Perrelet, czyli szwajcarska marka regularnie goszcząca na naszym portalu, przedstawiła kolejny zegarek wchodzący w skład linii “Turbine”, będącej flagową częścią jej portfolio. O tym, że czasomierze tego producenta robią ogromne wrażenie, mogły się przekonać osoby odwiedzające tegoroczną edycję targów zegarkowych AuroChronos 2025, podczas których gościła ta marka jako uczestnik i wystawca. W atrakcyjnych gablotach marka Perrelet zaprezentowała imponująco szeroki wachlarz swoich modeli, a hipnotyzująco obracające się turbiny widoczne na cyferblatach skutecznie przykuwały uwagę zwiedzających.
Marka Perrelet, której korzenie sięgają roku 1777, w 2025 roku po raz kolejny zaskakuje, tym razem dzięki współpracy z Seconde/Seconde, prezentując nowy zegarek w mocno limitowanej liczbie, niosący w sobie ogromną dawkę indywidualizmu.

Zanim jednak zagłębimy się w szczegóły modelu Perrelet Turbine x Seconde/Seconde, dobrze byłoby na moment zatrzymać się przy filozofii oraz przewrotnym stylu działania, który od lat definiuje twórczość marki Seconde/Seconde.
Modyfikacje zegarków w osobliwym stylu
Seconde/Seconde/" to artystyczny pseudonim Romarica André – francuskiego twórcy zegarków, który zasłynął z niekonwencjonalnego podejścia do estetyki czasu. Jego projekty zegarków wyróżniają się kreatywnym i bardzo często żartobliwym przekształcaniem poszczególnych detali widocznych na tarczy danego modelu, jak np. wskazówka sekundnika, nadając mu tym samym charakterystyczny, nieprzewidywalny rys.



Samo określenie Seconde/Seconde w dosłownym tłumaczeniu „sekunda/sekunda” stanowi nie tylko grę słów, lecz także swoistą grę z postrzeganiem czasu, a także jego ulotnością z lekkim przymrużeniem oka. W środowiskach koneserów, bardzo mocno przywiązanych do tradycji, projekty Romarica André nie spotykają się z entuzjazmem, lecz na tym polega piękno tej sztuki - każdy może widzieć ją według własnej percepcji i wrażliwości.
Zegarek z wyraźnym ostrzeżeniem
Współprace realizowane przez Seconde/Seconde charakteryzują się niecodziennym podejściem do designu zegarków, w którym wyraźnie zaznacza się graficzne nawiązanie do motywu przewodniego danego czasomierza.
Projekty od Seconde/Seconde często uzupełniane są o zabawne gry słów, subtelne kalambury lub humorystyczne odniesienia, które mimo swojej lekkości ciągle pozostają głęboko osadzone w kontekście zegarmistrzowskim, nadając jego zegarkowym dziełom wyjątkowy, kolekcjonerski charakter.

Zegarek Perrelet Turbine x Seconde/Seconde o nr ref.: A4067/S3 otrzymał kopertę wykonaną z tytanu klasy 2, którą pokryto czarną powłoką DLC, nadającej mu tym samym głębokiej barwy. Obudowa zegarka mierzy 41mm średnicy, przy zachowaniu jej grubości na poziomie 13,9 mm, zapewniając klasę wodoszczelności na 100 m. Tak więc, oprócz ciekawego wyglądu zegarka, możemy mówić też o jego dobrych walorach użytkowych.
Tarcza tego modelu została utrzymana w głęboko czarnej kolorystyce, którą przełamują indeksy godzinowe w mocno kontrastującym, białym kolorze. Zarówno wspomniane indeksy godzinowe jak i skala minutowa zostały umieszczone na wyraźnie wypukłym kołnierzu, który sprawia wrażenie jakby unosił się ponad centralną częścią tarczy, nadając jej głębię i trójwymiarowy wygląd.


Indeksy godzinowe, złożone z naprzemiennie rozmieszczonych cyfr arabskich i prostych znaczników, zostały pokryte masą luminescencyjną Super-LumiNova, zapewniającą doskonałą czytelność w warunkach słabego oświetlenia. W identyczny sposób marka zastosowała wykończenie wskazówek godzinowej i minutowej.
Przyglądając się tarczy, możemy dostrzec brak tradycyjnej wskazówki sekundowej, która została zastąpiona żółtym trójkątnym ostrzeżeniem umieszczonym w pobliżu pracujących elementów maszyn, mogących spowodować groźne urazy.


“KEEP HANDS CLEAR” - wyraźne ostrzeżenie informuje każdego o zachowaniu bezpieczeństwa, który doskonale koresponduje z datą założenia marki, czyli 1777 rokiem, lecz w tym przypadku jest to liczba dni, jakie upłynęły od ostatniego urazu. Brzmi to jednocześnie poważnie jak i zabawnie, co jest typową “zagrywką” projektanta Seconde/Seconde.
Przyglądając się tarczy nie sposób przeoczyć jej ruchomego elementu, jakim jest obracająca się wokół własnej osi turbina z czarnymi łopatami. Dwanaście łopat w tym modelu otrzymało mocno ziarniste wykończenie, które - podobnie jak w przypadku innych modeli z kolekcji “Turbine” - mocno przyciąga wzrok każdego, kto na niego spojrzy.
Mechanizm zegarka oraz kolejne ostrzeżenia
Mechanizm zegarka oraz kolejne ostrzeżenia ukazują się nam po obróceniu tego niecodziennego zegarka. Marka Perrelet zdecydowała się na ukazanie niektórych pracujących elementów mechanizmu noszącego oznaczenie “Cal. P-331 MH” poprzez zastosowanie szkła szafirowego.


“Szafir” na deklu, tak samo jak ten, który zamyka kopertę od góry, zapewnia odporność na zarysowania, ale też doskonały podgląd na tarczę lub właśnie mechanizm, w tym przypadku bardzo dopracowany, mogący poszczycić się certyfikacją COSC.
Łożyskowany na 25 kamieniach mechanizm wykonany przez markę Soprod pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę. Konstrukcja ta ma też system antywstrząsowy, a zapewnia maksymalną rezerwę chodu na poziomie 42 godzin.


Drobiazgowe wykończenie elementów mechanizmu w tym modelu zostało nieco przysłonięte kolejną zabawną frazą od Seconde/Seconde, lecz w żadnym przypadku nie przeszkadza to w podziwianiu m.in. obracającego się szkieletowanego wahnika.
Perrelet Turbine x Seconde/Seconde - dostępność i cena
Zegarek standardowo został wyposażony w gumowy pasek w kolorze czarnym, z tytanową klamrą o tej samej barwie. Perrelet Turbine x Seconde/Seconde jest objęty bardzo niską limitacją - jedynie 25 sztuk, a więc osoby zainteresowane nabyciem powinny się spieszyć.



Ten ciekawy zegarek o bardzo indywidualnym stylu został wyceniony na kwotę 24 590 PLN.
Perrelet Turbine x Seconde/Seconde stanowi w mojej opinii fajne dopełnienie i tak już ciekawej oferty marki Perrelet, która w bardzo interesujący sposób realizuje prezentację czasu wzbogaconą obrotową turbiną, będącą dziś już wizytówką tego producenta.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje dotyczące tej marki tu: zegarki Perrelet.
13:10 07.08.2025Zegarki
Perrelet Turbine x Seconde/Seconde. Ekskluzywny zegarek odmierzający czas z… humorem
Tagi:
luksusowe zegarkizegarki automatycznezegarek wodoszczelnyprestiżowe zegarkizegarki męskie mechanicznezegarek na prezentzegarki szwajcarskiezegarek mechanicznyczarny zegarekzegarek męski na pasku
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Epizod 3. Mechanizm bazowy zegarka
Zgodnie z sugestią z wstępnych rozważań o systematyce komplikacji zegarkowych, dla jej przeprowadzenia, musimy zdefiniować „bazowy mechanizm zegarka”, którego konstrukcja ...
Epizod 6. Przekładnia chodu zegarka bazowego
Zadaniem przekładni chodu jest przeniesienie energii z modułu napędu, na wejście modułu wychwytu, oraz podanie, odpowiednio mocnego, sygnału wzorcowego (stała prędkość ob ...
TAG Heuer – powstanie i dzieje marki, wraz z tłem historycznym
Historia znanej współcześnie marki TAG Heuer, będącej jedną z najstarszych firm w branży zegarmistrzowskiej, jest momentami nieco banalna, a zarazem wyjątkowa i fascynują ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Recenzja: Atlantic Worldmaster 1888 Automatic Blue Leather. Klasyka w nowoczesnym wydaniu
Legendarny już Atlantic Worldmaster dla wielu Polaków jest czymś więcej niż tylko zegarkiem – to symbol luksusu, prestiżu i elegancji, głęboko zakorzeniony w polskiej świ ...
Chronograf z 1941 roku - nowy eksponat w Muzeum Eberhard & Co.
W październiku 2025 roku marka Eberhard & Co. wzbogaciła swoje muzealne zbiory o wyjątkowy czasomierz - naręczny chronograf z 1941 roku. To więcej, niż tylko kolejny mode ...
Zegarek, który stał się najwspanialszą porażką marki IWC
W świecie zegarków (i nie tylko zegarków) rzadko mówi się o porażkach. Jeszcze rzadziej zdarza się, by to, co kiedyś uznano za błąd w strategii, dziś było ikoną designu i ...
Venezianico Redentore Utopia II. Nonszalancka elegancja i mechanizm „made in Italy”
Niewiele jest marek, które potrafią tak umiejętnie połączyć historyczne dziedzictwo z nowoczesnym designem, jak robi to Venezianico. Najnowsza odsłona ich flagowej kolekc ...
Titan Edge UltraSlim Mechanical. Indyjski zegarek otwiera drzwi do świata haute horlogerie!
Kontakt z tytanową kopertą zegarka wiąże się dla mnie zawsze z ciekawymi doznaniami, ponieważ gdy po raz pierwszy bierze się do ręki zegarek wykonany z tytanu, pierwsze w ...
Która marka stworzyła najwięcej modeli zegarków? Sprawdzamy!
W zegarmistrzostwie rzadko kiedy liczy się ilość, użytkownicy i użytkowniczki szukają jakości i unikalnego designu, a pasjonaci poszukują zegarmistrzowskich komplikacji i ...
Gerald Charles Masterlink Atelier Edition. Tarcza zegarka spod młotka
Zanim w Genewie obudzą się banki i jubilerzy, zanim jezioro Leman zdąży zmienić kolor z ołowianego na szary, w jednej z pracowni Gerald Charles pali się już światło. Na s ...
Prezentujemy: A. Lange & Söhne Lange 1 Tourbillon Perpetual Calendar “Lumen”
Marka A. Lange & Söhne przyzwyczaiła nas do tego, że ich projekty są zwykle w jakiś sposób „naj”. Najbardziej dopracowane, najbardziej skomplikowane mechanicznie, wykorzy ...









greenlogic.eu