• Zegarki marki Carl F. Bucherer
  • Zegarki marki Davosa
  • Zegarki marki Doxa
  • Zegarki marki Ball
  • Zegarki marki G-SHOCK
  • Zegarki marki Perrelet
  • Zegarki marki Victorinox
  • Zegarki marki Alpina
  • Zegarki marki Roamer
  • Zegarki marki Traser
  • Zegarki marki Orient
  • Zegarki marki Citizen
  • Zegarki marki Aerowatch
  • Zegarki marki Czapek Geneve
  • Zegarki marki Aviator Swiss Made
  • Zegarki marki Grand Seiko
  • Zegarki marki Maurice Lacroix
  • Zegarki marki Tissot
  • Zegarki marki Oris
  • Zegarki marki Bulova
  • Zegarki marki Steinhart
  • Zegarki marki Longines
  • Zegarki marki Xicorr
  • Zegarki marki Montblanc
  • Zegarki marki Vostok Europe
  • Zegarki marki MeisterSinger
  • Zegarki marki Tag Hauer
  • Zegarki marki Glycine
  • Zegarki marki Certina
  • Zegarki marki Frederique Constant
  • Zegarki marki Eterna
  • Zegarki marki Atlantic
  • Zegarki marki Seiko
  • Zegarki marki Armin Strom
  • Zegarki marki Epos
  • Zegarki marki Omega
  • Zegarki marki Emile Chouriet
  • Zegarki marki Rado

Recenzja: Bulova LED Computron


Powrót do kategorii

Bulova to marka, którą można uznać za jedną z najważniejszych w dziejach amerykańskiego zegarmistrzostwa. Miała ona także swój wkład w rozwoju światowego zegarmistrzostwa choćby w postaci stworzenia zegarków Accutron, i nadal zaznacza swoją obecność, niejednokrotnie w spektakularny sposób. Marka ta - produkująca biżuterię od 1875 roku oraz tworząca zegary i zegarki od 1911 roku – może poszczycić się bogatą historią i osiągnięciami porównywalnymi z szanowanymi producentami z Europy.

Wiele innowacyjnych rozwiązań, którymi szczyci się spora grupa marek zegarkowych, powstały z udziałem marki Bulova. Na przykład podróże kosmiczne to dział, z którym kojarzymy nie tylko firmę Omega, ale właśnie także Bulovę - zegarek tej marki został użyty podczas misji Apollo 15 i był na Księżycu wraz z dowódcą misji Davidem Scottem. Dziś firma funkcjonuje pod skrzydłami japońskiej grupy Citizen, co daje solidne zaplecze finansowe i wsparcie jednego z najsilniejszych „graczy” na rynku. Na szczęście jej bogata historia, kierunek rozwoju i możliwości korzystania z dziedzictwa zostały zachowane, co owocuje całkiem ciekawymi projektami zegarków, niemal zawsze w świetnych cenach.  

Jedną z flagowych propozycji w ramach oferty marki Bulova i zarazem mocno wyróżniających ją na tle konkurencji jest seria mechanizmów kwarcowych Precisionist. Zegarki z tymi mechanizmami charakteryzuje „płynący” sekundnik, a także bardzo wysoka dokładność chodu na poziomie +/- 10 sekund rocznie. To dzięki zdecydowanie wyższej częstotliwości drgań kryształu kwarcu wynoszącej 262 144 Hz zamiast standardowych 32 768 Hz.

Recenzja: Bulova LED Computron

Wiele firm z branży zegarmistrzowskiej tworząc kolejne modele zegarków zawsze stara się zaprojektować je w taki sposób, aby zainteresować nimi jak najszerszą grupę odbiorców, co w efekcie powinno przełożyć się na zakup tego produktu przez jak największą liczbę klientów, co jest zrozumiałe. Wiemy jednak, że równie często celem dla danego modelu zegarka stają się konkretne, docelowe grupy użytkowników: nurkowie, wojskowi, piloci etc.

Bulova pod koniec lat 70. XX wieku, w chwili niemal eksplozji rozwoju technologii kwarcowej, postanowiła zaoferować zegarek, który w zamyśle twórców przeznaczony był dla kierowców.

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Przygotowanie zegarka pod kątem potrzeb tej grupy odbiorców nie wynikało z zaimplementowania specjalnych funkcji jakie oferował, czy też specjalnego rodzaju wskazań. W tym wypadku chodziło o ergonomię i zasady bezpieczeństwa.

Postanowiono opracować taki zegarek, by korzystając z niego i odczytując czasu na nim nie trzeba było zdejmować ręki z kierownicy. Tym bardziej, że chodziło o model w którym odczyt ten był możliwy dopiero po wciśnięciu przycisku, co było cechą charakterystyczną bardzo modnych i nowoczesnych ówcześnie zegarków „ledowych”.

Standardowo, sprawdzenie aktualnego czasu wiązałoby się z puszczeniem kierownicy. W przypadku zegarka, o którym piszę, ręką na której był zamocowany zegarek kierowca mógł stale i pewnie trzymać kierownicę auta. Kopertę zaprojektowano tak, że wyświetlacz LED za pomocą którego wskazywany był czas ustawiono w taki sposób, by trzymając kierownicę auta - jak nakazują zasady, czyli mając dłonie w ustawieniu za „dziesięć druga” – doskonale było widać wyświetlany, aktualny czas. Udało się osiągnąć zamierzony efekt, jednocześnie zegarek nabrał wyjątkowo futurystycznego wyglądu, dzięki czemu jest dziś poszukiwanym klasykiem. Futurystyczny wygląd robi wrażenie tak wtedy jak i dziś, bo jest oczywiście bardzo nietypowy, co dla wielu miłośników zegarków gra ważną rolę przy wyborze.

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Wykorzystując niektóre ze swoich najbardziej kultowych, historycznych modeli zegarków marka Bulova stworzyła serię Archive, w ramach której dawne inspiracje łączone są ze współczesnymi możliwościami. Początek serii dał zegarek Bulova Lunar Pilot Chronograph, zainspirowany czasomierzem noszonym podczas wspomnianej wyżej historycznej misji na Księżyc, czyli Apollo 15 z 1971 roku. Później Bulova wprowadziła kolejny model - Chronograph C "Stars and Stripes", który nawiązywał do stylu jaki obowiązywał w początkowym okresie eksploracji kosmosu w Ameryce.

Następnie firma zaprezentowała kolejnego przedstawiciela serii - reedycję modelu przeznaczonego do nurkowania. Wzorem był zegarek typu diver z bardzo inspirujących, szczególnie w zakresie sportowych zegarków mechanicznych, lat 70-tych XX. „Devil Diver” został ponownie przywrócony do aktualnej oferty firmy. Dostępny jest w wersji limitowanej, mocno zbliżonej do oryginału, oraz w wersji ogólnie dostępnej, która oddaje ducha pierwowzoru, ale z uwspółcześnionymi wymiarami zachowując typową stylistykę zegarków z lat tworzenia Devil Divera. Seria Archive nadal się rozwija i poszerza.

Na targach Baselworld 2019 wrócono do wspomnianego na wstępie zegarka dla kierowców i do rozwiązania cyfrowego wskazania czasu za pomocą technologii LED.

Bulova zaprezentowała uwspółcześniony model LED Computron.

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Kultowy zegarek z wyświetlaczem LED to moim zdaniem produkt, który ma niemal zagwarantowany już na starcie sukces rynkowy. Zgodnie z obowiązującymi obecnie w branży trendami, znajdziemy tu bezpośrednie połączenie z przeszłością. Zegarek wyraźnie i wprost oddaje ducha pierwowzoru stając się pełnoprawnym członkiem kolekcji Archive. Niedawno kolekcja LED Computron trafiła wreszcie na rynek wzbudzając spore zainteresowanie.

Dwa zegarki z tej serii w różnych wersjach trafiły również do naszej redakcji. Postaram się w niniejszej recenzji przekazać wrażenia jakie odniosłem po zapoznaniu się z tymi zegarkami.

Pierwowzorem jest opisywany wyżej „Zegarek kierowcy” Bulova Computron. Model vintage, który miał unikalną, prostokątną kopertę z wyświetlaczem LED w dolnej części, ustawionym do góry pod kątem tak, aby był czytelny, bez konieczności obracania nadgarstka w kierunku twarzy, zwłaszcza podczas jazdy. Dało to ciekawy wizerunek.

Spora, metalowa powierzchnia przyozdobiona wzorem w postaci użebrowania unosząca się od górnej części w pewnym momencie, tak w okolicy około 4/5 swojej wysokości zostaje przełamana i poprowadzona ukośnie w dół, i właśnie tam umiejscowiono wyświetlacz LED. Zegarek ten stał się klasykiem, który jest poszukiwany przez kolekcjonerów. Jak wie każdy, kto kolekcjonuje tego typu zegarki, trudno znaleźć egzemplarz we właściwym stanie, a uszkodzone trudno przywrócić do życia. Jeśli już nawet nam się uda, to używanie na co dzień wyszukanego z trudem egzemplarza wiąże się z ryzykiem uszkodzenia go lub dalszego „zużywania”. Od teraz można jednak cieszyć się zegarkiem w takim stylu na co dzień, jego współczesną, ale całkiem wierną interpretacją.

Bazą do inspiracji był model Computron z 1976 roku.

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Dzisiejszy LED Computron jest niemal taki sam, jak jego pierwowzór.

Prostokątna koperta modelu będącego inspiracją ma około 30 mm szerokości i 40 mm wysokości, a nowa wizualnie jest prawie identyczna, także w kwestii wielkości. Szerokość koperty to 31 mm, wysokość od ucha do ucha to 40,5 mm a grubość w najwyższym punkcie wynosi 13,8 mm. W najniższym około 11 mm. Oznacza to, jak wspomniałem, że wielkość, kształt i proporcje są zbliżone, a może nawet identyczne jak w pierwowzorze.  

Mimo, iż te wymiary nie robią specjalnie wrażenia w czasach kiedy prezentowane są stale dość duże zegarki, to trzeba wziąć pod uwagę fakt, iż w obrysie zegarek ma prostokątny kształt a początek bransolety jest tylko minimalnie węższy od koperty. Oznacza to optycznie wrażenie całkiem sporego zegarka. Tak też musiał być odbierany jego protoplasta. Jak pisałem wielokrotnie - lubię większe zegarki. Dlatego ten model Bulova uważam za bardzo udany pod względem wymiarów.

Myślę, że będzie dobrze prezentował się na szczuplejszych niż mój nadgarstkach, a na szerszych także nie zrobi wrażenia zbyt małego. To taki jakby efekt prostokątnych kopert.

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Do naszej dyspozycji przekazano dwa zegarki - to dwa dostępne na naszym rynku modele. Choć mówimy o identycznym projekcie, to obie wersje mają nieco innych charakter.

Zacznę od opisu cech, które są tożsame dla obu wersji, bo każda na swój sposób, ale wiernie oddaje ducha i klimat tamtych lat właśnie ze względu na wzornictwo. Okres lat 70. XX wieku w branży zegarmistrzowskiej pozostawił bardzo znaczący ślad w wielu aspektach. To okres „kwarcowej rewolucji”, która dała nam relatywnie tanie zegarki, ale jednocześnie przypieczętowała kres działalności wielu marek, to czas świetnego designu zegarków, ale to też czas odchodzenia od mechanicznego zegarmistrzostwa na rzecz „kwarcu”, baterii i również zegarków „ledowych”. Nasz bohater pięknie wpisuje się w tę stylistykę, jak i w aktualny trend odznaczający się powrotem do wzornictwa tamtych lat.

Jak wspomniałem, pod względem wymiarów i proporcji współczesny model świetnie odwzorowuje dawnego Computrona. Także wizualnie, w szczegółach, dobrano szereg cech odwzorowujących tamten zegarek.

Pierwsze, co zauważamy już po otwarciu niewielkiego, ale eleganckiego pudełka z zegarkiem, to charakterystyczne użebrowanie na górnej części koperty, która standardowo byłaby miejscem na tarcze, czy wyświetlacz.

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Tutaj, ze względu na opisywane na wstępie zabiegi mające na celu ergonomię ze względu na wygodę użytkowania dla kierowcy, frontowy obszar koperty zegarka jest stalowy, pełny. Właśnie to użebrowanie w postaci pionowo poprowadzonych, równoległych rowków jest motywem przewodnim całego projektu. Od góry kończy je skośnie opadająca i polerowana część koperty, po prawej i lewej stronie są polerowane fazowania przechodzące w pionowe boki koperty, a od dołu jest czerwone szkiełko pod którym kryje się wyświetlacz.

Użebrowanie na górnej części koperty jest powtórzone na środkowych ogniwach bransolety. Bransoleta, mimo że wykonana z pełnych ogniw i wysokiej jakości, ma wizerunek jak żywcem przeniesiony z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Pisałem tak po obejrzeniu zdjęć producenta, i jeszcze mocniej mogę to podkreślić w sytuacji, gdy mam ją przed oczami fizycznie. Dawne bransolety kojarzą się z nieco słabszym wykonaniem, są często płaskie.

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Tutaj doskonale połączono wizualne nawiązanie do bransolet retro i jakość wykonania, jakiej oczekujemy od elementów produkowanych dzisiaj.

Środkowy rząd w trójrzędowym układzie to jednakowej szerokości użebrowane ogniwa. Po obu stronach ułożono zupełnie płaskie, nieco kanciasto zakończone ogniwa w ułożeniu od mocno rozszerzonych przy mocowaniu do koperty do bardzo wąskich przy zapięciu. Po czwartym ogniwie bransoleta ma już stałą szerokość, i od tego miejsca zastosowano zintegrowane ogniwa w których tylko za pomocą obróbki odwzorowano trzy rzędy. Wzór podłużnych naciec odwzorowano także na zapięciu bransolety. To bardzo proste zatrzaskowe zapięcie trzyczęściowe, znów stylizowane na retro, ale także w dzisiejszym porządnym wykonaniu. Bransoleta mocowana jest w uszach o rozstawie 19 mm, ale zaraz za nimi rozszerza się do 26 mm, schodząc do 16 mm przy zapięciu.

Recenzja: Bulova LED Computron

Boczne powierzchnie koperty są polerowane, a ich kształt to trapezoid o nierównych krawędziach. Po prawej stronie, mniej więcej na środku, zainstalowano obły przycisk aktywujący wyświetlacz i służący do wybierania funkcji.

Pierwotnie zegarek wskazywał jedynie aktualny czas, ale należało się spodziewać, że dziś możliwości zegarka zostaną uwspółcześnione. Mamy więc do dyspozycji wskazanie drugiej strefy czasowej oraz datę. Wszystkie funkcje wywołujemy kolejnymi wciśnięciami przycisku.

Godzina, sekundnik, data i drugi czas. Po przeciwnej stronie, na drugim boku również na środku zainstalowano przycisk ukryty, do którego obsługi potrzebujemy sztyfciku, czy wykałaczki. Służy on do ustawienia właściwych wartości wskazań. Szkło mineralne chroniące wyświetlacz w prawym dolnym narożniku ma nadrukowane logo firmy wraz z symbolem kryształku kwarcu takim jak w zegarku z 1976 roku.

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Kończąc opis obudowy zegarka warto wspomnieć o deklu.

Nie jest on specjalnie wyszukany, nie ma też fascynujących grawerów, ale i w jego przypadku postarano się o odniesienia do pierwowzoru. Dekiel w oryginale miał dwie wkręcane, jakby zatyczki do ówczesnych baterii. Dziś zastosowano nowocześniejsze, pojedyncze ogniwo, ale pozostawiono ten sam sposób mocowania, przez co w deklu zegarka, który jest pełny, stalowy, płaski i szczotkowany, zamocowany do koperty za pomocą czterech śrubek w narożnikach jest drugi „retro” dekielek baterii, choć tylko jeden.

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Jest on płaski, niewiele odstaje od podstawowej powierzchni głównego dekla. Ma on także szczotkowaną powierzchnię i szerokie nacięcie do zamocowania narzędzia do odkręcania.

Nosząc i użytkując kilka dni ten zegarek mogę uznać go za bardzo wygodny. To zasługa wymiarów i właśnie dość płaskiej powierzchni styku z nadgarstkiem.

Powyżej pisałem cechy wspólne obu prezentowanych zegarków. Czas więc na różnice.

Model LED Computron w wersji złotej w moim odczuciu najwierniej nawiązuje do lat, kiedy tworzono pierwszego Computrona. Koperta i bransoleta są pozłacane - kolor złota był wtedy często spotkany także na zegarkach „led". No i oczywiście wyświetlacz, nowocześniejszy dziś, ale utrzymany w kolorze czerwonym. Wtedy kolor ten był cechą charakterystyczną i chyba wszystkie ledowe zegarki korzystały z tej barwy.

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Druga, niebieska wersja jest nieco inna.

W moim odczuciu bardziej współczesna, choć stylistyka związana z kształtem jest identyczna. Jego koperta i bransoleta są stalowe, bez żadnych powłok, a wyświetlacz chroni szkło w intensywnie niebieskim kolorze, przez co wyświetlane wskazania wyglądają bardzo atrakcyjnie, choć już nie specjalnie w stylu retro.

Jednak w myśl zasady by dać wybór klientowi – można uznać że te dwa zegarki w ramach oferty uzupełniają się, a sama ich koncepcja jest moim zdaniem „strzałem w dziesiątkę”.

Recenzja: Bulova LED Computron

 Recenzja: Bulova LED Computron

Dodam, że właśnie drugi zegarek  - mimo odstępstw od „wzorca” - jest moim faworytem.

Bulova LED Computron jest w pewnej mierze ciekawym stylistycznie gadżetem, pod pewnymi względami awangardowym, ale to także pełnoprawne narzędzie do wskazywania czasu, po prostu zegarek.

Zegarek oferujący podstawowe funkcje plus dodatkowo wskazanie drugiego czasu. Czytelność ze względu na zastosowaną technologię LED jest świetna w każdych warunkach. Nawet w słońcu nie było problemu, bo światło emitowane przez diody pod szkiełkiem jest wystarczająco mocne. Wodoodporność na poziomie 30 m powinna wystarczyć do standardowego użytkowania, ale jak zwykle wolałbym nieco więcej.

Recenzja: Bulova LED Computron

Recenzja: Bulova LED Computron

Początkowo kłopotliwe może wydawać się to, że by odczytać wskazanie czasu trzeba zawsze wpierw wcisnąć przycisk. Jednak to pokłosie zastosowanej technologii, ale i element „magii” ledowych zegarków. Nie byłoby pożądanego efektu „świecenia” bez niej, a ciągle podświetlone wskazania drastycznie skracałyby czas pracy baterii.

Dobrą informacją dla osób zainteresowanych zegarkiem Bulova LED Computron jest niewygórowany poziom cenowy tego modelu.

Wersja utrzymana w kolorze złotym z czerwonym wyświetlaczem kosztuje katalogowo 1 695 złotych, a wersja stalowa z wyświetlaczem w kolorze niebieskim dostępna jest w cenie 1 495 złotych.
 

Plusy (+) Minusy (-)
+ świetnie oddaje klimat lat 70. XX wieku - odporność jedynie na zachlapania
+ doskonałe nawiązanie do kultowego modelu Bulova - odczyt czasu możliwy jedynie po wciśnięciu przycisku
+ dobra jakość wykonania  
+ mocno świecące wskazania LED  
+ wygodna, mocno zwężająca się bransoleta  
+ atrakcyjne ceny  


Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Bulova znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – BULOVA.

Adrian Szewczyk

Tissot - Premium

REKLAMA

Magazyn ZIP NR 11

MAGAZYN ZIP NR 11 - odbierz egzemplarz!

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

Glycine 420

REKLAMA

SEIKO 420

REKLAMA

Aerowatch 420

REKLAMA

Doxa 420

REKLAMA

Oris 420

REKLAMA

Epos 420

REKLAMA

MeisterSinger 420

REKLAMA

Brudzimy i pierzemy… zegarek, czyli...
Brudzimy i pierzemy… zegarek, czyli...
19.09.2019
Recenzja: Vostok Europe Energia 3 R...
Recenzja: Vostok Europe Energia 3 R...
07.10.2019

Podstrony producentów

Zegarki marki Aerowatch
Zegarki marki Alpina
Zegarki marki Armin Strom
Zegarki marki Atlantic
Zegarki marki Audemars Piguet
Zegarki marki Aviator Swiss Made
Zegarki marki Ball
Zegarki marki Bulova
Zegarki marki Carl F. Bucherer
Zegarki marki Certina
Zegarki marki Chopard
Zegarki marki Citizen
Zegarki marki Czapek Geneve
Zegarki marki Davosa
Zegarki marki Doxa
Zegarki marki Emile Chouriet
Zegarki marki Epos
Zegarki marki Eterna
Zegarki marki Frederique Constant
Zegarki marki G-SHOCK
Zegarki marki Glycine
Zegarki marki Grand Seiko
Zegarki marki Junghans
Zegarki marki Longines
Zegarki marki Maurice Lacroix
Zegarki marki MeisterSinger
Zegarki marki Montblanc
Zegarki marki Omega
Zegarki marki Orient
Zegarki marki Oris
Zegarki marki Perrelet
Zegarki marki Polpora
Zegarki marki Rado
Zegarki marki Roamer
Zegarki marki Schaumburg
Zegarki marki Seiko
Zegarki marki Steinhart
Zegarki marki Tag Hauer
Zegarki marki Tissot
Zegarki marki Traser
Zegarki marki Ulysse Nardin
Zegarki marki Victorinox
Zegarki marki Vostok Europe
Zegarki marki Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco