W czerwcu prezentowaliśmy wywiad z organizatorami nowej inicjatywy zegarkowej w Polsce, czyli Międzynarodowego Festiwalu Niezależnych Producentów Zegarków AUROCHRONOS, który odbędzie się w Łodzi (wywiad można przeczytać tutaj – Festiwal Aurochronos). Od tego czasu minęły prawie trzy miesiące, a do startu Festiwalu zostało raptem kilkanaście dni.
Postanowiliśmy dowiedzieć się, na jakim etapie przygotowań są organizatorzy oraz zapytać o szczegóły i istotne kwestie dotyczące tego wydarzenia.
Zegarki i Pasja: (…) Witam ponownie Panowie. Chciałbym dowiedzieć się, jak zapewne także wielu Czytelników, co zmieniło się od naszej ostatniej rozmowy?
Aurochronos Team: Witamy. Wszystko jest jak najbardziej w porządku, dziękujemy za zainteresowanie, a parafrazując klasyka: „pogłoski o naszej śmierci były mocno przesadzone” (śmiech). Natomiast już zupełnie na poważnie, zmieniło się bardzo dużo, jesteśmy w przededniu Festiwalu Aurochronos i pracujemy intensywnie, żeby odwiedzający mieli co zobaczyć, a także mogli miło spędzić czas w trakcie ostatniego weekendu września.
ZiP: Przypomnijmy tym, którzy nie czytali pierwszego wywiadu, czym jest Festiwal Aurochronos, który organizujecie?
AT: Międzynarodowy Festiwal Niezależnych Producentów Zegarków AUROCHRONOS to inicjatywa popularyzująca zamiłowanie do zegarków wśród szerokiej publiczności. To z założenia spotkanie, które skupi nie tylko kolekcjonerów, ale także wszystkich miłośników rzeczy pięknych i wyjątkowych.
Nasz Festiwal to również miejsce dla osób rozpoczynających swoją przygodę z zegarkami.
Podczas spotkań, wykładów i dyskusji panelowych nasi goście przedstawią wiele interesujących faktów oraz informacji z zakresu zegarmistrzostwa, a osoby interesujące się czasomierzami, poszukujące alternatywy dla popularnych marek bądź chcące wyrazić swoją indywidualność i podkreślić dobry gust, będą mogły zobaczyć, a także nabyć wyjątkowe zegarki damskie i męskie.

ZiP: A propos wyjątkowości Waszego spotkania, co ma wyróżniać Was na rodzimym rynku spotkań zegarkowych?
AT: Przede wszystkim formuła spotkania.
Jak od samego początku zaznaczaliśmy, jesteśmy festiwalem, czyli imprezą będącą przeglądem osiągnięć w dziedzinie niezależnego zegarmistrzostwa połączoną z konkursem.
Międzynarodowe Jury (w składzie Jonathan Kopp, Kalle Slaap, Nicholas Kościński, Krzysztof M. Janikowski, Łukasz "Gondi" Grządziela i Artur Cholewski) zaproszone przez nas do współpracy nagrodzi trzy najbardziej oryginalne czasomierze, które miały premierę w 2017 roku, a nasz partner, organizator Whisky Live Warsaw zadba o atrakcyjne nagrody.
ZiP: Jakie nagrody, jeśli można zapytać?
AT: Powiedzmy, że my zadbamy o pamiątkę z naszego Festiwalu, a Whisky Live Warsaw zadba o to, aby zwycięzcy mieli czym celebrować swój sukces. Znając wysoki poziom organizowanych przez WLW imprez możemy spodziewać się równie wysokiej jakości alkoholi.
ZiP: „Międzynarodowy festiwal” w nazwie, międzynarodowe jury – brzmi ambitnie, czy aby na pewno będzie to impreza międzynarodowa?
AT: Zdecydowanie nie silimy się na bycie Bazyleą wschodu.
Przynajmniej nie w pierwszym roku naszego istnienia (śmiech). Skromnie i z pokorą podchodzimy do spraw organizacyjnych, ale nasz entuzjazm i zaangażowanie pozwoliły nam pozyskać partnera głównego w postaci Banku PKO BP, czy też skutecznie zaprosić do współpracy około dwudziestu wystawców z Europy i z Azji.
ZiP: Jakie kraje będą zatem obecne na Festiwalu?
AT: Między innymi Belgia, Holandia, Szwajcaria, Włochy, Hongkong, Tajwan oraz oczywiście Polska, gdyż popularyzacja rodzimych marek w kraju i za granicą jest jednym z naszych głównych celów. Dlatego też pod patronatem honorowym i z uczestnictwem Prezesa Łódzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego zorganizowaliśmy panel dyskusyjny „Przyszłość Polskich Producentów Zegarków Klasy Premium”.


ZiP: To brzmi już bardzo konkretnie i całkiem imponująco. Czy podacie już przykładowe marki, które będzie można zobaczyć na Festiwalu?
AT: Odwiedzający będą mogli obejrzeć, przymierzyć oraz nabyć zegarki m.in. takich marek jak Gavox, Helfer Watches, Brellum Swiss Watchmaking, Ceccacci, Xicorr, Guardo, Havaan Tuvali, Chronos-Art, CreaWatch, Dijkman Watches, Kneijnsberg&VanEijk, Leon Prokop czy Undive.
ZiP: Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony. Zwłaszcza, że wiele osób zarzucało Wam, że nasza pierwsza rozmowa nie wniosła wiele treści. Czy nie sądzicie, że należało od razu powiedzieć wszystko o Waszym wydarzeniu, aby uniknąć spekulacji i nieprzyjemności?
AT: Zdajemy sobie sprawę, że nasza pierwsza zapowiedź wzbudziła trochę kontrowersji.
Jedni nazwali czytanie wywiadu z nami stratą czasu, inni mówili o „PR-owej papce”, a prawda jest taka, że taką przyjęliśmy strategię. Być może nie jest to standard w świecie zegarkowym, ale musicie nam wybaczyć, gdyż nie jesteśmy z tak zwanej „branży rozrywkowej” i nie żyjemy z organizacji imprez, czy też festiwali. Wszystko co robimy, robimy z pasji do zegarków, a festiwal organizujemy po raz pierwszy.

ZiP: To może rozwiejmy wątpliwości. Kim jesteście i dlaczego zdecydowaliście się porwać na organizację takiego wydarzenia?
AT: Jesteśmy dwoma kolegami, którzy zauważyli, że zegarki dostępne na rynku polskim są tylko drobnym wycinkiem z niesamowicie bogatego świata zegarków naręcznych i postanowiliśmy spróbować to zmienić. Na co dzień mamy swoje życie rodzinne i prace zawodowe, które pochłaniają znaczną część naszego czasu. Organizacja Festiwalu miała być dla nas relaksem i odskocznią od trudów życia codziennego, a okazało się że musieliśmy – pozwolę sobie nawiązać do nazwy Festiwalu – chwycić tura za rogi.
ZiP: Czy teraz, po wielomiesięcznych przygotowaniach i zapewne wielu trudnościach, które niespodziewanie napotkaliście, żałujecie swojej decyzji?
AT: Absolutnie nie!
Mimo, że to ciężka praca, to cieszymy się z tego co robimy i z naszych nowych znajomości w kraju, jak również za granicą. Jednym z efektów przygotowań jest nasza współpraca z największą grupą FB poświęconą zegarkom w Polsce – „Czasoholicy”. Skupia ona entuzjastów zegarkowych, jest skarbnicą wiedzy branżowej, a jej członkowie oraz administratorzy w sposób dowcipny, lecz merytoryczny wtajemniczają polskie społeczeństwo w świat wartościowych zegarków.
Serdecznie zapraszamy także w ich imieniu na Festiwal, gdzie będzie można spotkać się z ludźmi stanowiącymi tę grupę.

ZiP: Jakie jeszcze atrakcje przygotowujecie dla zwiedzających?
AT: Będzie ich całkiem sporo i nie bylibyśmy sobą gdybyśmy odkryli je wszystkie podczas naszej rozmowy. Zapraszamy do odwiedzenia Festiwalu, a dla zaostrzenia apetytu powiemy, że dzięki „Premium Watch Service” – firmie oferującej ekskluzywne usługi serwisu i naprawy zegarków „door-to-door” każdy będzie mógł na miejscu sprawdzić dokładność swojego zegarka. Chętni na profesjonalne fotografie produktowe swoich zegarków będą mogli zapoznać się z ofertą i przykładowymi zdjęciami cenionego fotografa jakim jest Michał Wajsen.
Poszukujący najwyższej jakości pasków do zegarków przeznaczonych dla nurków i sportowych będą mogli zobaczyć uznaną markę „Crafter Blue” z Hongkongu, a osoby zainteresowane personalizacją swoich zegarków podziwiać będą mogli holenderskiego grawera „Sanders Engraver”, a także wyjątkowe realizacje polskiej firmy personalizującej i modyfikującej zegarki "One Second Closer”.
Oczywiście to tylko część przygotowywanych atrakcji, a liczni i wartościowi partnerzy tacy jak Taxi 800 400 400 ułatwią dojazd na Festiwal, za co odwiedzający uzyskają znaczącą zniżkę na bilet.
Partnerzy festiwalu przygotowują dodatkowe atrakcje dla zwiedzających, wykłady i branżowe prezentacje. Będą także napoje dla osób pełnoletnich, punkty gastronomiczne, a także kącik dla dzieci, więc przybywajcie całymi rodzinami.
ZiP: Brzmi to bardzo interesująco! Zapewne Czytelników interesować będą jeszcze kwestie organizacyjne. Czy możecie podać szczegóły?
AT: Oczywiście. Festiwal Aurochronos odbędzie się w Expo-Łódź przy al. Politechniki 4 w Łodzi 30 września w sobotę od 10:00 do 18:00 oraz 1 października w niedzielę od 10:00 do 15:00.
Będzie to wydarzenie biletowane, a szczegóły zakupu biletów oraz rabatów i promocji przygotowanych wraz z partnerami znajdują się na stronie www.aurochronos.pl oraz na naszym oficjalnym profilu Festiwalowym na Facebook-u (@aurochronosfestival).
ZiP: Dziękuję za ponowną rozmowę.
AT: My również serdecznie dziękujemy i zapraszamy wszystkich zainteresowanych do odwiedzenia Festiwalu Aurochronos w Łodzi. Naprawdę warto!
ZiP: Udało się Wam podczas tej rozmowy zdecydowanie zachęcić mnie do odwiedzenia Waszego Festiwalu. Wydawnictwo Zegarki i Pasja wspiera Waszą imprezę medialnie od samego początku, więc moja obecność byłaby sprawą naturalną, jednakże przedstawione szczegółowe informacje wzbudziły mój duży entuzjazm.
Mam nadzieję, że wśród naszych Czytelników i pasjonatów zegarków również.
Do zobaczenia w Łodzi.
Maciej Kopyto
Redakcja portalu Zegarki i Pasja
P. S
Niebawem zaprezentowane zostaną na portalu pokrótce wszystkie marki, które wystąpią na Międzynarodowym Festiwalu Niezależnych Producentów Zegarków AUROCHRONOS w Łodzi!
11:19 14.09.2017Wiadomości
AUROCHRONOS - Międzynarodowy Festiwal Niezależnych Producentów Zegarków w Łodzi już niebawem!
REKLAMA
Wincenty i Wawrzyniec Gostkowscy. Zapomniana karta w historii polskiego zegarmistrzostwa
W listopadzie 1880 roku na łamach czasopisma „Kłosy” ukazał się artykuł pióra Józefa Ignacego Kraszewskiego zatytułowany Zegarmistrzostwo polskie w Genewie. Pisarz wspomn ...
Nie możesz mieć wymarzonego zegarka? Zrób go sam!
Już w młodości lubiłem podglądać i obserwowałem ojca jak starannie przypatrywał się zegarkom wyższej klasy, które szczególnie wyróżnia najwyższa dokładność wykończenia po ...
Zegarkowe ikony dedykowane motoryzacji (czy to ważne ile?) – Część 2
Wybór zegarków inspirowanych motoryzacją czy towarzyszących motoryzacji i sportom motorowym jest trudny z uwagi na wielość takich modeli. Większość firm zegarkowych o mni ...
Omega Seamaster Planet Ocean czwartej generacji. Ewolucja kolekcji i nowa odsłona ikony!
W świecie luksusowego zegarmistrzostwa, niewiele kolekcji może pochwalić się tak dynamiczną historią, innowacyjnością i kultowym statusem, jak Omega Seamaster Planet Ocea ...
Urwerk UR-101 T-Rex. Awangardowy zegarek „opakowany” w pancerz z brązu
Urwerk, czyli szwajcarska manufaktura znana ze swojego śmiałego stylu projektowania zegarków, stale eksperymentuje z nowymi możliwościami prezentowania czasu. Marka w naj ...
Odwiedzamy Seiko Watch Salon, z pierwszą w Polsce kolekcją zegarków King Seiko!
Kolekcja King Seiko zadebiutowała w 1961 roku, jako odpowiedź marki Seiko na rosnące zapotrzebowanie na precyzyjne i eleganckie zegarki mechaniczne. Była to linia sub-pre ...
Perrelet Weekend Malachite z tarczą o intensywnej barwie i unikalnych wzorach
Abraham Louis Perrelet około 1777 roku wynalazł i wprowadził do zegarmistrzostwa rozwiązanie, które w bardzo podobnej postaci funkcjonuje do dziś, a chodzi o sposób nacią ...
Recenzja: Bulova Shelby Limited Edition. Amerykański „muscle car” na nadgarstku
Shelby Mustang, samochód który powstał w drugiej połowie lat 60. XX wieku, ma obecnie status pojazdu kultowego. Typowy amerykański „muscle car”, który rozbudza emocje. Wr ...
Max Twelve Zurich. 100% niezależna, szwajcarska marka zegarków (AuroChronos 2026)
Przyzwyczailiśmy się, że małe, niezależne marki zegarkowe to najczęściej producenci z Dalekiego Wschodu lub też z innych, niekoniecznie kojarzonych z zegarmistrzostwem kr ...
Perrelet Weekend Malachite z tarczą o intensywnej barwie i unikalnych wzorach
Abraham Louis Perrelet około 1777 roku wynalazł i wprowadził do zegarmistrzostwa rozwiązanie, które w bardzo podobnej postaci funkcjonuje do dziś, a chodzi o sposób nacią ...
Mezei Watch Company. Brytyjska marka i jej minimalistyczne zegarki (AuroChronos 2026)
Czy czasomierz może odnieść sukces, rezygnując z najbardziej oczywistego elementu identyfikacji, czyli logotypu na tarczy? W świecie zdominowanym przez potężne konglomera ...
King Seiko VANAC „Tokyo Horizon”. Symbioza miasta i natury
W świecie wielkiego zegarmistrzostwa, gdzie tradycja często dyktuje formę, King Seiko powróciło z kolekcją, która nie boi się redefiniować klasyki. Kończąc miniony rok mo ...









greenlogic.eu