Większość z nas spotkała się ze zwyczajem wieszania kłódek przez zakochanych w różnych miejscach, najczęściej na mostach. Jeśli wierzyć rozpowszechnionej legendzie, ta dość młoda tradycja wywodzi się z Florencji, gdzie zadurzeni uczniowie pozostawiali namacalny dowód swojego uczucia na Moście Złotników. Pierwszy raz opisał to Frederico Moccia w powieści „Tylko Ciebie chcę”, 13 lat temu. Od tego momentu „kłódkomania” nabrała tempa i jest bardzo popularna w wielu krajach, również w Polsce.
Czy ktoś wpadłby na pomysł, żeby w podobny sposób postąpić z... zegarkami?
Otóż tak. Wszystko za sprawą jedynej w swoim rodzaju krucjaty, którą prowadzą mieszkańcy pewnej norweskiej wyspy. A jest ona wymierzona w... czas.

Zacznijmy od początku.
Miejscowość Sommarøy liczy zaledwie 350 mieszkańców i jest położona na północ od koła podbiegunowego. To sprawia, że aż przez dwa letnie miesiące słońce świeci tam całą dobę, efektem czego normalne funkcjonowanie staje się ekstremalnie trudne ze względu na zaburzony rytm.
Kjell Ove Hveding, lider kampanii antyczasowej tłumaczy to tak: „o 2 nad ranem można zauważyć dzieci grające w piłkę nożną, ludzi malujących swoje domy lub koszących trawniki”.
Brzmi wspaniale? Okazuje się, że nie do końca.
Sami zainteresowani uznali, że nie ma powodu by obowiązywały ich strefy czasowe ze względu na specyfikę ich położenia geograficznego. Postulują o ich całkowite zniesienie, argumentując to stwierdzeniem, że ich relacja z czasem jest inna niż gdziekolwiek indziej.

Stąd determinowanie godzin pracy urzędów, szkół, pubów czy jakichkolwiek innych miejsc użyteczności publicznej nie ma sensu. Lepsza byłaby „elastyczna dowolność” i uwolnienie się z jarzma narzucanego przez zegarki. Zwłaszcza, że tak naprawdę odzwierciedliłoby to obowiązujący stan.
„Walka” nie toczy się wyłącznie w mediach społecznościowych.
Przekazano petycję na ręce posła Kenta Gudmundsena by trafiła ona w polityczne kręgi decyzyjne. Warto dodać, że Parlament Europejski przegłosował w marcu tego roku ustawę, aby zrezygnować z kłopotliwej zmiany czasu dokonywanej dwa razy w roku. Państwa członkowskie muszą same zdecydować czy wybierają na stałe czas letni, czy zimowy.
Norwegia, która nie należy do Unii Europejskiej, rozważa to samo.

Sam Gudmundsen w wywiadzie udzielonym gazecie iTromso powiedział, że idea strefy wolnej od czasu „brzmi ekscytująco”. Przyznaje jednak, że nie ma poczynionych dalszych planów, gdyby udało się przeforsować pomysł wyspiarzy.
Sprawą zainteresowały się największe światowe media, od BBC, The Guardian, New York Times po Business Insider. Wyspiarze i Norweska Rada Turystyki bez wątpienia liczą na gości przyciągniętych urokiem nordyckiej krainy cudów niekończącego się lata.

I mają ku temu powody.
Nieznana dotąd szerzej norweska wysepka zyskała rozgłos i staje się kierunkiem turystycznych wypraw. Odwiedzający Sommarøy przyjęli planowaną „rebelię” entuzjastycznie i wspierają postulat.
Znaleźli również nietypowy sposób na wsparcie tej idei - w ramach symbolu „uwolnienia się” od czasu zostawiają zegarki na moście prowadzącym z kontynentu na wyspę.

Nie wszyscy są jednak aż tak bezkrytyczni.
Profesor Hanne Hoffman z Michigan State University podkreśla, że ludzkie ciała są przystosowane do 24-godzinnego cyklu generowanego przez rotację Ziemi. Tym samym jest to przeciwstawianie się ewolucji i występowanie przeciw temu jak człowiek został „zaprogramowany” niekoniecznie musi skończyć się dobrze.
Wydaje się, że entuzjaści „free time zone” nieprędko będą mogli świętować sukces. Tak czy inaczej wysiłki na rzecz promocji „Słonecznej Wyspy” oraz sama dyskusja wokół zagadnienia czasu i problemu norweskich wyspiarzy mogą być początkiem ciekawych zmian.
Więcej interesujących artykułów w dziale: Ciekawostki.
Marzena Kondera - Giergiel
źródło/zdjęcia:
https://en.wikipedia.org/wiki/Sommar%C3%B8y,
https://edition.cnn.com/travel/article/norway-sommaroy-island-time-free-zone
13:44 06.08.2019Ciekawostki
Miejsce bez zegarków i odmierzania czasu? Sommarøy!
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Zegarki dla niewidomych w czasach ZSRR
Dla osób dobrze widzących korzystanie z zegarka jest czynnością tak naturalną i prostą, że wykonywaną często niemal nieświadomie – szybkie spojrzenie na nadgarstek i już ...
Dlaczego trzeba pamiętać o zegarach wieżowych? Ciekawe ich sekrety
Sprawne oko osoby zajmującej się tematyką zegarmistrzostwa wieżowego (tego w najprawdziwszym słowa znaczeniu, a więc związanego z czasomierzami mechanicznymi) potrafi bez ...
ROAMER – historia marki
1888 – Początek historii, która trwa do dziś Początki firmy ROAMER Watch Company sięgają roku 1888, czyli momentu w którym 29-letni Fritz Meyer założył własną pracownię z ...
G-SHOCK G-Steel GST-B1000D. Wytrzymałość w klasycznej formie
G-Shock jest jedną z tych marek zegarkowych, które na przestrzeni lat nie tylko zdobyła rzeszę fanów, ale również pełnoprawny szacunek bardziej konserwatywnych miłośników ...
Davosa Newton Pilot Chronograph Limited Edition. Lotniczy instrument pomiarowy na nadgarstku
Davosa, ceniona szwajcarska marka, ponownie sięga po lotnicze dziedzictwo, prezentując solidny zegarek stworzony dla pasjonatów awiacji i profesjonalnych pilotów. Najnows ...
Venezianico Nereide Verdigris. Fascynująca ewolucja metalu na przestrzeni czasu
Meccaniche Veneziane to włoska marka zegarmistrzowska, której pojawienie się kilka lat temu przyjąłem bardzo entuzjastycznie. A to z tego powodu, że stylistyka tych zegar ...
Amerykański „muscle car” na nadgarstku! Wideo recenzja Bulova Shelby Limited Edition
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Shelby Limited Edition marki Bulova. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej rece ...
Xicorr. Polska marka tworząca „sikory” od 2012 roku (AuroChronos 2026)
W Warszawie i okolicach funkcjonowały dwa określenia zegarków. „Cebulą” określano nadal popularne wtedy zegarki na łańcuszku, tzw. dewizki, oraz „sikory” - zegarki naręcz ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...
Orient Star Modern Skeleton i Classic Semi Skeleton. 75 lat w barwach polarnego nieba
Najpierw zimno sprawia, że niemal przestajesz czuć końce palców u rąk i nóg, dopiero znacznie później cały przemarzasz i wtedy człowiek przestaje się zastanawiać, po co w ...









greenlogic.eu