Kolekcja zegarków marki TAG Heuer, mająca swój debiut w 1986 roku, ponownie wraca na rynek, stanowiąc dla wielu osób sentymentalną podróż w czasie.
Trzeba przyznać, że zbieranie, a raczej kolekcjonowanie czasomierzy niesie ze sobą duży ładunek emocjonalny związany właśnie z modelami, które kiedyś posiadaliśmy. W swojej kolekcji “Formula 1” TAG Heuer powraca do klasycznej formy zegarka sprzed kilku dekad, oczywiście w zaktualizowanej i mocno poprawionej formie. Naturalnie styl i charakter wciąż pozostaje na wyrazistym, niezmienionym poziomie, przenosząc część energii wprost ze świata wyścigów z ubiegłej epoki.
Tajemniczy „Kith” i pierwszy model “Formula 1”
Na początku maja br. mogliśmy zobaczyć mnóstwo reklam, zwłaszcza w mediach społecznościowych, przedstawiających kolorowe zegarki od TAG Heuer i tajemniczej (przynajmniej dla części osób) marki Kith. Kith jest marką założoną przez Ronniego Fieg, będącego prywatnie zapalonym kolekcjonerem zegarków z imponująca liczbą modeli. TAG w ramach tej współpracy postanowił o wprowadzeniu aż 10 limitowanych wersji TAG Heuer Formula 1 Kith opracowanych razem z Kith, w bardzo rozbudowanej palecie kolorów.


Zegarkomaniacy na pewno znają historię tego szwajcarskiego producenta, lecz sądzę że warto przypomnieć fakt, iż TAG Heuer nie zawsze nosił taką nazwę. Spółka holdingowa “Techniques d'Avant-Garde”, czyli TAG, wykupiła w 1986 r. tę markę zegarkową i dlatego w modelach sprzed tego roku na cyferblatach widnieje sam napis “Heuer”. Ten producent doskonałych, sportowych czasomierzy o bardzo długiej historii, dzięki przejęciu otrzymał nowy zastrzyk energii oraz świeżych pomysłów od wspomnianej marki TAG.
Wprowadzenie modelu “Formula 1” okazało się prawdziwym przełomem. Stosunkowo niedrogie kwarcowe zegarki w kolorach tęczy były prawdziwym hitem sprzedażowym, zmieniającym sytuację finansową firmy. Produkowana w latach 1986-1990 “Formula 1” miała koperty o średnicy 35 mm, wykonane ze stali lub z włókna szklanego. Producent podaje, że tamten model sprzedał się w liczbie przekraczającej ponad 3 mln. egzemplarzy.
Zestaw sportowych retro zegarków
Gama nowych modeli nazwana jest miastami świata, w których to mieszczą się butiki marki Kith, i tak mamy zegarki: TAG Heuer Formula 1 New York, Miami, Hawaii, Tokyo, Toronto, Paris, Los Angeles.



Na pierwszy rzut oka wszystkie wersje tego modelu wyglądają niemal identycznie jak ich poprzednicy. Naturalnie nie jest to dziełem przypadku, lecz celowym zabiegiem producenta.
Oryginalne formy, z których odciskano pierwsze obudowy z włókna szklanego w 1986 r. zostały użyte po raz kolejny. Oznacza to kompaktowe wymiary koperty, dokładnie takie same, jak w poprzednich modelach, wynoszące 35 mm średnicy przy wysokości 9.45 mm, zaś odległość “od ucha do ucha” to równe 40 mm. Jednak tym, co odróżnia współczesne wersje Formuły to użycie zaawansowanego technologicznie tworzywa o nazwie Arnite, zamiast włókna szklanego znanego z zegarków z lat 80. Samo tworzywo Arnite jest lekkim, wytrzymałym i - co ważne - jedwabiście gładkim w dotyku materiałem, co prezentuje typowy dla szwajcarów produkt klasy premium.
Oprócz wersji z tworzywa marka ma w ofercie modele wykonane ze stali szlachetnej zestawione z bransoletą. Zegarki te występują w dwóch wariantach: z piaskowanej stali szlachetnej lub ze stali pokrytej powłoką PVD.
Światowe nazwy i bogactwo kolorów
W wyglądzie zegarków z serii TAG Heuer Formula 1 Kith odnaleźć można kilka naprawdę fajnych detali, takich jak chociażby masywna, obrotowa luneta, która obecnie jest jeszcze bardziej wyrazista i czytelna.



Jedną z najbardziej “agresywnych”, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa, jest wersja w matowym kolorze czerwieni, czyli “Kith - Tokyo” oddający hołd dla wkładu zespołu “McLaren Formule One” z końca lat 80. Również zegarek z jasną, zabawną barwą zainspirowaną kolorami, jakie używał zespół Ukyo Katyama z początku lat 90. Kolejne modele “Toronto” i “New York” Arnitowe koperty zostały wykończone gładką, matową czernią nadającą im nieco bardziej zachowawczy i poważniejszy wygląd. Na uwagę zasługuje zastosowanie szkła szafirowego chroniącego tarczę. Obecny “szafir” jest oczywiście dużo lepszym i trwalszym materiałem niż szkło akrylowe, używane w poprzednich zegarkach z lat 80.
Każdy z pięciu modeli (wykonanych z Arnitu) objęty jest limitacją wynosząca 250 sztuk dla każdego z kolorów i dostępny jest wyłącznie w butikach marki Kith zlokalizowanych w wielu miejscach na świecie, czyli w Tokio (kolor czerwony), Toronto (żółto-czarny), Miami (beżowy), Nowy Jork (czarny) i Hawaje (wielokolorowy).
Oprócz tego, specjalne wersje opracowane dla marki Kith są ograniczone do 350 egzemplarzy i są to modele na stalowej bransolecie “Los Angeles” z niebieskim kolorem lunety oraz “Paris” z zielonym pierścieniem.


Pozostałe referencje TAG Heuer objęte są limitacją do 850 sztuk, lecz chyba najpopularniejszym ze wszystkich jest limitowany do 1350 sztuk kolor z beżową tarczą i biało-czerwoną podziałką na lunecie zestawiony na stalowej bransolecie.
Zbliżony do pierwowzoru
Nowe, kolorowe warianty zamiast napisu “Formula 1” umiejscowionego w dolnej części tarczy posiadają napis “Just Us”, czyli hasło marki Kith.
Dodatkowy slogan “Kith & Kin” widnieje od dołu zegarka na jego pełnym, zakręcanym deklu. Na wspomnianym deklu widnieje także indywidualny numer zawierający informacje o numerze limitacji danego egzemplarza zegarka.
Układ elementów tarczy jest bardzo zbliżony do pierwowzoru z lat 80. Okienko datownika na godz. 3., wyrazista i mocno kontrastująca skala minutowa wraz z okrągłymi indeksami tworzą spójną całość. Dopełnieniem projektu tarczy są ponadczasowe wskazówki, z tą najbardziej popularną typu “Mercedes”. Ważnym dla marki TAG Heuer jest element znajdujący się na tarczy. Mianowicie jest nim logo, które po raz pierwszy zostało zmienione na nazwę marki partnerskiej. Oznacza to zegarek z logo “KITH HEUER” na górze cyferblatu, co jest niecodzienna praktyką wśród producentów zegarków.



Od strony technicznej, nowe modele prezentują świetny stopień wodoszczelności, bo na poziomie 200m.
O mechanizmach nie można powiedzieć zbyt wiele, oprócz tego że każdy z zegarków ma mechanizm kwarcowy na baterie. Sam producent nie podaje szczegółowych parametrów, można jedynie przypuszczać, że mamy do czynienia z mechanizmem Ronda.
Paski w odważnych kolorach
Poprzednie modele “Formula 1” miały kolorowe paski wykonane z tworzywa sztucznego. Nowe paski są wykonane dużo lepiej. Są one bardziej miękkie, elastyczne i bardziej odporne na znoszenie próby czasu niż zegarki sprzed ponad trzydziestu lat.
Kolory pasków idealnie dopasowują się do barw cyferblatów tworząc fajny efekt wizualny. W modelach wykonanych ze stali szlachetnej zamiast paska otrzymujemy w pełni matową bransoletę, złożoną z pięciu rzędów ogniw oraz sygnowaną “Kith Heuer” klamrę.
TAG Heuer Formula 1 Kith - podsumowanie i cena
Historyczne modele TAG Heuer Formula 1 w nowym wcieleniu, wykonane we współpracy z Kith, wydaję się być odpowiedzią tej szwajcarskiej marki na obecny w branży trend “plastikowych” zegarków luksusowych marek prosto ze Szwajcarii.


Duża liczba wariantów kolorystycznych sprawia, że z pewnością niemal każdy miłośnik klasyki, a już na pewno marki TAG Heuer, znajdzie swojego faworyta.
Cena zegarków TAG Heuer Formula 1 Kith, bez względu na wariant, to 6 750 PLN. Jednak dla osób pragnących posiadać cały komplet tych zegarków, producent oferuje taką możliwość, sprzedając je w specjalnej walizce. Należy się śpieszyć ponieważ liczba takich zestawów jest ograniczona do 75 walizek, a każdy zestaw kosztuje 80 000 PLN.
08:50 27.05.2024Zegarki
TAG Heuer Formula 1 "Kith". Zaktualizowany klasyk z lat 80. XX wieku
Tagi:
zegarki szwajcarskiezegarki sportowechronografzegarki damskieczarny zegarekzegarek męski na paskuzegarki młodzieżowenietypowe zegarkizegarek do pływaniazegarki kwarcowe
REKLAMA
Warto chronić swój zegarek. Wodoszczelność - kontrola szczelności zegarków
Kontrola wodoszczelności to proces, który powinni doskonale znać zegarmistrzowie, ale są nim także żywo zainteresowani tak sprzedawcy, jak i użytkownicy zegarków. W zakła ...
Komplikacje konstrukcji modułu napędu zegarka - część 2. Wydłużenie rezerwy chodu
W pierwszej części rozważań o zespole napędu rozpatrywaliśmy stabilizację momentu napędowego. W niniejszym rozdziale poruszone zostaną następujące kwestie: minimalizacja ...
Zegarki Festina kiedyś i dziś. „Spiesz się powoli”, bo jakość wymaga czasu
Marka Festina powstała w 1902 roku w La Chaux-de-Fonds, małym miasteczku w Szwajcarii, które słynie z zegarmistrzostwa. Założyli ją bracia Stüdi, którzy chcieli tworzyć s ...
Revelot. Nietypowe zegarki z Malezji, a zarazem fenomen horologii
W świecie zdominowanym przez gigantów z Szwajcarii i Japonii, istnieje sporo mikrobrandów, małych producentów, którzy potrafią zaoferować pasjonatom coś, czego często bra ...
Dubai Watch Week 2025. Luksusowe zegarki, User Experience i porównanie z Watches & Wonders. Część 3 (3/3)
W poprzednich dwóch częściach relacji z Dubai Watch Week 2025 skupiłem się głównie na zegarkach. W tej natomiast (ostatniej) skupiam się na doświadczeniach odwiedzającego ...
Recenzja: Timeless HMS 003. Charakterystyczny i rozpoznawalny na pierwszy rzut oka
Jak można przeczytać w materiałach prasowych - marka Timeless powstała z pytania: dlaczego oryginalny i atrakcyjny design zazwyczaj kojarzy się z wysoką ceną? Następnie, ...
Breva Genève Segreto di Lario. Zaskakujący zegarek i nowy rozdział w historii marki
Niezależna, szwajcarska manufaktura powróciła w tym roku, prezentując niedawno swój nowy zegarek o nazwie „Segreto di Lario”, prezentujący zaskakujący zestaw wskazań. Jak ...
Meridiano i AndoAndoAndo. Dwie niezależne marki łamiące zegarkowe schematy (AuroChronos 2026)
Już pod koniec maja 2026 roku stolica Polski stanie się miejscem wyjątkowego święta zegarmistrzostwa. W dniach 30–31 maja, w samym sercu Warszawy, odbędzie się AuroChrono ...
Straum. Norweska marka i zegarki z fiordów (AuroChronos 2026)
Jeśli nie jesteś szwajcarską marką z długą historią i tradycjami, masz dwa wyjścia – albo naśladować marki mainstreamowe, albo pójść własną drogą. Norweski Straum wybrał ...
Junghans Meister Chronoscope Limited Edition. Prawdziwe perełki w limitowanej edycji
Junghans jako firma ma się zapewne świetnie, natomiast jeśli chodzi o polski rynek to niedawno odbyła się mała rewolucja, związana ze zmianą dystrybutora w naszym kraju, ...
Alexander Shorokhoff Uhrenmanufaktur. Zegarki tak wyjątkowe, że trzeba je zobaczyć (AuroChronos 2026)
Alexander Shorokhoff Uhrenmanufaktur to niemiecka firma zegarmistrzowska produkująca luksusowe zegarki mechaniczne o wysoce artystycznym designie. Siedziba firmy znajduje ...
Pięćdziesiąt lat minęło, czyli jubileuszowy zegarek Raymond Weil “The Fifty”
Pięćdziesiąt lat minęło… tą parafrazą słów tytułowej piosenki z serialu “Czterdziestolatek” chciałbym rozpocząć dzisiejszy artykuł. Oczywiście dobór słów nie jest przypad ...









greenlogic.eu