Oris to firma zegarmistrzowska, która bierze bardzo aktywny udział w czymś, co nazwałbym życiem społecznym. Chodzi o współpracę z organizacjami charytatywnymi, organizacjami zajmującymi się ochroną środowiska, ale także widoczne jest zaangażowanie w dziedzinie sportu, motoryzacji, lotnictwa, ważnych imprez kulturalnych czy też upamiętnianie specjalnymi zegarkami ciekawych, zasłużonych osób. To ludzie zasłużeni ze względu na osiągniecia w różnych dziedzinach, w tym w sporcie czy muzyce.
Dziś prezentujemy zegarek poświęcony sportowcowi. Chodzi o Roberto Clemente, a bardziej dokładnie to Roberto Enrique Clemente Walkera.Był to portorykański zawodnik baseballowy, grający na prawej stronie zapola. Jego kariera rozpoczęła się w 1952 roku, i mimo, że możemy nazwać go zawodnikiem wybitnym, to kariera ta nie była początkowo usłana różami.


Z racji pochodzenia i koloru skóry Roberto Clemente był częstym obiektem rasistowskich ataków, w tym także ze strony kolegów z drużyny. Mimo to znalazł się jako jedyny zawodnik z Ameryki Łacińskiej w galerii sław baseballu, a w swojej drużynie, w której odnosił największe sukcesy, czyli Piratach z Pitsbourgha jest legendą. Jest także uznawany za jedną z największych gwiazd baseballu w historii tego sportu.
Clemente był zaangażowany w działalność charytatywną w krajach Ameryki Łacińskiej i Karaibów skąd pochodził. Zazwyczaj poza sezonem prowadził działania na rzecz tamtejszej społeczności ofiarowując sprzęt do baseballu i żywność potrzebującym. 31 grudnia 1972 roku zginął w katastrofie lotniczej w wieku 38 lat, gdy był w drodze, by nieść pomoc ofiarom trzęsienia ziemi w Nikaragui. Po jego śmierci syn sportowca założył fundację upamiętniającą Roberta Clemente, ale także mającą na celu kreowanie liderów w edukacji czy sporcie.


Przyznawana jest także corocznie nagroda im. Roberto Clemente graczowi Major League Baseball, który „najlepiej ilustruje grę w baseball, zachowanie sportowe, zaangażowanie społeczne i indywidualny wkład w swój zespół ”.
W celu upamiętnienia tego wybitnego sportowca i zaangażowanego, nietuzinkowego człowieka oraz wsparcie fundacji, marka Oris proponuje ciekawy zegarek.
Bazą do powstania modelu Oris Roberto Clemente Limited Edition jest model Oris Big Crown Pointer Date. Oczywiście zegarek został specjalnie przygotowany, a limitowana liczba wyprodukowanych zegarków to 3000 sztuk na cały świat. Jest to spora liczba, ale zegarek jest moim zdaniem bardzo udany, a model bazowy to świetny, uniwersalny zegarek zapewniający niepowtarzalny klimat i dodające uroku detale.


Stalowa koperta o średnicy 40 mm i 12 mm grubości jest okrągła i ma bardzo klasyczny, ponadczasowy styl. Bardzo płynnie wyprowadzone z niej uszy są dość „mięsiste”, i moim zdaniem są one jedną z głównych atrakcji tego zegarka pod względem wyglądu koperty. Lekko obłe boki koperty są polerowane na wysoki połysk, a górne powierzchnie uszu są szczotkowane. Duża, ale niezbyt mocno odstająca koronka jest wygodna w użytkowaniu (miałem bazowy model), a jej czołową część przyozdobiono nazwą firmy.
Od góry kopertę wieńczy charakterystyczna, karbowana luneta, będąca jedną z wizytówek tego modelu. Okala ona mocno wypukłe szkło szafirowe, którego kształt wzorowany jest na dawniej stosowanych szkłach hesalitowych. Szkło ma na krawędzi jeszcze pierścień stanowiący niejako zbrojenie. Od wewnątrz pokryto je powłoką antyrefleksyjną.

Dekiel zegarka jest stalowy i pełny. Jego krawędź jest karbowana na wzór kształtu lunety. Dalej są nacięcia na klucz i za nimi wygrawerowano podstawowe informacje o zegarku. Część centralną zagospodarowano poprzez głębokie odciśnięcie wizerunku Roberto Clemente w pozycji przed zamachnięciem. To wizerunek przestrzenny dający wrażenie trójwymiarowości. Jest też odciśnięty napis „Roberto Clemente Limited Edition” i wygrawerowany indywidualny numer z serii 3000 istniejących egzemplarzy. Zegarek ma wodoodporność do 50 metrów.
Czas na opis tarczy modelu Oris Roberto Clemente Limited Edition.
Nadano jest styl retro pasujący do czasów początku kariery tego wybitnego sportowca, jakiemu zegarek poświęcono. Tarcza jest biała, ale ma sporo złocistych i czarnych wykończeń inspirowanych stylem i barwami uniformu Roberto Clemente. Na białym polu na zewnętrznej krawędzi nadrukowano czarnym lakierem skalę do 31, służącą do odczytu daty wskazywanej czwartą wskazówka zakończoną złocistym, półksiężycowym grotem, okalającym każdą z liczb oznaczających dzień miesiąca, stad w nazwie modelu „pointer date”.


Bardziej wewnątrz jest złocista skala minutowa w kształcie torowiska z czarnym tłem i luminescencyjnymi oznaczeniami co 5 minut o kształcie trapezów. Przy każdym z nich do wewnątrz nadrukowano złocistym lakierem indeksy godzinowe w formie cyfr arabskich. Czcionka jest w stylu retro podkreślając klimat zegarka. Dobrze do całości pasują także srebrzyste wskazówki w stylu ”catherdral” wypełnione masą luminescencyjną. Pod godziną 12 na czarno nadrukowano nazwę firmy, a po przeciwnej stronie nazwę modelu oraz informację o rodzaju naciągu sprężyny napędowej.
Delikatnym odniesieniem do bohatera edycji, poza kolorystyką, jest oznaczenie 21 dnia miesiąca, nadrukowano je złocistym kolorem zamiast jak pozostałe czarnym. To odniesienie do numeru zawodnika jaki miał Roberto Clemente grając w Piratach.
Zegarek oferowany jest na świetnie wyglądającym skórzanym, jasnobrązowym pasku o zamszowej powierzchni z podwójnym przeszyciem. Jego wygląd inspirowany jest baseballową rękawicą. Dodatkowo w zestawie jest tekstylny pasek typu nato w kolorystyce pasującej doskonale do kompozycji na tarczy zegarka czyli biel, oraz jasny, niemal złocisty brąz i elementy ciemnobrązowe.


W komplecie jest także narzędzie do zmiany pasków. Białe pudełko zegarka od góry przyozdobione jest numerem 21, jak na koszulce Roberto Clemente.
Sercem limitowanego modelu jest mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej o oznaczeniu Oris 754. To sprawdzona „jednostka” wykonana na bazie mechanizmu Sellita SW200-1.
Cena katalogowa zegarka Oris Roberto Clemente Limited Edition to 7 980 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Oris znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – ORIS.
Adrian Szewczyk
13:58 20.11.2020Zegarki
ORIS Roberto Clemente Limited Edition
Tagi:
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Doxa - historia marki od 1889 roku
1889 - początki marki DOXA Powstanie przedsiębiorstwa DOXA datowane jest na rok 1889, kiedy to 21-letni Georges Ducommun otworzył zakład zegarmistrzowski w szwajcarskim k ...
Wzornictwo w zegarkach. Czy zegarki powinni projektować tylko projektanci?
Pod koniec marca 2025 roku, w salonie odCzasu doCzasu, z inicjatywy Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków, firmy ARACH i gospodarza miejsca – odbyło się zegarkowe spotkanie ...
Delma - historia marki zegarmistrzowskiej
Zlokalizowana w szwajcarskim Biel/Bienne gmina Lengnau jest miejscem narodzin szeregu znanych i cenionych do dziś marek zegarmistrzowskich. Przyjrzymy się jednej z nich. ...
G-SHOCK MR-G Frogman MRG-BF1000EB z okazji 30-lecia luksusowej linii
Głęboko pod grubą, naznaczoną pęknięciami lodową warstwą Oceanu Arktycznego panuje ciemność. Światło słoneczne nie przedziera się tu jako czysta, jasna łuna – ulega rozpr ...
Xicorr. Polska marka tworząca „sikory” od 2012 roku (AuroChronos 2026)
W Warszawie i okolicach funkcjonowały dwa określenia zegarków. „Cebulą” określano nadal popularne wtedy zegarki na łańcuszku, tzw. dewizki, oraz „sikory” - zegarki naręcz ...
Relacja z inauguracji butiku IWC Schaffhausen w Polsce i przegląd oferowanych zegarków
Bywają momenty, kiedy czas, zazwyczaj nieuchwytny i bezlitosny, zdaje się na moment zwalniać, gęstnieć, aż wreszcie zastyga w czystą formę sztuki. 18 czerwca 2026 roku, d ...
Havaan Tuvali. Tajwańskie zegarki „vintage” składane współcześnie (AuroChronos 2026)
Większość mikrobrandów idzie podobną drogą, rozwija własne projekty, konkuruje materiałami wykorzystywanymi do produkcji zegarków, unikalnym designem i kusi rzemieślniczy ...
Zegarek z misją, hołd dla SDG ze wsparciem Leonardo DiCaprio. ID Genève Circular C SDG
Podczas tegorocznego Tygodnia Klimatycznego w Nowym Jorku, szwajcarska marka ID Genève po raz kolejny udowodniła, że zegarmistrzostwo może być nie tylko synonimem precyzj ...
Neo-retro diver od Baltic, czyli Aquascaphe MK2 w nowych wersjach
W zegarkowym świecie nie zawsze trzeba zaczynać od zera, aby stworzyć coś nowego. Czasem znacznie trudniejszym zadaniem jest wzięcie dobrze znanego i lubianego projektu, ...
Gérald Genta. Człowiek, który narysował współczesne zegarmistrzostwo!
W historii zegarmistrzostwa nie brakuje nazwisk wybitnych konstruktorów, zegarmistrzów i przedsiębiorców. Jednocześnie znacznie rzadziej pojawiają się osoby, których wpły ...
Recenzja: Seiko Astron GPS Solar Dual-Time Chronograph HAB004. Władca stref czasowych
Światła pasa startowego zaczynały powoli ustępować miejsca pierwszym promieniom poranka, kiedy Boeing 787 Dreamliner miękko osiadł na lotnisku Haneda. Po niemal czternast ...
Prezentujemy: Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical. Czas zatrzymany w słońcu
Upalne popołudnie na pokładzie jachtu kołyszącego się na falach Lazurowego Wybrzeża w latach 70. XX wieku. Promienie słoneczne bezlitośnie palą tarczę zegarka, który wyst ...









greenlogic.eu