• Zegarki marki Omega
  • Zegarki marki Junghans
  • Zegarki marki Roamer
  • Zegarki marki Oris
  • Zegarki marki Montblanc
  • Zegarki marki G-SHOCK
  • Zegarki marki Alpina
  • Zegarki marki Davosa
  • Zegarki marki Perrelet
  • Zegarki marki Aerowatch
  • Zegarki marki Bulova
  • Zegarki marki Orient
  • Zegarki marki Rado
  • Zegarki marki Orient Star
  • Zegarki marki Seiko
  • Zegarki marki Frederique Constant
  • Zegarki marki Citizen
  • Zegarki marki Błonie
  • Zegarki marki Michel Herbelin
  • Zegarki marki Atlantic
  • Zegarki marki Ball
  • Zegarki marki Luminox
  • Zegarki marki Prim
  • Zegarki marki Aviator Swiss Made
  • Zegarki marki Tissot
  • Zegarki marki Vostok Europe
  • Zegarki marki Epos
  • Zegarki marki Certina
  • Zegarki marki Grand Seiko

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą


Po raz pierwszy zobaczyłem Twoje rysunki na Facebooku, to był post Mateusza Piechnika, w którym wspominał o 2. edycji swojej książki "Czas to pieniądz", gdzie znajduje się informacja o Tobie i Twoich pracach. Osobom, które Cię jeszcze nie znają wspomnę tylko, że rysujesz… zegarki! I robisz to, mówiąc krótko – fenomenalnie.

Mnie Twoje prace oczarowały. Sam zresztą zamówiłem u Ciebie rysunek konkretnego zegarka, ale do tego jeszcze dojdziemy. Cieszę się przede wszystkim, że możemy się spotkać i porozmawiać o Twojej pasji i twórczości.


Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Powiedź proszę, parafrazując, co było u Ciebie pierwsze: rysunek zegarka czy zegarek?

Hubert Bociąga: Oczywiście był to zegarek, który dostałem na 18. urodziny od mojego taty, był to Tissot T-Race.

A czy zegarki to Twoja pasja czy jedynie obiekty artystyczne?

Tak, zegarki to moja pasja w sumie od dziecka, zaraził mnie nią mój tata. Jak miałem nie więcej niż 10-11 lat miał tytanowego Tissota. Modelu niestety nie pamiętam, ale wtedy to się w sumie zaczęło.

Kiedy zacząłeś tworzyć rysunki zegarków?

Rysować zegarki tak naprawdę zacząłem dopiero w styczniu zeszłego roku (2023). Od dziecka miałem “smykałkę” do rysowania, malowania i tym podobnych, lecz nigdy nie sądziłem, że przerodzi się to w taką miłość.

Skoro miłość, to pewnie pamiętasz „ten pierwszy” narysowany zegarek. Jakiej był marki?

Pierwszy zegarek, który narysowałem, to był Maurice Lacroix Aikon, którego miałem w swoim posiadaniu, nie był to za bardzo udany rysunek, tylko najbliższe mi osoby go widziały. Za to drugi rysunek już przykuł uwagę grupowiczów, a był to rysunek mechanizmu Omega cal. 321.

I wtedy to się zaczęło tak naprawdę.

Czy masz jakieś wykształcenie kierunkowe w zakresie rysunku lub sztuk plastycznych?

Wykształcenia w kierunku rysunku/malowania nie mam żadnego. Tak jak wcześniej wspomniałem, od dziecka „coś” rysowałem, malowałem… Moja mama od zawsze malowała i rysowała, pewnie ona we mnie to zaszczepiła.

OK. To zdradź nam teraz tajniki Twojej pracy. Muszę przyznać, że mam wiele pytań, które podejrzewam, że także chętnie zadałoby Ci wiele osób czytających naszą rozmowę.

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Ile trwa wykonanie takiego rysunku?

Odpowiedź jest jedna. To zależy 😊.

Oczywiście, jak wiadomo, jest bardzo dużo różnych modeli zegarków – a to właśnie wybór modelu który mam narysować w dużej mierze determinuje czas pracy. Są zegarki bardziej lub mniej skomplikowane technicznie, mają paski lub bransolety, różnokolorowe tarcze, zdobienia - np. szlif słoneczny, i wiele wiele innych cech, ale przyjmijmy, że najprostsze rysunki, tak zwanych „prostych” zegarków vintage mogę wykonać w czasie około 20 godzin.

Oczywiście czym więcej czasu mogę poświęcić tym lepiej, nigdy nie jest za dużo czasu na wykonanie rysunku.

Na jakim papierze pracujesz, jakimi ołówkami?

Pracuję ołówkami głównie marki Staedtler, od twardości HB do 7B., oraz korzystam z różnych ołówków automatycznych ze względu na jednolitą linię, ponieważ mają jedną grubość 0.3/0.5 mm i nie trzeba ich temperować.

Papierów przerobiłem bardzo dużo - od najtańszych, takich za 5-6 zł za arkusz, do takich po 30 zł za arkusz (100 cm x 70 cm). Teraz używam papieru Winsor & Newton, to papier profesjonalny, w 100% bawełniany, prasowany na gorąco. Notabene jest to papier do malowania farbami akwarelowymi, lecz do rysunku nadaje się idealnie. Gładka powierzchnia, ładny kolor, nie za siny nie za żółty, nie za cienki nie za gruby, po prostu… idealny 😊.

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Jak dużą rolę odgrywa w Twojej pracy „dobry” ołówek?

Ogromną!

Jedna z najbardziej „kluczowych” ról, to dobry ołówek, który się nie kruszy, nie łamie, ma duży wybór miękkości/twardości. Bardzo ważne jest też to, że jest ich duża dostępność, nie trzeba łamać sobie karku żeby gdzieś szukać po zagranicznych stronach, czy portalach aukcyjnych. Niestety, nie jest to tak jak w bajce „Zaczarowany Ołówek”.

Wszystkiego za mnie nie zrobi :)

W mojej ocenie Twoje prace mają w sobie dużo czaru, nawet bez tego magicznego ołówka. Zresztą nie masz zaczarowanego ołówka, a i tak „dajesz radę”. Co jest wobec tego największym wyzwaniem w tworzeniu tego typu prac? Czego się najbardziej obawiasz rozpoczynając nowy projekt rysunku?

Zazwyczaj staram się nigdy nie obawiać. Siadam i rysuję, nie myślę o tym. Nic się nie stanie jak coś pójdzie nie tak, najwyżej zacznę od nowa. Wiele rzeczy jest jeszcze do nauczenia się, dopracowania technik, udoskonalenia swojego warsztatu, trudno jednoznacznie odpowiedzieć na tak sformułowane pytanie, przy tak ogromnej dziedzinie.

Natomiast największym wyzwaniem zawsze jest kolor złoty – żółte i różowe złoto, ponieważ nie ma uniwersalnej metody wykonania tego typu rysunku. Zazwyczaj trzeba używać od 4 do 6 kredek by wyszedł „ten jeden kolor”. Do tego złoty jest bardzo trudny w cieniowaniu, a sam ten proces jest żmudny i bardzo czasochłonny, ale czego nie robi się z miłości 😊.

No to dobrze wiedzieć 😊. Uśmiecham się, bo przecież rysunek, który dla mnie wykonałeś był właśnie niemal cały… złoty. Koperta i elementy tarczy Omegi Constellation „Pie Pan” miały kolor żółtego złota. Czyli był to swoisty poligon testowy dla nowej techniki tego typu rysunków, tak?

Ja oceniam efekt bardzo pozytywnie, a Ty?

Tak, zgadza się, „cały złoty” zegarek wykonany dla Ciebie był moim pierwszym tego typu rysunkiem. Nie ma ideałów, aczkolwiek myślę, że wyszło naprawdę nieźle. Dla mnie najważniejszą sprawą jest uśmiech na twarzy zadowolonego klienta, co zauważyłem podczas naszego spotkania.

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Jak jest z innymi kolorami?

Z kolorami generalnie nie ma problemu. Oczywiście jest to rysunek, więc dobrać kolor 1/1 jest bardzo trudno, w szczególności, że często nie mam w posiadaniu danego zegarka, który rysuję.

Rysując bazuję na zdjęciach z Internetu, ale wiadomo, że każdy ekran telefonu/tabletu inaczej pokazuje kolory i nie zawsze się da dobrać idealnie. Na szczęście jeszcze nie miałem skarg na kolory. Używam jednych z najlepszych kredek na rynku, więc kolory są intensywne i żywe.

A co z ramami na rysunki, czy także robisz je samodzielnie?

Ram nie robię sam. Korzystam z ram sklepowych lub robionych na zamówienie przez profesjonalną firmę. Wykonywane są z drewna, szkła, aluminium.

Skoro kolor złoty był wyzwaniem, to czy jest coś czego jeszcze nie potrafisz, a chciałbyś się nauczyć?

Myślę, że bardzo dużo jest jeszcze do nauczenia, przede wszystkim cierpliwość, dokładność. Lubię wyzwania, więc jestem otwarty na wszelkie propozycje :).

Mam nadzieję, że po naszej rozmowie dostaniesz takie „zlecenie-killera”, że uznasz, iż zastosowanie koloru złotego to był rysunkowy spacerek.

OK. Niestety, ale nadszedł ten moment, w którym… musimy porozmawiać o pieniądzach, choć to mało dżentelmeńskie. Wiem, że tworzysz swoje prace odpłatnie, oferujesz je chociażby na grupach zegarkowych na FB. Czy to już pełnoprawny projekt komercyjny nakierowany na zysk, czy póki co „tylko” dodatkowa praca?

Niestety, jak na razie jest to dodatkowe hobby, które jednak przynosi coraz lepsze rezultaty.  

Mam nadzieję, że kiedyś się to przerodzi w naprawdę coś większego, bo kocham to robić.

Czy znajdę Twoje prace w Internecie, masz swoją stronę internetową?

Swojej strony/sklepu jeszcze nie posiadam, jest w trakcie tworzenia się, lecz chcę ją maksymalnie dopracować zanim zostanie upubliczniona.

A czy myślałeś o wystawie Twoich prac?

Jasne, że myślałem o wystawie swoich prac, lecz póki co nie miałbym co wystawić na tego typu evencie, ponieważ głównie rysuję hobbystycznie na zamówienie.

Poza tym obawiam się, że jeszcze zegarki w Polsce nie są aż tak popularne jak chociażby na zachodzie, więc pojawia się pytanie, czy człowiek, który nie pasjonuje się zegarkami będzie ciekawy takich rysunków?

W mojej ocenie tak, bo sztuka jest uniwersalna. Można to wręcz wykorzystać jako formę propagowania zegarków, na zasadzie – im więcej osób zobaczy Twoje rysunki zegarków oraz ich elementów, tym więcej może zechcieć dowiedzieć się o tym fascynującym świecie czegoś więcej.

Poza tym ludzi często przyciągają kwestie finansowe. Zadam Ci zatem tendencyjne pytanie: „dlaczego Twoje prace są takie drogie”? Jaki jest obecnie popyt na Twoje rysunki, bo kilka tysięcy złotych za "rysunek zegarka" to dla wielu osób może być zawrotna kwota.

Cenę głównie generuje czas pracy, o tym już mówiliśmy wcześniej. To czasochłonne zajęcie.

Poza tym grupa na Facebooku podczas licytacji moich prac postawiła cenową poprzeczkę wysoko, lecz jakby tak podzielić czas pracy przez kwotę, którą się płaci, to wcale nie wychodzi to „aż tak drogo”, bo średnio jest to 40-50 zł za godzinę. No i jednak jakieś tam umiejętności i wiedzę na temat rysunku, jakich kredek oraz ołówków używać trzeba mieć.

Nie ma znaczenia czy rysowanym zegarkiem będzie Casio czy Rolex, co więcej - czasami Casio jest trudniejszy do przygotowania i więcej czasu potrzebuję na jego realizację niż przy Rolexie, który ma „tylko” czarną tarczę. Oczywiście moje rysunki to nie jest artykuł pierwszej potrzeby, ale jednak, tak jak ze wszystkim, czy to zegarki, samochody, ubrania, torebki itd., po prostu nie wszystko jest dla każdego.

Aczkolwiek oferuję też wydruki ze swoich rysunków najpopularniejszych modeli zegarków, obecnie mam już 13 różnych wydruków, które są drukowane na tym samym papierze, na którym rysuję. Każdy wydruk podpisuję, certyfikuję imieniem i nazwiskiem właściciela takiego wydruku, oraz każdy podpisuję własnoręcznie i oprawiam w ramy tak jak pierwowzory.

Więc każdy może poczuć się wyjątkowo, za mniejszą kwotę.

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

A nie padł już zarzut, że to „kopie”?

Owszem, kilka osób mi zarzuciło że to “kopie”, ale nie do końca tak jest. Dlaczego? Ponieważ to ja wykonuję przecież oryginalny rysunek, a więc pierwowzór wychodzi spod mojej ręki, a nie kogoś innego, więc jest to mój produkt.

Staram się też, żeby każdy, kto zdecyduje się na jakąś moją pracę czuł się wyjątkowo otwierając paczkę ode mnie, niezależnie czy to rysunek czy wydruk.

Jak wybierasz modele zegarków, które przenosisz na papier? Bo przecież marek zegarmistrzowskich oraz zegarków które oferowały i nadal oferują jest niezliczona ilość.

Pod wydruki wybieram najpopularniejsze modele Rolexów, Omeg, Tudorów itd. Co do indywidualnych zamówień, to życzenie samego klienta, jak to się mówi - “nasz klient nasz pan”.

Najtrudniejszy rysunek wykonany przez Ciebie dotychczas?

Najtrudniejszym rysunkiem do tej pory był mechanizm zegarka Vacheron Constantin Flying Tourbillon. A co ciekawsze, to był w sumie mój 3. rysunek który robiłem, i to był rysunek, który chciałem… potargać w trakcie pracy nad nim, ale dotrwałem do końca.

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

A najbardziej zaskakujące zlecenie dotychczas?

Najbardziej zaskakujące zlecenie do tej pory… hmm, myślę że to jest TAG Heuer Mikro Tourbillon S, przy którym rysując go spędziłem ok. 100 godzin przy biurku.

Ile prac unikatowych wykonałeś do tej pory i ile wykonujesz rysunków miesięcznie?

Każda praca jest unikatowa i jednorazowa, ale w ciągu swojej “kariery” dotychczas narysowałem już 55 rysunków. Ile prac jestem w stanie wykonać miesięcznie? To zależy od stopnia skomplikowania rysunków w danym miesiącu - czasem zrobię 2, a czasem 4 rysunki.

Można je zobaczyć gdzieś na żywo?

Moje prace można zobaczyć np. u kolegi ReNew Watch, którego serdecznie pozdrawiam. Niestety, jeszcze nie posiadam galerii sztuki, więc chętnie pokażę moje rysunki na żywo w Częstochowie, czyli mieście w którym mieszkam.

Czy pochwalisz się, u kogo znanego Twoje rysunki już zdobią wnętrza?

U Mateusza Piechnika i wkrótce u Ciebie.

Oj, miło mi to słyszeć, ale chyba nieco przesadziłeś odnośnie mnie. Natomiast Mateusz to faktycznie „szycha” w naszym światku zegarkowym, zresztą – jak wspomniałem na wstępie – to w Jego poście na FB zobaczyłem Twoje prace po raz pierwszy (pozdrawiamy Mateusza!).

Tak myślę, że jeśli dołożyłbyś jakieś dwa zera do cen, to może za jakiś czas Twoje prace będą wisiały w prywatnych kolekcjach obok Banksyego 😉

A czy rozważałeś, aby nie „tylko” rysować zegarki, ale też je projektować?

O projektowaniu nie myślałem, nie mam aż takiej wizji.

Jestem dość prostolinijny - co zobaczę, to narysuję.

A planujesz rysować coś innego niż zegarki?

Póki co, moja miłość jest tylko do zegarków.

Próbowałem coś z samochodami, ale nie czuję tego.

Skoro tak dużo mówisz o miłości do zegarków to na koniec porozmawiajmy też o nich. Jaki zegarek nosisz na co dzień? Jakie zegarki masz w kolekcji? Jakie na "wiszliście"?

Na co dzień noszę Zenitha Defy Skyline na zmianę z Omegą Speedmasterem.

W kolekcji mam wcześniej wspomnianego Zenitha, Omegę, mam też Montblanc World Time, Casio, vintage Omegę De Ville - jako garniturowiec, zakładaną raz na jakiś czas. Miałem jeszcze Rolexa Submarinera 11460, lecz sprzedałem go i na razie się rozglądam za czymś nowym. A może akurat dostanę telefon od Ad, że mój Datejust jest do odbioru na którego czekam.
Moim największym marzeniem jest Audemars Piguet Royal Oak z szarą tarczą, ale to tylko marzenie.

Marzenia są po to, aby je spełniać.

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

Jak z zegarmistrzostwa zrobić prawdziwą sztukę? Rozmowa z rysownikiem zegarków, Hubertem Bociągą

A zegarek jaki preferujesz - mechaniczny czy kwarcowy? Dlaczego taki wybór?

Każdy mechanizm jest świetny na swój sposób. Kwarcowe Casio, które praktycznie nigdy nie zawiedzie, mechaniczny - jak wspomniany Speedmaster, którego chyba najbardziej lubię,  bo uwielbiam ten kontakt codzienny z nim, nakręcanie zegarka. Automat to automat, naciąg automatyczny jest idealny na co dzień, jak w przypadku Submarinera lub mojego Zenitha.

A skąd czerpiesz wiedzę o zegarkach?

Rozmowy z ludźmi, grupy FB, google, magazyny zegarmistrzowskie itp.

Sądziłem, że z grzeczności wspomnisz „Zegarki i Pasja”, ale widzę, że skoro już kończymy rozmowę to uznałeś, że nie musisz. Mogłem to pytanie zadać na początku (śmiech).

Natomiast fakt jest taki, że w 2024 roku obchodzimy 10-lecie istnienia portalu. Co chciałbyś przekazać na koniec czytelnikom i czytelniczkom Zegarki i Pasja?

Życzę fascynujących artykułów i oczywiście coraz większych zasięgów.

Najważniejsza w życiu jest pasja i pozytywne nastawienie do codzienności. No i oczywiście spełnienia marzeń zegarkowych! Tego wszystkim życzę. Pozdrawiam Hubert 😊

Ja życzę sobie, aby poprzez Twoje prace coraz więcej osób zaczęło się też interesować zegarkami.

Natomiast Tobie życzę, aby w przyszłości Twoje rysunki można było zobaczyć na wystawach, i to nie tylko w Polsce, oraz w prywatnych kolekcjach naprawdę słynnych i znanych ludzi. Dzięki za rozmowę.


Na koniec jeszcze krótkie wideo prezentujące etapy pracy Huberta:
 


Więcej ciekawych informacji ze świata zegarków oraz wywiadów tu: zegarkowe ciekawostki.


Tagi:

Certina - Premium

REKLAMA

Magazyn ZIP - Wszystkie wydania

MAGAZYN Zegarki i Pasja - Wszystkie wydania

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

Epos 420

REKLAMA

Sector 420

REKLAMA

Atlantic 420

REKLAMA

Frederique Constant 420

REKLAMA

Montblanc 420

REKLAMA

Greenlogic 420

REKLAMA

Janeba Oris 420

REKLAMA

Zegarki Omega i gwiazdy podczas nag...
Zegarki Omega i gwiazdy podczas nag...
10.03.2024

Podstrony producentów

Zegarki marki Aerowatch
Zegarki marki Alpina
Zegarki marki Atlantic
Zegarki marki Aviator Swiss Made
Zegarki marki Ball
Zegarki marki Bulova
Zegarki marki Błonie
Zegarki marki Certina
Zegarki marki Citizen
Zegarki marki Davosa
Zegarki marki Epos
Zegarki marki Frederique Constant
Zegarki marki G-SHOCK
Zegarki marki Grand Seiko
Zegarki marki Junghans
Zegarki marki Luminox
Zegarki marki Maurice Lacroix
Zegarki marki Michel Herbelin
Zegarki marki Montblanc
Zegarki marki Omega
Zegarki marki Orient
Zegarki marki Orient Star
Zegarki marki Oris
Zegarki marki Perrelet
Zegarki marki Polpora
Zegarki marki Prim
Zegarki marki Rado
Zegarki marki Roamer
Zegarki marki Seiko
Zegarki marki Tissot
Zegarki marki Vostok Europe
Zegarki marki Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco