Dla większości z nas ideałem jest połączenie pasji z możliwością zarabiania pieniędzy. Wtedy nie czujemy, że chodzimy do pracy. Z inwestowaniem niekiedy bywa podobnie. Zegarki nie są typowymi przedmiotami inwestycyjnymi, należą do tak zwanych inwestycji alternatywnych. Unikatowe czasomierze mogą się sprawdzić jako lokata kapitału podobnie jak dzieła sztuki, samochody klasyczne, rzadkie alkohole czy inne przedmioty typowo kolekcjonerskie.
Rynek zegarków inwestycyjnych można podzielić na dwa segmenty: rynek starych zegarków, traktowanych podobnie jak przedmioty historyczne i dzieła sztuki, oraz rynek nowych zegarków, tworzonych jako przedmioty kolekcjonerskie.
Rządzą się one nieco innymi prawami, ale zegarek musi mieć swoją „historię do powiedzenia”, która odróżni go od innych, podobnych modeli
Stare zegarki, zegarki vintage
Wśród atrakcyjnych inwestycyjnie zegarków znanych marek jak chociażby Rolex, Patek Philippe, Heuer czy Omega, kapitał można ulokować przede wszystkim w unikatowe, starsze modele z lat 40, 50, czy 60.

Takie, które obecnie są trudno dostępne i trzeba ich szukać na rynku wtórnym lub aukcyjnym.
Wśród nich nietrudno znaleźć przykłady udanych inwestycji - chociażby zegarek Omega 1968 Seamaster 300, który jeszcze w 2007 r. na aukcjach w domu Bonhams można było nabyć za 1,1 tys. funtów, a po paru latach był licytowany przez tą samą instytucję za 25-38 tys. funtów, natomiast w czasie jednej z ostatnich aukcji został sprzedany za 69,7 tys. funtów.
Rolex Oyster Perpetual z 1949 roku w podobnym czasie zdrożał z kolei z 83,2 tys. dolarów (aukcja w Christie’s w 2005 r.) do 1,2 mln dolarów (Christie’s, 2015 r.).
Innym przykładem może być platynowy zegarek z tourbillonem od niemieckiej firmy A. Lange & Söhne. Zegarki z linii Pour le Mérite tourbillon kosztowały w momencie wejścia na rynek w 1996 r. ok. 75 tys. euro. Obecnie trudno zdobyć jeden z 200 wyprodukowanych wtedy egzemplarzy za mniej niż 200 tys. dolarów.

Za zegarek Rolex Oyster Perpetual „Bao Dai” należący do ostatniego cesarza Wietnamu w maju 2017 roku zapłacono nieco ponad 5 milionów dolarów.
W 2002 roku ten sam zegarek osiągnął cenę „jedynie” 235 tys. dolarów, co oznacza, że cena wzrosła 21 razy w ciągu 15 lat!

Czynnikiem zawsze zwiększającym atrakcyjność zegarka jest limitacja (w momencie produkcji) oraz zastosowane komplikacje konstrukcji mechanizmu, które kiedyś stosowano jednak mniej powszechnie niż dziś oraz oryginalna historia danego egzemplarza w postaci osoby posiadacza lub uczestnictwa w ważnym wydarzeniu.
Jednym z wyjątkowych przykładów jest tutaj zegarek kieszonkowy nazwany „Henry Graves Supercomplication” wyprodukowany przez firmę Patek Philippe w 1933 roku na zlecenie amerykańskiego bankiera Henry’ego Gravesa.

Zegarek ma 24 komplikacje, a jego mechanizm składa się z 920 części.
11 listopada 2014 roku ten niezwykły i historyczny czasomierz został sprzedany na aukcji Sotheby’s w Genewie za 24 miliony dolarów i ustanawiając ówczesny rekord ceny dla zegarków kieszonkowych i naręcznych.
Przykłady można mnożyć, co ciekawe, wiele z rekordów padło w ostatnich dwóch latach, skądinąd kryzysowych dla branży zegarkowej jako takiej.
Rynek nowych zegarków
Oczywiście tylko niewielka cześć nowych zegarków dostępnych na rynku może się sprawdzić w roli inwestycji. Na rynek trafiają przecież co roku nowości oferowane przez wiele znamienitych firm.
Mówimy tu głównie o szwajcarskich (w mniejszym stopniu niemieckich) zegarkach mechanicznych, wytwarzanych w ramach limitowanych edycji (im krótszych tym lepiej), przez rozpoznawalne wśród miłośników zegarków i kolekcjonerów marki, posiadajcie elementy wyróżniające daną edycję na rynku oraz budujące jego unikatowość (zastosowane rozwiązania techniczne, nietypowe materiały).
Warto również, by miały ciekawą historię, związaną z okazją i sposobem wypuszczenia, związkiem z niezwykłym wydarzeniem, osobą, czy przedmiotem. To wszystko zwiększa atrakcyjność danego zegarka w oczach kolekcjonerów i sprawia jednocześnie, że może być dobrą lokatą kapitału.

Przykładową, a przy tym bardzo „świeżą”, dobrą inwestycją jest pochodzący sprzed dwóch lat model firmy Omega - „Snoopy Award”, należący do kultowej i doskonale znanej serii Speedmaster Moonwatch. Zegarek upamiętniający 45 rocznicę lotu Apollo 13 miał limitację wynoszącą 1970 sztuk (a więc całkiem wysoką).
Był do kupienia również w Polsce za 25 tys. zł, w tej chwili cena tego modelu na rynku wtórnym waha się pomiędzy 49 a 62 tysiącami w zależności od stanu zegarka.
Interesującą opcją może być również nabycie zegarków z limitowanych serii oferowanych przez uznanych niezależnych szwajcarskich producentów, cieszących się uznaniem miłośników zegarków ze względu na charakterystyczny styl, ciekawą historię stojącą za marką lub osiągnięcia techniczne.
Do tej grupy zaliczyć można takie manufaktury jak Louis Moinet, Speake-Marin czy Christoph Claret.
Przykładem może być także seria Vagabondage I z 2005 r. - liczącą zaledwie 69 platynowych zegarków - stworzona w niedużej lecz bardzo renomowanej genewskiej manufakturze F.P. Journe.

W momencie wprowadzenia edycji na rynek za jeden z tworzących ją egzemplarzy trzeba było zapłacić ok. 54,8 tys. franków szwajcarskich.
Z czasem zegarki te zaczęły jednak osiągać ceny rzędu 60-70 tys., a rekordowa uzyskana do tej pory kwota to 81,6 tys. franków szwajcarskich na aukcji Antiquorum w Genewie.
Według najnowszych danych firmy Knight Frank publikowanych w corocznym opracowaniu The Wealth Report, luksusowe zegarki dały zarobić swoim właścicielom 49 proc. w ciągu ostatnich 5 lat.
Kilka dobrych rad na zakończenie:
- liczy się marka. Może to być marka powszechnie znana lub niszowa (każda z tych opcji ma swoje zalety), powinna być jednak rozpoznawalna wśród kolekcjonerów i klientów.
- zegarki są przede wszystkim pięknymi przedmiotami, których kolekcjonowanie może dać ogromnie dużo radości. Walor inwestycyjny zegarków oczywiście istnieje, jednak efekt finansowy jest mniej przewidywalny niż w przypadku innych, popularnych rodzajów inwestycji i najbezpieczniej jest traktować „inwestycję w zegarek”, jako dodatek do przyjemności wynikającej z jego posiadania.
- inwestujmy w coś, co się nam po prostu podoba, przemawia do nas historia związana z daną marką lub powstaniem danego modelu zegarka. Wtedy nawet jeśli efekty inwestycyjne nie będą oszałamiające, nie pozbawi nas to przyjemności obcowania z pięknym przedmiotem.
- nie wszystko co stare jest od razu wartościowe i unikatowe. Inwestowanie na rynku zegarków (podobnie jak sztuki lub innych inwestycji alternatywnych) wymaga wiedzy lub zaufanych doradców.
- należy zdecydować, czy dany zegarek nabywamy dla przyjemności jego noszenia i dzielenia się jego widokiem z innymi, czy podstawowym celem jest inwestycja. Jeśli to drugie to nie należy użytkować zegarka, który chcemy traktować inwestycyjnie. Wtedy po prostu nie należy go nosić na ręku, ale przechowywać w bezpiecznym miejscu i konserwować, traktując podobnie jak traktuje się dzieła sztuki lub inne przedmioty zabytkowe. W przypadku zegarków używanych (np. przez sławne osoby) zasada jest podobna – stan zegarka nie powinien się pogorszyć od momentu zakupu.
- najatrakcyjniejsze inwestycyjnie są zegarki znanych, ale jednak wciąż istniejących marek. Równocześnie zyskują na wartości zegarki marek już „zapomnianych”, ale właśnie reaktywowanych przez nowych inwestorów.
Oczywiście niniejszy artykuł nie wyczerpuje tematu zegarków, jako inwestycji, a stanowi jedynie próbę wprowadzenia i nakreślenia ogólnych zasad jakimi rządzi się ten rynek, a zarazem może stanowić zachętę do dyskusji na ten temat.
