Siedzibą marki Longines od 1832 roku jest szwajcarskie miasteczko Saint-Imier. Wysoki poziom zegarmistrzowskiego rzemiosła tej szwajcarskiej firmy opiera się na poszanowaniu tradycji, zasad elegancji oraz dążeniu do jak najwyższej efektywności. Marka Longines od pokoleń pełni rolę oficjalnego chronometrażysty imprez sportowych o randze światowej oraz jest cenionym partnerem międzynarodowych federacji sportowych. Longines jest dziś jedną z firm działających pod skrzydłami Swatch Group Ltd., czyli wiodącego producenta zegarków na świecie. Uskrzydlona klepsydra, to emblemat marki obecnej w ponad 150 krajach.
Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że zegarek, który jako pierwszy w momencie swojej premiery rozpoczął na dużą skalę trend sięgania do historii i prezentowania reedycji lub zegarków inspirowanych modelami historycznymi był Longines Legend Diver.
Pierwowzór, zegarek zbudowany w technice super-compressor, został zaoferowany w 1960 roku. W 2007 roku na targach w Bazylei Longines zaprezentował model Legend Diver oparty właśnie na modelu z 1960 roku. Wizualnie bardzo podobny. Po roku trafił do pierwszych klientów. Od tego czasu pojawiło się kilka wersji tego zegarka.
Teraz pojawiła się kolejna nowość w rodzinie Legend Diver.

Pomyślano o paniach i o panach, którzy dysponują skromniejszymi nadgarstkami.
Mający już grono wielbicieli, ale i ugruntowaną pozycję na rynku zegarek Longines Legend Diver z linii Heritage jest teraz dostępny w wersjach, których cechą wspólną jest średnica koperty wynosząca 36 mm. Kolorowe kreacje lub wierne reedycje oryginalnego zegarka, czyli najnowsze wersje modelu Legend Diver, mają szansę stać się codziennymi towarzyszami kobiet i mężczyzn szukających oryginalności, a zarazem miłośników stylu vintage.
Podobnie jak poprzednie modele tej linii, nowe wariacje zachowały stylistykę i charakterystyczny klimat oryginalnego czasomierza, lecz są wyposażone w nowoczesne rozwiązania techniczne z jakich firma wchodząca w skład Swatch Group może korzystać.


Bez względu na to, czy są to nietypowe dla pierwowzoru wersje kolorystyczne – z tarczami w kolorze białym i jasnymi paskami, czy wierne reedycje zegarka z lat 60. XX wieku, nowe modele ze względu na doskonale przyjęty styl i mniejszy rozmiar aktywnie poszerzą linię.
Koperta choć jest mniejsza, ma wspomnianą średnicę wynoszącą 36 mm, ma ten sam kształt. Zmniejszenie średnicy na szczęście nie zaburzyło harmonijnych proporcji, które są jedną z cech przyczyniających się do sukcesu Legend Divera. To nadal świetnie wyglądający projekt z klasyczną okrągłą obudową i łagodnie wyprowadzonymi, zwężającymi się i relatywnie długimi uszami.
Pozostałe charakterystyczne cechy, takie jak dwie koronki i mocno wypukle szkło szafirowe także zachowano w pomniejszonej edycji.


Wewnętrzna obrotowa luneta jest obracana za pomocą jednej z koronek. W tym wizualnie niepozornym zegarku udało się także projektantom osiągnąć świetny poziom wodoodporności wynoszący do 300 metrów.
W ramach nowej serii do wyboru są wersje z tarczą w kolorze czarnym, ze wskazówkami i indeksami w takim układzie jak w większym zegarku. Można wybrać pasek lub bransoletę typu „Milanese”. Pojawiła się dodatkowo tarcza z zabarwieniem gradientowym, która kolorystycznie przechodzi od kawowego wnętrza w czerń na krawędziach, oferowana także na pasku lub bransolecie.
Ostatnia z wariacji kolorystycznych ma tarczę wykonaną z białej masy perłowej, co oznacza jednocześnie, że właśnie ten model jest tak zaprojektowany, by docelowym klientem były panie. Tarcza ta komponuje się równie dobrze zarówno z bransoletą jak i paskiem wykonanym ze skóry w kolorze białym.

