Większość zegarków w dawnych czasach powstawała z realnej potrzeby - służyły pomocą w wykonywaniu codziennych obowiązków. Dobrym przykładem są modele projektowane specjalnie na potrzeby wojska. Ich design jest ściśle powiązany z przeznaczeniem, przez co mają charakter wyraźnie utylitarny i narzędziowy.
Dla wielu osób ich surowy, prosty i przemyślany wygląd, podporządkowany konkretnej funkcji, stanowi dużą zaletę i dodatkowy argument przemawiający za wyborem danego modelu. Idealną ilustracją są zegarki dla pilotów.
Najbardziej interesujący nas rozdział historii
Każdy, kto choć trochę interesuje się zegarkami i zegarmistrzostwem jest w stanie podać „złoty przepis” na tego typu model. W najbardziej klasycznej formie ma on czarną tarczę, jasne indeksy (obowiązkowo pokryte mocną substancją luminescencyjną), trzy wskazówki w kształcie rombu (spade), trójkąt na godzinie dwunastej oraz dużą, cebulkowatą koronkę.
Każda z tych cech ma swoje uzasadnienie: kontrastowe kolory zwiększają czytelność, masa luminescencyjna umożliwia odczyt w trudnych warunkach oświetleniowych, niewielka liczba wskazówek ułatwia szybką orientację, trójkąt pozwala precyzyjnie zsynchronizować czas, a duża koronka umożliwia obsługę zegarka w grubych, skórzanych rękawicach lotniczych. Dlaczego grubych? Ponieważ często zapominany, że dopiero pod koniec II wojny światowej kabiny niektórych samolotów zaczęły być ogrzewane.


Dla wielu z nas pierwszym skojarzeniem z tym typem zegarków jest oczywiście marka IWC. Do dziś linia „Mark” pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych i dochodowych w portfolio tej firmy. Szwajcarzy w dużej mierze zdominowali sposób myślenia o zegarkach - trudno temu zaprzeczyć. Nie byli jednak jedyni: Wielka Brytania zamawiała dla RAF-u zegarki Omegi, Czesi korzystali z modeli Longinesa, a Niemcy tworzyli własne wyroby na potrzeby wojenne.
I tu zaczyna się najbardziej interesujący nas rozdział historii. Luftwaffe bardzo precyzyjnie określiła wymagania dotyczące zegarków pilotów. Do przetargu stanęło kilka firm, z których każda otrzymała swój „kawałek tortu”: IWC, A. Lange & Söhne, Laco oraz pozostająca nieco na uboczu Stowa.
Ich DNA obecne jest w każdym produkcie
Stowa produkowała zegarki już wcześniej - rozpoczęła działalność w 1927 roku. Jej nazwa pochodzi od odwróconych inicjałów właściciela, Waltera Storza. Dziesięć lat później firma zaczęła tworzyć modele w niezwykle popularnym wówczas w Europie stylu Bauhaus.
W 1941 roku pojawił się pierwszy zegarek lotniczy o opisywanej wyżej stylistyce, a rok później zaprezentowano drugi typ tarczy. Do dziś historyczne linie stanowią fundament oferty marki, a ich DNA obecne jest w każdym produkcie.



Produkty Stowy podzielone są na sześć kategorii: pilot, marine, bauhaus, chronografy, klasyki oraz zegarki sportowe. Skupmy się na trzech z nich.
Flieger Classic 40
Zacznijmy od najbardziej rozpoznawalnych - „pilotów”. Kolekcja obejmuje 32 modele: od wiernych historycznym pierwowzorom po nowoczesne interpretacje w odważnych kolorach. Moją uwagę szczególnie przyciąga Flieger Classic 40.
Jak sama nazwa wskazuje, liczba oznacza średnicę stalowej koperty.


W wybranej przeze mnie konfiguracji zdecydowałem się na logo na tarczy, choć standardowo go tam nie ma, oraz datownik na godzinie szóstej. Co istotne, kolor datownika dopasowany jest do tarczy, co pokazuje dbałość o detale.
Znakiem rozpoznawczym Stowy są niebieskie wskazówki - to one pozwalają odróżnić jej zegarki od wielu podobnych modeli na rynku. Do wyboru mamy dwa warianty mechanizmu Sellita: z automatycznym lub ręcznym naciągiem. Częściowo przeszklony dekiel pozwala podziwiać pracę mechanizmu, a rotory są ręcznie wykańczane.

