Jak co miesiąc, na zaprzyjaźnionej, partnerskiej grupie Stare zegarki/Vintage watches odbył się konkurs, w którym użytkownicy wyłaniają „zegarek miesiąca”. Głównym celem współpracy oraz ideą konkursu jest zwrócenie uwagi członków grupy i naszych czytelników na piękne, stare czasomierze, które stanowią przecież wspaniałą część historii zegarmistrzostwa.
Oto krótka relacja z dwóch ostatnich edycji rywalizacji - październikowej oraz listopadowej.
Zwycięzcą październikowej rywalizacji został po raz kolejny Filip Odrobiński, tym razem prezentując zegarek kieszonkowy Jaeger LeCoultre Cal. 467/2. Ta piękna kieszonka zachowana w oryginalnym stanie zyskała aż 31 głosów. Zanim jednak przejdziemy do opisu oraz zdjęć „zwycięzcy”, poznajmy pozostałe, wyjątkowe egzemplarze, które także zyskały uznanie.
Oto lista zegarków, które uzyskawszy najwyższe wyniki znalazły się w konkursowej TOP 10.
2. Rafał Kaczmarczyk 21 pkt

Tomasz Zamiara 21 pkt

4. Łukasz Gondi 17 pkt

5. Michał Kowalczyk 16 pkt

6. Bogusław Kocerba 14 pkt

7. Jean Luc 13 pkt

8. Michał Wajsen (12 pkt) wraz z trzema innymi konkursowiczami, otrzymują taką samą ilość punktów, przez co zajmują miejsce ex aequo, tym samym zamykając listę TOP 10, która wydłuża nam się aż do 11 pozycji.

Michał Kucharski 12 pkt

Grzegorz Grabowski 12 pkt

Michał Sławski 12 pkt

Oraz zwycięzca października, czyli miejsce nr 1 - Filip Odrobiński 31 pkt

Widoczny powyżej czasomierz powstał w latach 40 z przeznaczeniem jako zegarek wojskowy, o czym świadczą charakterystyczne bicia umieszczone z tyłu dekla chroniącego mechanizm. (General Trade Service Pattern wraz z umieszczonym niżej numerem serii).
Model ten wyposażony jest w mechanizm 467/2 łożyskowany na 15 kamieniach, produkowany przez Jaeger LeCoultre jako autorski mechanizm. Warto zwrócić uwagę również na charakterystyczne wskazówki dodające całemu projektowi wojskowego szyku oraz elegancji.
Sama wytwórnia zegarków Jaeger LeCoutre została ufundowana w roku 1833 przez Antoine LeCoultre w małej Szwajcarskiej miejscowości Le Sentier. Firma zyskała bardzo szybko renomę dzięki wyjątkowemu talentowi Antoine`a, przez co już w 1844 zdobywa złoty medal na światowej wystawie zorganizowanej w Londynie. Docenione zostały tam autorskie pomysły zegarmistrza, miedzy innymi, jedno z najdokładniejszych ówcześnie urządzeń do pomiaru czasu tzw. Millionomètre.

Po śmierci założyciela, firma zostaje w rodzinie, która wierna zasadom wyznawanym przez swojego ojca, w dalszym ciągu wytwarza czasomierze na wysokim poziomie. W roku 1903, do wytwórni przyłącza się wybitny ówcześnie mistrz – Edmund Jaeger, tworząc z zarządcą zakładu Jackuesa-Davida LeCoultre spółkę o znanej dzisiaj miłośnikom nazwie - Jaeger- LeCoultre.
Wytwórnia przez wszystkie lata wprowadzała na rynek wiele innowacji, wpływając jednocześnie na wzrost swojej renomy. Pomimo kryzysu jaki dotknął markę w latach 70, firma stanęła ponownie na nogach produkując do dzisiaj wyśmienitej jakości czasomierze będące uosobieniem klasy oraz elegancji.
Nie mniej emocji przyniosła nam edycja listopadowa!
Konkurs wygrała kieszonkowa Omega z 1927 roku, działająca w oparciu o mechanizm łożyskowany na 15 kamieniach. Właścicielem zegarka jest Bogusław Kocerba, któremu gratulujemy wygranej!
Oto lista zegarków, które analogicznie do edycji październikowej, dostały się do „TOP 10” konkursu, a na końcu przedstawiamy zwycięski model Omegi.
2. Michał Kowalczyk 25 pkt

3. Michał Kozłowski 21 pkt

Tomasz Zamiara 21 pkt

5. Jakub Wojtaszek 19 pkt

6. Michał Sławski 18 pkt

7. Tutaj, liczbę punktów w postaci 17, otrzymało aż trzech konkursowiczów.
W ten sposób zajmując ex aequo miejsca od 7 do 9.
Rafał Kluziak 17 pkt

Leszek Szumlas 17 pkt

Arkadiusz Stawicki 17 pkt

10. Michał Zielonko 15 pkt

Zwycięski model marki Omega, czyli nr 1 listopad:
1. Bogusław Kocerba 26 pkt

Marki Omega nie trzeba szerzej przedstawiać, jako uosobienie elegancji i precyzji wykonania, szybko stała się kanonem zegarmistrzostwa z najwyższej półki.
Założycielem przedsiębiorstwa zegarkowego jest Louis Brandt, którego potomkowie rozwijając na powstałym wcześniej fundamencie manufakturę, stworzyli tym samym jej renomę. Rozwój wytwórni wiąże się z rokiem 1880, gdy manufaktura zostaje przeniesiona z miasteczka La Chaux-de-Fonds, do leżącego w dystrykcie Bienne, ośrodka Gurzelen w którym funkcjonuje do dnia dzisiejszego.
Lata rozkwitu przypadają na wiek XX, gdy manufaktura wchodzi z spółkę z inną wytwórnią – Tissot, by następnie połączyć siły z resztą (znakomitą większością) Szwajcarskich producentów mechaniki precyzyjnej – SSIH.
Gratulujemy zwycięzcom obu edycji i dziękujemy wszystkim za udział w konkursie !
Warto w tym miejscu przypomnieć jeszcze zasady wyboru zegarka vintage miesiąca:
co drugi weekend każdego miesiąca Członkowie grupy mogą zgłaszać swoje czasomierze do konkursu – poprzez dodanie zdjęcia zegarka pod konkursowym postem – następnie zdjęcia oceniane są przez pozostałych grupowiczów poprzez liczbę „polubień” jaką uzyskały.
Im więcej polubień, tym wyższa pozycja w rankingu.
Wygrywa oczywiście ten egzemplarz, który otrzyma największą liczbę „like’ów” !
Raz w miesiącu wybieramy zegarek miesiąca, natomiast w grudniu - z pośród czasomierzy, które zwyciężyły w danym miesiącu – wybrany zostanie ten jedyny: Zegarek vintage roku 2016.
Zapraszamy wszystkich miłośników starych czasomierzy do odwiedzania i dołączenia do grupy - Stare Zegarki / Vintage Watches
*Stare Zegarki / Vintage Watches
16:12 18.12.2016Zegarki vintage
Zegarek Vintage październik i listopad 2016 wybrany – poznajcie finalistów i zwycięzcę!
REKLAMA
Historia marki Glycine
Twórcą założonej w roku 1914 marki La Glycine – bo taką nazwą do roku 1928 posługiwała się doskonale dziś rozpoznawalna marka Glycine, był Eugène Meylan, który swoje zega ...
Konkurs „Najpiękniejsze zdjęcie zegarka” – fotografie, które zwyciężyły w okresie od maja do sierpnia 2017!
Zbliża się koniec roku, a to idealny czas na podsumowania. Za nami już 4 udane edycje konkursu fotograficznego organizowanego przez grupę Czasoholicy. Mamy przyjemność za ...
Dlaczego wykonanie zegarka manufakturowego wymaga tyle trudu?
Manufaktura to określenie wywodzące się z języka łacińskiego, odnoszące się do przedsiębiorstwa, w którym produkcja oparta jest na pracy ręcznej. W świecie sympatyków bra ...
Seiko Rotocall. To nie tylko odświeżony model retro. To symbol innowacji
Seiko „Astronauta” Rotocall powraca - to premiera wyczekiwana przez entuzjastów japońskiej marki na całym świecie. Model, który zadebiutował w erze cyfrowej rewolucji, po ...
TAG Heuer powraca na Goodwood Festival of Speed! Pomiar czasu i Baby Batmobil
Goodwood Festival of Speed (FoS) to jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie motoryzacji, które co roku przyciąga dziesiątki tysięcy fanów z całego świata na teren posi ...
Certina DS Cascadeur Limited Edition. Symbol wytrzymałości powraca po 30 latach
Certina, szwajcarska marka zegarmistrzowska z ponad 130-letnią tradycją, niejednokrotnie już zadziwiła miłośników zegarków swoją kreatywnością i innowacyjnymi rozwiązania ...
Świętując 50-lecie Maurice Lacroix. Za co lubimy tę markę, a co pozostawia mały… niedosyt?
W 2025 roku marka Maurice Lacroix obchodzi swoje 50-lecie, co stanowi doskonałą okazję do refleksji nad jej historią i osiągnięciami. Istnieje wiele powodów, dla których ...
Nomos Tetra Origins. Zegarek mechaniczny do kwadratu
W świecie luksusowego zegarmistrzostwa, gdzie okrągłe koperty stanowią ugruntowany standard, niemiecka marka NOMOS Glashütte konsekwentnie wytycza własną ścieżkę. Model T ...
GoS Watches. Szwedzkie rzemiosło i zegarki jak miecze wikingów (AuroChronos 2026)
Czy można zamknąć duszę skandynawskiej zimy w przedmiocie o średnicy niewiele przekraczającej czterdzieści milimetrów? To pytanie wydaje się prowokacyjne, dopóki nie spoj ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Przegląd 21 zegarków na rok Ognistego Konia 2026. Szczególny czas, raz na 60 lat!
Rok 2026 w chińskim kalendarzu księżycowym to czas szczególny i rzadko spotykany – rok Ognistego Konia (Bing Wu). To połączenie występuje tylko raz na 60 lat i budzi w ku ...
Meridiano i AndoAndoAndo. Dwie niezależne marki łamiące zegarkowe schematy (AuroChronos 2026)
Już pod koniec maja 2026 roku stolica Polski stanie się miejscem wyjątkowego święta zegarmistrzostwa. W dniach 30–31 maja, w samym sercu Warszawy, odbędzie się AuroChrono ...









greenlogic.eu