We wszystkich wersjach zastosowano polerowane i rodowane wskazówki pokryte warstwą Super-LumiNova®, a na deklach nowych zegarków wygrawerowano postać nurka.
Pod deklem, we wnętrzu koperty pracuje mechanizm z naciągiem automatycznym - to Longines L522, który powstał na bazie ETA A20.L11, czyli unowocześnionej wersji znanego mechanizmu ETA 2681. Jest on łożyskowany na 22 kamieniach, pracuje z częstotliwością oscylacji balansu wynoszącą 28 800 wahnięć na godzinę i zapewnia około 40 godzinną rezerwę chodu.
Nowe wersje nie tylko urozmaicają kolekcję Legend Diver, ale czynią ją kompletną.


Ten zegarek przeznaczony do nurkowania o charakterze vintage jest tak uniwersalny pod względem wizualnym, że śmiało można go nazwać jednym z najelegantszych diverów.
A może najbardziej nurkowym elegantem?
Jakby go nie określić, z pewnością świetnie sprawdzi się w roli codziennego zegarka. Dodatkowo, nie straszne mu trudniejsze warunki użytkowania, a z racji dość klasycznego wyglądu może być śmiało noszony nawet do stroju bardziej formalnego.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki LONGINES znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu - LONGINES.
Adrian Szewczyk
12:08 17.10.2019Zegarki
LONGINES Legend Diver Watch Automatic 36 mm
Tagi:
REKLAMA
Citizen – zegarek dla obywatela
Wśród japońskich producentów zegarków, firma Citizen jest na pewno od dawna wysoko na branżowym piedestale. W technologii wykorzystującej promieniowanie słoneczne i ogóln ...
Wodoszczelność. Zakręcane koronki w zegarkach
null ...
Zegary Comtoise. Zegar dla Cechu
Jednymi z najbardziej masowo i najdłużej wytwarzanymi zegarami, były wyroby, o których nasi polscy fachowcy czasami mówią „francuski Szwarcwald”. Mimo wielkiej liczby wyp ...
Met Gala 2025. Zegarki Omega na nadgarstkach gwiazd filmu, muzyki i sportu
Met Gala, często nazywana „największą nocą mody”, to coroczne wydarzenie charytatywne odbywające się w pierwszy poniedziałek maja w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jor ...
Passion for Watches – Antoni N. Patek. Kolejne święto zegarmistrzostwa w 2025!
Już za niecały miesiąc, dokładnie w dniach 13 i 14 czerwca 2025 r., w Lublinie odbędzie się święto zegarmistrzostwa, Festiwal „Passion for Watches – Antoni N. Patek”. To ...
Seiko Prospex 1965 Heritage “Save the Ocean”. Turkusowy odcień legendy
W świecie zegarmistrzostwa niewiele marek może poszczycić się tak głębokim i autentycznym dziedzictwem w segmencie zegarków nurkowych jak Seiko. Od momentu wprowadzenia p ...
Perrelet Turbine Urban Skeleton. Wirujące trio dla entuzjastów niebanalnych zegarków
Perrelet, szwajcarska marka z prawie 250-letnią historią, daje w tym roku miłośnikom złożonych i dosyć skomplikowanych w budowie zegarków mechanicznych nowe powody do zac ...
Straum. Norweska marka i zegarki z fiordów (AuroChronos 2026)
Jeśli nie jesteś szwajcarską marką z długą historią i tradycjami, masz dwa wyjścia – albo naśladować marki mainstreamowe, albo pójść własną drogą. Norweski Straum wybrał ...
Straum. Norweska marka i zegarki z fiordów (AuroChronos 2026)
Jeśli nie jesteś szwajcarską marką z długą historią i tradycjami, masz dwa wyjścia – albo naśladować marki mainstreamowe, albo pójść własną drogą. Norweski Straum wybrał ...
Junghans Meister Chronoscope Limited Edition. Prawdziwe perełki w limitowanej edycji
Junghans jako firma ma się zapewne świetnie, natomiast jeśli chodzi o polski rynek to niedawno odbyła się mała rewolucja, związana ze zmianą dystrybutora w naszym kraju, ...
Alexander Shorokhoff Uhrenmanufaktur. Zegarki tak wyjątkowe, że trzeba je zobaczyć (AuroChronos 2026)
Alexander Shorokhoff Uhrenmanufaktur to niemiecka firma zegarmistrzowska produkująca luksusowe zegarki mechaniczne o wysoce artystycznym designie. Siedziba firmy znajduje ...
Pięćdziesiąt lat minęło, czyli jubileuszowy zegarek Raymond Weil “The Fifty”
Pięćdziesiąt lat minęło… tą parafrazą słów tytułowej piosenki z serialu “Czterdziestolatek” chciałbym rozpocząć dzisiejszy artykuł. Oczywiście dobór słów nie jest przypad ...









greenlogic.eu