Zegarki stają się znowu standardowym atrybutem dla wielu osób. Po okresie boomo i fascynacji telefonami komórkowymi, a także sytuacji w której niemal na każdym kroku jakieś urządzenie, od klasycznego zegara po mikrofalówkę czy dekoder satelitarny wyświetlające nam aktualny czas, co powodowało zniknięcie zegarka z wielu nadgarstków, wydaje się, że znów wraca moda, że coś jednak na nadgarstku warto mieć. Bez zegarka, jak bez ręki…
To cieszy, bo zegarki ponownie stają się powszechnie doceniane i noszone, a nasze ulubione, z mechanicznymi sercami także są wybierane coraz częściej, bo zegarkowa świadomość rośnie. Grupy na portalach społecznościowych, festiwale, targi zegarkowe, rodzimi producenci i portale jak nasz, wszyscy starają się miłość do zegarków propagować. Wybór mamy ogromny. Dziś w Polsce jest on wielokrotnie większy niż za czasów PRL czy w latach 90-tych. Możemy kupić tanie kwarcowe zegarki „no name”, zegarki modowe, czasomierze popularnych marek a także przebierać w ofercie wielu topowych brandów funkcjonujących na naszym rynku.
Zegarki casualowe, sportowe – uniwersalne, jak by ich nie określić, chyba są jednym z najczęstszych wyborów. Wśród nich sporym powodzeniem cieszą się zegarki typu „pilot”.


I choć wydawać by się mogło, że w ich wzornictwie nie ma zbyt szerokiego pola manewru, szczególnie gdy producent chce się ulokować wyrób blisko wzorca typu B-uhr, to jednak wielu stara się swoje wariacje na ten temat proponować. Szwajcarski producent Davosa ma w swojej ofercie kilka modeli, które można by uznać za zegarki w stylu pilot.
I to dość wyszukane wariacje. Na naszym portalu przybliżaliśmy już model Neoteric Pilot. Dziś zaprezentujemy jego „kuzyna” jakim jest model Newton Pilot Day Date Automatic.
Nazwa zegarka już sporo o nim mówi. Modele Newton mają klasyczna kopertę o okrągłym kształcie z łagodnie wypuszczonymi uszami. Koperta jest prosta, ale cieszy ciekawym wykończeniem wysokiej jakości. W prezentowanym modelu jest ona wykonana ze stali szlachetnej i ma 44 mm średnicy.


Polerowana na bokach i dookólnie szczotkowana od góry, niezbyt szeroka luneta dobrze współgra ze szczotkowanym wykończeniem górnej powierzchni uszu oraz boków koperty. Bardzo cieszą oko skośne, polerowane powierzchnie oddzielające na uszach satynowane elementy. Utworzone tym zabiegiem krawędzie są precyzyjne i tworzą ostre, wyraźne linie, co niewątpliwie świadczy o dobrej jakości wykonania.
Mimo rozmiaru, który jest niemały, zegarek ma szansę być wygodnym, bo jego grubość to jedynie 11 mm, a uszy są zagięte ku dołowi by możliwie dobrze dopasować się do nadgarstka.
Trzeba też liczyć na to, że nie będzie problemu z koronką i jej ewentualnym ocieraniem o wierzch nadgarstka, bo jest ona duża, rozszerzająca się ku zewnętrznej krawędzi, co daje wyjątkowo wygodny uchwyt i operowanie nią, ale też powoduje, że mocno odstaje od koperty.


Tarcza modelu Newton Pilot Day Date Automatic z jednej strony posiada atrybuty jakich oczekujemy od zegarka w stylu pilot, a z drugiej strony wszystko wykonano nieco odmiennie w stosunku do nieśmiertelnego i mocno eksploatowanego przez branżę wzorze. Jak wiemy, zegarek dla pilota musi być maksymalnie czytelny, tak by przysłowiowy „rzut oka” pozwolił na odczyt właściwego czasu. W wypadku Davosa Newton tak właśnie jest.
Szerokie i łukowate okienko w którym odczytujemy dzień tygodnia prostotę tarczy nieco zaburza, ale biorąc pod uwagę, że to zegarki, które niekoniecznie używać będą piloci, to staje się ono dodatkiem, który wielu uzna za plus. Tym bardziej, że dla obu datowników, czyli także tego wskazującego dzień miesiąca, zastosowano tło w kolorze tarczy harmonizując obraz cyferblatu. Poza „datownikami” widzimy także wąski, skośnie ustawiony pierścień dystansowy, na którym nadrukowano bardzo subtelną podziałkę minutową.
Tarcza podzielona została na dwa sektory. Kolor całości jest ten sam - to niebieski, zbliżony do błękitu paryskiego, ale sposób wykończenia powoduje, że widzimy dwa odcienie. Dostępna jest także wersja w kolorze czarnym i szampańskim.


Część centralna jest dookólnie giloszowana na wzór rowków płyty winylowej.
Nadrukowano tam, nad osią wskazówek, nazwie i logo firmy, a poniżej osi informację o automatycznym naciągu sprężyny. Wokół tej powierzchni utworzył się szeroki pierścień, który ma naniesiony szlif słoneczny. Takie zdobienie cyferblatu potrafi przy właściwym oświetleniu dać sporo wrażeń wizualnych. Na polu, jakie utworzył nałożono indeksy godzinowe w postaci cyfr arabskich o odwróconego trójkącika w miejscu godziny 12-tej.
Każdy z cyfrowych indeksów zdublowany jest prostokącikiem nad nim.


Okienko datownika z dniem tygodnia uniemożliwiło zastosowanie cyfrowych indeksów dla godzin 11-tej i 1-szej, a okienko z dniem miesiąca „pożarło” szóstkę. Całość uzupełniają wskazówki w kształcie mieczy, wypełnione masą luminescencyjną.
Pokryto nią także opisywane indeksy. Dzięki temu otrzymujemy świetną czytelność w dzień, bo masa ma kolor zbliżony do białego, jak również w ciemności, bo zastosowana SuperlumiNova pozwala na odczyt nawet nad ranem, po całej nocy.
Tarczę chroni szkło szafirowe z powłoką antyrefleksyjną.


Zegarek wyposażono w szwajcarski mechanizm Sellita SW240 a automatycznym naciągiem sprężyny napędowej. To wersja podstawowego SW200 z dodatkowym wskazaniem w postaci dnia miesiąca. Mechanizm możemy obserwować przez przeszklenie w przykręcanym deklu. Ciekawe wygląda wahnik, w którym wycięto podłużny otwór pozostawiając element w postaci logo firmy.
Zegarek Davosa Newton Pilot Day Date Automatic oferowany jest wraz z paskiem wykonanym z naturalnej skóry w kolorze dobrze dobranym do całego projektu. Pasek ma szerokość 22 mm przy uszach, jest gruby, mięsisty, ma jasne przeszycia i podkreśla uniwersalny charakter zegarka typu pilot.
Model Newton Pilot Day Date Automatic wyceniono na 3950 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Davosa znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – DAVOSA
Adrian Szewczyk
11:17 22.08.2019Zegarki
DAVOSA Newton Pilot Day Date Automatic
REKLAMA
Serwis zegarka mechanicznego na przykładzie Omega DeVille Co-Axial
Przyjmując zegarek do naprawy, każdy profesjonalny serwis zegarmistrzowski musi mieć pełną świadomość faktu, że będzie pracował na mieniu powierzonym przez klienta. Częst ...
Krótka historia zegarmistrzostwa od II Wojny Światowej. „Bitwa o handel”
Nie tylko na fali ujawniania tajemnic funkcjonowania powojennej Polski, bardzo ciekawą może okazać się próba przedstawienia historii niezwykłego zawodu, jakim jest zegarm ...
Oris od 120 lat kroczy własną drogą! Przybliżamy tę markę i jej historię
W 2024 roku Oris, niezależna manufaktura z Hölstein, świętuje 120 lat istnienia, kreowania innowacji i podążania własną drogą. Mimo postępującej konsolidacji branży, mark ...
Wideo recenzja: Orient Multi-Year Calendar Poland. Japoński zegarek z polskim kalendarzem!
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Multi-Year Calendar Poland marki Orient. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model w kilku wersjach niedawno w f ...
Inhorgenta i Fondation Haute Horlogerie kontynuują współpracę w 2026 roku
Z roku na rok targi Inhorgenta odbywające się w Monachium coraz bardziej zyskują na znaczeniu w branży zegarkowej. Niech jednym z dowodów na to będzie udział Redakcji Zeg ...
Nowy ambasador Eberhard & Co. oraz Coppa della Perugina. Zegarki i klasyczna motoryzacja
Marka Eberhard & Co. jest jednym z tych szwajcarskich producentów, którzy mogą poszczycić się naprawdę długą historią istnienia, a co za tym idzie bogatym dziedzictwem. W ...
Skrzynia skarbów Frederique Constant - ekskluzywny zestaw „The Elements Collection”
W świecie haute horlogerie rocznice to nie tylko okazja do świętowania upływu czasu, ale moment, w którym manufaktury demonstrują pełnię swoich możliwości. W 2025 roku ge ...
Bremont Terra Nova Jumping Hour. Minimalistyczne zegarki z tzw. skaczącą godziną
Marka Bremont, czyli przedstawiciel brytyjskiego zegarmistrzostwa, niejednokrotnie gościła już na łamach naszego portalu. Mocno wyraziste, nacechowane lotniczym stylem ze ...
Zenith DEFY Skyline Chronograph Black Ceramic. Nowoczesna, mroczna kontynuacja obranej drogi
Chronograf z legendarnym mechanizmem El Primero. Trwały, lekki i gładki w dotyku. A teraz dodatkowo #allblack. O czym mowa? O zaprezentowanym podczas LVMH Watch Week 2026 ...
Nowy certyfikat COSC Excellence Chronometer Certified. Rewolucja czy ewolucja?
Przez lata skrót COSC był dla wielu miłośników zegarków mechanicznym odpowiednikiem znaku jakości. Certyfikat chronometru stał się czymś więcej niż tylko formalnym potwie ...
Pierwszy zegarek mechaniczny marki Casio! Wideo recenzja Edifice EFK-100 Automatic
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka EFK-100 Automatic marki Edifice. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji ...
AWAKE Watches. Hipnotyzujące, francuskie zegarki z ważnym przesłaniem (AuroChronos 2026)
Po ubiegłorocznym sukcesie wydarzenia AuroChronos 2025, nadszedł czas na kolejną, tegoroczną edycję festiwalu, której wydawnictwo Zegarki i Pasja ma przyjemność patronowa ...









greenlogic.eu