Marcin Lewandowski
Powyższy artykuł ukazał się w drukowanej wersji Magazynu Zegarki i Pasja nr 2 Q3 2017.
Każdy numer Magazynu można przeczytać online i pobrać jego bezpłatną wersję PDF tu - Magazyn Zegarki i Pasja.
Redakcja Zegarki i Pasja
17:07 05.01.2018Ciekawostki
„Czas to pieniądz” – czy zegarki mogą być także dobrą inwestycją?
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
„Szafirowe Szkiełko” – kanał YouTube o zegarkach tworzony z pasją!
Świat wokół nas zmienia się w ostatnich latach niezwykle dynamicznie. Internet stworzył niemal świat „bez granic”, połączył ludzi z różnych kontynentów i stron globu, dzi ...
Haute Horlogerie – co oznacza to pojęcie?
Haute Horlogerie (wymowa: ot orlożeri) – określenie pochodzące z języka francuskiego, które oznacza dosłownie wielkie/elitarne zegarmistrzostwo. Pojęcie to używane jest w ...
Komplikacje konstrukcji mechanizmu zegarka. Część 1
By w sposób usystematyzowany wskazywać na nietypowe rozwiązania – tak zwane komplikacje konstrukcji mechanizmu zegarka, trzeba odnosić się do schematu blokowego takiego m ...
Misja Artemis II i zegarek Speedmaster X-33. Czas w kosmosie mierzy (nie tylko) Omega!
Kwiecień 2026 roku przejdzie do historii jako moment, w którym ludzkość ostatecznie zerwała z „księżycową amnezją”. Misja Artemis II, pierwsza załogowa wyprawa w stronę S ...
Testujemy: Festina Connected Full D. Hybrydowy zegarek na granicy światów
Festina Connected Full D to model z bardzo wyraźną ambicją: ma wyglądać jak klasyczny, solidny zegarek naręczny, ale działać jak współczesne urządzenie „connected”, tylko ...
Citizen Tsuyosa 60. Różne wersje i kolory tarcz oraz 60 godzin rezerwy chodu!
Nowy model Tsuyosa 60 to kolejny reprezentant bestsellerowej kolekcji japońskiej marki Citizen. Kolekcji, która okazała się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. To zegare ...
Nomos odświeża swoją ikonę. Tangente neomatik 38 Update
Niektóre marki zegarkowe na przestrzeni lat wypracowały swój charakterystyczny styl, dzięki któremu nie można pomylić ich zegarków z żadnym innym produktem. Jednym z tego ...
Zegarek Ball Engineer M Skindiver III i Gilles Gambini, elitarny nurek swobodny - nowy członek BALL Explorer Club
Zapewne wiele osób zwróciło uwagę, że w świecie zegarkowym nie liczy się tylko to, jakie zegarki są tworzone, ale olbrzymie znaczenie ma również kwestia kto te zegarki no ...
Oris Divers Date. Popularny “nurek” z tarczą w kolorze oliwkowym
Jeśli chodzi o stylistykę, niemal w każdej dziedzinie pojawiają się takie momenty, kiedy następuje powrót do jakichś dawnych rozwiązań, dawnych wzorców związanych z wyglą ...
Atlantic Seasport Chronograph. Świeże i nowoczesne spojrzenie na zegarek sportowy
Atlantic, poza tym, że jest marką budzącą w Polsce bardzo pozytywne skojarzenia, to też jest odbierany przez większość jako firma, która proponuje zegarki raczej w elegan ...
Tissot PRX Skeleton Damian Lillard Special Edition. Zestaw, który wychodzi poza schemat!
Kwiecień 2019 roku, Oklahoma City. Hala huczy. Piąty mecz pierwszej rundy play-off, ostatnie sekundy, wszyscy na trybunach znają scenariusz i wszyscy wiedzą, kto ma piłkę ...
Frederique Constant Classic Perpetual Calendar z burgundową tarczą i królewską komplikacją
Podczas tegorocznej edycji WatchTime New York 2026 nie zabrakło interesujących premier zegarkowych. Wśród prezentowanych nowości można było znaleźć zarówno modele o futur ...









greenlogic.eu