Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

POWRÓT 25.05.2018 Prestiżowe zegarmistrzostwo
Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Patrząc na zegarki marki Ulysse Nardin niemal czuć powiew oceanu. To DNA firmy, które jest eksponowane poprzez projekty związane z morzem, jak te wzorowane na chronometrach morskich, a także udane zegarki w stylu diver. Czasomierze UN często utrzymane są w barwach kojarzących się z kolorem morskich głębin, ponadto mają również symbolikę i design poszczególnych elementów nawiązujący do mórz i oceanów, a także umieszczany na różnych elementach motyw kotwicy, wywodzący się z logo marki.

Ale są chwile, kiedy projektanci i zegarmistrzowie Ulysse Nardin pozwalają sobie na więcej, z nutą szaleństwa włącznie.

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Mowa oczywiście o modelu Freak Vision.

W 2018 roku przedstawiono kolejnego reprezentanta kolekcji Freak podczas SIHH 2018. Każdy reprezentant linii to niejako popis innowacji i niejednokrotnie pionierskie wdrożenie nowych rozwiązań technicznych. To jakby laboratorium doświadczalne firmy, jak przeczytałem na jednym z zagranicznych portali branżowych. I trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, bo pojawia się w tej linii wiele innowacji, a prezentowany poniżej model jest nimi przepełniony.

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Po raz pierwszy zastosowano w UN krzemowy wychwyt już w 2001 roku. Później pojawiało się wiele innowacji konstrukcyjnych w linii Freak. Najnowsza odsłona – pozostając w konwencji, szczególne jeśli chodzi o charakterystyczny sposób wskazań, znów zaskakuje.

Zegarek nie ma koronki, przez co koperta wykonana z platyny z gumowymi wypustkami na bokach robi piorunujące wrażenie. Nie tylko nietypowym wyglądem, ale i spodziewaną po marce perfekcyjną jakością wykonania, którą w wypadku tego zegarka dość łatwo oceniać i podziwiać. Mamy bowiem możliwość oglądania połączeń powierzchni szczotkowanych, polerowanych, ostrych linii krawędzi i wspomnianych wstawianych elementów z niebieskiej gumy. Sam kształt koperty - mimo, że klasyczny u podstaw, bo jest ona okrągła – ze względu na ukształtowanie uszu oraz różnych elementów, jednoznacznie kojarzy się z nowoczesnością i dynamiką, dając wrażenie jakby zegarek był cały w ruchu.

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Wspomniany brak koronki jest efektem zastosowania innych rozwiązań.

Czas ustawiamy za pomocą obrotowego pierścienia znajdującego się wokół szkła, a naciąg ręczny następuje poprzez obracanie dekla.

To przy okazji pierwszy zegarek z automatycznym naciągiem z tej kolekcji. Jednak standardowy naciąg oparty na widocznym rotorze czy nawet mikrorotorze byłby zapewne zbyt banalny dla tak wyjątkowego zegarka.

Ulysse Nardin opracował nowy sposób.
Przedstawiono go w ubiegłym roku w koncepcyjnym zegarku Inno Vision 2.

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Nowo opracowany system naciągu jest podobno dwukrotnie wydajniejszy niż dotychczasowo stosowany Masa oscylująca najmniejszym ruchem intensywnie naciąga sprężynę. System o nazwie Grinder jest efektywny i zarazem bardzo efektowny podczas pracy. Trudno to opisać – obejrzenie go w chwili pracy wiele wyjaśnia.

Na stronie producenta opisano to mniej więcej tak, że  na początku łańcucha automatycznego generowania energii dla sprężyny naciągu znajduje się centralnie umieszczony wirnik z łożyskiem kulkowym. Pod spodem znajdują się trzy dalsze małe łożyska kulkowe, które działają na dwóch parach resorów piórowych w kształcie filigranowej konstrukcji. Pierścień połączony z tym układem ma w sumie cztery sprężyste jakby grzechotki, zęby. Jego wolny koniec współpracuje z kątowym ząbkowanym kółkiem naciągu umieszczonym centralnie nad beczką ze sprężyną. Każdy obrót oscylującej masy sprawia, że struktura, cały układ i pierścień oscylują. To sprawia natomiast, że jedna lub dwie z czterech grzechotek przesuwają koło naciągowe w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara i przyczyniają się do napięcia sprężyny.

Główną zaletą tego rozwiązania jest fakt, że praktycznie nie ma ani chwili pracy jałowej.
Każde najmniejsze drgnięcie uwalnia energę przekazywaną do sprężyny naciągu.

Jak prezentuje się model Freak Vision można zobaczyć na krótki filmie:
 


Także układ balansowy jest popisem możliwości. Koło balansowe jest ultralekkie.

W pełni ażurowane, a bezwładność regulowana jest ciężarkami niklowymi, jakby mikroostrzami, które de facto są także obciążeniami o aerodynamicznym kształcie ostrzy.

Bardzo precyzyjny i skomplikowany układ palet oraz koła wychwytowego, pozbawiony niemal tarcia, pozwala w sposób jednostajny oddawać energię do pracy mechanizmu, niezależnie od aktualnie otrzymywanego momentu obrotowego ze sprężyny.

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Wykorzystując elastyczność płaskich sprężyn piórowych, za pośrednictwem których zamocowano element układu wychwytu z paletami, wytwarza się dodatni bilans energetyczny. Cały układ wykonany jest  z krzemu.

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Wyeliminowano straty. Przy częstotliwości pracy 21 600 wahnięć balansu na godzinę Ulysse Nardin Freak Vision zapewnia 50 godzin rezerwy chodu, z jednostajną pracą, zachowując stałą amplitudę.

Układ balansowy i główne przekładnie widoczne są od strony tarczy.

Całość jest niejako zawieszona pod konstrukcją jakby dwóch półmostków wyprofilowanych na kształt kadłuba łodzi i obraca się wokół, odpychając cały zespół za pomocą zębatki na krawędzi tarczy. Zespół ten tworzący swego rodzaju wskazówkę minutową jest jednocześnie podstawowym elementem mechanizmu.

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Ulysse Nardin – Freak Vision (SIHH 2018, zdjęcia live)

Godziny wskazywane są za pomocą obracającej się tarczy pod wspomnianym układem.

Za model Freak Vision, który można myślę śmiało nazwać arcydziełem sztuki zegarmistrzowskiej, trzeba zapłacić 95 000 franków szwajcarskich, czyli niewiele mniej niż 350 000 złotych. Sporo, dla wielu to nienormalna cena, ale - w tym zegarku nie ma nic normalnego. W końcu to Freak.

Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Ulysse Nardin znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – ULYSSE NARDIN.

Adrian Szewczyk

Polecamy także:

Video recenzja: ORIENT Classic Automatic z dolną sekundą
Video recenzja: ORIENT Classic Automatic z dolną sekundą
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji modelu Classic Automatic z dolną sekundą japońskiej marki ORIENT. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówczas we wstępie napisał tak: Orient ponownie udowo
Recenzja: Błonie Dukat Automatic
Recenzja: Błonie Dukat Automatic
Marka Błonie miłośnikom zegarmistrzostwa kojarzy się z zegarkami produkowanymi w Polsce przed 50 - 60 laty. Przez niecałe 10 lat wyprodukowano ok. 1.2 miliona zegarków. Mimo, że modeli było niewiele, a mechanizm był „licencyjny", to jednak marka jest
Przedstawiamy: CARTIER kolekcja Santos 2018 - powrót legendy (SIHH 2018, zdjęcia live)
Przedstawiamy: CARTIER kolekcja Santos 2018 - powrót legendy (SIHH 2018, zdjęcia live)
Wśród wszystkich wydarzeń zegarkowych, jakie mają miejsce w branżowym kalendarzu, można wyróżnić jedno szczególnie ważne - Salon International de la Haute Horologerie w Genewie. Podczas kilku dni oczy wszystkich zegarkomaniaków oraz portali zegarkowy
Codziennie w rytm Marszu Mokotowa. Zegar na Gołębniku
Codziennie w rytm Marszu Mokotowa. Zegar na Gołębniku
Tak warszawiacy, jak i odwiedzający stołeczne miasto goście mknący wzdłuż ulicy Puławskiej, niestety zwykle nie zauważają zegara, który od początku roku 1969 zdobi ścianę nietypowego miejskiego budynku - przypominającego basztę z bramą. Dzieje się ta
Recenzja: SEIKO Prospex SBED007 Landmaster GPS Solar Dual Time Limited Edition
Recenzja: SEIKO Prospex SBED007 Landmaster GPS Solar Dual Time Limited Edition
Każdą recenzję zegarka zaczynamy od mniej lub bardziej „skondensowanego” rysu historycznego firmy, która jest twórcą recenzowanego modelu. Tym razem będzie wersja historii w mini pigułce – ponieważ Seiko gości u nas często. Warto na pewno wspomnieć,
Magazyn ZIP NR 5

MAGAZYN ZIP NR 5 - wydanie rocznicowe!

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

REKLAMA

ZNAJDŹ NAS NA FACEBOOKU

Glycine

REKLAMA

Epos

REKLAMA

Partner Czasocholicy

PARTNER

Oris

REKLAMA

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Kalendarium ewolucji mechanizmów

Junghans

REKLAMA

Seiko2

REKLAMA

Doxa

REKLAMA

Aerowatch

REKLAMA

Instagram

Zegarki i pasja na Instagramie

Wyścig Mille Miglia 2018: 30 lat pa...
Wyścig Mille Miglia 2018: 30 lat pa...
23.05.2018

Podstrony producentów

Brand - Aerowatch
Brand - Alpina
Brand - Atlantic
Brand - Audemars Piguet
Brand - Aviator Swiss Made
Brand - Bulova
Brand - Carl F. Bucherer
Brand - Certina
Brand - Chopard
Brand - Citizen
Brand - Czapek Geneve
Brand - Davosa
Brand - Doxa
Brand - Emile Chouriet
Brand - Epos
Brand - Eterna
Brand - Frederique Constant
Brand - Glycine
Brand - Junghans
Brand - Longines
Brand - Maurice Lacroix
Brand - MeisterSinger
Brand - Montblanc
Brand - Movado
Brand - Omega
Brand - Orient
Brand - Oris
Brand - Polpora
Brand - Rado
Brand - Roamer
Brand - Schaumburg
Brand - Seiko
Brand - Steinhart
Brand - Tag Hauer
Brand - Tissot
Brand - Ulysse Nardin
Brand - Victorinox
Brand - Vostok Europe
Brand - Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco