W zeszłym roku marka Oris zaprezentowała swój nowy, wyjątkowy mechanizm - Calibre 400. Na początku trafił on do nurkowego zegarka Aquis Date, a następnie do inspirowanego lotnictwem modelu Big Crown. Tym razem nowy przedstawiciel zegarków z in-house’owym mechanizmem należy do kolekcji Divers Sixty-Five, nawiązującej do pierwszych zegarków do nurkowania tej szwajcarskiej marki. Jest to pierwszy nieograniczony limitacją zegarek z tej linii z mechanizmem Calibre 400. Nie jest to jednak jedyna różnica w tym modelu względem pozostałych należących do tej samej kolekcji.
Czym zatem wyróżnia się Oris Divers Sixty-Five 12H Calibre 400?
1965
Pierwszy nurkowy zegarek marki Oris pojawił się na rynku w 1965 roku.
Charakteryzował się jednokierunkowym obrotowym pierścieniem i indeksami wykonanymi z masy luminescencyjnej. Klasa jego wodoszczelności wynosiła 100m. 50 lat później marka ponownie powołała do życia zegarki o bardzo zbliżonym wyglądzie, nazywając kolekcję Divers Sixty-Five, nawiązując oczywiście do daty powstania czasomierzy służących za inspirację.
Od tego czasu ta linia zegarków jest regularnie rozwijana.
12H
Odpowiedź na pytanie ze wstępu możemy znaleźć już w nazwie modelu.

Oris Divers Sixty-Five 12H Calibre 400, oprócz oczywiście wspomnianego już własnego mechanizmu, znajdziemy w jego nazwie także oznaczenie “12H”.
Kryje się pod nim specyfika wkładki obrotowego pierścienia na froncie zegarka. W przeciwieństwie do pozostałych modeli z kolekcji Divers Sixty-Five nie znajdziemy tu podziałki charakterystycznej dla zegarków nurkowych, z oznaczeniami minut. Zamiast tego, na powierzchni czarnej, aluminiowej wkładki umieszczono 11 białych, cyfrowych oznaczeń godzinowych, oddzielonych kreskami. Godzinę 12. zastąpiono trójkątem z wypełnionym masą luminescencyjną oczkiem. Sam pierścień tym razem obraca się w dwóch kierunkach.
Połączenie tych wszystkich cech umożliwia odczytywanie z jego pomocą czasu w drugiej strefie czasowej - tyle, że w przeciwieństwie do realizowanego za pomocą dodatkowej wskazówki GMT, to wskazanie uwzględnia 12-godzinny format.
Znana konstrukcja
Cała konstrukcja koperty jest tym, co dobrze już z oferty marki Oris znamy.


Mamy więc do czynienia ze stalową, okrągłą obudową o średnicy 40 mm i wysokości 12,8 mm, z płynnie wypuszczonymi uszami. Ich wierzch został wykończony poprzez szczotkowanie, a boki są polerowane. Na prawym, na godzinie 3., znajdziemy zakręcaną koronkę o wypukłym czole. Wkręcany dekiel zegarka zaś jest przeszklony, a pod szafirowym szkłem ujrzymy wspomniany już mechanizm „in-house” marki Oris.
Komplikacje konstrukcji mechanizmu jakie tu znajdziemy to wskazanie daty i automatyczny naciąg sprężyny. Calibre 400 charakteryzuje się też wydłużoną, pięciodniową rezerwą chodu i standardowymi parametrami i funkcjami, takimi jak: praca z częstotliwością 4Hz, możliwość szybkiej zmiany daty i funkcja stop sekundy. Warto zwrócić uwagę na 10-letnią gwarancję którą producent na zegarek udziela, jednocześnie określając zalecane interwały serwisowe na taki sam odstęp czasowy. Dzięki temu regularne wizyty u zegarmistrza wiążące się z rozłąką z zegarkiem mogą być zdecydowanie rzadsze.

Sam mechanizm cechuje również wysoka odporność na działanie pól magnetycznych. Na otaczającym przeszklenie pierścieniu znajdziemy szereg informacji o zegarku.
Kontrastujące elementy tarczy
Pod wypukłym szkłem szafirowym na frontowej części zegarka kryje się czarna, matowa tarcza. Jej układ znamy z innych referencji modelu Divers Sixty-Five.
Tak więc indeks na godzinie 12. ma kształt tarczy, te na godzinach 3. i 9. są prostokątne, a pozostałe - pomijając indeks na godzinie 6., który jest nieobecny - okrągłe. Wszystkie godzinowe indeksy są oczywiście wypełnione masą luminescencyjną. Znajdziemy tu również kreskową podziałkę minutową w kolorze białym, z pogrubionymi oznaczeniami przy pełnych godzinach. W miejscu indeksu na godzine 6. znajduje się prostokątne okno datownika, którego tło jest kolorystycznie dopasowane do tarczy. Po jego bokach znajdziemy zaś oznaczenie “Swiss Made”. Nieco wyżej umieszczono informację o klasie wodoszczelności zegarka i jego rezerwie chodu. W górnej części tarczy znajdziemy zaś nazwę marki.

Wszystkie napisy są w kolorze białym, kontrastujące z jej podstawą.
Wracając jeszcze do datownika, tu również pojawia się drobna różnica względem starszych referencji zegarków z tej serii firmy Oris. W nich bowiem znajdował się on na godzinie 3. lub 6., i zazwyczaj był w towarzystwie szczątkowego indeksu godzinowego - tym razem go nie znajdziemy.
Srebrne wskazówki godzinowa i minutowa mają prosty kształt ramion z ostrymi zakończeniami. Wypełnione są masą luminescencyjną na prawie całej ich długości. W godzinowej została ona podzielona na dwie części, dłuższą bliżej centralnej osi i bardzo krótką przy samym końcu wskazówki. Sekundowa zaś jest typu lollipop i na niej również znajdziemy masę luminescencyjną - wewnątrz okręgu umieszczonego nieco za połową jej długości.
Oris Divers Sixty-Five 12H Calibre 400 - dostępne wersje i ich ceny
Różnice względem pozostałych modeli Divers Sixty-Five nie są więc wcale ogromne. Wizualnie (i jednocześnie funkcjonalnie) najistotniejsza jest różnica w obrotowym pierścieniu.
Patrząc na model 12H Calibre 400 nie mamy wątpliwości do jakiej kolekcji Oris on należy.


Istotną zmianą jest oczywiście własny mechanizm, o bardziej komfortowych parametrach użytkowych niż te, którymi charakteryzują się dostarczane od zewnętrznych dostawców.
Jak to często w obrębie tej linii czasomierzy bywa, zegarek jest dostępny w dwóch opcjach w zakresie sposobu mocowania do go nadgarstka. Jedną z nich jest stalowa bransoleta, inspirowana stylistyką vintage z nitowaniami. Drugą wersją jest czarny, skórzany pasek z jasnymi przeszyciami w postaci pętelek przy uszach zegarka.
Model Oris Divers Sixty-Five 12H Calibre 400 został wycenione w zależności od wersji odpowiednio na 3300 i 3100 franków szwajcarskich, czyli około 14 300 i 13 500 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje o marce Oris znajdują się na portalu na indywidualnej podstronie marki tu – zegarki Oris.
Piotr Tatar
12:11 22.02.2022Zegarki
Zegarek, który wyróżnia się na tle kolekcji. Oris Divers Sixty-Five 12H Calibre 400
Tagi:
zegarki szwajcarskiezegarek do pływaniazegarek nurkowyzegarki sportowesrebrny zegarekzegarek na prezentzegarki automatycznezegarek mechanicznyzegarki męskie mechaniczne
REKLAMA
Zegarki w grupach producenckich – czyli która marka zegarkowa do kogo należy?
Od zegarkowego kryzysu lat siedemdziesiątych można mówić o grupowaniu się producentów zegarków w większe jednostki organizacyjne, ale w ostatnich latach zjawisko to wyraź ...
Zegar na wieży Zamku Królewskiego w Warszawie. Konstrukcja
Zasady konstrukcji urządzeń zegarowych mają swoje przez wieki wytyczone zasady. Są one oczywiście odpowiedzią na wyzwania stawiane takim urządzeniom, przy czym wyzwania t ...
Nowy certyfikat COSC Excellence Chronometer Certified. Rewolucja czy ewolucja?
Przez lata skrót COSC był dla wielu miłośników zegarków mechanicznym odpowiednikiem znaku jakości. Certyfikat chronometru stał się czymś więcej niż tylko formalnym potwie ...
Zegarek jako odpowiedź na cła nałożone na Szwajcarię, czyli Swatch WHAT IF…TARIFFS?
Nie cichną echa po decyzji jaką podjął prezydent USA, Donald Trump i jego administracja, nakładając od 1 sierpnia 2025 roku na Szwajcarię cło na import towarów z tego kra ...
Roamer Elite Automatic. Ponadczasowe zegarki mechaniczne do użytku na co dzień
Zegarek, który prezentujemy dzisiaj, w zakresie jego stylistyki jest niemalże ucieleśnieniem uniwersalnego modelu, który będzie pasował niemal do każdej okazji, a więc mo ...
Kolekcja Rado Captain Cook. Udane połączenie stylu vintage z nowoczesnymi materiałami
W świecie horologii niewiele jest powrotów tak udanych, jak reedycja modelu Captain Cook marki Rado. Szwajcarski producent z Lengnau, znany też jako „Mistrz Materiałów” ( ...
SpaceOne WorldTimer. Czas światowy w kosmicznym wydaniu
Jak wyglądałby zegarek, gdyby zamiast wskazówek dostał obrotowe dyski, inspirowany był kosmosem, miał funkcję wskazania czasu światowego i powstał z tytanu klasy 5? Franc ...
Recenzja: Timeless HMS 003. Charakterystyczny i rozpoznawalny na pierwszy rzut oka
Jak można przeczytać w materiałach prasowych - marka Timeless powstała z pytania: dlaczego oryginalny i atrakcyjny design zazwyczaj kojarzy się z wysoką ceną? Następnie, ...
Junghans 1972 Aquaris Automatic Diver. Powrót do zegarków nurkowych po dekadach!
Nie wiem czy mogę mówić za innych, ale jeśli chodzi o mnie, to śmiało mogę przyznać, że czekałem na zegarek nurkowy od marki Junghans, a to dlatego, że oferta tej niemiec ...
Edifice Nismo Heritage Edition. Z toru wyścigowego na nadgarstek!
Motorsport i zegarmistrzostwo mają ze sobą wiele wspólnego, a ich istnienie jest nierozerwalnie związane. W obu tych dziedzinach istotna jest prędkość, precyzja, doskonał ...
GoS Watches. Szwedzkie rzemiosło i zegarki jak miecze wikingów (AuroChronos 2026)
Czy można zamknąć duszę skandynawskiej zimy w przedmiocie o średnicy niewiele przekraczającej czterdzieści milimetrów? To pytanie wydaje się prowokacyjne, dopóki nie spoj ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...









greenlogic.eu