Styl życia współczesnej kobiety jest wszechstronny, dynamiczny i pełen wyzwań. Często wymaga pogodzenia ze sobą spraw na pozór absolutnie wykluczających się, wykonania rzeczy niemożliwych czy bycia niemal w kilku miejscach jednocześnie. Wielozadaniowość to jedna z najbardziej charakterystycznych cech płci pięknej, bez dwóch zdań. Dzięki niej nie ma konieczności wyboru między delikatnością a siłą, subtelnością a pewnością siebie. Niezależnie czy mówimy o codziennych sprawach, nadzwyczajnych wyzwaniach albo weekendowym relaksie – jedno jest pewne – w kobiecym harmonogramie nie ma miejsca na brak dokładności i precyzji działania. Zupełnie jak w zegarkach Victorinox.
Dziś zapraszamy do poznania najnowszej wersji modelu I.N.O.X. V
Ten doskonale znany zegarek jest jak „mała czarna” – pasuje do wszystkiego, świetnie wygląda i nigdy nie wyjdzie z mody. Nie zawiedzie podczas ważnego zebrania, zakupów z koleżankami czy wypadu poza miasto, nie tracąc przy tym ani grama stylu. W końcu, aby wytrzymać łącznie 130 testów, w tym upadek z dziesięciu metrów, narażenie na powtarzające się wstrząsy termiczne i warunki panujące na wysokości 21 300 metrów, trzeba mieć to „coś”.

Victorinox I.N.O.X. V – czym różni się od poprzedniej wersji?
Jakie zmiany nastąpiły wobec poprzedniej generacji?
Przede wszystkim zastosowano „dietę” redukcyjną – zegarek jest o jedną trzecią lżejszy, a jego koperta cieńsza. Dzięki temu czasomierz jest subtelniejszy i bardziej kompaktowy, zachowując przy tym imponującą wytrzymałość.
Heksagonalna koperta mierząca 37 milimetrów średnicy to pomniejszona proporcjonalnie (o 6 milimetrów) wersja modelu męskiego. Dzięki temu zyskujemy tę samą funkcjonalność w znacznie bardziej komfortowym dla kobiecego nadgarstka rozmiarze. W kwestii dostępnych wariantów materiału z jakiego wykonana jest koperta można wybierać spośród klasycznej stali szlachetnej bądź opcji stali pokrytej powłoką PVD w odcieniu różowego złota (która, trzeba przyznać, prezentuje się znakomicie).
W kwestii kolorystyki marka Victorinox postąpiła raczej klasycznie – szarości, polarna biel, intensywna czerń, głęboki błękit. Wszystko to, czego nie może zabraknąć w dobrze przemyślanej damskiej garderobie.


Postawiono na kontrasty i elektryzujące detale. Nie sposób nie zauważyć krwiście czerwonego sekundnika czy logotypu. Jak doskonale będzie uzupełniał ton szminki właścicielki. Paradoksalnie najmniej ozdobne jest połączenie różowego złota i granatowego. To świetny ruch – sam blask powłoki PVD jest na tyle przyciągający wzrok, że w moim odczuciu każdy detal ponadto zburzyłby harmonię projektu. Przyznam, że ów wariant jest w moim osobistym rankingu absolutnym hitem, zwłaszcza w zestawieniu z bransoletą paracord. Ale o tym za moment. Przejrzysta tekstura tarczy sprawia, że jest on bardzo czytelna w każdych warunkach. Gwarantuje to również wypełnienie indeksów i wskazówek substancją luminescencyjną.
I kolejny element za który uwielbiam damskie zegarki z serii I.N.O.X V - brak datownika. Umówmy się, kto z nas sprawdza tę informację na zegarku. Właśnie.
Opisywaną tarczę chroni szkło szafirowe z potrójną powłoką antyrefleksyjną.
Dla zapewnienia doskonałego wyglądu pierścień pokryto powłoką utrudniającą zarysowania. Z myślą o wygodzie (a być może dłuższych paznokciach) zakręcaną koronkę zastąpiono łatwiejszym w obsłudze wariantem wciskanym. Brawo za to!


Nowy pasek i dodatkowe akcesoria
Dopasowany stylistycznie protektor to akcesorium, które nadaje zegarkowi oryginalny wygląd i stanowi jego dodatkową ochronę. Przydatność dyskusyjna, zależy w głównej mierze od tego jak nasz tool watch będzie użytkowany. Z drugiej strony, kto jak nie kobiety, potrafi bawić się modą i wyczarować niezapomniane stylizacje. Jest pole do popisu.
Nowości również w zakresie mocowania do nadgarstka.
Zdecydowano się bowiem na użycie ulepszonej i przyjemniejszej w dotyku linki spadochronowej, inny typ zapięcia oraz dodanie dwóch wymiennych przedłużek. Dodatkowo dostajemy pasek,z systemem łatwej zmiany. Dzięki temu w mgnieniu oka możemy przeobrazić survivalowy look paracordu w sportową elegancję dobrze przylegającego naturalnego kauczuku. Czarny wariant plecionki uzupełniono fioletowymi znacznikami, szary zaś różowymi. Niebieski, tak jak kauczukowe opcje, pozostał gładki.
Wewnątrz koperty znajduje się szwajcarski mechanizm kwarcowy Ronda kaliber 715, chroniony zakręcanym deklem. Minimum komplikacji, maksimum wygody. Zero martwienia się o rezerwę chodu i tym podobne.


Naprawdę dobrze mieć choć jeden zegarek kwarcowy w kolekcji, który można odłożyć po całym dniu, by rankiem po prostu go wziąć i założyć na rękę, bez dodatkowych działań często koniecznych w przypadku zegarków mechanicznych. A dla niewtajemniczonych – marka Victorinox świetnie czuje się w wysokiej jakości „kwarcach”.
Klasa wodoszczelności zegarka wynosi 100 m.
Reasumując – nowy damski Victorinox I.N.O.X. V to stylowy, elegancki i funkcjonalny zegarek, którego można używać na różne okazje. Do tego zapakowany w eleganckie etui. Cóż Panie i Panowie, 8 marca już niebawem. Warto wziąć pod uwagę ten pomysł.
Zegarki z serii Victorinox I.N.O.X. V dostępne są od stycznia bieżącego roku, a ich sugerowana cena detaliczna mieści się w zależności od wersji w przedziale od 1 890 do 2 490 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Victorinox znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu: VICTORINOX.
Marzena Kondera - Giergiel
12:30 10.02.2021Zegarki
Victorinox I.N.O.X. V – wytrzymały, a przy tym kobiecy
Tagi:
REKLAMA
Warto chronić swój zegarek. Zaparowania i zamoczenia
Jednym z istotnych użytkowych atrybutów zegarka jest jego wodoszczelność – parametr bezpośrednio określający możliwości użytkowe konkretnego czasomierza w obcowaniu z wod ...
ELGIN US Marines z okresu II Wojny Światowej
Przeglądając znany polski portal aukcyjny natrafiłem na bardzo interesującą ofertę. Była ona ciekawa nie tylko ze względu na przedmiot sprzedaży - zegarek vintage marki E ...
Raport z naprawy zegara wieżowego na budynku Gołębnika
O historii powstania i opiekunach zegara zlokalizowanego na ścianie mokotowskiego Gołębnika, przy ulicy Puławskiej 59, przy wejściu do parku Morskie Oko na portalu Zegark ...
Venezianico Nereide Ti-Damascus Limited Edition. Głębia czasu, wyrzeźbiona w tytanie
Dzisiejszy bohater to zegarek marki, która wyrobiła już sobie dobrą opinię. Venezianico Nereide Ti-Damascus. Nazwa zdradza co nieco, jeśli chodzi o użyte materiały, ale t ...
Mudita Radiant. Minimalistyczny zegarek polowy polskiej marki
W świecie zdominowanym przez cyfrowe rozpraszacze, smartwatche i ciągły szum powiadomień, polska marka Mudita od lat stawia na świadome życie i technologię, która ma służ ...
Nowy zegar Tissot i rozszerzenie współpracy z NBA, WNBA i NBA G League!
Na początku 2025 roku marka Tissot, National Basketball Association (NBA), Women’s National Basketball Association (WNBA) i NBA G League ogłosiły przedłużenie swojej glob ...
Doxa Army. Zegarek będący hołdem dla elitarnej jednostki Swiss Army Divers
Klasyczna Doxa Army powróciła. Wprawdzie pojawił się już model Doxa Army „Watches of Switzerland Edition”, ale to była limitowana do 100 sztuk seria, no i … ceramiczna. S ...
Seiko Prospex 1965 Heritage “Save the Ocean”. Turkusowy odcień legendy
W świecie zegarmistrzostwa niewiele marek może poszczycić się tak głębokim i autentycznym dziedzictwem w segmencie zegarków nurkowych jak Seiko. Od momentu wprowadzenia p ...
Manifest technologicznej potęgi. Citizen ATTESA Platinum Shine Collection
W każdej branży są marki, które podążają za trendami, i takie, które je wyznaczają. Japoński gigant Citizen od ponad wieku udowadnia, że należy do tej drugiej grupy, nieu ...
Odwiedzamy Dom OMEGI. Ekskluzywna relacja z Mediolanu (IO 2026)
Po krótkim, niespełna dwugodzinnym locie, lotnisko w Bergamo wita nas wschodzącym słońcem w przyjemnie ciepły poranek, jakże inny od ostatnich, mroźnych dni w Polsce. Prz ...
Fiyta Azur Dragon. Futurystyczny zegarek i potęga Lazurowego Smoka
Fiyta to chińska marka zegarkowa, która w sumie, można powiedzieć, z podniesioną głową rywalizuje na otwartym, światowym rynku zegarmistrzowskim. To nie jest firma wypusz ...
Zenith DEFY Skyline Chronograph Black Ceramic. Nowoczesna, mroczna kontynuacja obranej drogi
Chronograf z legendarnym mechanizmem El Primero. Trwały, lekki i gładki w dotyku. A teraz dodatkowo #allblack. O czym mowa? O zaprezentowanym podczas LVMH Watch Week 2026 ...









greenlogic.eu