W 2007 roku Federacja Szwajcarskiego Przemysłu Zegarkowego (FHS) podjęła działania mające na celu umocnienie etykiety Swiss Made w przemyśle zegarkowym. Wiązało się to przede wszystkim z dokonaniem zmian w rozporządzeniu regulującym stosowanie nazwy zegarków szwajcarskich.
Powyższa inicjatywa posiadała 3 główne cele:
- długoterminowa gwarancja wiarygodności oznaczenia geograficznego;
- umocnienie reputacji szwajcarskiej tradycji zegarmistrzowskiej oraz wysokich wartości dodanych dla produktów pochodzenia szwajcarskiego;
- uczynienie prawa bardziej szczegółowym, w celu ukrócenia nadużyć.

Jeszcze do niedawna, aby móc napisać na zegarku Swiss Made wystarczyło (w dużym uproszczeniu), by minimum 50% wartości zegarka było wykonane w Szwajcarii i podatki były tam opłacone (siedziba firmy w Szwajcarii).
Od 1 stycznia 2017 roku w tym kraju obowiązuje zmieniona Ustawa o Ochronie Znaków Towarowych i Oznaczeń Pochodzenia.
Wedle najnowszych założeń, aby móc oznaczyć zegarek jako szwajcarski minimum 60% kosztów wykonania zegarka musi być poniesionych na terenie Szwajcarii.
Oczywiście w kwestii podatków nic się nie zmienia, choć ze względu na Unię Europejską spora część firm prowadzi spedycję z oddziałów w Europie, lub składów celnych.

Firmy produkujące zegarki będą mogły doliczyć do kosztów:
- koszty produkcji i montażu;
- koszty prac badawczych oraz rozwojowych;
- koszty związane z zapewnieniem certyfikowania jakości, które są przewidziane przez ustawę lub znormalizowane w danym sektorze gospodarczym.

Natomiast nie będzie można wliczać:
- kosztów dla produktów naturalnych, które z powodu obiektywnych warunków nie mogą występować w kraju pochodzenia,
- kosztów surowców wtórnych, które nie występują w wystarczających ilościach w kraju pochodzenia,
- kosztów pakowania,
- kosztów transportu,
- kosztów dystrybucji, jak również tych z tytułu działalności marketingowej, czy obsługi klienta.

Powyższe działania na pewno zwiększą zaufanie klientów zakupujących produkty pochodzenia szwajcarskiego.
FHS na pewno będzie sukcesywnie dążyć do zwiększenia wartości procentowej w celu zlikwidowania marek szczycących się mianem zegarka szwajcarskiego, a w rzeczywistości nie mających z nim dużo wspólnego.
Autor: Paweł Gigauri
12:37 23.01.2017Wiadomości
„Swiss Made” – zmiany od 1 stycznia 2017
REKLAMA
O dzwonach i zegarach w książce, którą warto przeczytać i... uzupełnić
Nikt nie jest w stanie poznać całego piśmiennictwa ludzkości, ale lektury szkolne lepiej lub gorzej pamiętamy wszyscy. Przez wiele lat w kanonie były bajki, czyli anegdot ...
Artysta - wizjoner Jochen Benzinger. Unikalne podejście do sztuki zegarmistrzowskiej
Producenci z branży zegarmistrzowskiej nieustannie dążą do prezentowania coraz to nowszych rozwiązań w zakresie produkcji zegarków, wraz z udoskonalaniem metod i procesów ...
Komplikacje konstrukcji modułu napędu – część 3. Użytkowe dodatki
O ile w poprzednich częściach opracowaniach zostały przedstawione modyfikacje modułu napędu zegarka podstawowego, prowadzące do wydłużenia rezerwy chodu i stabilizacji mo ...
Aviator Swiss Made MoonFlight Gemstone Edition. Esencja elegancji Art Deco
Aviator Swiss Made Moonflight to kolekcja przeznaczona dla pań, która jest dla mnie swego rodzaju fenomenem. A to dlatego, że na bazie koperty - chodzi mi oczywiście o je ...
Ile wytrzyma Twój zegarek w codziennej eksploatacji? Praktyczny poradnik z przykładami
Odsłuchaj podcast na temat wytrzymałości zegarków naręcznych: Czy Twój zegarek zniesie kąpiel, jazdę na rowerze, bliski kontakt z urządzeniami elektrycznymi albo walnięci ...
Crudo Carattere. Młoda polska marka, która zdobywa popularność (AuroChronos 2026)
Crudo Carattere jest teraz bodaj najmłodszą z polskich marek zegarkowych. Trzeba jednocześnie powiedzieć, że dość szybko wśród miłośników zegarków udało się jej zaistnieć ...
U-Boat. Włoska marka, która nie stara się przypodobać każdemu (AuroChronos 2026)
Włoska marka U-Boat stanowi fascynujący anachronizm wśród zegarkowych producentów, bo nie stara się przypodobać każdemu. Zamiast tego, od ponad dwudziestu lat, konsekwent ...
Kiedy utopia staje się rzeczywistością. Zegarki „Made In Italy”, co to oznacza dla Venezianico?
Świat zegarków zdominowany jest przez marki szwajcarskie i japońskie, do świadomości klientów z trudem przebijają się nawet niemieckie manufaktury z Glashütte w Saksonii. ...
Orient Stretto Day & Night. Magia pod szafirowym szkłem i architektura czasu
Poranek w metropolii nie zaczyna się od dźwięku budzika. Zaczyna się od pierwszego promienia słońca, który ześlizguje się po szklanej elewacji wieżowca, rozcinając chłodn ...
Epos Sport 3506. Sportowo-elegancki zegarek ze zintegrowaną bransoletą
Epos, szwajcarski producent zegarków, w swoim portfolio produktowym ma wiele modeli, które stanowią doskonałe połączenie klasyki i nowoczesności. Jednym z takich zegarków ...
Relacja: 40-lecie Rado High-Tech Ceramic. Alchemia w 1450 stopniach Celsjusza
Promienie majowego słońca, lśniące fasady warszawskich wieżowców i świat zegarmistrzostwa, który na kilka godzin otworzył swoje podwoje dla pasjonatów i ekspertów. W dniu ...
Orient i Orient Star, Aviator Swiss Made oraz Vostok Europe. Japonia, Szwajcaria i Litwa w jednym miejscu (AuroChronos 2026)
Dzisiejszy artykuł będzie miał nieco nietypowy charakter. Ta nietypowość wynika z tego, że będzie on dotyczył aż czterech marek. Chciałbym jeszcze napisać, że ze sobą zup ...









greenlogic.eu