W wielu językach na świecie funkcjonuje pewne stwierdzenie odwołujące się i zachęcające do dalszego działania bez zbędnej zwłoki. Po polsku brzmi ono “należy kuć żelazo póki gorące”, a szwajcarska marka Tissot - jak widać po jej działaniach - doskonale zna to powiedzenie, gdy jeszcze w ubiegłym roku poszerzyła swój przebój – serię PRX - w dwóch nowych kolorach i pomniejszonym do 35 mm rozmiarze. Ale po kolei.
Model Tissot ze zintegrowaną bransoletą swój debiut miał w 1978 roku, w czasie trwania tzw. “złotej ery” zegarków z bransoletą stanowiącą całość wraz z kopertą zegarka. Od czasu wskrzeszenia tego modelu, a miało to miejsce w 2021 roku, Tissot PRX był przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, przyciągając nowych klientów. Model PRX nadal pozostaje niekwestionowanym sukcesem marki wywodzącej się ze szwajcarskiego Le Locle, a szeroki wybór dostępnych wersji kolorystycznych czy też mechanizmów w zasadzie wpisywał się w każdy gust oraz oczekiwania klientów. Opisywaliśmy wszystkie modele, które pojawiły się od 2021 roku, mieliśmy okazję recenzować Tissot PRX Chronograph Automatic, a w zeszłym roku opisywaliśmy też jedną z nowości z tej kolekcji – Tissot PRX Digital.
W 2023 do tej serii dołączyły też dwie nowe wersje kolorystyczne, których jeszcze nie prezentowaliśmy. Obie w rozmiarze koperty wynoszącej 35 mm średnicy (standardowa, pełnowymiarowa wersja zamknięta jest w obudowie o średnicy 40 mm), a także w ciekawej kolorystyce. Ale nic straconego – wracamy do nich teraz.
Zegarki w dwóch kolorach
Rozszerzenie kolekcji PRX bazowało na wprowadzeniu zegarków w dwóch nowych kolorach: pierwszego z lodowo niebieską tarczą, a drugi wariant ma wykończenie koperty przy użyciu powłoki PVD w kolorze żółtego złota, połączonego z cyferblatem o tej samej barwie.


Obydwie wersje istniały przedtem, lecz jedynie we wspomnianym wcześniej rozmiarze koperty wynoszącym 40 mm i z mechanizmem kwarcowym.
Nieustanne, najczęściej pojawiające się prośby klientów, a raczej pasjonatów dotyczyły właśnie wprowadzenia tej “mniejszej” wersji w tych kolorach, lecz wyposażonych w mechaniczne serca. Marka Tissot słucha swoich fanów, a wyraźnym tego dowodem jest fakt, iż podjęła decyzję o wprowadzeniu do oferty takiego właśnie połączenia.
Tissot PRX Powermatic 80 pod względem wymiarów i użytych do produkcji materiałów oraz funkcjonalności jest taki sam, jak pozostałe zegarki wywodzące się z tej gamy. Zatem obudowy w nowych wersjach są również wykonane ze stali szlachetnej, tyle że mają 35 mm średnicy. Podobnie również jak w pozostałych modelach z serii PRX, tarczę chroni płaskie szkło szafirowe.
Na czym polega fenomen PRX’a?
Wydawać by się mogło, że na rynku, który jest dosyć dobrze zapełniony zegarkami innych firm w podobnym stylu, PRX będzie ”tylko” kolejnym projektem zegarka sportowego. W rzeczywistości jest zupełnie inaczej.
Szwajcarska marka wchodząc na rynek z modelem PRX zaprezentowała ponadczasowy, sportowy zegarek silnie inspirowany latami 70. XX wieku, a te opisywane wersje z 2023 w kolorze lodowego błękitu sprawdzą się w wielu codziennych sytuacjach. Złota opcja natomiast, poza uniwersalnym rozmiarem, swoją barwą i grą światłem, oddaje ducha tamtej minionej epoki, lecz w unowocześniony sposób.


Wygląd tarczy i znajdujących się na niej detali od razu ukazują dbałość o szczegóły i wysoką jakość wykonania, co od wielu lat jest cechą charakterystyczną dla tego producenta. Cyferblat został ozdobiony wypukłym wzorem nawiązującym do tradycyjnej techniki giloszowania, a składa się on z małej wielkości równo ułożonych kwadratów. W zależności od kąta padania światła wzór ten ładnie odbija światło, uwypuklając go jeszcze bardziej.
Nakładane indeksy godzinowe, podobnie jak proste wskazówki “pałeczki”, zostały pokryte świecącą masą SuperLumiNova umożliwiając odczyt wskazania godziny w warunkach słabego oświetlenia. Spokojniejszy, nieco bardziej stonowany model z lodowo-niebieską tarczą ma polerowane wskazówki i znaczniki godzin, natomiast w wersji złotej elementy takie, jak wskazówki i indeksy godzinowe otrzymały wykończenie także w kolorze złota.
Marka Tissot zastosowała taki zabieg stylistyczny w celu jeszcze mocniejszego zaakcentowania tej wyrazistej, lubianej przez klientów barwy. Na powierzchni tarczy wycięto okienko datownika, znajdujące się ono standardowo na godz. 3 i - niezależnie od wersji kolorystycznej – ma białe tło.
Zintegrowana bransoleta i mechanizm Powermatic 80
Obie wersje modelu Tissot PRX 35 mm Powermatic 80 dostępne są ze - jakże charakterystyczną dla tej kolekcji - zintegrowaną bransoletą, która ma szczotkowane wykończenie, lecz jej krawędzie zostały wypolerowane, co komponuje się z polerowaną lunetą na górze. Rozmiar ogniw bransolety stopniowo się zmniejsza, dochodząc w stronę jej zapięcia, które jest typowym zapięciem motylkowym.


Ten duet ma mechanizmem Powermatic 80, który jest sztandarowym werkiem stosowanym obecnie w zegarkach wchodzących w skład “The Swatch Group”. Jest on mocno zmodernizowanym, znanym ze swojej długowieczności mechanizmem ETA 2824, lecz dzięki zmniejszeniu częstotliwości pracy koła balansu do 21 600 (3Hz) zamiast 28 800 wahnięć na godzinę udało się osiągnąć rezerwę chodu na poziomie 80 godzin.
W celu lepszej odporności na negatywny wpływ pola magnetycznego zastosowano sprężynę włosową Nivachron, a elementy newralgiczne łożyskowane są na 23 kamieniach.
Tissot PRX 35 mm Powermatic 80 - cena i dostępność
Wyceniona na 3 500 PLN wersja Tissot PRX 35 mm Powermatic 80 z lodowo-niebieską tarczą jest nieco tańsza w stosunku do wariantu w złotym kolorze, który kosztuje 4 000 PLN.
Tissot PRX 35 mm dołączył do grona czasomierzy ściśle nawiązujących do lat 70. XX wieku, lecz w połączeniu z wyrazistymi kolorami niewątpliwie jest kolejną odsłoną tzw. “hitu sprzedażowego”, doskonale wpasowując się w aktualnie panujące trendy na rynku. Oprócz dostępnych kolorów, rozmiar zegarka połączony ze sprawdzonym szwajcarskim mechanizmem sprawiają, że PRX będzie dobrym wyborem dla osób poszukujących zegarka mechanicznego w klasycznej formie. W wersji Ice-blue połączonej z nietuzinkową tarczą.


Tym bardziej, że cena tych zegarków jest bardzo rozsądna.
Na sam koniec nasuwa się tylko jedno, zasadnicze pytanie - którą wersję kolorystyczną wybrać?
Szukasz informacji o nowościach marki Tissot i recenzji zegarków? Sprawdź nasze pozostałe publikacje - zegarki Tissot.
13:00 12.01.2024Zegarki
Duet zegarków w dwóch kolorach. Tissot PRX 35 mm Powermatic 80
Tagi:
zegarek na prezentzegarki damskiezłoty zegareksrebrny zegarekzegarek męski na bransoleciezegarki automatycznezegarki szwajcarskiezegarek mechanicznyzegarki męskie mechanicznezegarki męskie klasycznezegarki sportowe
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Japoński przemysł zegarkowy – czy to tylko marki: Casio, Citizen, Orient i Seiko?
Mówiąc o zegarkowej branży w Kraju Kwitnącej Wiśni wiele osób bez specjalnego zawahania wskaże najbardziej rozpoznawalne, wiodące japońskie marki zegarkowe. Wymieniając j ...
Izochronizm. Impulsy napędowe – uzupełnienie
W ostatniej części opracowania dotyczącej izochronizmu i wpływu impulsów napędowych na działanie zegarka w zależności od ich wielkości, … zapomniałem, pominąłem bardzo wa ...
NOWOŚĆ: QUIZy zegarkowe na Zegarki i Pasja!
Myśląc o rozwoju naszego wydawnictwa oraz nowych pomysłach i projektach zegarkowych, które chcemy realizować, staramy się zawsze także myśleć o Was, naszych Czytelnikach. ...
Crafter Blue i Timeless. Dwie marki, ta sama pasja do zegarków (AuroChronos 2026)
AuroChronos Festival to polskie wydarzenie w branży zegarmistrzowskiej, które ma już swoje miejsce w kalendarzu tego typu imprez - jest wyczekiwane i stale oferuje coraz ...
Bremont Supernova Chronograph. Brytyjski zegarek, który poleci na Księżyc!
Brytyjskie manufaktury, po dekadach dominacji marek szwajcarskich i amerykańskich w eksploracji kosmosu, odzyskują należne im miejsce w awangardzie inżynierii precyzyjnej ...
Hanhart 417 ES Steve McQueen Limited Edition No. 1. Doskonale spójny i przemyślany zegarek
Piąty września 1964 roku, Erfurt, Niemiecka Republika Demokratyczna. W ciasnej hali, w której pachnie mokrą wełną i benzyną, trzydziestoczteroletni Amerykanin niesie flag ...
Formex. Niezależna marka zegarków, która kradnie nasze serca? (AuroChronos 2026)
Wyobraźmy sobie markę zegarmistrzowską, która w 2008 roku, w samym środku globalnego finansowego sztormu, niemal znika z radarów, by dekadę później stać się synonimem inż ...
Oris Big Crown Calibre 113. Odważne kolory, kalendarz biznesowy i mechanizm „in-house”
Oris to firma, która stara się o to, aby ich zegarki sprawiały radość, aby wywoływały uśmiech. Z jednej strony dla miłośnika i miłośniczki zegarmistrzostwa każdy zegarek ...
Historia: narodziny i zmierzch manufakturowej potęgi marki Longines
Gdy pojawia się dyskusja o prestiżu w zegarmistrzostwie, to poszczególne marki są oceniane przede wszystkim przez pryzmat swojej aktualnej pozycji na rynku. Na budowanie ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...









greenlogic.eu