Tarcza pozostaje klasyczna: czarna, matowa, z arabskimi indeksami pokrytymi masą świecącą i charakterystycznym trójkątem na godzinie dwunastej. W zestawie znajduje się skórzany pasek z nitami. Alternatywnie można wybrać inne kolory tarczy (niebieski, zielony, biały) oraz typ B zamiast klasycznego typu A. Dostępna jest także wersja z kopertą z brązu i postarzaną stylistyką.
Antea Klassik 365
Drugi model inspirowany jest Bauhausem - niezwykle wpływowym nurtem w niemieckim designie. Charakteryzuje się jasną tarczą, niebieskimi wskazówkami i arabskimi indeksami pochylonymi ku środkowi. To projekt, w którym dominuje minimalizm i czysta forma.



Koperta ma 39 mm średnicy i 9,2 mm grubości. Zegarek można zestawić zarówno ze skórzanym paskiem, jak i bransoletą typu mesh. Do wyboru są trzy warianty mechanizmu Sellita – dwa automatyczne i jeden ręczny.
Prodiver
Trzecim modelem jest Prodiver, mechaniczny zegarek nurkowy. W latach 2013-2022 wygrywał on wszystkie edycje konkursu organizowanego przez Watchtime w swojej kategorii. To konstrukcja zupełnie inna niż pozostałe modele marki Stowa – masywniejsza, bardziej techniczna i dostępna w odważnych kolorach (obok czerni i szarości także zielony i pomarańczowy).



Koperta o średnicy 42 milimetrów i grubości 15,6 milimetra wykonana jest z tytanu, co ogranicza odczuwalną wagę. Czytelność zapewniają duże indeksy pokryte Super-LumiNova C3.
Sercem zegarka jest mechanizm Sellita SW200 z automatycznym naciągiem. Model wyposażono w ceramiczną lunetę z podziałką minutową oraz zawór helowy. Do wyboru są gumowe paski lub stalowa bransoleta. Zakręcany dekiel zwiększa odporność na ciśnienie, które w tym przypadku wynosi aż 1000 metrów. To zupełnie inny zegarek niż te, do których przyzwyczaiła nas marka.
Wierna swoim korzeniom
Historia Stowy pokazuje, że nawet najbardziej użytkowe przedmioty mogą z czasem zyskać status ikon designu. To, co kiedyś było wyłącznie narzędziem pracy, dziś staje się świadomym wyborem estetycznym i hołdem dla funkcjonalności.
Niezależnie od tego, czy sięgamy po klasycznego pilota, minimalistyczny Bauhaus, czy zaawansowany model nurkowy, każdy z nich niesie ze sobą kawałek historii, który wciąż pozostaje aktualny.



