowano na bazie materiałów prasowych OMEGA
11:21 18.07.2018Wiadomości
Omega Ultraman sprzedaje się ultra szybko!
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujący
Zegarki vintage: Omega Flightmaster – władca przestworzy
Manufaktura Omega stworzyła na przestrzeni swojej 167-letniej historii wiele wspaniałych zegarków, jednakże uważam, iż lata 60′ i 70′ XX wieku były pod tym względem wyjąt ...
Czy określenia replika i podróbka zegarka oznaczają to samo?
Jak przystało na fana zegarków, od wielu lat staram się poszerzać wiedzę w zakresie zegarmistrzostwa – czytam fachowe książki, szukam ciekawych informacji w internecie, ś ...
Wizyta w Muzeum Zegarków Niemieckich w Glashütte
Niedawno miałem przyjemność odwiedzić jedno z miejsc, które powinno znaleźć się na "Zegarkowym Szlaku Historycznym" każdego miłośnika i pasjonata czasomierzy mechanicznyc ...
Aerowatch Wheel Skeleton. Sportowe zegarki szkieletowe z okazji 115-lecie marki
Rok 2025 to dla szwajcarskiej marki Aerowatch czas szczególny. Producent ten świętuje bowiem 115-lecie swojego istnienia. To doskonała okazja, by przypomnieć, że ta rodzi ...
Orient Star Meteorite 75th Anniversary Limited Edition. Kulminacja 75 lat rozwoju
Orient Star M34 F8 Date z tarczą z meteorytu łączy jubileusz, technikę i kosmiczną narrację. To model przygotowany z okazji 75-lecia marki, a jednocześnie bardzo wyraźny ...
Odwiedzamy Dom OMEGI. Ekskluzywna relacja z Mediolanu (IO 2026)
Po krótkim, niespełna dwugodzinnym locie, lotnisko w Bergamo wita nas wschodzącym słońcem w przyjemnie ciepły poranek, jakże inny od ostatnich, mroźnych dni w Polsce. Prz ...
Shohei Ohtani globalnym ambasadorem Seiko
Świat zegarków od lat przenika się ze sportem, ale są momenty, gdy to połączenie nabiera szczególnej wyrazistości. Tak właśnie jest w przypadku informacji, że Shohei Ohta ...
Ulysse Nardin Diver Hammerhead Shark. Hołd dla fascynujących mieszkańców oceanów
Od momentu swojego powstania w 1846 roku, niezależna szwajcarska manufaktura zegarmistrzowska Ulysse Nardin pozostaje nierozerwalnie związana z morzami i oceanami. Przez ...
Prezentujemy: Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt. Ślady mistrza i ziemia z jamajskiego toru treningowego
Istnieją chwile, które rozrywają continuum historii sportu na „przed” i „po”. Berlin, 16 sierpnia 2009 roku. Finał Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce. Mężczyzna w błękitno ...
Wyniki Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026, Royal Pop i perspektywy na drugą połowę roku
Zysk netto Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026 r. wyniósł 16 mln franków wobec 17 mln franków w pierwszym półroczu 2025 r. Grupa tłumaczy, że spadki były spowodowane s ...
Atlantic Worldmaster Prestige Manufacture LE 188. Klasyk w awangardowym wydaniu
Świt nad szwajcarskim Lengnau nadchodzi powoli, rozpuszczając nocne mgły nad wzgórzami Jury. W ciszy pracowni, zanim jeszcze odezwą się pierwsze maszyny i gwar codziennyc ...
Prezentujemy: zegarki CIGA design Hunter. Ewolucja drapieżnika i mechanicznego buntu
Szwajcarskie salony i manufaktury w Dolinie de Joux przyzwyczaiły nas przez stulecia do jednego niezmiennego porządku, według którego mechaniczna doskonałość wymaga dyskr ...









greenlogic.eu