Orient Bambino to fenomen. Bardzo prosty i elegancki zegarek mechaniczny, bazujący na kodach projektowych z lat 50. XX wieku, stał się rynkowym hitem. Na początku występujący w kilku wersjach, teraz jest oferowany jako bardzo urozmaicona kolekcja. Okazało się, że klienci szukają klasyki, chcą zegarka użytecznego, prostego, a zarazem mechanicznego i niedrogiego. Te wszystkie cechy ma każdy zegarek z kolekcji Bambino w ramach szerszej „rodziny” Classic.
Bambino nie straciły przy tym cech, które budzą radość z ich posiadania oraz noszenia. Ogólny styl, często ciekawe tarcze, fajne paski, oraz co ważne - mając na przestrzeni lat kontakt z wieloma egzemplarzami i modelami z tej serii - nie mam zarzutów do jakości wykonania.
To doskonały przykład, że nie trzeba wydać wiele na zegarek klasyczny, z tradycyjnym mechanizmem. Na dodatek mający własny, rozpoznawalny styl. Co ciekawe, uznanej marki z długą historią i wkładem w zegarmistrzostwo i - co niesamowite - z mechanizmem „in-house”.
Esencja zegarmistrzostwa w minimalistycznej formie
W ramach tego ciągłego rozwoju, japońska marka Orient zaprezentowała nowe modele Bambino 38 mm, które podkreślają esencję tradycyjnego zegarmistrzostwa w minimalistycznej formie. To propozycja dla miłośników klasycznych zegarków, ceniących prostotę, elegancję i ponadczasowy design.

Do tego teraz w bardzo modnym rozmiarze koperty, który jest zgodny z panującymi trendami, ale i pozwala na dopasowanie tego modelu do szczuplejszych nadgarstków, choć Bambino i tak nigdy nie były „przerośnięte”. Z racji ich stylu i bardzo wąskiej lunety nawet te mniejsze wersje nie będą razić na szerokich przegubach.
Powrót do korzeni
Nowa odsłona Bambino 38 mm to powrót do korzeni, do czystej funkcji wskazania czasu i nic więcej. Trzy wskazówki - godzinowa, minutowa i sekundowa. Nawet bez datownika.


Czysta forma, a zarazem elegancja. Tu trzeba wspomnieć, że chyba po raz pierwszy mamy do czynienia w tej kolekcji z zestawieniem centralnych trzech wskazówek i brakiem datownika. To pozwala na podkreślenie elegancji popartej czystą i symetryczną formą tarczy.
Ale od razu dodam, że tarcza nie jest sterylna, surowa. To wersja tego popularnego modelu, w której mimo tylko podstawowego wskazania czasu „dzieje się” całkiem sporo.
Ten styl tarczy znamy z wcześniejszych wersji. To moja ulubiona opcja w Bambino o większym rozmiarze. Na zagiętej w dół krawędzi wypukłej tarczy nadrukowano delikatny okrąg, z którego odchodzą delikatne kreseczki jako indeksy minutowe. Odrobinę bliżej środka, koncentrycznie nadrukowano drugi okrąg, z którego również jako indeksy minutowe odchodzą dłuższe kreseczki, a pomiędzy nimi, krótszymi, stworzono precyzyjną podziałkę sekundową. Co piąte oznaczenie minutowe jest prezentowane w postaci cyfr arabskich.

Wąska końcówka ramienia delikatnego sekundnika sięga do samego okręgu z opisaną podziałką. Doskonale to wygląda. Za każdym cyfrowym oznaczenie znajdują się nakładane indeksy godzinowe w postaci cyfr rzymskich.
Wszystkie charakterystyczne cechy kolekcji
Oczywiście w Bambino 38 mm zachowane są wszystkie charakterystyczne, wiodące cechy zegarków z tej kolekcji. Mam tu na myśli mocno wypukłe szkło o subtelnym retro charakterze, które od razu przywodzi na myśl stosowane dawniej szkiełka z tworzywa sztucznego. Dziś firma zastosowała szkło mineralne, które jeszcze lepiej chroni opisaną wyżej tarczę.
Do tego delikatnie profilowana koperta ze smukłymi uchami, które są wyprowadzone dość płynnie od boku koperty, ale z widocznym odcięciem. Stalowa koperta o średnicy 38,4 milimetry, grubości 12,5 milimetrów i wysokości od ucha do ucha na poziomie 44 milimetrów zapewnia komfortowe dopasowanie do szerokiego przekroju nadgarstków, zachowując proporcje typowe dla klasycznych zegarków garniturowych.



Luneta i górne powierzchnie koperty są polerowane, a boki wykończono szczotkowaniem. Na godzinie 3. jest koronka, która od koperty do części czołowej delikatnie się rozszerza.
Spód zegarka to płaski dekiel. Stalowy pierścień z wygrawerowanymi podstawowymi informacjami otacza przeszklenie ukazujące mechanizm, o którym nieco więcej na końcu. W wersji limitowanej na deklu wygrawerowano odpowiednią informację wraz z numerem.
Aż pięć wersji kolorystycznych tarczy
Model Orient Bambino 38 mm dostępny jest z tarczami w kolorach: zielonym, białym, w odcieniu kości słoniowej, brązowym, szarym. Ten ostatni to edycja limitowana do 3 300 sztuk.

Wersja zielona i brązowa mają nakładane indeksy i wskazówki w kolorze złocistym. Opcja biała i w kolorze kości słoniowej mają srebrne indeksy, a zestaw wskazówek został zabarwiony na niebesko. Kremowy kolor kości słoniowej zestawiony z niebieskimi wskazówkami wygląda prześwietnie. To mój zdecydowany faworyt.
Limitowany model Orient Bambino 38 mm z szarą tarczą ma srebrzyste indeksy i złocisty zestaw wskazówek. Ten zegarek jest oferowany na szarym pasku ze skóry, o fakturze skóry krokodyla. Pozostałe mają dobrane paski w kolorze brązowym o takiej samej strukturze na powierzchni. Paski mają zaimplementowany system szybkiej, bez narzędziowej wymiany.



Sercem zegarka jest manufakturowy mechanizm Orient F6524 z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej. To nowoczesna konstrukcja z możliwością ręcznego dokręcania, funkcją „stop sekundy” i oferujący po pełnym naciągnięciu sprężyny 40 godzin rezerwy chodu.
Zegarki Orient Bambino 38 mm – dostępność i cena
Orient Bambino 38 mm to harmonijne połączenie klasyki, minimalizmu i współczesnej funkcjonalności. Wprost idealny wybór dla osób poszukujących eleganckiego zegarka mechanicznego na co dzień.
W mojej ocenie to świetne zegarki dla każdego, które często stanowią dobry wybór dla osób dopiero wkraczających w świat klasycznego zegarmistrzostwa, bez bariery finansowej.


Zegarki Orient Bambino 38 mm wyceniono na kwotę 1 610 złotych w standardowych wersjach (referencje: RA-BB0001E30B, RA-BB0002S30B, RA-BB0003Y30B oraz RA-BB0004Y30B), a edycja limitowana to wydatek rzędu 1 760 złotych (nr ref. RA-BB0006N30B).
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki: zegarki Orient.
15:30 25.04.2026Zegarki
Orient Bambino 38 mm. Esencja zegarmistrzostwa w minimalistycznej formie
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarek męski na paskueleganckie zegarkizegarek mechanicznyzegarek do garnituruzegarek na prezentzegarki męskie mechanicznezegarki męskie klasycznezegarki automatycznezegarki męskie eleganckiesrebrny zegarekjapoński zegarek
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
111 lat FORTIS - marki, która zmieniła oblicze zegarmistrzostwa
Co myślisz słysząc “Fortis”? Ja widzę gotową do startu rakietę, eskadrę myśliwców w szyku bojowym. Czuję, że za chwilę rozpocznie się jakaś przygoda, podbój, eksploracja. ...
Aviator Swiss Made - projektowanie zegarków i inspiracje dla linii wzorniczych
Projektowanie nowych wzorów wyrobów jest jednym z najważniejszych etapów do osiągnięcia sukcesów na drodze wytwarzania produktów. Ta uwaga dotyczy wszystkich producentów, ...
35-lecie francuskiej ikony. Historia i ewolucja modelu Herbelin Newport
Francuskie zegarki są bez wątpienia relatywnie egzotycznym tematem w naszym kraju. Nigdy nie miały w Polsce mocnej pozycji, a nawet w rodzimej Francji, w ostatnich 30 lat ...
Recenzja: Swiss Military by Chrono Diver 500 Limited Edition. Twierdza ze stali i ceramiki
W głębinach mórz i oceanów, gdzie światło słoneczne ustępuje miejsca absolutnemu mrokowi, a ciśnienie staje się fizycznie odczuwalną potęgą, liczy się tylko to, co niezaw ...
Laco. Niemiecka legenda zegarków lotniczych (AuroChronos 2026)
Mieliście kiedyś tak, że usłyszeliście lub przeczytaliście jakąś nazwę i od razu w głowie pojawiał Wam się obraz z nią związany? Na pewno tak. Dla mnie osobiście jedną z ...
Wehikuł Czasu. Limitowany zegarek Casio Outatime CA-500WEBF-1AER
W świecie, gdzie smartwatche mierzą tętno i nawigują po kosmicznych autostradach informacyjnych, japoński gigant Casio udowadnia, że prawdziwa nostalgia nigdy nie wychodz ...
Debiut spektakularny i bezkompromisowy! Wideo recenzja Junghans 1972 Aquaris Automatic Diver
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka 1972 Aquaris Automatic Diver marki Junghans. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycz ...
Seiko 5 Sports SNXS. Redefinicja zegarka typu EDC dla kobiet i młodzieży
Linia Seiko 5 Sports od dziesięcioleci stanowi synonim niezawodności, wytrzymałości i sportowego sznytu za bardzo rozsądną cenę. Dla wielu ludzi szukających swojego pierw ...
Citizen Tsuyosa Shore. Załóż na nadgarstek i rusz w stronę morskiego horyzontu
Słońce powoli zniżało się nad horyzontem La Garoupe, barwiąc bezkresną taflę Morza Śródziemnego niesamowitą paletą barw - od dojrzałego, ciepłego bursztynu po głęboki, ak ...
„Sezon ogórkowy”, czyli zegarkowy przewodnik po odcieniach zieleni!
Lipiec i sierpień w branży zegarkowej to tradycyjnie czas, kiedy wskazówki zegarów ściennych w manufakturach jakby zwalniają, opadł kurz po wielkich premierach targowych ...
Chronograf z czasów przemian. Eberhard & Co. Contograf z 1969 roku trafia do muzeum
Niektóre zegarki powstały po to żeby zmienić historię, a inne by być namacalnym dowodem tych zmian. Bez wątpienia tym drugim jest chronograf Eberhard & Co. Contograf, któ ...
Oris Artelier Hölstein Edition 2026. Lustro czasu i zegarek typu „time-only”
Istnieją miejsca, w których czas płynie inaczej, dyktowany nie pośpiechem wielkich metropolii, lecz rytmem natury i miarowym tykaniem mechanicznych wychwytów. Aby zrozumi ...









greenlogic.eu