Historia powstawania wielkich marek zegarmistrzowskich w prawie stu procentach opiera się na wizji osób marzących o tym, aby stworzone przez nich zegarki zdobiły nadgarstki precyzyjnie odmierzając czas. Powstałe w wyniku tego produkty, oprócz dokładności pomiaru czasu, kładły ogromny nacisk na sam ich wygląd oraz innowacje techniczne, jakie się w nim zawierały. Jedną z manufaktur tego typu jest nowa marka nosząca nazwę “Renaud Tixier” prezentująca swój debiutancki model wyjątkowego zegarka.
Świat zegarkowy z dużym zainteresowaniem oczekiwał dnia oficjalnej premiery modelu nazwanego “Monday”, a kiedy przysłowiowa kurtyna opadła z zaciekawieniem mogliśmy podziwiać sztukę zegarmistrzowską w najlepszym wydaniu. Nie mniejsze zainteresowanie wywołały dwie sylwetki wybitnych zegarmistrzów stojących za całym tym projektem.
Dwaj wizjonerzy i „dobre zegarmistrzostwo”
Aby w pełni zaprezentować sam model zegarka “Monday”, niezbędne jest przybliżenie dokonań dwóch twórców marki, czyli: Dominique Renaud i Julien Tixier. Pod koniec marca 2024 roku zaprezentowali dzieło mające pokazać jak oni wyobrażają sobie klasyczne, dobre zegarmistrzostwo. Lecz co według nich oznacza “dobre zegarmistrzostwo”?

-Niewątpliwie składa się na to kilka elementów, a jednym z nich jest umieszczony micro-rotor, który w tym przypadku otrzymał specjalną konstrukcję mechanizmu pomocniczego w celu zwiększenia wydajności nakręcania jego sprężyny. O samych ciekawych rozwiązaniach technicznych dowiecie się w dalszej części artykułu, lecz zanim to nastąpi, przytoczę kilka faktów z kart życiorysu twórców marki.
D. Reanud określany jest mianem “weterana” branży zegarkowej. Zasłynął on jako współzałożyciel z G. Papi przedsiębiorstwa nazwanego od połączenia ich nazwisk. W późniejszym czasie przekształciło się ono w APRP, czyli Audemars Piguet Renaud Papi. Renaud w swojej karierze brał udział w konstruowaniu skomplikowanych mechanizmów dla najbardziej prestiżowych marek na świecie w skład których wchodzą: IWC, Lange&Söhne, Jaeger-LeCoultre, AP, Richard Mille czy też Cartier.
Renaud postanowił opuścić Reanud&Papi po przejęciu jej przez AP w roku 2000. Od tamtego czasu przebywał on ponad dekadę na południu Francji, z której zdecydował się wrócić z powrotem do Szwajcarii. Zaprezentował on prototypowy model zegarka o nazwie “DR01”, jednak z wielu powodów nigdy nie trafił on do produkcji. Prezentacja swojego projektu zegarka stała się okazją do spotkania i nawiązania znajomości z zegarmistrzem Julienem Tixierem. To właśnie z nim, Ranaud stworzył wyjątkowy czasomierz z komplikacją wiecznego kalendarza noszący nazwę “Tempus Fugit”, nominowanym do nagrody GPHG.
W zeszłym roku z okazji aukcji “Only Watch” duet ten pokazał zegarek równie ciekawy - “Furlan Marri Secular Perpetual Calendar”. Po wspólnych sukcesach, postanowili oni kontynuować współpracę jako niezależna marka.

Ciekawym aspektem funkcjonowania jest zapowiedzenie siedmiu premierowych zegarków, a każdy z nich będzie nosił nazwę jednego z dni tygodnia.
Z kolei J. Tixier jest absolwentem szkół zegarmistrzowskich, a w swojej karierze pracował dla wybitnych manufaktur. Pierwszą z nich było Parmigiani Fleurier, a w późniejszym czasie Laurent Fleurier. Wyspecjalizował się on w tworzeniu złożonych dekoracji mechanizmów.
Rzecz jasna na tym nie poprzestał, bowiem wkrótce po tym zajął się tworzeniem zegarków, konstruowanych na specjalne zamówienie. Jego wiedza i umiejętności pozwalają mu na wytwarzanie czasomierzy “w całości”, to znaczy od obudowy poprzez bransolety, aż po mechanizmy. Tixier w swojej pracowni bazuje na starych, mocno wiekowych maszynach, lecz nie odrzuca współczesnej technologii, jaką również opanował w doskonałym stopniu.
“Monday”
Pierwszy wykreowany projekt z napisem “Renaud Tixier” spotkał się z dużym zainteresowaniem całej branży, która przyjęła go niezwykle ciepło.
Czasomierz o nazwie “Monday” stał się dużym, możne powiedzieć - powiewem świeżości w branży, pomimo swojego klasycznego designu. Jak już wiadomo, Monday jest pierwszym z siedmiu projektów jakie manufaktura ma zamiar zrealizować i tutaj nasuwa się pytanie o nazwy pozostałych czasomierzy.
Czy na pewno kolejne będą z nazwami dni tygodnia?

Niezależnie od tego, w tym przypadku mamy do czynienia z relatywnie ascetycznym zegarkiem, z tradycyjnie umieszczoną koronką i klasycznymi wskazówkami. Jego koperta ma 40.8 mm średnicy i 11 mm wysokości, a wykonano ją z różowego złota 5N. Istnieje również wariant wykonany z białego złota. Na zewnętrznej krawędzi obudowy wyraźnie widać dekorację z liniami biegnącymi wzdłuż jej boków, co oczywiście wykonane zostało ręcznie. Koperta ma proste, lekko profilowane uszy, a od góry zamyka ją szkło szafirowe. Jej poziom wodoszczelności wynosi 30 m.
Zegarek będzie dostarczany na pasku wykonanym ze skóry naturalnej, do wyboru: skóra cielęca lub “aligator”. Kolory paska to: czarny, czekoladowy i granatowy, z przeszyciem w tym samym kolorze co pasek, zaś klamrę wykonano z różowego złota.
Czysta i klasyczna forma
Czysty i klasyczny design tarczy dopełnia jedynie okienko na godz. 9., przez które możemy dostrzec fragment obracającego się micro-rotora. Na godz. 4. umieszczono subtarczę sekundnika z ramką wykonaną także z różowego złota.


Kolor cyferblatu jest efektem połączenia kilku odcieni szarości, a wykończony został on szlifem słonecznym. Nakładane znaczniki godzinowe są takiej samej barwy, jak widoczne proste wskazówki w stylu “dauphine”.
Niecodzienna budowa mechanizmu
Aby omówić budowę mechanizmu należy zadać pytanie: dlaczego producenci niezbyt często montują mikro rotory w swoich zegarkach? Micro-rotor umożliwia wykonanie dużo cieńszych mechanizmów, ponieważ cały ich system nakręcania jest zintegrowany z mechanizmem, a nie jest umieszczony pod nim. Stanowi to również ciekawy aspekt wizualny całego mechanizmu, który nie jest zasłonięty większym wahnikiem.
Jednak jego wadą jest dużo niższa wydajność nakręcania sprężyny napędowej, ze względu na jego dużo mniejszy rozmiar, masę i położenie. Wytworzona przez niego siła jest zbyt mała, aby mogła pokonać moment obrotowy sprężyny napędowej, nawet przy jego regularnym noszeniu. Oprócz tego mechanizmy z micro-rotorem są bardziej delikatne, co w połączeniu z bardziej złożoną konstrukcją sprawia, że są mniej odporne na negatywne czynniki zewnętrzne.


To właśnie w tym miejscu Ranaud zadał sobie pytanie: jak można polepszyć parametry magazynowania energii bez jej strat?
“Tancerka”
Podczas normalnego użytkowania zegarka ruch nadgarstkiem nie zawsze jest na tyle duży, aby mógł zakręcić wahnikiem i przekazać sprężynie wystarczającą ilość potrzebnej energii. Dlatego mechanizm z mikro rotorem nie zawsze jest w stanie nakręcić sprężynę do końca. Dodatkowo, jeżeli użytkownik takiego zegarka ma pracę typowo siedzącą, musi on codziennie dbać o dokręcenie zegarka za pomocą koronki (o ile mechanizm na to pozwala).
Renaud podjął się opracowania systemu rozwiązującego ten problem przy pomocy specjalnej sprężyny pomagającej lepiej wykorzystać energię, a element ten nazwał “Tancerką”. System pomocniczy, czyli “Tancerka”, składa się ze sprężyny i koła zamachowego, które pochłania energię z ruchu ręki użytkownika, by następnie przekazać ją do bębna sprężyny głównej. Duża spirala łączy oś centralną z mechanizmem pochłaniając energię, a jej działanie można porównać do swoistej katapulty przekazującej micro-rotorowi potrzebny „zastrzyk” energii.

Drugą funkcją “Tancerki” jest amortyzacja, czyli ochrona tej delikatnej konstrukcji przed wstrząsami. Tak więc “Tancerka” nie jest jedynie „drugim silnikiem”, lecz także amortyzatorem zamieniając delikatne nawet ruchy ręką na niezbędną do działania energię.
Sam micro-rotor wykonany został ze złota, a obraca się w obu kierunkach. Tym sposobem opracowany system zasilania sprężyny w energię pochodzącą z dwóch zintegrowanych systemów został osiągnięty, co przekłada się na rezerwę chodu wynoszącą 60 godz.
Zupełnie nowy mechanizm
Konstrukcja o nazwie “Cal. RTVI2023” jest sporej wielkości, gdyż ma średnicę 36.5 mm. Mechanizm można obserwować dzięki przeszkleniu dekla szkłem szafirowym. Wyróżnia go ciekawa architektura z ażurowymi, wygiętymi mostkami przez które dobrze widać cały system naciągu.


Za ozdobienie korpusu odpowiada grawerka C. Mercier, a bęben sprężyny głównej pokryła barwą fioletową “Grand Feu”, emalierka M.Constant.
Całość zdobień robi ogromne wrażenie. Mechanizm ten wyposażono w koło balansowe z palladową sprężyną, pracujące z częstotliwością 18 000 wahnięć na godzinę (2.5 Hz), składa się on z 315 elementów, a łożyskowany jest na 30 kamieniach.
Renaud Tixier Monday - dostępność i cena
Debiutujący projekt od Renaud Tixier jest świetnym dowodem na to, że młodo powstałe manufaktury, założone przez kreatywnych zegarmistrzów, mogą nadal wprowadzić nie tylko innowacje, ale poruszenie w tym trudnym segmencie luksusowych czasomierzy.
Wyceniony na kwotę 79.000 CHF, czyli ok. 348.000 PLN (plus VAT) zegarek plasuje się w pułap cenowy, który wybierany jest przez koneserów posiadających już niejedno przysłowiowe pudełko zegarkowe.


Osobiście podoba mi się sposób, w jaki ulepszono wydajność tego niewielkiego, aczkolwiek pięknego elementu jakim jest obracający się micro-rotor w mechanizmie zegarka.
Klienci oczekujący na odbiór zegarka muszą uzbroić się cierpliwość, ponieważ pierwsze sztuki “Monday” będą dostarczane pod koniec tego roku.
05:30 17.05.2024Zegarki
Renaud Tixier - Monday. Dwóch wizjonerów, jeden nowy, niecodzienny zegarek
Tagi:
zegarek mechanicznyzegarek męski na paskueleganckie zegarkiprestiżowe zegarkiczarny zegarekzegarki szwajcarskiezegarki męskie mechaniczneluksusowe zegarkinietypowe zegarkizegarki automatycznezegarki męskie eleganckiezłoty zegarekzegarek do garnituru
REKLAMA
QUIZ zegarkowy - Historia zegarmistrzostwa
QUIZ zegarkowy – Historia zegarmistrzostwa Zegarmistrzostwo i pomiar czasu to nasza wspólna pasja, dlatego łącząc rozrywkę z pasją oraz wiedzą o zegarkach, przygotowaliśm ...
GFRP oraz DC, czyli wytrzymałość najwyższej próby
Przez lata zdążyliśmy się przyzwyczaić w świecie zegarkowym do dominacji materiałów takich, jak: stal szlachetna, tytan, złoto czy ceramika, wykorzystywanych jako surowce ...
Mała książeczka o wawelskich zegarach przenośnych
Wawel to krakowskie wzgórze, miejsce prastarego osadnictwa, historyczne centrum władzy państwowej, królewska nekropolia, miejsce kultu religijnego i kultywowania tradycji ...
Vario. Singapurska marka, która po prostu robi fajne zegarki i paski
Vario to singapurska firma zegarmistrzowska, która nie próbuje udawać wielkiego gracza ze stuletnią historią, tylko po prostu robi fajne rzeczy - ciekawe zegarki i paski. ...
Relacja z inauguracji butiku IWC Schaffhausen w Polsce i przegląd oferowanych zegarków
Bywają momenty, kiedy czas, zazwyczaj nieuchwytny i bezlitosny, zdaje się na moment zwalniać, gęstnieć, aż wreszcie zastyga w czystą formę sztuki. 18 czerwca 2026 roku, d ...
Raport: kilka marek zdominowało szwajcarski rynek zegarków. Rolex liderem w 2025 roku!
Ukazała się kolejna edycja raportu opisującego szwajcarskich producentów zegarków w roku 2025, który został przygotowany wspólnie przez bank Morgan Stanley oraz firmę dor ...
Marki Botta i Squale. Od minimalizmu aż po głębię oceanów (AuroChronos 2026)
Festiwal AuroChronos 2026, odbywający się w maju w Warszawie, to prawdziwe święto pasjonatów zegarmistrzostwa. Wydarzenie to łączy w sobie pełen przekrój wyjątkowych proj ...
Zenith Chronomaster Revival Liberty II. Świętując Dzień Niepodległości!
Są takie projekty, które nie poddają się upływowi lat, stanowiąc niezmienną matrycę i inspirację dla kolejnych pokoleń twórców. Gdy w 1969 roku na kreślarskich stołach ma ...
145 lat dziedzictwa Seiko. King Seiko Vanac w ekskluzywnej edycji limitowanej
Seiko, producent niezwykle wysoko ceniony w świecie mechanicznego zegarmistrzostwa, niedawno zaprezentował model King Seiko Vanac Limited Edition, łączący w sobie kilka e ...
Roamer Diana. Klasyczna kobieca elegancja i biżuteryjna finezja
Gdy poranna mgła unosi się nad rzeką Aare w Solurze, szwajcarskim miasteczku o barokowej duszy, w warsztatach Roamer panuje niczym niezmącona cisza. Założona w 1888 roku ...
Fiyta Aeronautic „Mars 500” Meteorite z tarczą wykonaną z meteorytu Aletai
Fiyta, czyli producent z Dalekiego Wschodu, po raz kolejny zaprezentował zegarek mechaniczny bezpośrednio nawiązujący do fascynacji kosmosem. Fiyta Space Exploration Aero ...
Dusza hypercara w szafirowej klatce! Jacob & Co. Bugatti Tourbillon Sapphire Crystal
Wyobraź sobie, że światło przestaje być jedynie elementem tła, a staje się głównym budulcem struktury. Wyobraź sobie materię tak twardą, że ulega jedynie diamentom, a jed ...







greenlogic.eu