W świecie pełnym przesady i marketingowego szumu Stowa pozostaje wierna swoim korzeniom, a jej siła tkwi w konsekwencji i prostocie, która nie potrzebuje niczego udowadniać. Dlatego jeśli szukamy zegarka łączącego autentyczną historię z ponadczasowym designem, trudno przejść obojętnie obok tej niemieckiej marki.
AuroChronos 2026 - specjalne ceny biletów dla Społeczności ZiP
Serdecznie zapraszamy do zarezerwowania sobie czasu w maju 2026 już dziś, oraz do zakupu biletów w przedsprzedaży. Partnerem medialnym i wspierającym mecenasem wydarzenia jest "Zegarki i Pasja" — wydawnictwo od lat promujące pasję do zegarmistrzostwa, także niezależnego, promujące rzetelną wiedzę i kulturę zegarkową w Polsce.
Dla zarejestrowanych Czytelniczek i Czytelników "Zegarki i Pasja" przygotowaliśmy specjalne ceny na bilety festiwalowe, dostępne wyłącznie w ramach przedsprzedaży online.
Aby skorzystać z oferty:
• wystarczy posiadać konto w panelu ZiP,
• po zalogowaniu przejść do sekcji „Oferty specjalne” w swoim profilu,
• tam dostępne są bilety AuroChronos Festival 2026 w preferencyjnych cenach.
Oferta specjalna dla Społeczności ZiP obowiązuje przez ograniczony czas.
Zegarki marki Stowa będzie można zobaczyć podczas AuroChronos Festival 2026, podobnie jak interesujące modele marki Rosenbusch, o których pisaliśmy tu: Rosenbusch. Minimalistyczne niemieckie zegarki, które zapadają w pamięć.
19:00 25.05.2026Zegarki
Stowa. Zegarki łączące historię z ponadczasowym designem (AuroChronos 2026)
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarki męskie mechanicznezegarek wodoszczelnyzegarki wojskowezegarek męski na paskuzegarki niemieckiezegarki męskie klasycznezegarek do pływaniazegarki lotniczesrebrny zegarekzegarki automatycznezegarek mechanicznyczarny zegarekzegarek na prezent
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Niezwykła wartość Kalendarium ewolucji mechanizmów
Dzień po dniu rośnie liczba wpisów gromadzonych w dziale „Kalendarium ewolucji mechanizmów” naszego portalu. To doskonała wiadomość, bo takiego kompendium wiedzy potrzebu ...
Zegarki demoludów. Historyczne firmy zegarkowe w powojennej Europie Wschodniej
Demokracja ludowa, komunizm, socjalizm to ciężki okres w życiu ludzi w Europie Wschodniej, jednak nawet ten niełatwy czas trzeba było czymś… mierzyć. Po zakończeniu II wo ...
Omega Speedmaster Professional. Historia księżycowego zegarka i 60 lat podboju kosmosu!
1 marca 1965 roku zegarek OMEGA Speedmaster otrzymał od NASA prestiżowy status „kwalifikowanego wyposażenia wszystkich załogowych misji kosmicznych”. To wydarzenie nie ty ...
Balticus. Polska marka, która ma potencjał wypłynąć na szerokie wody (AuroChronos 2026)
Na naszym polskim, bardzo młodym rynku zegarkowym działa już całkiem sporo firm, w związku z tym jest dość duża konkurencja. Dlatego producenci, chcąc ten rynek zdobywać, ...
To nie jest typowa książka o zegarkach. „WoW – Watcher of Watches” opowiada o tym, czego nie widać na tarczy
424 strony, piętnaście rozmów z ludźmi współtworzącymi współczesne zegarmistrzostwo, zapomniani bohaterowie, niezwykłe konstrukcje, branżowe afery, marketingowe mity, pod ...
Pasja: Club de Ultrace Show. Umarł tuning, niech żyje tuning!
Gdy siadałem do pisania artykułu o wspomnianej w nagłówku imprezie, nie do końca jeszcze wiedziałem jaką formę przyjąć. Niby prosta rzecz: pojechać, porobić klika zdjęć, ...
Nadir Watches. Historia i zegarki młodej polskiej marki
Nasz polski rynek zegarkowy cały czas się rozwija. Jak się okazuje, całkiem dynamicznie. Wydaje mi się, że dość często jesteśmy informowani o nowych modelach istniejących ...
Eberhard & Co. Gilda Peacock. Piękno uchwycone na tarczy i eliptyczna koperta
Szwajcarska marka Eberhard & Co. pokazała nowy model skierowany dla kobiet, wchodzący w skład linii modelowej „Gilda”, znanej z zegarków prezentowanych w ponadczasowej, e ...
Prezentujemy: A. Lange & Söhne Lange 1 Tourbillon Perpetual Calendar “Lumen”
Marka A. Lange & Söhne przyzwyczaiła nas do tego, że ich projekty są zwykle w jakiś sposób „naj”. Najbardziej dopracowane, najbardziej skomplikowane mechanicznie, wykorzy ...
Luminox Pacific Diver 3120 Transformative Teal. Limitowany zegarek o podwójnej naturze
Kiedy słońce chowa się za horyzontem Oceanu Spokojnego, światło nie znika od razu, ale przechodzi w fazę powolnej, hipnotyzującej metamorfozy. Ciepłe złoto i głęboka purp ...
Prezentujemy: Eberhard & Co. Chronograph Tazio Nuvolari. Sportowe zegarki w stylu retro
Wielu osobom Szwajcaria kojarzy się z precyzją z jakością, ale jeśli ktoś szuka nietuzinkowej stylistyki, polotu i swoistego luźnego podejścia do otaczającego świata, to ...
Vacheron Constantin Traditionnelle Twin Beat Perpetual Calendar. Praktyczna innowacja zamiast efektownej demonstracji
Funkcja wiecznego kalendarza w zegarkach mechanicznych od dziesięcioleci zajmuje szczególne miejsce w świecie wysokiego zegarmistrzostwa. Mechanizm, który jest tak skonst ...









greenlogic.eu